reteczu
17.03.10, 14:46
Drogie, emamy!
Wy się na wszystkich dziedzinach znacie, ufam, że na tej też.
Znacie jakieś dzieła malarskie parodiujące PRL? Ja nie. Gdy słyszy się hasło
"PRL" mechanicznie na myśl nasuwa się socrealizm. Ale czy to parodia? Chyba
nie. Malowano tak, bo takie były ówczesne dyrektywy, nie malowano z zamiarem
sparodiowania rzeczywistości. Chyba...
Co na ten temat sądzicie? A może podrzucicie jakieś przykłady obrazów, na
których bezdyskusyjnie jest parodia PRL-u. Poproszono mnie o sprawdzenie
maturzystce prezentacji na ustną maturę. Dziewczyna ma "Podaj cegłę" i
"Kamieniarze" Aleksandra Kobzdeja oraz Wojciecha Fangora "Postaci". To obrazy
z lat 50. XX wieku. Mnie się wydaje, że to się nie nadaje, ale może się mylę?