matysiaczek.0
02.10.09, 13:17
między chorobą spowodowaną przez bakterie i wirusy. Ale tak łopatologicznie wytłumaczyć. Dlaczego Was pytam?
To taka przyszywana moja babcia, ale bardzo się z nią związałam swego czasu. Niestety, teraz taki okres, że albo ja jestem chora, albo któryś dzieć, albo ona i nie możemy się spotykać. I dla tej kobieciny nie ma znaczenia co to za choroba - wszystko leczyłaby antybiotykami i wszystko jest wg niej zaraźliwe, więc spotkania są niemożliwe. Próbowałam jej tłumaczyć, ale nijak nie mogę trafić w jej rozumowanie. Może macie jakieś pomysły?