Czarne skrzynki

14.04.10, 12:25
Wawel Wawelem ale nie zapominajmy o tragedii.
Czarne skrzynki sa odczytywane. Nie chodzi mi o ustalenie kto jest winien ale
sugeruja, ze piloci wiedzieli ze bedzie wypadek (tuz przed) a ogladajac
zalinkowany filmik, mysle ze pasazerowie tez mogli wiedziec...

i lzy mi sie cisna do oczu

wyborcza.pl/1,75248,7768969,W_czarnych_skrzynkach_jest_wyjasnienie.html
    • angazetka Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 12:29
      Weź... Kiedy przeczytałam to: Przyznał [prokurator], że końcówka
      zapisu na taśmie "była dramatyczna", ale nie chciał powiedzieć, czy
      pasażerowie wiedzieli, że maszyna uderzy o ziemię.
      , to nogi się
      pode mną ugięły. Czyli że pewnie wiedzieli. Boże.


      • solaris31 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 12:31
        piloci zwykle wiedzą...

        miejmy nadzieję, że pozostali byli nieświadomi , i że nikt nie
        cierpiał sad
    • cherry.coke Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 12:36
      Jak sie spada, to sie niestety raczej wie sad
      Straszne.
    • elza78 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 12:42
      to byly sekundy pewnie, Ił62 kościuszko który rozbił się w lasach kabackich
      leciał bez 2 silników prawie 40 minut!!!
      ostatnie zarejestrowane słowa to:
      "Dobranoc! Do widzenia! Cześć! Giniemy!" zapisy czarnych skrzynek sa czasem
      dramatyczne, mysle ze i pasazerowie na krotko przed tragedia przelatujac 8m nad
      droga zdawali sobie doskonale sprawe ze cos poszlo bardzo nie tak...
    • nutka07 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 12:53
      Mnie interesuje dlaczego nie dostali jasnego stanowiska:
      - pozwolenie na ladowanie
      - brak pozwolenia.
      Co to ma byc?
      Proponowac to ja moge kumplowi, zeby jechal do miasta X a nie Y.

      Poza tym jezeli chodzi o przyczyny to nic nowego nie powiedzieli od czasu
      sobotniego przedpoludnia. Zmieniaja sie tylko wersje co dzialo sie wczesniej.

      Jest teraz drugi film amatorski, na ktorym slychac po syrenach smiech. Normalnie
      ubaw po pachy.

      I dlaczego jadac na miejsce katastrofy nie jechaly karetki? Przeciez nie mogli
      wiedziec co sie dokladnie stalo i czy ktos przezyl? Czy karetki nie pwoinny
      przybyc wraz ze straza?
      • angazetka Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 12:59
        > Proponowac to ja moge kumplowi, zeby jechal do miasta X a nie Y.

        Lotnisko było wojskowe, samolot - cywilny. Nie mogli pilotom niczego
        nakazać. Tak czytałam.

        > I dlaczego jadac na miejsce katastrofy nie jechaly karetki?

        Chyba jechały, ale dość szybko zorientowano się, że nie mają po co
        jechać.
        • pieskuba Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:05
          To jeszcze nie do końca tak. Decyzję podejmuje pilot, bo warunki z
          góry mogą wyglądać inaczej niż na dole i pilot może sam stwierdzić,
          jak ocenia sytuację i czy wyląduje.
          • cherry.coke Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:19
            pieskuba napisała:

            > To jeszcze nie do końca tak. Decyzję podejmuje pilot, bo warunki z
            > góry mogą wyglądać inaczej niż na dole i pilot może sam stwierdzić,
            > jak ocenia sytuację i czy wyląduje.

            Jeszcze zalezy gdzie. W systemie lotnictwa zachodniego decyduje pilot,
            rosyjskiego - decyduje ziemia. Stad wieza mogla miec odruch, zeby im cos kazac,
            ale tak naprawde nie miala wladzy.

            To byl jeszcze dodatkowo samolot cywilny, ale z wojskowa zaloga pilotujaca.
            Niezla platanina sad
            • pieskuba Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:23
              Fakt. Miałam temat obgadany z pilotem wojskowym, ale naszym :o)
        • solaris31 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:06
          > Lotnisko było wojskowe, samolot - cywilny. Nie mogli pilotom
          niczego
          > nakazać. Tak czytałam.

          mogą. pilot każdego samolotu musi mieć zgode ziemi na cokolwiek, co
          robi przy podejściu i nie tylko przy podejściu. na ziemi władzą jest
          kontroler, w górze - pilot.
          • chicarica Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:23
            Nie wypowiadaj się o rzeczach, o których nie masz pojęcia.
            Decyzję czy lądować ostatecznie podejmuje kapitan statku powietrznego.
            • solaris31 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:41
              > Decyzję czy lądować ostatecznie podejmuje kapitan statku
              powietrznego.

              zgadza się, ale jeśli ma zakaz z wiezy- to mu nie wolno. tak
              mówili piloci wojskowi.
      • elza78 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:04
        nutka samolotowi rzadowemu nie mozna zabronic ladowania uncertain
        • solaris31 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:08
          > nutka samolotowi rzadowemu nie mozna zabronic ladowania uncertain
          >

          nieprawda. można. jakiś czas temu pilot nie wylądował na jakimś
          lotnisku samolotem rządowym, bo się na lądowanie nie zgodził z
          polecenia kontroli ziemnej. nie wiem, czy to przypadkiem na Haiti
          nie było. trzebaby sprawdzić.
          • elza78 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:31
            w tibilisi - strefa walk.
            przeczytaj to co sama napisalas - z polecenia nie z nakazu/rozkazu wink
            wlasnie wieza w takich przypadkach daje sugestie kapitan moze sie z nimi zgodzic
            lub nie, to nie bylo lotnisko cywilne i juz uncertain
            niestety.
            • solaris31 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:39
              > w tibilisi - strefa walk.

              nie, na pewno nie to - bo wtedy chodziło o jakąś burzę piaskową. nie
              mam czasu teraz szukać.

              ja się nie znam na wojskowości oczywiście, mówię o tym, co
              przekazywali piloci - koledzy tych, którzy zginęli - w pierwszym
              dniu po katastrofie.
              • elza78 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 14:10
                moze mylisz sugestie wiezy z zamkniecie lotniska w ogole...
      • premeda Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:06
        Już w dniu katastrofy w Polsacie pilot wyjaśniał, że lądować nie
        można tylko jak jest zamknięte lotnisko, kontrola lotów może
        sugerować inne lotnisko ale ostateczna decyzja należy do
        dowódcy "samolotu?"
      • cherry.coke Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:13
        > Mnie interesuje dlaczego nie dostali jasnego stanowiska:
        > - pozwolenie na ladowanie
        > - brak pozwolenia.
        > Co to ma byc?
        > Proponowac to ja moge kumplowi, zeby jechal do miasta X a nie Y.

        Wieza nie moze zabronic ladowania samolotowi dyplomatycznemu. Moze tylko dac
        silne sugestie. Zawracac moze swoich i tak zdaje sie tego dnia robili.

        > I dlaczego jadac na miejsce katastrofy nie jechaly karetki? Przeciez nie mogli
        > wiedziec co sie dokladnie stalo i czy ktos przezyl? Czy karetki nie pwoinny
        > przybyc wraz ze straza?

        Podobno wezwali, ale odwolali, gdy ratownicy weszli do akcji i zobaczyli poziom
        zniszczen.
      • gryzelda71 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:16
        Nutka,nutka tyle już o tym piszą a ty nadal zdziwiona tym co dawno wyjaśnione.
      • titta smiech 14.04.10, 15:49
        > Jest teraz drugi film amatorski, na ktorym slychac po syrenach
        smiech.

        Bylam kiedys swiatkiem wybuchu. Zginelo wiele osob, wiele zostalo
        rannych. Moja pierwsza reakcja byl ... smiech. Nie dla tego ze bylo
        to smieszne. Dlaatego ze bylo to tak strasznie nierealne i
        nierzeczywiste. Na poziomie swiadomosci wiedzialam, ze to straszne,
        ze sa, byli tam ludzie, wiele ludzi, ze kilka minut wczesniej... Ale
        mozg tego nie przyjmowal, emocje nie przyjmowaly. Byla pustka i
        nerwowy smiech. Dotarlo dopiero po minutach, wielu minutach.
    • martishia7 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:20
      Też najbardziej mnie uderzył ten fragment, że piloci wiedzieli co się dzieje.
      Nie ma w tym w sumie nic dziwnego - pewnie zazwyczaj wiedzą. Szczerze mówiąc to
      mam nadzieję, że tego fragmentu nie upublicznią, przynajmniej nie wszystkim, i
      nie będą nas nim epatować non stop w radiu i tv. Nie mam takiej potrzeby.
      Pocieszam się, że pasażerowie nie zdążyli się zorientować za bardzo co się
      dzieje. I zginęli szybko.
      • gabrielle76 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:35
        mysle ze wszyscy mieli swiadomośc ze sie rozbija, zwłaszcza ze zahaczyli o wieze
        , potem o drzewa sad
      • ale80ssandra Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 13:36
        Bardzo to wszystko smutne sad

        "Nie zamknęliśmy lotniska, co uniemożliwiłoby lądowanie
        prezydenckiego samolotu, bo obawialiśmy się skandalu
        dyplomatycznego. A powinniśmy zamknąć - mówią pracownicy portu
        Siewiernyj w Smoleńsku.
        Obsługa lotniska mogła podjąć decyzję o jego zamknięciu i przymusowo
        skierować samolot na zapasowe porty - na Białorusi w Mińsku czy
        Witebsku, ewentualnie w Moskwie. Obawiano się jednak, że zostanie to
        odebrane jako afront wobec prezydenta RP i że zaraz podniosą się w
        Polsce głosy: "Rosjanie Tuska wpuścili, a Kaczyńskiego już nie".
        Dlatego pracownicy Siewiernego tylko wielokrotnie rekomendowali
        pilotom Tu-154, by odlecieli na lotnisko zapasowe. Ci niezmiennie
        odpowiadali, że mają jeszcze sporo paliwa i że spróbują wylądować. A
        jeśli się nie uda, polecą na lotnisko zapasowe.
        jeden z pracowników tamtejszego lotniska odpowiadający za
        bezpieczeństwo i stwierdził: - Wszyscy jesteśmy winni tej tragedii,
        nie można obciążać tą tragedią tylko pilotów. Ze względu na pogodę
        trzeba było w sobotę zamknąć lotnisko i kategorycznie zabronić
        lądowania, przynajmniej do południa. Ale nie mogliśmy tego zrobić,
        bo zostałoby to odczytane jako skandal dyplomatyczny wobec Polaków.
    • izabellaz1 Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 14:20
      Też mam nadzieję, że fragmentu sprzed samej katastrofy jeśli znajduje się tam
      zapis jakichś ostatnich słów nie upublicznią (tzn. tylko osobom z rodziny
      ewentualnie). Byłoby to mało intymne i znowu roztrząsane przez dziennikarzysad
    • titta Re: Czarne skrzynki 14.04.10, 15:41
      Jakis pilot wypowiadal sie, ze od mmentu zorietowania sie, ze sa za
      blisko ziemi do zdezenia bylo 6 sekund (zapewne ocenil na podstwie
      widocznosci). 6 sekund to za malo aby wyprowadzic tego typu samolot,
      ale wystarczajaco, aby jasno zdac sobie sprawe z sytuacji. Od
      momentu zachaczenia o drzewa do calkowitego rozbicia sie tez
      uplynely pewnie jakies sekundy... ale chyba za malo aby poinforowac
      pasarzerow. Zapewne zdazyli jednak sie przerazic jak samolod
      zachaczyl o drzewa...
      Zeby to stwierdzic, nie potrzeba czarnych skrynek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja