Dodaj do ulubionych

a norweski leśny?

19.08.10, 07:49
skoro o kotach mowa..
to mój wymarzony kot,którego mam nadzieję,że niedługo będziemy mieli.czytałam
o nich sporo w necie ale chciałabym wiedzieć czy któraś z was posiada taki
egzemplarz? jak to wygląda w życiu codziennym? czy są łatwe w hodowli?
z góry dzięki smile
Obserwuj wątek
    • tempera_tura Re: a norweski leśny? 19.08.10, 08:24
      Posiadamsmile Piękna sztuka.
      Głupi jednak jak but..... Porównując z dachowcami masakra (mam zwykłą tricolorkę dodatkowo)smile Sporo kłopotów ze zdrowiem (przewód pokarmowy), włosy wszędzie, kot niedotykalski, nie lubi ludzi ani innych kotów. Ja go kocham ale on na mnie s....a. Nie zdecyduje się więcej na rasowego. Dla mnie to szok. Miałam wiele kotów i wiem że to myslące i kochające istoty. A mój Niunio to straszna pierdoła fizyczna i emocjonalna. Ale fakt, jest cudny.
      • el_jot Re: a norweski leśny? 19.08.10, 08:30
        Ja słyszałam coś całkiem innego od pani, kóra ma norweskiego. Zachowywał
        się jak pies, nie odstępował jej na krok,przychodził na wołanie po
        imieniu, spał zawsze z nią, jak była w szpitalu to tęsknił, szukał jej.
      • yenna_m Re: a norweski leśny? 20.08.10, 01:37
        hoduję norwegi
        to piękne, mądre, kontaktowe, bardzo zrownowazone psychicznie koty (ja
        przynamniej takie posiadam tongue_out ) i rzeczywiscie koto-psy wink

        koty w porownaniu z dachowcami (tak, tak, wczesniej mialam dachowce) - okazy
        zdrowia. Z dachowcami co rusz do weta chodzilam. Z tymi jakos, Bogu dzieki, nie
        musze. Ale norwegi to rasa pierwotna (nie uksztaltowana przez czlowieka) i
        dlatego koty nie sa "wydelikacone".

        A Ty tego norwega to masz rodowodowego?
        Rozmawialas na temat zachowania kota z hodowca?
        Moze kot byl zle socjalizowany?
        Bo jakos psychicznie to nie bardzo wzorcowi rasy odpowiada...
        Z reszta - kot rasowy powinien byc kontaktowy.
    • morgen_stern Re: a norweski leśny? 19.08.10, 09:01
      Co kot, to charakter. Bierz, jest PIENKNY smile
    • marsjanka1999 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 09:06
      norwegi, syberyjczyki i maine coony to duże, mądre i fajne koty - raczej nie
      mają kłopotów ze zdrowiem (ew. maine coony z racji tego, że są największe) - są
      bardzo towarzyskie, opiekuńcze i megacierpliwe dla dzieci (oczywiście zdarzają
      się odstępstwa od normy ale dlatego wybieramy dobrą hodowlę i dobrego hodowcę,
      żeby nie przeżyć przykrej niespodzianki)

      ale tylko pod jednym warunkiem - tylko z dobrej hodowli!!! i tylko z
      rodowodem!!!! i tylko z umową!!!!

      w dobrej hodowli są wychuchane, zsocjalizowane i zdrowe - a rodowód to nie
      snobizm tylko gwarancja pochodzenia kota, a umowa określa co gwarantuje i czego
      wymaga hodowca, i jako dowód zakupu jest podstawą do ewentualnych roszczeń

      środowisko norwegowców w Polsce jest świetnie zorganizowane, i proponuję np. na
      stronie felispolonia sprawdzić gdzie i
      kiedy będzie najbliższa Ci wystawa i przejść się pogadać z hodowcami i pooglądać
      koty

      na stronie są też namiary na norwegowy klub rasy - bodaj nazywa się Agnar (ja
      sama jestem fanka i posiadaczką coonów - ale norwegowców trochę znam)

      hodowcy uwielbiają rozmowy o kotach, o ich zwyczajach, pielęgnacji itp. taaak,
      taaaak - wyprawa na wystawę pomoże wpaść Ci na amen "w zakocenie" smile
      • yenna_m Re: a norweski leśny? 20.08.10, 01:39
        > w dobrej hodowli są wychuchane, zsocjalizowane i zdrowe - a rodowód to nie
        > snobizm tylko gwarancja pochodzenia kota, a umowa określa co gwarantuje i czego
        > wymaga hodowca, i jako dowód zakupu jest podstawą do ewentualnych roszczeń

        dokladnie.
    • elza78 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 10:25
      norweski fajny jest ja rozwazalam kupno norwega lub maine coona, stanelo jednak
      na tym drugim, ze wzgledu na jego charakter smile
      noi potwierdze zdanie przedmowczyni, rodowod, umowa sprawdzona hodowla - kota
      odbierasz osobiscie...
      najlepiej wziac samca bo kotki sa trudniejsze charakterologicznie wink
      • yenna_m Re: a norweski leśny? 20.08.10, 01:51
        > najlepiej wziac samca bo kotki sa trudniejsze charakterologicznie wink

        z tym tez rownie bywa - moja kotka jest d..upowata wrecz big_grin
        ale fakt - kocury, zdaje mi sie, sa o niebo bardziej kontaktowe i gadatliwe wink
    • izabellaz1 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 10:28
      Złośliwe, agresywne ale bardzo piękne bydle wink

      Nie polecam do dzieci.
      • izabellaz1 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 10:34
        Dla mnie zdecydowanie najpiękniejsze są kot kartuski i rosyjski błękitny.
        Dodatkowo nie uczulają, są milusińskie i tolerują inne zwierzęta w domu. Są też
        cierpliwe więc nadają się do domu z dziećmi.
        • marsjanka1999 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 12:48
          bzdury napisałaś - nie ma kotów "nieuczulających"
          kot z dobrej hodowli, dobrze zsocjalizowany nie będzie ani złośliwy ani agresywny
          • izabellaz1 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 18:34
            marsjanka1999 napisała:

            > bzdury napisałaś - nie ma kotów "nieuczulających"

            Oj, to widocznie trafiłam na kiepskiego weterynarza...nawet dwóch...

            > kot z dobrej hodowli, dobrze zsocjalizowany nie będzie ani złośliwy ani agresyw
            > ny

            Teraz Ty piszesz bzdury.
            • yenna_m Re: a norweski leśny? 20.08.10, 01:45
              kot dobrze zsocjalizowany i dobrze potem wychowywany przez wlasciciela nie
              powinien byc agresywny

              malo tego - jakikolwiek kot rasowy (czyli rodowodowy) nie powinien byc agresywny
              jesli jest agresywny - taki fakt nalezy bezwzlegnie zglosic hodowcy

              co hodowca na to, ze kot jest agresywny?
          • majenkir Re: a 19.08.10, 18:46
            marsjanka1999 napisała:
            > bzdury napisałaś - nie ma kotów "nieuczulających"


            Firma Lifestyle Pets "wyprodukowala" ponoc niealergizujace kotki
            www.allerca.com/html/pricingreserve.html
            ale ile w tym prawdy? kto to wie..... A taki najtanszy kociak to,
            bagatela, $7,000 wink.
      • yenna_m Re: a norweski leśny? 20.08.10, 01:43
        kot norweski nie powinien byc agresywny

        mam 2 koty przy 2 dzieci. Koty jak najbardziej nieagresywne - jak maja dosc
        pieszczot to po prostu sobie od dzieciuf odchodza (wolnym lub bardzo szybkim wink
        krokiem wink jednakowoz z wielka godnoscia wink )
    • vivibon Re: a norweski leśny? 19.08.10, 10:52
      Miałam. Na szczęście w którymś ze swoich ataków amoku nawiała i wpadła pod
      samochód. To pewnie niepoprawne, ale odetchnęłam z ulgą. Złośliwe, agresywne i
      histeryczne bydlę. Przejęłam ją po zmarłym członku rodziny, bo nikt jakoś się
      nie kwapił, żeby ją przygarnąć. Powinnam się zastanowić wtedy dlaczego uncertain
      • vivibon Re: a norweski leśny? 19.08.10, 10:53
        Aha, zgłaszałam do hodowcy, że kot jest pie...ięty.
        • yenna_m Re: a norweski leśny? 20.08.10, 01:47
          a hodowca co na to?
      • izabellaz1 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 10:58
        vivibon napisała:

        > Złośliwe, agresywne i
        > histeryczne bydlę.

        hahahaha, czytałaś może mój pierwszy post w tym wątku? big_grin
        • vivibon Re: a norweski leśny? 19.08.10, 11:01
          nie, teraz przeczytałam ;D
      • elza78 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 12:32
        > histeryczne bydlę. Przejęłam ją po zmarłym członku rodziny

        kotka mojej babci po smierci babci tez sie zrobila bardziej walnieta niz byla
        wczesniej, na moje w ogole kotki maja wieksze tendencje aspoleczne smile
        dlatego preferuje kocury
        • vivibon Re: a norweski leśny? 19.08.10, 12:40
          ona była taka od początku, chociaż właścicielem był doświadczony posiadacz
          kotów, który twierdził, że takiej francy jeszcze nie widział. Też wolę kocury.
          • elza78 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 12:47
            nie no kotka mojej babci tez byla walnieta z gruntu, ale po smierci babci
            zrobila sie w ogole nie do przezycia, mysle ze w jakis sposob dogadywala sie
            jedynie z babcia.
            mysle tez ze zdecydowanie plec ma tu najwieksze znaczenie bo w mojej karierze
            kociej jeszcze nie spotkalam pieprznietego kocura, natomiast kotek mi sie kilka
            zdarzylo wykolejonych psychicznie.
            nie wiem co ludzi odstrasza od kupna kocura, bo kastracja jest skuteczna rada na
            obsikiwanie katow kastrowac trzeba zarowno koty jak i kotki jesli nie sa
            hodowlane, a lepiej chyba miec kocura kastrata ktory jest fajny na kolana niz
            walnieta kotke z ktora nei wiadomo co zrobic...
    • karcia85 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 11:08
      Aż się zalogowałam co robię rzadko.
      Mam kocura pięknego, norweskiego, który jest ze mną już 13 lat (dostałam go na 12-ste urodziny). To moja chodząca historia. W życiu nie spotkałam tak kochanego i łagodnego kota. Na spacery chodzi z nami, mruczy tak głośno że czasem aż ciężko zasnąć, nigdy nie był agresywny, jak tylko ktoś przyjdzie pakuje się na kolana. Nie ucieka przed obcymi. Duży, bury, dostałam jako ostatniego z miotu, "najbrzydszego" ale najwspanialszego. Wypuszczamy go na dwor, siedzi w krzakach przy klatce, zna sąsiadów, ktorzy go czasem wpuszczają. Ma piękny głos, ktorym często zawodzi pod drzwiami gdy chce wyjść. Zawsze będę mieć tę rasę i koniecznie kocura. Trzeba pamiętać o czesaniu 2xtyg i dzielnie zbierać kłaki z dywanu. Pozdrawiam serdecznie.
      • vivibon Re: a norweski leśny? 19.08.10, 11:14
        karcia85 napisała:

        > Ma piękny głos, ktorym często zawodzi pod drzwiami gdy chce wyjść.

        Chciałabym poznać wersję sąsiadów... smile
    • tempera_tura Re: a norweski leśny? 19.08.10, 13:00
      Z kotam jak z ludzmi, różne charaktery....
      Nie przewidzisz co Ci sie trafi.
      • lukrecja34 Re: a norweski leśny? 19.08.10, 17:35
        dzięki wielkie za wszystkie rady smile
        zakocona jestem już z 15 lat-ale zawsze posiadałam wielokoty (teraz
        również).jednak od jakiegoś czasu marze wprost o norweskim-nie o maine coonie
        ani o żadnym innym.wiem,że zazwyczaj to koty z charakterem ale właśnie to jest
        największy plus (poza rozmiarem smile)
        jeszcze raz dzięki
    • yenna_m Re: a norweski leśny? 20.08.10, 02:09
      czy któraś z was posiada taki
      egzemplarz? jak to wygląda w życiu codziennym? czy są łatwe w hodowli?


      posiadam dwa egzemtlarze - meski i zenski wink
      na codzien - jeden upierdliwy dziennie, drugi upierdliwy (a wlasciwie
      upierdliwa) wczesnoporannie wink - to upierdliwe w dzien lazi za nami w dzien,
      zaczepia, gada, ociera sie co rusz, namietnie wylizuje czupryny moim dzieciakom
      to upierdliwe w nocy - nie przepusci sobie przyjemnosci kilkakrotnego
      natarczywego budzenia nas poprzez rozne figury taneczne poczawszy od tuptania po
      spiacym delikwencie, kladzenie sie na nim, zagladanie spiacemu w oczy czy juz
      sie obudzil - wypisz wymaluj upierdliwosc godna kota Simona wink (
      www.youtube.com/watch?v=w0ffwDYo00Q )

      co do pielegnacji - koty nie sa totalnie wymagajace. Szczotkowanie w okresie
      silnego linienia - imho wystarczy 1-2 razy w tygodniu - i to tez zalezy od
      siersci kota, bo niektore typy mozna szczotkowac rzadziej (choc generalnie
      lepiej szczotkowac czesciej, bo co na szczotce, to nie na podlodze wink ). Koty
      raczej nie sprawiaja problemow zdrowotnych - ale tutaj tez wazne, zebys wypytala
      hodowcy, czy rodzice kociat maja zrobione testy genetyczne na FeLV, FIV, FIP.

      Poza tym kulinarnie wybredne bydleta (mieso zezra pod warunkiem, ze to wybitnie
      swieza wolowina wink inaczej nie rusza - moge sobie na kotach testowac swiezosc
      miesa ze sklepu wink ale ta wybrednosc to pewnie juz moja wina bo za duzo w kocich
      tylkach wink ).

      No i piekne bydleta. Szczegolnie w szacie zimowej piekne. Z pelna kryzą,
      obrosniete na maksa.
      • lukrecja34 Re: a norweski leśny? 20.08.10, 07:16
        och,och-ale się rozmarzyłam smile...
        zazdraszczam tych norwegów-to najpiękniejsze koty jakie widziałam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka