kropkacom
11.08.10, 09:55
Czy to, że ktoś nie podróżuje, nie zwiedza (bo nie chodzi mi o wczasy typu:
siedzę cały dzień nad basenem, na plaży), tworzy w waszych oczach jakiś
negatywny obraz takiej osoby? Czy w dzisiejszych czasach można nie być
ograniczonym poznawczo nie jeżdżąc po swoim kraju, nie będąc nigdy za granicą?