shellerka 04.03.11, 12:47 co byście zrobiły - czterolatek przychodzi do was z gigantycznym wibrującym dildo w anatomicznym kształcie, w kolorze różowym i pyta - mamo, a co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gazeta_mi_placi Re: ups... 04.03.11, 12:50 Nie przejdzie Ci przez usta słowo "wibrator"? Masz problemy z wymową "r" ? Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: ups... 04.03.11, 17:05 Dildo i wibrator to nie to samo akurat Trochę off topic, ale przypomniała mi się scena z American Pie Wesele, kiedy mama panny młodej znalazła kulki analne i została poinformowana, że to przyrząd do masażu pleców Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Re: ups... 04.03.11, 17:30 Dildo to jak najbardziej porawna nazwa W De nie mowia wibrator tylko dildo wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
serei Re: ups... 04.03.11, 12:51 lepiej chowały swoje zabawki? a synowi powiedz, żeby w przyszłości dbał o kobiete pod każdym względem to takiego szmelcu nie będzie musiała kupować Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: ups... 04.03.11, 12:52 1. Powiedziałabym, ze to przyrząd do masażu chorego kręgosłupa, 2. Pomyślałabym chwilę nad własną głupotą, ktora pozwoliła mi schowac to cudo w miejscu do którego dostęp ma czterolatek. Ciesz się, ze przy teścuiowej nie wyciągnął Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: ups... 04.03.11, 13:27 Dlaczego chciałabyś okłamać własne dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: ups... 04.03.11, 12:57 przyrząd do masażu ud,żeby się celulitu pozbyć Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: ups... 04.03.11, 12:58 że mama będzie miała o czym wątki na ematce zaczynać Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: ups... 04.03.11, 13:06 nie wiem co bym wymysliła pewnie pełna improwizacjanapewno nie "bawiłabym" sie w tłumaczenie 4 latkowi co to jest i do czego słuzy.ps.moje roztargnienie i czeste wqu...enie z tego powodu na siebie jest z tobą...ps.jednakowoz swoje dilda( WIBRUJĄCE WIBRATORY )lepiej (jak mi sie wydaje)chowam... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: ups... 04.03.11, 13:03 reklama ikei mi sie przypomniala video.interia.pl/obejrzyj,film,500 Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: ups... 04.03.11, 13:05 hehehe, miałam taką akcję "To moja zabawka, kochanie. Oddaj, bo ja bardzo nie lubię, jak mi ktoś bierze zabawki bez pozwolenia i się nimi bawi." Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: błeee 04.03.11, 14:30 Sama jesteś okropna i do tego czajnik Gdzie wyczytałaś, że używał tego mąż? Aaa, rozumiem, to cię bardziej kręci Odpowiedz Link Zgłoś
a-ronka Re: błeee 04.03.11, 15:05 a ty nie bierz sobie do serca co pisze do niektórych forumowych idiotek. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: błeee 04.03.11, 15:11 To chociaż pisz mądrze, bo teraz sama wyszłaś na idiotkę. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: błeee 04.03.11, 15:34 yyy... ale my nie używamy dildo do s. analnego to po pierwsze, a po drugie - współczuję przeżyć... nigdy się z "brązem" nie spotkałam.... może to kwestia higieny?... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: błeee 04.03.11, 15:38 Może aronka niech robi sobie po prostu lewatywę przed analem? Powinno pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 jeszcze jedna uwaga do aronki 04.03.11, 15:53 biegunka = brak seksu analnego.gdy to zapamiętasz brązowych akcentów nie uswiadczysz.az dziw ze na to nie wpadliscie.stosunkowo udanego popołudnia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: jeszcze jedna uwaga do aronki 04.03.11, 15:59 to moga byc jeszcze złogi kałowe czy jakos tak - przy zatwardzeniach to maja dzieci - nie wiem jak dorosli, ale pewnie tez... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: ups... 04.03.11, 13:20 Kiedyś siostrzenica sprawdzała coś w necie na moim laptopie i w pewnym momencie natknęła się w zakładkach na stronę z ogłoszeniami dla dorosłych orientacji innej zupełnie niezrażona zapytała po co mi to. Zareagowałam jak należy, czyli zapytałam, czy to tak ładnie grzebać mi w kompie Panienka spłonęła, przeprosiła, więcej nie pytała Z takich rzeczy gimnazjalistce tłumaczyć się nie muszę. Swoje pewnie pomyślała, trudno. Raz tez przyjaciółce chciałam ciucha pokazać, otwierałam szuflady i oczom naszym ukazał się leżący sobie dumnie i nienerwowo Mój Najlepszy Przyjaciel Ryknęłyśmy obie śmiechem i tyle Aaaa, no i nieszczęsne uzupełnianie adresów w pasku zadań... Sąsiad coś mi naprawiał w laptopie, zaczął wpisywać jakiś adres i pierwsza propozycja adresu, jaka wyskoczyła, to był you porn i red tube nic nie rzekł... Aaaa, i kolega chciał coś sprawdzić w swoim gmailu, otworzył mu się oczywiście najpierw mój, a tam pierwsza wiadomość z tytułem jak byk "strzał ku...em", bo takiż filmik był w załączniku. Na chwilę się zawiesił. Kolega, nie komputer Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: ups... 04.03.11, 13:29 >Kiedyś siostrzenica sprawdzała coś w necie na moim laptopie i w pewnym momencie natknęła się w zakładkach na stronę z ogłoszeniami dla dorosłych orientacji innej. Gdzie się ogłaszasz? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: ups... 04.03.11, 13:31 Twojego fiutka nie dotknę, więc jest to dla ciebie zbędna informacja. Zostaje ci niestety masturbacja przed kompem. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: ups... 04.03.11, 13:39 Jak byłam na długim wyjeździe zagranicznym, mąż sobie ustawił na tapecie w laptopie moje nagie zdjęcie. Tak się z tym widokiem oswoił, że zapomniał zmienić, kiedy przyszedł do niego nasz wspólny znajomy i zasiadł coś tam sprawdzić na kompie... Nasze dziecko z kolei z uporem maniaka wygrzebywało z szuflady żel nawilżający durexa i próbowało ssać niestety, szafka przy łóżku, choć poręczna, okazała się być zbyt łatwo dostępnym miejscem do chowania tego typu przedmiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: ups... 04.03.11, 14:08 Cytatkatia.seitz napisała: > Jak byłam na długim wyjeździe zagranicznym, mąż sobie ustawił na tapecie w lapt > opie moje nagie zdjęcie. Tak się z tym widokiem oswoił, że zapomniał zmienić, k > iedy przyszedł do niego nasz wspólny znajomy i zasiadł coś tam sprawdzić na kom > pie... Dobreee Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: ups... 04.03.11, 14:38 >> Nasze dziecko z kolei z uporem maniaka wygrzebywało z szuflady żel nawilżający > durexa i próbowało ssać . Nie kupuj owocowych Współczuję, że mąż nie jest w stanie naturalnie Cię nawilżyć Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: ups... 04.03.11, 14:45 Kolejny ćwok z wiedzą seksualną gdzieś w połowie podstawówki. To chyba jednak nie może być serio, po prostu udajesz takiego kretyna, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kotkowa Re: ups... 04.03.11, 14:13 Hahaha, niezle. Kurcze widac, ze trzeba byc przygotowanym na rozne tego typu niespodzianki, uprzedzac wyobraznia pytania dzieci. No nie wiem co bym powiedziala, zapewne cos absolutnie niezwiazanego z tematem np, ze to jest potrzebne do pracy taty, albo, ze to czesc jakiegos modelu, albo, ze nie wiem, to nie nasze, kolega taty to zostawil Odpowiedz Link Zgłoś
karola1008 Re: ups... 04.03.11, 14:22 shellerka napisała: > co byście zrobiły - czterolatek przychodzi do was z gigantycznym wibrującym dil > do w anatomicznym kształcie, w kolorze różowym i pyta - mamo, a co to jest? > Szkoda, że mu nie odpowiedziałaś: Synku, jest to wibrujące dildo o anatomicznym kształcie. W kolorze różowym. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: ups... 04.03.11, 14:25 Przyrząd do masażu. Dla dorosłych. Odpowiedź jednocześnie wymijająca jak i w zasadzie zgodna z prawdą Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: ups... 04.03.11, 17:23 Powiedziałabym, że to zabawka dla dorosłych, przyrząd do masazu. Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: ups... 04.03.11, 23:59 Powiedzialabym, ze to taka zabawka dla doroslych. Dzieci potrafia. Onegdaj 5-letnia corka znajomej, przy okazji wizyty polaczonej z zabawa z kotami, znalazla wibrator - zarowiasto-zielony i przypominajacy wyglodem stonoge czy innego robala - paletajacy sie pod poduszka. Z ta stonoga w garsci i w towarzystwie 2 kocic wbiegla do kuchni, podala mi stonoge i z naboznym westchnieniem rzekla "jaki on jest piekny, ten robaczek". Jej matka o malo nie oplula sie kawa z wrazenia, ja zreszta tez bylam bliska parskniecia. Obrazek byl cudny - 5-letni, blekitnooki blond-aniolek w rozowej sukieneczce, z zielonym robaczanym dildo w garstce i absolutnym zachwytem w oczach... Pytan o zastosowania robaczka nie bylo. Pytanie, ktore padlo, brzmialo "mamo, a kupisz mi takiego robaczka?". Starajac sie nie smiac wyjasnilysmy, ze takimi robaczkami bawia sie duze dziewczynki i ze jak bedzie dorosla, to jasne, bedzie sie bawila robaczkami i temat zostal wyczerpany. A tekst o pieknym robaczku wszedl do kanonu tekstow kultowych Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: ups... 05.03.11, 08:35 Urocza opowieść Ciekawe, czy jak dorośnie, też będzie wzdychała nabożnie na widok innych robaczków Odpowiedz Link Zgłoś