witam Emamy

Jak wiekszosc rodakow rozpoczełam pierwszego dnia stycznia
diete.Kalorie zredukowałam dosc mocno-jest to teraz ok.1000 kcl.
dziennie, wczesniej było spooooro wiecej.Czuje sie ok, ale mam takie
bóle głowy, ze przez nie kompletnie nie moge funkcjonowac

Dopadaja
mnie głownie wieczzorem.Poszpreałam w necie, ale niewiele znalazłam
na ten temat.Bole sa bankowo zwiazane z dieta, wczesniej takich nie
miałam.
Pewnie cos zle robie w diecie, moze ktoras mi cos poradzi?bo
wykonczy mnie ten ból, a dziety nie chce przerywac....