Witam...jestem ciekawa ile jest tu mam właśnie przed magiczną czterdziestką? jak sobie radzicie? jakie są wasze spostrzeżenia odnośnie wychowania dziecka? Bo ja mam czwarte maleństwo,ale wertuję internet i książki tak jakby to było moje pierwsze dziecko...

Głównym powodem napisania tego postu były szczepienia...czy zostać przy sprawdzonych szczepieniach takich jakimi my byliśmy szczepieni czy wykorzystywać dobrodziejstwa medycyny-ale z jakim skutkiem?mam wiele obaw dotyczących tych wszystkich nowości... Pozdrawiam serdecznie