Dodaj do ulubionych

Syndrom Susan Boyle ...

16.12.09, 20:08
Mówię od razu, nie oglądam programów typu Mam talent. Nie lubię rozczarowań tongue_out Kto jest Susan Boyle smile wiem ze słyszenia (a raczej z czytania). Pojawiła się kolejna pani która wygląda jak wygląda i ma cudowny głos. Oczywiście też zaskoczenie. Bo że "taka" pani może coś pięknego stworzyć to się w głowach szaraczków nie mieści. Teraz wszyscy ronią łzy za anielskim śpiewem a jutro(tak jak napisał ktoś w komentarzu po artykulikiem): "na ulicy będą wytykać ją palcami i chichotać".

www.plotek.pl/plotek/1,78648,7370338,Wloska_Susan_Boyle__jeszcze_wiekszy_talent__VIDEO.html
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 20:20
      Śpiewa pieknie.
      Eh, zazdroszczę takiego głosu.
    • carmita80 Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 20:26
      Susan Boyle pochodzi ze Szkocji, ma 47 lat i piekny glos. Nie wygrala Britan's
      got talent, zajela drugie miejsce, przeszla zalamanie psychiczne (z roznych
      powodow)ale obecnie jest z nia wszystko w porzadku. To prosta kobieta,
      przyjaciolka namowila ja na wystep w brytyjskim ''talencie'', sedziowie mieli
      niezle miny gdy uslyszeli jak spiewa. Sprzedala milion plyt, ma wielbicieli na
      calym swiecie, bardzo wielu w USA. Jej zycie zmienilo sie i to baaaaardzo, z
      samotnej bezrobotnej, utrzymujacej sie z zasilkow osoby, jest znana, podziwana i
      lubiana spiewaczka, udzielajaca wywiadow i koncertujaca rowniez ze znanymi
      wykonawcami, przed jej domem w counsil'owskiej dzielnicy stoi stado papparazich.
      Wyglad to nie wszystko - owszem kiedy wyszla pierwszy raz na scene wygladala jak
      zahukana prawie 60 ze wsi, a teraz wyglada na 10 lat mniej, ale nie to jest
      najwazniejsze. Czy beda ja wytykac palcami na ulicach, tak juz to robia. Powody?
    • nutka07 Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 20:32
      Mielony odgerzewany poraz kolejny.

      O ile pierwszy gosciu moglbyc zaskoczeniem, to teraz robi sie to ciezko strawne.
      I to zaskoczenie jury w kazdym z krajow, rozdziawione buzie i lzy. Taak weszla z
      ulicy i zaspiewala, nikt nic nie wiedzial. Ile mozna sie na to lapac.

      A palcyami maja wytykac Ci co widzieli wystep, czy Ci co nie widzieli?
      • carmita80 Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 20:43
        A palcyami maja wytykac Ci co widzieli wystep, czy Ci co nie widzieli?

        It's up to you.
    • kropkacom Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 20:46
      No ok, jak wygra albo ktoś z programem skojarzy to na sto procent nie wyśmieje.
      Musze powiedzieć że dla mnie w ogóle nie było zaskoczeniem że może tak tak
      pięknie śpiewać. Każdy może... Jak ma talent oczywiście tongue_out
      • carmita80 Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 20:53

        No ok, jak wygra albo ktoś z programem skojarzy to na sto procent nie wyśmieje.

        A jesli ktos nie wygra albo z programem nie skojarzy to wysmieje. Nie rozumiem o
        co chodzi w tym poscie...
        • kropkacom Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 20:57
          > co chodzi w tym poscie...

          Ojej, a mój mąż zrozumiał ... tongue_out
          • carmita80 Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 21:10
            m
            Ojej, a mój mąż zrozumiał ...

            Wybacz, ja nie wiem, mozesz wyjasnic albo uznac ze nie warto tracic na
            tlumaczenie czasu.
    • ardzuna Re: Syndrom Susan Boyle ... 16.12.09, 22:41
      Pic na wodę. Głos ma przecietny, nieco ściśnięty, w miejscu trudnym
      technicznie nie powaliła sprawnością, a gdyby była naprawdę dobra
      wystartowałaby w jakimś porzadnym konkursie wokalnym jakich pełno i
      już dawno byśmy o niej słyszeli. W świecie opery tusza nikomusieńku
      nie wadzi, trzeba mieć czym śpiewać a z karierą nikt dobry nie ma
      problemu. Było po prostu zapewne zapotrzebowanie na włoską Susan
      Boyle, to ktos ją wypchnął do programu.
      • jamesonwhiskey Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 12:16
        > Pic na wodę. Głos ma przecietny, nieco ściśnięty, w miejscu trudnym
        > technicznie nie powaliła sprawnością, a gdyby była naprawdę dobra
        > wystartowałaby w jakimś porzadnym konkursie wokalnym jakich pełno i

        no wlasnie tempa strzalo wystartowala w porzadnym konkursie wokalnym,
        wedlug ciebie festiwal piosenki zolnierskiej w kolobrzegu jest bardziej odpowiedni ?


        > śpiewem a jutro(tak jak napisał ktoś w komentarzu po artykulikiem): > "na
        ulicy będą wytykać ją palcami i chichotać".

        sprzedala milion kopii swojego singla czy plyty nie wiem do konca, koncertuje w
        USA co nielicznym z europy sie udaje , tez w sumie nie wiem z jakim skutkiem,
        ale wytykanie palcami ? ma tyle kasy ze moze miec to bardzo gleboko w nosie
        • nutka07 Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 21:43
          O kim piszesz?
          Ardzuna komentowala kobiete z Wloch.

          ''Było po prostu zapewne zapotrzebowanie na włoską Susan
          Boyle, to ktos ją wypchnął do programu.''
        • ardzuna Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 22:55
          jamesonwhiskey napisał:

          > > Pic na wodę. Głos ma przecietny, nieco ściśnięty, w miejscu
          trudnym
          > > technicznie nie powaliła sprawnością, a gdyby była naprawdę dobra
          > > wystartowałaby w jakimś porzadnym konkursie wokalnym jakich
          pełno i
          >
          > no wlasnie tempa strzalo wystartowala w porzadnym konkursie
          wokalnym,

          Pomijając to, ze chyba coś ci się pozajączkowało (nie rozumiem, co
          ma tempo do strzały ani dlaczego uważasz, że ta Włoszka
          sprzedała "sprzedala milion kopii swojego singla czy plyty nie wiem
          do konca"), to "Mam talent" nie jest porządnym konkursem wokalnym
          ani w ogóle konkursem wokalnym. Porządny konkurs wokalny to np. ten
          en.wikipedia.org/wiki/Dutch_International_Vocal_Competition_in
          _%C2%B4s_Hertogenbosch
    • fabryka.lodow.napatyku Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 05:03
      tak, to spisek, spisek, rodaczki drogie, wszedzie jest spisek
    • kingaolsz Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 12:27
      W polskim Mam talent tez byla podobna historia przeciez. Dziewczyna sporych
      rozmiarow weszla na scene, Chylinska zachowala sie obrzydliwie, bo swoje
      zdegustowanie na starcie pokazala ( pozniej przepraszala... uncertain). A dziewczyna
      glos miala naprawde super.

      O niej pisze:

      Adrianna Niewolanska

      mamtalent.plejada.pl/108,10660,4,2_live_mam_talent_ii,1,wideo_detal.html
      • kingaolsz Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 12:28
        link mi nie wszedl

        mamtalent.plejada.pl/108,10660,4,2_live_mam_talent_ii,1,wideo_detal.html
        zachowanie Chylinskiej jest wyciete
        • kingaolsz Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 12:28
          wrrr... mota mi sie

          tu jest jej pierwszy wystep

          www.youtube.com/watch?v=CLa4eu3qsxM
      • kropkacom Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 12:37
        > rozmiarow weszla na scene, Chylinska zachowala sie obrzydliwie,

        Chylińska (czy może już Lady Aga tongue_out ) chyba zapominała jak sama wyglądała. Taka
        amnezja to swoją drogą częsta dla osób które przeszły taką metamorfozę. No chyba
        że się same też nigdy nie szanowały.
        • elwira.a Re: Syndrom Susan Boyle ... 18.12.09, 19:11
          Coś w tym jest.

          Na przykład najbardziej skłonni do wytykania innym nadwagi są eksgrubasi. Najbardziej czepiają się palących byli palacze.

          Taki syndrom neofity.
    • monika_a_b Re: Syndrom Susan Boyle ... 17.12.09, 21:36
      Podziwiam osoby, które mają talent o coś z robią. Najgorzej, to
      poddać się przy pierwszych niepowodzeniach, czy nawet nie
      spróbować... Jak widać na przykładzie Susan Boyle, wiek nie ma przy
      tym żadnego znaczenia. smile
      Pozdrawiam,
      Moni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka