Dodaj do ulubionych

PANIE KULECZKO WRÓĆ!!!

04.03.04, 15:29
Pozdrawiam wszystkich! Chciałabym "zebrać podpisy" osób, którym podoba(ł) się
Pan Kuleczka i jego przyjaciele oraz ich edukacyjne przygody. Uważam, że cykl
był wspaniały, a tak nagle publikacja w "Dziecku" się skończyła. Kto jest za
wznowieniem Pana Kuleczki? Ja i mój synek Macio
Obserwuj wątek
    • kolorko Re: PANIE KULECZKO WRÓĆ!!! 04.03.04, 16:39
      U nas z Panem Kuleczką było tak: zetknęłam sie z nim pierwszy raz kilka lat
      temu za pośrednictwem dziecka, póżniej miałam możliwość co miesiąc czytać o
      nowych przygodach i...nie czytałam. Najpierw dziecko w brzuszku, póżniej
      maleńkie a poza tym wydały mi sie jakieś takie mdłe...te opowiadania, nawet w
      ankietach, na pytanie, co usunęłabym z Dziecka, odpowiadałam, że zbędny jest
      Pan Kuleczka. Aż tu nagle, parę miesięcy temu, jadąc do dziadków- 100km-
      włączyłam dzieciom płytę coby podróż milej przebiegała. Skończył sie Czerwony
      Kapturek , a po nim był Pan Kuleczka- no i wpadliśmy po uszy- ja i dzieci.
      Kupiliśmy książkę z przygodami Pana Kuleczki, a drugą część to już Jaśkowi
      Swięty Mikołaj przyniósł, ( nie psociło dziecę nad miarę, to i mu sie
      nalezało). I jesteśmy teraz fanami Pana Kuleczki, tylko ciągle zadaje sobie
      pytanie- jak mogłam go nie zauważyć do tej pory, będąc molem książkowym???
      pozdrawiam- Ania
      • skarolina Re: PANIE KULECZKO WRÓĆ!!! 04.03.04, 16:49
        kolorko napisała:
        > I jesteśmy teraz fanami Pana Kuleczki, tylko ciągle zadaje sobie
        > pytanie- jak mogłam go nie zauważyć do tej pory, będąc molem książkowym???
        > pozdrawiam- Ania

        Hehehe, u nas było dokładnie tak samo - pan Kuleczka ożył i nabrał kolorków wink
        dopiero w fantastycznej interpretacji Wojciecha Billipa - jest po prostu
        rewelacyjny, a w wersji papierowej był bezbarwny. Na szczęście mój mąż jest
        pojętna bestia i nauczył się całkiem nieźle podrabiać pana Billipa. Teraz to on
        jest głównym "czytaczem" Pana Kuleczki w naszym domu.
        Co do powrotu - chyba nie ma szans - cykl był w Dziecku tak długo obecny, że
        zapewne się wyeksploatował. Pozostaje nam jedynie czekać na kolejne książeczki.
        Bardzo się ucieszyliśmy, że wyszła druga i mamy cichą nadzieję, że kolejny
        Mikołaj przyniesie następną, tak jak to robił przez dwa ostatnie lata.

        pozdrawiam,
        skarolina
    • mama_kasia Re: PANIE KULECZKO WRÓĆ!!! 04.03.04, 21:10
      My bardzo szybko poznaliśmy się na Panu Kuleczce. Lubi go cała
      rodzina, nie wyłączając mojego męża, który jest dosyć wybredny,
      jeśli chodzi o literaturę dziecięcą. Postacie bardzo przpominają
      mi moją własną rodzinę. Mamy w domu Anię-Katastrofę i Gabrysię,
      która lada moment nauczy się mówić "nie". Tylko Maciek trochę
      za mało przypomina refleksyjnego Pypcia. Mam nadzieję, że pojawi
      się jeszcze Pan Kuleczka w wydaniu książkowym. A jak nie, to
      będziemy się cieszyć tym, co mamy.
      A swoją drogą opowieści o królu Jęzorku też są sympatyczne.
      Bardzo lubię twórczość pana Widłaka, także jego mądre opowieści dla
      starszych dzieci, które niestety zniknęły z "Dziecka".
    • malafm Re: PANIE KULECZKO WRÓĆ!!! 05.03.04, 11:22
      "bzyk-bzzzzyk" wyszeptała cichutko Bzyk-bzyk...

      Wiecie co ja nie mogę sie doczekac aż Wika zacznie w końcu słuchać bajek i
      opowiadań. Na razie wszystkie próby kończą sie moim czytaniem dla samej siebie
      bo Ona posłucha chwileczke i juz gdzieś leci - no ale cóż taka niespokojna
      natura...A ja czytam sobie samej przygody Katastrofci i całej reszty...I nie
      wstydzę sie w ogóle że to lubię...Zrobiłam sobie własną książeczkę z wszystkich
      historyjek jakie miałam w domciu ( niestety nie za duzo)...
      Jak juz zacznie to moje dziecię przejawiać zainteresowanie słowem czytanym na
      100% bedą to przygody pana Kuleczki...

      Pozdrawiam
      Aśka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka