Dodaj do ulubionych

Zero energii :-/

22.09.10, 14:33

Musze uczyć się do dwóch egzaminów ,nie jestem w stanie ,po prostu nie potrafię sie zmobilizować... Pogoda taka piękna, mogłabym iść na spacer czy na rower - nie chce mi się...
mogłabym coś dobrego ugotować ,też mi sie nie chce... z sobą porządku tez mi sie nie chce zrobić - na nogach włochy ,paznokcie do wymiany itd... mogłabym w zasadzie posprzątać ale też mi sie nie chce... nawet sexić mi sie nie chce.... yyyyy...
jedyne co mi przychodzi do głowy to hamak ,totalna cisza ,słońce - i w takiej oto scenerii poszłabym spać...-



-
Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi
nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy cośsmile
ledzeppelin3
Obserwuj wątek
    • meliissa Re: Zero energii :-/ 22.09.10, 14:53
      Przesilenie jesienne - tylko, że mnie to dopada średnio kilka razy w rokusmile
      Jest wiele informacji na ten temat w necie.
      Jaka jest na to recepta, ano podejrzewam, że każdy musi wypracować swoją własną. Mnie pomagają w zależności od nastroju i potrzeb: moje ukochane ciasto z malinami(jeszcze są!), likier czekoladowy i jakaś dobra książka, która mnie całkowicie odrywa od rzeczywistości lub intensywne ćwiczenia fizyczne z włączonym w tle jakimś ulubionym serialem(np.Przyjaciele, Seks w wielkim mieście) smile
      Pomysł z hamakiem, ciszą i słońcem cudny tylko trudny w realizacjiwink
      • sowa_hu_hu Re: Zero energii :-/ 22.09.10, 14:58

        Tyle ,że jak wezmę się za powieść to nauka pójdzie w las...

        na chwilę z odrętwienia wyrwał mnie syn ,upuścił talerz z makaronem ,wszystko sie w drobny mak rozpieprzyło big_grin
        • meliissa Re: Zero energii :-/ 22.09.10, 15:37
          Zatem nie zdradzaj się przed domownikami bo gotowi całą zastawę wytłuc, żeby Ci pomócbig_grin

          A co do nauki to może podziel ją sobie na części i wymyśl jakieś małe "nagrody" za odfajkowniewink To trochę dziecinne, ale może zadziała. Poza tym stwórz sobie optymalne warunki do uczenia, ciepły kocyk(jeśli jesteś zmarzluchem jak ja), owocowa herbatka(jeśli lubisz) itd.
          Ja kiedy nie miałam siły się uczyć, starałam się wymyślić sposób na skupienie uwagi. Kupowałam na przykład fluorescencyjne markery i zaznaczałam(oczywiście w swoich książkach) fragmenty najważniejsze, kolejny raz czytając zwracałam na nie szczególną uwagę, a potem powtarzając czytałam tylko to co było zaznaczone.
    • bez_seller Re: Zero energii :-/ 22.09.10, 17:42
      Moze seriale pomoga? big_grin
    • korusiar Re: Zero energii :-/ 23.09.10, 07:39
      U mnie też zadomowiło przesilenie jesienne i ... przeziębienie, już drugi raz w tym miesiącu siedzę z córkami w domu i smarkamy wszystkie trzy sad
      • sowa_hu_hu Re: Zero energii :-/ 23.09.10, 07:51
        Ja też jestem przeziębiona ,smakram cały czas ,już mnie ns od tego boli uncertain
        ale robie sobie teraz śniadanko i od razu siadam do skiążek big_grin zobaczymy co z tego będzie...
    • lolinka2 Re: Zero energii :-/ 23.09.10, 08:35
      ja po 6 tygodniach żarcia antydepresantu zaczynam z takiego marazmu powoli wychodzić na prostą.
      • sowa_hu_hu Re: Zero energii :-/ 23.09.10, 08:44
        Nawet nie mów bo zaraz sięgne po moje magiczne pudełeczko wink
        ale ten mój to jest nie rozweselacz tylko taki wyciszacz ,a ja nie chcę przytępić się jeszcze bardziej big_grin
        • lolinka2 Re: Zero energii :-/ 23.09.10, 10:16
          przeciwdepresyjne sensownie dobrane nie otępiają.
    • masafiu Re: Zero energii :-/ 23.09.10, 09:58
      Ja mieszkam w kraju egzotycznym Nadchodzi zima czyli wreszcie temperatura spada ponizej 40C uff i mozna wyjsc na spacer. Slonce jest caly czas. Slonce dodaje energii, witamina D srutututu itd.
      A ja tez mam przesilenie..... Moj mozg pracuje na rezerwach i czuje sie jakby mi ktos kisiel wlal do glowy. Biore wiecej witamin, z bolem w doopie wyciaga mnie maz na basen.... Jjjjjeny, ja to bym najchetniej spala. W robocie sie ociagam. No tragedia. Nienawidze takiego stanu. Ciagle spiaca i leniwa. Na szczescie moj maly syn wyrywa mnie z tego smile Ale jak pojdzie spac, to ja zamiast pedzic na silke, basen to bym najchetniej sie polozyla w wyrku z ksiazka.
      Zero energi!
    • amelkalexi ohhh...Sowa:D... 23.09.10, 10:16
      jak Ty mnie dobrze...znaszbig_grin
      Normalnie...jakbyś mnie opisaławink
      Byle do...lata..
      • sowa_hu_hu Re: ohhh...Sowa:D... 23.09.10, 11:08
        amelkalexi napisała:

        > jak Ty mnie dobrze...znaszbig_grin
        > Normalnie...jakbyś mnie opisaławink
        > Byle do...lata..

        do lata? a to dobre smile

        jedyne co lubie w zimie to jazda na nartach,,, ale jak pomyśle o zimnie to już mi słabo brrr
    • echtom Re: Zero energii :-/ 23.09.10, 11:05
      Nie jesteś sama. Ja nie mogę skończyć dużego prodżektu, z którym piep.rzę się od maja, a deadline mam na środę uncertain Ale u mnie to nie jest kwestia jesieni, tylko chronicznego, skumulowanego zmęczenia. Trzeba przetrwać - kiedyś w końcu odpocznę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka