prawdziwy_blume
07.02.11, 13:58
Rok temu wyszła na jaw w moim związku niemiła prawda. Okazało się, że facet mimo zapewnień okłamywał mnie przez jakiś czas spotykając się z pewną osobą. Ale to nie jest tematem mojego postu. Po tamtej sprawie wszelakie możliwe kontakty zostały urwane. Zero. On twierdził, że czuł do siebie wstręt po tym co było, że bardzo źle mu z tym i badzo by chciał cofnąć czas. Ja gdy wtedy dowiedziałam się że mnie oszukiwał wiadomo co czułam. I teraz o co mi chodzi. Będąc u niego kilka dni temu zauważyłam pewien przedmiot na szafce, którego wcześniej nie było. Okazało sie że to dawny prezent od tamtej i robiąc niedawno porządki znalazł go i postanowił ustawić na półce. i Chodzi o moją reakcję. Bardzo chciałabym zapomnieć to co wtedy czułam, tamtą sytuację i osobę. On zarzekał sie wtedy że czuł się okropnie, wiedząc że mnie okłamał a teraz wystawia ten prezent. Moze to dziwne, ale ja będąc na jego miejscu pozbyłabym się wszystkiego co przypominałoby tamte wydarzenia po których niby tak fatalnie się czuł. Moze przesadzam w końcu to tylko przedmiot tylko gdzieś w środku mam takie mysłi ze może on nie czuje sie aż tak winny tamtych wydarzeń skoro bez żadnych mysłi i skrupułów stawia coś co było od niej....