i_love_my_babies 05.01.10, 17:11 macie jakiś pomysł? co zrobić dzieciom do jedzenia? jakoś pomysłu nie mam, pomożecie? impreza jakieś 3 godzinki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i_love_my_babies Re: dzieciowo-urodzinowe menu 05.01.10, 17:12 jakoś mnie się "jakieś" i "jakoś uczepiło, sorry za ten bełkot Odpowiedz Link Zgłoś
nina.s Re: dzieciowo-urodzinowe menu 05.01.10, 17:19 Napisz w jakim wieku są mali goście. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: dzieciowo-urodzinowe menu 05.01.10, 17:22 Z moich urodzinowych doswiadczen, to dzieci na urodzinach nie maja czasu jesc bo sa zajete zabawa, wiec jest to zwykle: pizza (zamawiana), owoce, tort, lody, cos do picia i styknie. Do tego na papierowych talerzach i plastikowych kubkach, zeby mniej zmywania bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
i_love_my_babies Re: dzieciowo-urodzinowe menu 05.01.10, 17:24 o właśnie, o lodach nie pomyślałam, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
nina.s Re: dzieciowo-urodzinowe menu 05.01.10, 17:28 Ja też obstawiałabym pizze, ale taką robioną samodzielnie. Najlepiej przez dzieci. Robisz z ciasta mini placki i każdy dzieciak obkłada sobie czym chce. Z cist to u dzieci mi się sprawdzają najlepiej babeczki z kremem, owocami i galaretką. Odpowiedz Link Zgłoś
i_love_my_babies Re: dzieciowo-urodzinowe menu 05.01.10, 17:40 może zrobię takie babeczki, kupię gotowe, tylko ponadziewam młody lubi, to się ucieszy pizzy me dziecko nie tyka, to pewnie zrobię frytki jakieś, może jakieś kuleczki z mielonego tort,owoce, babeczki i powinno styknąć dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
nina.s Re: dzieciowo-urodzinowe menu 05.01.10, 17:51 Ja zawsze robię je sama i za każdym razem przysięgam sobie, że następnym kupię gotowe (spody) Ale ja tak mam. A najlepiej z faworkami - zawszę proszę mojego Lubego, żeby następnym razem jak usłyszy, że mam zamiar je robić kopnął mnie w tyłek Ale to pewnie dlatego, że ja nie potrafię zrobić 20 babeczek, ani 50 faworków. U mnie leci jak dla wojska Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: dzieciowo-urodzinowe menu 05.01.10, 20:18 A o jakiej porze dnia ta impreza? Bo jesli w porze podwieczorku, to nie dawałabym żadnych ciepłych dań - dzieci i tak zazwyczaj ich nie jedzą. U nas wszyscy rzucaja sie na żelki i moje dziewczyny wiedzą, ze urodziny to własnie ta okazja, kiedy wyrodna (na codzień) matka te smakolyki kupuje. Poza tym tort - slużący głównie za podstawke pod świeczki, więc zamawiam taki, jaki ja lubię, paluszki, kruche ciasteczka i latwe do jedzenia owoce (winogrona bez pestek, mandarynki, banany, jablka) Odpowiedz Link Zgłoś