Dodaj do ulubionych

jak wytłumaczyć babci różnicę

02.10.09, 13:17
między chorobą spowodowaną przez bakterie i wirusy. Ale tak łopatologicznie wytłumaczyć. Dlaczego Was pytam?
To taka przyszywana moja babcia, ale bardzo się z nią związałam swego czasu. Niestety, teraz taki okres, że albo ja jestem chora, albo któryś dzieć, albo ona i nie możemy się spotykać. I dla tej kobieciny nie ma znaczenia co to za choroba - wszystko leczyłaby antybiotykami i wszystko jest wg niej zaraźliwe, więc spotkania są niemożliwe. Próbowałam jej tłumaczyć, ale nijak nie mogę trafić w jej rozumowanie. Może macie jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:23
      A po co jej chcesz tłumaczyć? Ona Was chyba nie leczy, co? Moja teściowa z kolei
      w ogóle nie uznaje antybiotyków i potrafi powiedzieć że jak już trzeba to jedna
      dawka starczy (po co się truć cała kuracją). Darowałam już sobie tłumaczenie
      dawno smile
    • hellious Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:24
      obawiam sie matysiaku, ze nie bedzie to latwe uncertain mojej babci do tej pory nie
      moge przekonac ze zapalenie ucha nie powstaje z przeciagu w wozku <?>
      • tabakierka2 Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:24
        hellious napisała:

        mojej babci do tej pory nie
        > moge przekonac ze zapalenie ucha nie powstaje z przeciagu w wozku
        <?>


        nie?suspicious big_grin
      • aluc Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:27
        a to akurat wytłumaczyć bardzo prosto - skoro chorują na to również
        dorośli, do zapalenie ucha powstaje w wyniku każdego przeciągu, nie
        tylko tego w wózku wink

        przychylam się ku opinii, że nie warto babci faszerować fachowymi
        danymi, skoro żywi takie przekonanie, jakie żywi
        • hellious Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:32
          Ale ona twierdzi, ze dorosli to maja z czego innego, nie wytlumaczyla z czego
          niby. Ale dziec do 3 r.z. musi miec czapke na dworze na uszy nawet w upal, bo
          jak zawieje to zapalenie ucha murowane.
        • anyx27 Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 21:37
          aluc napisała:

          > a to akurat wytłumaczyć bardzo prosto - skoro chorują na to również
          > dorośli, do zapalenie ucha powstaje w wyniku każdego przeciągu, nie
          > tylko tego w wózku wink

          zapalenie ucha wcale nie bierze sie z przeciągu czy przewiania. Skąd ten mit?
          To katar jest przyczyna.
          • sturbow Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 03.10.09, 11:26
            Mit? Miałam zapalenie ucha od przewiania. Stałam kiedyś z koleżanką w bardzo,
            ale to bardzo wietrznym miejscu i plotkowałam, chociaż czułam, jak mi wieje po
            uszach. Następnego dnia myślałam, że umrę z bólu. Kataru nie miałam.
            A w marcu tego roku byłam świadkiem, jak na zapalenie ucha padły moje dwie
            koleżanki (jedna z podejrzeniem uszkodzenia słuchu), w tym samym czasie, po tym
            samym przewianiu. Mnie cudem to ominęło, chociaż stałam razem z nimi. Fakt,
            trochę mnie bolało, ale nie rozwinęło się dalej. Kataru nie miały.
            Przyznam, że nie wgłębiałam się nigdy w przyczyny zapalenia ucha, ale jak się
            kilka razy widziało i odczuwało przewianie,a potem zapalenie, no to chyba nei
            nazwie się tego wieloma zbiegami okoliczności.
    • babcia47 Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:28
      prosto..powiedz babci, ze na chorobe wirusową antybiotyki pomagają
      równie skutecznie jak okadzanie lub odmówienie zdrowaśki..Lekarze
      niestety również przepisują antybiotyki w przypadku chorób
      wirusowych, lecz po to by zapobiec (?) powikłaniom bakteryjnym, na
      zapas..a własciwie powinny byc podane dopiero jeżeli wystąpią np.
      bakteryjne zapalenie płuc lub ucha po grypie, którąa wywołują wirusy
      • embeel Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:34
        Matysiaczku, chyba musisz spotkanie na wiosne przelozyc...
    • mniemanologia Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:34
      Ja bym pokazała na obrazku bakterię i bakteriofag T4 smile I
      powiedziała, że na bakteriofaga nie działaja antybiotyki, bo cośtam,
      nie przenikają przez ściankę czy coś.
    • matysiaczek.0 Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 13:44
      no dobra dziewczyny, ja tam mogę przełozyc te wizyty, ale starsza bardzo ją lubi i chce tam chodzic, ale nie moze bo "zarazki przyniesie" czy cośtam. Poza tym, tu nie chodzi o przekonanie babci do MOJEJ racji, ale wyprowdzenie jej z błędu. I nie naukowymi sformuowaniami, bo tak to i ja nie potrafię, ale tak na swojsko, żeby zrozumiała i przestała tak się bać, albo o swoje, albo o moich dzieci zdrowie.
    • iwles Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 16:39


      no więc pediatra mi kiedyś powiedziała tak:
      - jak dziecko ma gorączkę i katar - to wirus - leczymy objawy.
      - jak ma gorączkę i inne objawy, ale bez kataru - to bakteria - trza więc przyjść do lekarza.
      • ledzeppelin3 Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 16:58
        Nie kopać się z koniem, swoje robić, mówić "tak tak" i kiwać głową
      • turzyca Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 18:23
        Popraweczka:
        > - jak dziecko ma gorączkę i katar - to wirus - leczymy objawy.

        Jesli katar jest ropny, to niestety bakteria, wiec trzeba sie przejsc do lekarza.
      • vibe-b Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 03.10.09, 11:36
        iwles napisała:

        >
        >
        .
        > - jak ma gorączkę i inne objawy, ale bez kataru - to
        bakteria - trza wię
        > c przyjść do lekarza.


        nie do konca. Zdarzylo mi sie samej jak i dziecku miec wirusowke (z
        goraczka) ale bez sladu kataru.
        Lepsze jest taki podzial: jak po 2-3 dniach goraczka nie spadnie to
        raczej bakteria. Jak po 2-3 dniach poprawa samoistna to wirus.

        >
    • velluto Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 02.10.09, 21:27
      Nie wiem po co się wysilać, jeśli mam być szczera - to dla mnie
      rozpoznanie nie miałoby znaczenia, strzeżonego itd. Zakładam, że jak
      ktoś jest chory to nie ma ochoty na życie towarzyskie, niezależnie
      od rodzaju.
    • sueellen Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 03.10.09, 00:24
      A po co? I skąd wiadomo, czy to wirus czy bakteria? Gołym okiem nie widać przecież.
      • azile.oli Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 03.10.09, 10:36
        Ja nie wiem, po co chcesz to babci tłumaczyć. Ona unika wizyt, bo
        albo nie chce być sama zarażona, albo nie chce zarazić.
        Właściwie to, jakie jest podłoże infekcji nie ma wielkiego
        znaczenia, bo i tak można się nawzajem pozarażać. Jak mniemam,
        babcia leczy wszystko antybiotykiem, ale Ty nie postawisz przecież
        diagnozy, że nie jest on potrzebny, bo to wirus.
        Natomiast mna to, jak wy się leczycie z kolei babcia nie ma wpływu.
        Dla starszej osoby zarówno infekcja wirusowa jak i bakteryjna może
        być niebezpieczna, więc co za znaczenie ma podłoże tej infekcji?
        Ciesz się, że kobieta jest odpowiedzialna i nie chce Cię odwiedzać
        chora. Nie dziw się też, że nie chce wizyt , gdy Twoje dzieci są
        podziębione. Nie wiem dlaczego, ale zaobserwowałam, że bardzo łatwo
        zarażam się od małych dzieci, które mają tylko katar. Moje własne
        tak nie działały na mnie, ale już cudze - tak. U tych dzieci często
        kończyło się na katarze, a ja lądowałam w łóżku z temperaturą.
        • tamitthecat Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 03.10.09, 22:20
          Jak babcia była rolnikiem to powiedz że " srodki na mszyce nie pomogą na stonkę
          a antybiotyk wirusa nie rusza..." no coś takiego obrazowego ...albo że wanny się
          pastą do podłóg nie czyści...generalnie przedstaw idee tego że środek skuteczny
          na jedno nie działa na coś innego na gruncie czegoś co babci jest bliskie
    • katatinka222 Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 13.10.09, 16:01
      ja też uważam, że nie ma sensu tłumaczyć babci dokładnie na czym polega różnica,
      takie babcie to zwykle i tak swoje wiedzą wink
      leczy i tak lekarz, babcia nie poda przecież dziecku antybiotyku, więc nie
      musisz się martwić, jeśli nie chce przebywać z chorymi bo boi się o swoje
      zdrowie to może powinnaś to uszanować, w końcu jej organizm nie jest już tak
      silny jak młodych
      a rozpoznanie wirusa od bakterii pozostaw lekarzowi, niech on się nimi "zajmie" smile
      • misiana Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 13.10.09, 16:57
        lekarz ci tez nie zawsze powie.. a jak juz to antybiotyk na wszelki wypadek
        wcisnie, czytalam ostatnio o testach quickvue ktore sa już dostepne w Polsce i
        mozna sprawdzic u lekarza jakie jest zakażenie, czy bakteryjne czy wirusowe. i
        nie faszerować siebie i dziecka antybiotykami jak nie potrzeba
        • mala_stara Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 28.10.09, 14:57
          mi lekarz ostatnio chciał zaproponować taki test, ale nie wiedziałam co to jest
          i podziękowałam, teraz tak poszukałam i wychodzi na to, że badanie takie jak
          robienie wymazu do laboratorium (a to już miałam kiedyś robione przy ostrym
          zapaleniu gardła) tylko krócej trwa; ktoś może doświadczył już tego na własnej
          skórze? ciekawa jestem efektu
          • marta.1000 Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 28.10.09, 16:07
            ja miałam robiony wymaz kiedyś, potem wyniki dawali do laboratorium i 'hodowali'
            jak to lekarz powiedziałł.. skuteczne chyba bylo bo dostałam jakieś leki które
            dość szybko mnei do równowagi przywróciły
            • mala_stara Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 29.10.09, 15:22
              tyklo że na wymaz czeka się co najmniej dobę, a czasami dłużej, a taki test
              lekarz mówił że po 5 minutach wychodzi czy zakażenie jest bakteriami czy
              wirusem, ciekawe.. nastepnym razem z ciekawości poproszę żeby mi go zrobili
    • alabama8 Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 28.10.09, 15:30
      Zarówno infekcje bakteryjne jak i wirusowe są zaraźliwe. Tak
      naprawdę nigdy nie wiesz którą infekcję masz, nawet lekarze zgadują
      (no chyba że zrobią test CRP - białko ostre).
      Powinnaś sobie darowaś spotkania ze staruszką w okresie grypowym - a
      to dlatego, że właśnie dzieci i osoby starsze są szczególnie podatne
      na choroby i przechodzą je ciężej niż ci w kwiecie wieku.
      • mala_stara Re: jak wytłumaczyć babci różnicę 29.10.09, 15:31
        no właśnie to jest irytujące, że zgadują w wielu przypadkach, szczególnie jak
        ktoś często choruje a z jego odpornością jest coraz gorzej; dlatego się
        zainteresowałam ostatnio, jeśli rzeczywiście nie trzeba by było czekać na wyniki
        z laboratorium tak długo, tylko można zbadać takim prostym testem byłoby to z
        ogromną korzyścia dla pacjentów
    • black-cat Re: zapalenie ucha 28.10.09, 16:43
      Co do braku zależności między przewianiem a zapaleniem ucha mam
      wątpliwości. Od chwili, kiedy to latem, jadąc autobusem moje ucho
      zostało wystawione na próbę. Od okna wiało jak cholera, a ja
      szczęśliwa byłam, że mi nie gorąco. Na drugi dzień dziwne łupanie w
      uchu, trzeciego dnia ból, wizyta u laryngologa i diagnoza: zapalenie
      ucha. Kataru brak, zatoki ok. Od tamtej pory uważam, żeby mi uszu
      nie przewiałosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka