Dodaj do ulubionych

Jak go przekonać?!

21.09.09, 14:23
Witajcie.Postanowiłam napisać a wlaściwie doradzić sie was drogie
mamy.Mam mały problem i może właśnie wy mi
pomożecie.Mianowicie,chciała bym mieć drugie dziecko(pierwsze,synek
ma juz 19 miesiecy)ale no i właśnie ja bym chciała a mój mąż raczej
nie.Tzn nie powiedzieł mi kategorycznie nie i koniec ale wykreca sie
róznymi wymowkami.A ja czuje że naprawde chciała bym raz jeszcze
nosić pod sercem taka mała iskierke no i mojemu synkowi było by też
razniej z rodzeństwem na tym świecie.Prosze doradzcie mi
coś.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: Jak go przekonać?! 21.09.09, 14:27

      • krejzimama Re: Jak go przekonać?! 21.09.09, 14:28
        Puść się z listonoszem.
        • isa1001 Re: Jak go przekonać?! 21.09.09, 14:31
          A gdyby listonosz był kobietą, to puść się z hydraulikiem.
        • kasskossk krejzimama 21.09.09, 14:50
          haha to co napisałas swiadczy o tym ze chyba do normalnosci ci
          daleko..pewnie ty bzykasz sie z listonoszem,hydraulikiem czy z kim
          tylko sie da skoro udzielasz takich porad. Wszystkie twoje
          komentarze sa żałosne!! Dziecko idz sie lepiej pobawic lalkami a nie
          wypowiadasz sie na forum..
    • hanka20074 Re: Jak go przekonać?! 21.09.09, 14:28
      julus2 napisała:

      > "A ja czuje że naprawde chciała bym raz jeszcze
      > nosić pod sercem taka mała iskierke no i mojemu synkowi było by
      też razniej z rodzeństwem na tym świecie.Prosze doradzcie mi
      > coś.Pozdrawiam."
      A co czuje Twój mąż?Jak on się w tym widzi bo czytając Twój post(nie
      gniewaj się)wieje egoizmem.
      • julus2 Re: Jak go przekonać?! 21.09.09, 14:35
        Egoizmem powiadasz...hma ja zawsze myślałam ze egoista to człowiek
        ktory nie liczy sie ze zdaniem innych ...ja jak narazie licze sie ze
        zdaniem innych ludzi w tym wlasnego meza,przeciez prosze o rade jak
        go przekonac...nie chce nic na siłe
        • hanka20074 Re: Jak go przekonać?! 21.09.09, 14:43
          julus2 napisała:

          "...nie chce nic na siłe"
          Więc po co nas pytasz o argumenty przekonywujące męża skoro narazie
          nie chce?
    • 18_lipcowa1 najpierw pytanie 21.09.09, 14:34
      Jaka jest wasza sytuacja finansowa? Pracujesz? Mialabys powrot do
      pracy po macierzynskim? Macie mieszkanie? Kredyty?
      • miska_malcova Re: a potem... 21.09.09, 14:38
        18_lipcowa1 napisała:

        > Jaka jest wasza sytuacja finansowa? Pracujesz? Mialabys powrot do
        > pracy po macierzynskim? Macie mieszkanie? Kredyty?

        a potem pytanie... Dlaczego mąż nie chce? Może boi sie, że Wasza sytuacja
        finansowa sie pogorszy?
        • julus2 Re: a potem... 21.09.09, 14:46
          Własnie najgorsze jest to ze nie podaje mi konkretnych
          argumentow...przeciez bym zrozumiala...on za kazdym razem wymysla
          cos nowego...ostatnio np ze chyba nie nadaje sie na ojca a ja widze
          ze to nie jest prawda...pozatym sa chwile ze zgdza sie na dziecko
          ale nie teraz tylko mowi zebysmy jeszcze poczekali
      • julus2 Re: najpierw pytanie 21.09.09, 14:42
        Ja nie pracuje,maz prowadzi mała prywatna firme.Finansowo jest
        ok.Mieszkanie jest.
        • 18_lipcowa1 Re: najpierw pytanie 21.09.09, 14:49
          julus2 napisała:

          > Ja nie pracuje,maz prowadzi mała prywatna firme.Finansowo jest
          > ok.Mieszkanie jest.

          Co to znaczy ok?
          Ile maz czasu poswieca na ta firme? Bo moze sie okazuje, ze zapitala
          facet od rana do nocy, zeby finansowo bylo ok i boi sie ze nie
          udzwignie tego.
          Moze idz do pracy zebys chociaz macierzynski miala?
          Moze maz boi sie kryzysu? Z malymi firmami roznie sie teraz dzieje.
          Ogolnie czy Ty myslisz o przyszlosci finansowej, o tym jak twoj maz
          bedzie utrzymywal rodzine czy tylko o noszeniu dzidziusia pod
          serdusiem i instynkt Ci zaciera wszystko inne?
          • julus2 Re: najpierw pytanie 21.09.09, 14:56
            Oczywiscie ze mysle o finansach i przyszlosci...po urlopie
            maciezynskim sama chcialam wrocic do pracy i mialam taka mozliwosc
            ale to maz byl temu przeciwny,chcial bym zostala w domu i zajmowala
            sie dzieckiem.Pozatym jak tylko moge to pomagam mu w pracy.
            • 18_lipcowa1 Re: najpierw pytanie 21.09.09, 14:57



              julus2 napisała:

              > Oczywiscie ze mysle o finansach i przyszlosci...po urlopie
              > maciezynskim sama chcialam wrocic do pracy i mialam taka mozliwosc
              > ale to maz byl temu przeciwny,chcial bym zostala w domu i
              zajmowala
              > sie dzieckiem.Pozatym jak tylko moge to pomagam mu w pracy.

              Nadal nie odpowiedzialas na moje pytania.
    • bri Re: Jak go przekonać?! 21.09.09, 14:36
      Nie przekonuj go. Po prostu powiedz, jak bardzo Tobie na tym zależy.
      • mozambique Re: Jak go przekonać?! 21.09.09, 14:49
        a najlepiej zaplanuj "wpadkę'

        to bedzie najbardziej po kobiecemu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka