x.armide
18.04.10, 21:17
zastanawia mnie taka sprawa. z tego co sie orientuje polscy poltycy nieszczegolnie odnajduja sie w jezykach obcych poza tymi ktorzy mieszkali lub studiowali za granica. czytalam ostatnio jak Obama osobiscie rozmawial z Komorowskim o odwolaniu swojej wizyty jak to wyglada jak dzwoni ktos obcojezyczny to od razu sie podlacza jakis tlumacz ? jesli tak to 24 h na dobe jest na stanie tlumacz czy to musi byc taki bardzo sowj i wtajemniczony tlumacz zeby potem nie wydostaly sie tajemnice panstwowe ? a jesli Tusku rozmawia z Putinem czy Medwiediewem np na pogrzebie to czy to jest tylko dla pozorow bo i tak sie nie rozumieja

? dziecinne me pytania ale mam na stanie sporo takich spraw ktore sie sredniowazne ale mnie nurtuja.