Dodaj do ulubionych

Puchnę przed okresem!

09.04.10, 23:40
Ja wiem, że 2, nawet 3 kg to norma, ale ja tydzień przed okresem ważę 5 (pięć)
kg więcej, niż zaraz po nim. Muszę zdejmować obrączkę, szef podejrzliwie
patrzy na mój brzuch, a koleżanki oburzone pytają "dlaczego nic nie mówiłaś???
no gratulujemy!", buty robią się za ciasne.
Czy ja do końca życia mam brać pigułki, czy jak? Najpierw nie chciałam mieć
dzieci, potem miałam trądzik, potem wypadały mi włosy, potem miałam ciężkie
psychicznie PMSy, a teraz, kurczę, to!
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Puchnę przed okresem! 09.04.10, 23:57
      No na niektóre tematy chyba tylko hormony... Ale rozumiem, że puchniesz bez
      pigułek a po pigułkach jest ok? Ja bez pigułek tracę włosy garściami a cera
      wygląda tragicznie, mimo, że już stara baba jestem. I mimo, że po pigułkach
      plamię przez dwa tygodnie w miesiącu (po każdych jednych, a wypróbowałam już
      wiele na przestrzeni lat) to wolę to niż brak włosów i trądzik. Wprawdzie na
      tabletki anty nie mają u mnie wpływu, i to jedyny ich plus, ale na całą resztę a
      i owszem.
      • schiraz Re: Puchnę przed okresem! 09.04.10, 23:58
        miało być: "wprawdzie na wagę tabletki anty nie mają u mnie wpływu"
    • rudakoza Re: Puchnę przed okresem! 10.04.10, 00:04
      rozumiem cie doskonale. tez tak mialam, mega psm, ze myslalam ze
      meza zabije. Brzuch wielki ze w spodnie nie moglam sie zapiac, do
      tego niereguralne miesiaczki.Teraz biore pigulki juz 3 lata
      novynette, ale mam migrenowe bole glowy w przerwie 7 dniowej nie
      daje mi to spokokoju bez solpadeine ani rusz.Chyba zmienie pigulki,
      ale o mniejszej ilosci hormownow juz nie ma na rynku chyba a mialam
      w ciazy cholestaze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka