Dodaj do ulubionych

Buty, ślubne, 41

22.04.10, 15:24
Serio, całkiem serio,zwracam sie do Was z dużą prośbą. Za 3 tygodnie
jest mój slub, a ja nie mam butów. Rozmiar, jak widać, niemały. Do
tego jeszcze ciągle mam zakodowane z czasów dorastania,że białe buty
to obciach i tak mi zostało. Czuje żal na mysl,że kupię jakieś
obuwie którego potem nie założę. W związku z tym szukam czegos
nieordynarnego, klasycznego, chyba nawet niekoniecznie białego (ale
biały też, jek najbardziej) )-może byc też złoto lub srebro. Nie
mega szpile,lubie peep-toe i ewentualnie sandałki.Nie szpice.Zeby
czuc sie wygodnie i żeby nie mieć ran do mięsa po 2 godzinach tanca.
Żeby założyć je jeszcze kiedys. Czy naprawde mam takie duże
wymagania? W Bacie (sklep online ) nawet są takie ujdące w toku, ale
nie sprzedają przez net przecenionych. Dooopa. Pomózcie, gdzie ja
znajdę takie buty w tym rozmiarze? Skórzane? Macie jakieś netowe
miejsca? Ewentualnie Szczecin, bo tam se mogę raz dojechac na łów.
Dostep do netu będę mieć dopiero jutro rano, do tego czasu z góry
dziękuję za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • filipianka Re: Buty, ślubne, 41 22.04.10, 15:30
      www.butyslubne.com.pl/buty_slubne-k-2-pl.jsp
      niektóre modele są dostępne w rozmiarze 41
      • gabi683 Re: Buty, ślubne, 41 22.04.10, 17:34
        www.bialebuty.com.pl/
    • koza_w_rajtuzach Re: Buty, ślubne, 41 22.04.10, 15:48
      Też mam dużą stopę (42) i kupowałam buty na ślub w Niemczech. Tam nie jest tak
      jak w Polsce, że te większe rozmiary, czyli 41 i 42 zdarzają się gdzieniegdzie,
      sporadycznie, nie we wszystkich modelach, jest ich nie mniej niż np. rozmiarów
      39. Nawet na 43 można sobie damskie buty w normalnym sklepie kupić, tylko tych
      jest już w takich ilościach jak w Polsce 41 czy 42, czyli mniej.
      Ja w Polsce nie mogłam nic znaleźć, dlatego pojechałam do Niemiec.
      • ratrelka ale wielkie giry 22.04.10, 16:25
        ja nosze 36/37smile
        • gryzelda71 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 16:35
          Ależ naturalne podsumowanie....
          • gabi683 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:36
            gryzelda71 napisała:

            > Ależ naturalne podsumowanie....


            Bardzo subtelne bardzo ....
        • x.armide Re: ale wielkie giry 22.04.10, 16:51
          to tak ad kompleksow na temat twojego mikrego wzrostu ? 41 to wielki rozmiar to gdzies ty sie uchowala w tym plemieniu co obwiazywano palce zeby potem odpadly bo sie meza? inaczej nie znajdzie
          • ratrelka Re: ale wielkie giry 22.04.10, 16:54

            Boli mnie ten wzrost, boli mnie bo nienaturalny. Juz sama nie iwem
            co myślec.
            • gryzelda71 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 16:58
              A jaki wzrost naturalny?
              • ratrelka Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:01
                a jaka jest srednia wzortu kobiet w Polsce?
                • gryzelda71 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:06
                  No jaka?A wiesz co to średnia?
                  • modrooczka Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:18
                    Trochę tego jest, 3 tyg to zdążysz zamówić, zmierzyć i jeszcze poprawki i u
                    szewca zrobić jakby co.
                    www.allegro.pl/search.php?string=buty+%C5%9Blubne+41&description=1&buy=0&new=0&pay=0&vat_inv=0&personal_rec=0&sourceid=Mozilla-search
                    Ja miałam 40 z firmy Doriani, skórzane, mięciutkie, bardzo fajne.
                    -
                    "Można pogłaskać naszego królika i nadać mu imię. Królik ma to w dupie a państwu
                    będzie miło" - Katalog z muzeum Igora Markina.
                    • gabi683 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:36
                      158 w kapeluszu wink
          • tomelanka Re: ale wielkie giry 23.04.10, 08:55
            ja mam 41 bo mam strasznie dlugie palce u stop smile tak pewnie tez bym nosila
            jkaies 38
            • gryzelda71 Re: ale wielkie giry 23.04.10, 18:32
              > ja mam 41 bo mam strasznie dlugie palce u stop smile tak pewnie tez bym nosila
              > jkaies 38

              hahahah,dobre
              • tomelanka Re: ale wielkie giry 23.04.10, 23:38
                no dobra, nie wiem, jak to sie przeklada na rozmiar big_grin poza tym mam prawie 180
                cm wzrostu, to sie rownowazy wink adidasy i trampałki nosze 40, czolenka 41 wink
                • gryzelda71 Re: ale wielkie giry 24.04.10, 12:28
                  Rozśmieszyło mnie to,bo brzmi podobnie jak:Mam długie nogi,gdybym miała krótsze
                  byłabym niższasmile
        • mamba1234 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:40
          No wielkie, ale przy wzroście 170 ujdzie smile Jakoś nie mam kompleksów w związku z tym. Ale na ślub - fakt, buty w rozm. 40/41 kupiłam tylko na raz, trudno. Za to nie chciałabym być kurduplem, o!
          • x.armide Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:44
            osoba wysoka z takimi krotkimi kopytkami wygldala by dziwnie
            • gabi683 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:48
              x.armide napisała:

              > osoba wysoka z takimi krotkimi kopytkami wygldala by dziwnie


              tak samo niska z wielkimi ,ale wiesz jak by wszyscy byli tacy sami to by było
              nudno.A tak można powiedzieć ze ktoś ma wielką gira a ktoś inny jest kurduplem o!
          • gabi683 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:46
            mamba1234 napisała:

            > No wielkie, ale przy wzroście 170 ujdzie smile Jakoś nie mam kompleksów w związku
            > z tym. Ale na ślub - fakt, buty w rozm. 40/41 kupiłam tylko na raz, trudno. Za
            > to nie chciałabym być kurduplem, o!



            u mnie to samo 170 i gira 40/41 wink
            • x.armide Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:52
              przynajmniej stabilne jestescie ;p
              • gabi683 Re: ale wielkie giry 22.04.10, 17:53
                x.armide napisała:

                > przynajmniej stabilne jestescie ;p


                no tak takie girki dają stabilnośćwink
          • kicia_beauty Re: ale wielkie giry 22.04.10, 20:00
            Ja moje buty ślubne ( rozmiar 36 ) założyłam jeden raz. No ale białe satynowe
            buty wyszywane koralikami to na co dzień się nie nadają.
        • koza_w_rajtuzach Re: ale wielkie giry 23.04.10, 10:41
          > ja nosze 36/37smile

          ale małe giry, pewnie ciężko Ci równowagę utrzymać
        • ruta.dl Re: ale wielkie giry 23.04.10, 13:31
          uwazaj, bo Ci te "wielkie giry" odpowiedza "ale kurdupel".
    • lykaena Re: Buty, ślubne, 41 22.04.10, 18:48
      To ja muszę być niestabilna, mam 171 cm i stopę 36/37
      • sylwiamc Re: Buty, ślubne, 41 22.04.10, 21:19
        nie tyle niestabilną co nieproporcjonalną po prostu. taki Twój urok
        widocznie
        • marzanna_2015 Re: Buty, ślubne, 41 22.04.10, 21:54
          a jak ty kupiłaś suknię slubną bo ja na każdej przymiarce musiałam mieć buty, 3
          tyg i co może sukni też niemasz?
        • madzioreck Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 17:48
          Nie wiem, co Wy macie z ta nieproporcjonalnością...? Mam 172cm wzrostu, nosze 37
          i takie zestawienie wygląda ładnie...
      • kicia_beauty Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 20:52
        To tak jak ja, ale się nie przewracam.
    • karolina_w_gazecie Re: Buty, ślubne, 41 22.04.10, 22:14
      - Przy okazji, bo w tej sprawie właściwie dzwonię, czy nie ma pan w domu pantofli damskich w kolorze białym, numer czterdzieści jeden?

      Przepraszam, nie mogłam się oprzeć wink To jeden z moich ulubionych cytatów.

      Nie martw się, Alexo.
      Skoro Ida Borejko w roku 1991 zdołała zdobyć aż trzy pary ślubnego obuwia i to w Wigilię - to Tobie z pewnością też się uda wink
      • agusiah Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 12:55
        Czy dobrze pamiętam, że jedne z nich to były kalosze? Takie do udoju
        krówsmile))?
        • kai_30 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 16:09
          agusiah napisała:

          > Czy dobrze pamiętam, że jedne z nich to były kalosze? Takie do udoju
          > krówsmile))?

          A jedne to męskie kamaszki big_grin

          Ale wracając do baranow: Ja bym kupiła kolorowe. niebieskie? łaj not. Tylko
          uważaj, żeby Ci się odcienie nie gryzły, jeśli masz niebieską sukienkę "na
          potem", to buty powinny być do niej idealnie dopasowane. Albo wręcz przeciwnie wink
    • temporary2008 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 06:57
      Mam wrażenie, że dziewczyny robią wszystko żeby tylko nie pomóc
      autorce postu...

      Polecam sklepy Ryłko - sama kupowałam tam r. 41 do ślubu. Mają
      białe, ecru i beżowe - wedle uznania.

      Nie wiem z jakiego regionu jesteś, ale w Krakowie są 2 lub 3 sklepy
      wyprzedażowe Ryłko i można tam kupić ślubne mooocno przecenione.
      A ma to niebagatelne znaczenie, bo buty ubierzesz jeden raz.

      • kitty4 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 07:28
        "... bo buty ubierzesz jeden raz" O, jak to fajnie dowiedzieć się
        czegoś więcej o butach. Za to Was lubię ! Tylko , temporary2008, w
        co uatorka postu ma ubrać te buty ? i dlaczego tylko jeden raz ? A
        potem co ? zimno im będzie, jak będą nieubrane gdzieś stały, i
        przeziębią się...
        • temporary2008 kitty4 23.04.10, 18:47
          Czuję się zbesztana, ale mam coś na swoją obronę...
          W poście zaznaczyłam, że jestem z Krakowa, a cytując eksperta "....
          ubrać buty (kurtkę, sweter) to południowopolski regionalizm, w
          standardowej polszczyźnie wymienione części odzieży należy włożyć.
          Wiele osób woli je załozyć, co słowniki poprawnej polszczyzny
          oceniają jako błąd, gdyż czynią subtelną i nie zawsze widoczną
          różnicę znaczeniową między wkładaniem czegoś na siebie a
          zakładaniem...".
          Pozdrowienia od wszystkich Krakusów, którzy zamiast na "dwór"
          wychodzą na "pole", a w łazience na ścianie kładą "flizy", a
          nie "kafelki". smile)))

    • beataj1 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 07:20
      Witaj,

      A moze zamiast białych butów których potem juz nie załozysz kup jakieś fajnie w innym kolorze. To naprawde fajnie wyglada. Np jezeli masz różowy bukiet pasujące odcieniem buty.
      Widziałam kiedys taka panne młodą i wyglądała słodko.

      https://farm3.static.flickr.com/2437/3561895184_feca089c80.jpg

      https://blog.weddingpaperdivas.com/wp-content/uploads/2009/04/colorful-wedding-shoes1.jpg
      https://farm4.static.flickr.com/3256/2755442413_d2748b6f18.jpg
      • beataj1 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 07:24
        undefinedhttps://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/825979.jpg

        https://2.bp.blogspot.com/_MqveaHEQ2zI/Sa8Yym_qcKI/AAAAAAAABUI/ab5rdyvrntc/s400/Red+shoes+style+me+pretty.bmp
    • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 08:38
      Dzięki! PO kolei:
      Filipianko, dziekuję za link, problem w tym,że ja takich typowych
      slubnych nie pragnę...
      Gabi, dziękuję, popatrzę.
      Kozo, wiem o tym, cały czs mam nadzięję, że uda mi sie uniknąc
      wizyty w Germanii. Nie mam daleko (50 km do granicy), ale nie za
      bardzo mam czas chodzic po wielu sklepach. Cóż, jak trzeba będzie,
      pojadę.
      Modrooczko, dziękuje bardzo, ale tu ten sam problem-satyna,
      koronka...Za stara jestem, nie czyłabym sie dobrze w takich.
      Marzanno,, suknię mam. Przymierzałam ją w innych butach.
      Karolino, czy Ida lubiła zakupy i chodzenie po sklepach? Taa, na
      pewno zaraz napiszesz, że nie znosiławink
      Temporary, zaraz przejrzę oferte Ryłko, dziękuję.
      Beataj, no własnie. Jasne,że myslałam. Kiedy wspomniałam o tej
      opcji, babcia i ciocia mało nie rzuciły mi się do tętnicy szyjnej.
      Nie brnęłam w dyskusje, bo nauczyłam się nie brnąć w takowe
      bezproduktywniez moją rodziną, ale nie wiem,czy w ostateczności nie
      zdecyduję się takie rozwiązanie. Chroniąc szyję przed atakiem,
      niestety.

      Jak sie wkurzę, tp zamówię te:

      www.butyslubne.com.pl/biale_kozaki_koronkowe-p-125-pl.jsp
      Darujcie sobie uwagi,że nie ma 41.
      Myślicie,że mąż bedzie mnie brał wszędzie i o każdej porze w tych
      kozakach przez najbliższe 5 lat?
      • gabi683 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 09:04
        wiesz te kolorowe buty do sukienki to cudo ,różowa wiązanka i różowe pantofelki
        efekt niesamowity smileBardzo mi się spodobało takie rozwiązanie.Natomiast nie
        obraz się te białe kozaki skojarzyły mi z reklamą -Dla mojej Krysi wszystko co
        najlepsze .
        • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 09:11
          Gabi, nie dodałam wink na końcu tekstu o kozakach. Ale dziękuję ci,że
          tak delikatnie sie wypowiedziałaswink
      • madzioreck Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 17:56
        alexa0000 napisała:

        > Beataj, no własnie. Jasne,że myslałam. Kiedy wspomniałam o tej
        > opcji, babcia i ciocia mało nie rzuciły mi się do tętnicy szyjnej.
        > Nie brnęłam w dyskusje, bo nauczyłam się nie brnąć w takowe
        > bezproduktywniez moją rodziną, ale nie wiem,czy w ostateczności nie
        > zdecyduję się takie rozwiązanie. Chroniąc szyję przed atakiem,
        > niestety.

        A co Ty się przejmujesz babciami i ciociami...? To Twój ślub w końcu i wybierz
        buty, jakie chcesz. A swoją drogą, propozycje podlinkowane przez Beataj są
        genialne, żałuję, że nie wpadłam na taki pomysł przed własnym ślubem, mimo, że
        nie mam problemów z rozmiarem smile
    • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 09:23
      nalazłam takie u Ryłki, nie jest to szczyt moich marzeń ale może
      ujdą?

      www.e-rylko.com/produkt/l8d73_1_/122/cat/35/c/0/r/87/k/0/pp/41
      I jeszcze takie:

      www.erylko.com/produkt/86lc6t6_j11_/199/cat/35/c/0/r/87/k/120/pp/3

      Mam ciemnoniebieską sukienkę na poprawiny. A do biąłej sukni bukiet
      z niebieskich kwiatów bym se obstalowała. Nadałoby się? Wezcie
      poprzyjcie albo wybijcie z głowy.
      • thunder_storm Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 13:53
        alexa0000 napisała:

        > nalazłam takie u Ryłki, nie jest to szczyt moich marzeń ale może
        > ujdą?
        >
        > www.e-rylko.com/produkt/l8d73_1_/122/cat/35/c/0/r/87/k/0/pp/41
        > I jeszcze takie:
        >
        > www.erylko.com/produkt/86lc6t6_j11_/199/cat/35/c/0/r/87/k/120/pp/3
        >
        > Mam ciemnoniebieską sukienkę na poprawiny. A do biąłej sukni bukiet
        > z niebieskich kwiatów bym se obstalowała. Nadałoby się? Wezcie
        > poprzyjcie albo wybijcie z głowy.


        ja bym ci z chęcią wybiła z głowy niebieską wiązankę, ale to moje zdanie, według
        mnie jest to okropne zepsucie całego wizerunku panny młodej, mam nadzieję, że
        cię nie uraziłam a jednocześnie, że poszukasz czegoś innegosmile buty które podałaś
        widziałam tylko te z pod pierwszego linka (drugi mi nie wchodzi) i uważam, że są
        śliczne, takie skromne, eleganckie i nie "damusiowate"wink ja uważam, że miałam
        piękną wiązankę ślubną choć dla niektórych może być zbyt skromna (w sensie mało
        kolorowa), wkleję link do zdjęcia:
        yfrog.com/b8dscf0772yj
        ja jestem w niej zakochana po dziś dzień, składała się z róż, kali i eustom
        bodajże i miała powpinane perełki. A co do ciemnoniebieskiej sukienki bardziej,
        by mi pasowały buty srebno-perłowe lub czarne lekkie buty, ale to pewnie
        dlatego, że też mam dziwne skojarzenia z białymi butami, ale te co wybrałaś
        naprawdę mi się podobają
        • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 14:13
          Wiązanka piękna. Wiesz, ja nie podchodzę juz tak ortodoksyjnie do
          anturażu slubnego, mam 33 lata, od dawna jestem "legalną" żoną, nie
          zalezy mi na wizerunku czystej skromnej białej leliji...wink
          Zwłaszcze,że mi do niego daleko.
          Ale miło mi,że białe nie zostały zjechane, chyba sie na nie
          zdecyduję.

          >A co do ciemnoniebieskiej sukienki bardziej,
          > by mi pasowały buty srebno-perłowe lub czarne lekkie buty,

          No , mi też. Wez i znajdz 41. I to nie byle jakie, ale takie, żeby
          były naprawdę fajne i dobrej jakosci. Uwielbiam ten moment gdy
          wchodzę do sklepu i zadaję pytanie: Czy jest 41? ZAWSZE pani wtedy
          pyta: a z których ? Ja na to ZAWSZE: z którychkolwiek. Pani na to :
          ale prosze sprecyzować, nie będę wszystkich pokazywać. Na to ja z
          drwiącym usmiechem wskazuję 3, 4 pary, pani sprawdza i odpowiada,że
          z tych nie . Ja : a z których jest? Pani chodzi od buta do buta , w
          koncu mówi: z tych kozaków mam. I jeszce te klapki. 2 pary na milion
          pincetstodziewincet. Ten dialog znam juz na pamięć!!!!
          • thunder_storm Re: Buty, ślubne, 41 24.04.10, 09:22
            alexa0000 napisała:


            Wiesz, ja nie podchodzę juz tak ortodoksyjnie do
            > anturażu slubnego, mam 33 lata, od dawna jestem "legalną" żoną, nie
            > zalezy mi na wizerunku czystej skromnej białej leliji...wink


            tzn nie do końca mi chodziło o czystą pannę młodą, ale o to, że dla mnie
            najbardziej liczy się dopasowanie barw, a połączenie bieli i niebieskiego jest
            dla mnie troszkę kiczowate szczególnie przy modzie ślubnej (znowu mam nadzieję,
            że Cie nie uraziłam, po prostu chciałabym Ci doradzić najlepiej jak potrafię, a
            że jestem często chwalona za idealne dobieranie barw więc chciałabym pomócsmile
            Tylko, że na prawdę na rynku jest mało dostępnych i ładnych butów które nie
            traciłyby uroku w rozmiarze 41, dlatego super, że trafiłaś na te białe z ryłko
            bo są ślicznesmile
            • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 24.04.10, 12:57
              Broń Boże, nie uraziłaś mnie, coś tysmile
              Tak , jak piszesz:dlatego,że butów w rozmiarze 41 jest niewiele,
              miałam dylemat. Wiem,że te białe były OK, ale wiesz.....to nie było
              TO. Nie czułabym sie w nich piekna, jakkolwiek głupio by to
              brzmiało.Nie chwyciły mnie za serce,no nie, chociaz naprawdę
              chciałam. No nie lubię chyba białych, i już.I tak nie bedzie ich
              widać, z elementów ciemnoniebieskich mam rodowe kolczyki, i styknie.
              I naprawde dziekuję za chęc doradzenia.Kto wie, czy dręczona przez
              rodzine, nie dokupię tych białych. Wiem jednak,że niegdy więcej ich
              nie założę jakkolwiek mocno przekonywałabym się do tego.Swoich
              osobniczych upodobań nie przeskoczęsad
              • x.armide Re: Buty, ślubne, 41 24.04.10, 13:18
                butow 41 jest sporo na braku moga byc w malych sklepach w malych miescinach ale w sieciowych i na allegro jest duzo i sa norma a nie ewenementem
      • madzioreck Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 18:01
        Drugie zdjęcie nie wchodzi, ale te białe Ryłki są bardzo ładne smile
    • lejdi111 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 13:14
      alexa0000 napisała:
      Czuje żal na mysl,że kupię jakieś
      > obuwie którego potem nie założę.

      A czujesz też żal, że sukni ślubnej juz raczej nigdzie nie założysz?
      • gabi683 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 13:27
        te pierwsze fajne klasyczne natomiast drugich nie widzę bo mi się strona nie
        otwiera sad
        • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 13:51
          www.e-rylko.com/produkt/86lc6t6_j11_/199/cat/35/c/0/r/87/k/120/pp/3

          A teraz?
          • karolina_w_gazecie Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 15:10
            Teraz działa smile

            Pomysł z niebieskimi butami wydaje mi się świetny (aż żałuję, że na takowy nie wpadłam te fyfnaście lat temu).

            A ewentualne protesty starszyzny rodowej możesz ukrócić stwierdzeniem, że tradycją wszak jest posiadanie "czegoś niebieskiego" wink

            Aha! Ida Borejko nawet, gdyby lubiła chodzenie po sklepach, to z pewnością w dziewięćdziesiątym pierwszym nie na wiele mogła liczyć. W tamtychże sklepach wink
            • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 15:19
              Och, Karolino,zepsułaś wszystko. Rozsądek każe nabyć białe, serce
              sączy jad: bierz niebieskie.I po twoim poście jeszcze bardziej
              sączy. A że w życiu mało kieruję sie rozsądkiem.....Tym razem
              pomyslę. Nawet ze dwa dni.
              • modrooczka Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 15:48
                Ja bym kupowała białe. Nie lubię Ryłki, bo ma sztywne te buty, ale te wyglądają
                zgrabnie. A co do noszenia to ja kupiła śliczne, skórzane buty ecru i
                wielokrotnie zakładałam je potem do jasnych, letnich sukienek.
              • karolina_w_gazecie Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 16:25
                Pomyśl, pomyśl smile

                A serce niech szepnie rozsądkowi, że niebieskie są tańsze. Jeśli rozsądek powie,
                że dwie dyszki wiosny nie czynią, to serce niech go omami tekstem typu "ziarnko
                do ziarnka"... wink


                Ja coś czuję, że pójdziesz w niebieskich wink
                • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 17:28
                  Jakieś 3 minuty po swojej deklaracji o odczekaniu 2 dni
                  kliknęłam "kupuj" przy niebieskich. Nienawidzę sie za te moją
                  impulsywność.
                  smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                  Dziękuje wszystkim-Karolinę najwyżej obciążę kosztami odesłania.
                  • karolina_w_gazecie Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 18:58
                    Nie odeślesz smile
                    W każdym razie - na pewno nie z powodu koloru wink

                    Ha! Szkoda, że to nie sezon, bo wystarczyłoby jeszcze skoczyć na łąkę po wiązankę z chabrów i hajda na kobierzec!
          • madzioreck Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 18:03
            Cholercia, też fajne : Ja bym chyba na Twoim miejscu zaszalała i poszła w
            niebieskich smile
            • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 18:06
              Madzireck, wyżej piszę,że już zaszalałamsmile
              • madzioreck Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 22:48
                Już doczytałam, ale zawsze odpowiadam "na gorąco" smile
                No i fajnie smile
          • thunder_storm Re: Buty, ślubne, 41 24.04.10, 09:27
            alexa0000 napisała:

            > www.e-rylko.com/produkt/86lc6t6_j11_/199/cat/35/c/0/r/87/k/120/pp/3
            >
            > A teraz?


            Teraz weszłosmile buty według mnie są oksmile ale niestety nie będą Ci w ogóle
            pasować, ani do ślubu, ani do sukni ciemnoniebieskiej. Do ślubu to wiadomo
            dlaczego, a do sukienki nie będą pasować ponieważ dodatków do stroju nie dobiera
            się w tym samym kolorze, za bardzo by się to wszystko zlało, dlatego te
            zdecydowanie odradzam.
      • alexa0000 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 13:29
        Nie. Jest wypożyczona, pewnie gdyby była kupiona, czułabym. Kiepska
        logika, wiem, ale gdybym nie miała problemów z kupnem butów ,
        olałabym sprawę. A że jest mi niezwykle trudno kupić ładne,
        stabilne, niezamieniajace moich stóp w krwawą masę chcę, żeby
        posłuzyły mi dłużej.
        • gabi683 Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 13:58
          zdecydowanie pierwsze
    • liwia_augusta Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 13:57
      Powiem tak, butów ślubnych i tak się nigdy potem nie zakłada, a jak
      ktoś zakłada to i tak widać, że to pewnie ślubne smile
      Radziłabym kupić wygodne buty, skórzane, pasujące do sukienki i nie
      myśleć, że będziesz je nosić potem. Będziesz zadowolona na ślubie i
      weselu, a to, że już ich nie założysz odżałujesz później - nie można
      mieć wszystkiego.
      • dierra Re: Buty, ślubne, 41 23.04.10, 15:46
        Zdecydowanie niebieskie - nie znoszę wprost białych butów na obcasie. Mi się
        wymarzyły złote i takie były - super pasowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka