Dodaj do ulubionych

Wczesna ciąża

17.03.11, 12:50
Chodzi mi o obecne możliwości "zdiagnozowania" nawet bardzo wczesnej ciąży. Teoretycznie -dobrodziejstwo: można od razu odstawić brane leki, uniknąć nawet jednej lampki wina, rzucić palenie i nie zatruwać dziecka. Niby super. Ale.
No właśnie - poronność bardzo wczesnych ciąż (takich kilkutygodniowych) z przyczyn fizjologicznych nadal jest spora. I teraz tak - kiedyś, przed epoką testów domowych i mody na badanie krwi sprawdzające betę, kobiecie spóźniał się okres, czekała sobie trochę, czasem coś podejrzewała, częściej pewnie nawet nie, potem dostawała okres i było ok. Teraz, zwłaszcza kobiety starające się o ciążę, robią testy b. wcześnie, wychodzi pozytywny, radość olbrzymia, po czym po paru/parunastu dniach dostają krwawienia i psychicznie to już jest poronienie, utrata dziecka.

Właśnie mam obok siebie taki przypadek - pozytywny test, radość nieprzytomna, tydzień później krwawienie - i czarna rozpacz. I kurczę tak sobie myślę, że jednak nie zawsze to jest dobrodziejstwo, ta możliwość wczesnego rozpoznania ciąży. Bo potem boli jak cholera.

Sorry, patrzę na koleżankę, żal mi jej jak diabli i musiałam się wygadać sad
Obserwuj wątek
    • atowlasnieja Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 13:14
      Sytuacja niestety do przewidzenia.

      I wychodzi na to że wszystko siedzi nam w głowach.
    • zuzanna56 Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 13:16
      Dawniej tez można było po 6-7 dniach od zapłodnienia stwierdzić ciążę. Ja tak szybko sprawdzałam testami, potwierdzało się, była radość, ale i niepokój, że jeszcze może wiele się wydarzyć. Jest to ogromny stres, to fakt. U mnie akurat było dobrze, wszystko dobrze się ułożyło.
      • dama_2010 Troche obok tematu 17.03.11, 13:24
        Przypadek autentyczny.
        U mojej ciotecznej siostry lekarz stwierdzil nowotwor a potem okazalo sie, ze to zaden nowotwor tylko ciaza.
        Testu nie robila bo miala juz 2 dzieci i jakos nie podejrzewala sie o ciaze ale tym nowotworem to ja wystraszyl okrutnie i ze 2 tygodnie miala nieprzespanych nocy.
        Nie znam szczegolow dokladnie bo mam taki slaby kontakt z siostra a wiec nie wiem czy lekarza zabila na miejscu czy facet jeszcze zyje smile

        A wiec te testy maja tez zalety smile
        • nisar Właśnie chodzi o to, że 17.03.11, 14:33
          wiele osób dostrzega same zalety. Tymczasem w niektórych przypadkach zaczynam się zastanawiać, czy nie lepiej byłoby, gdyby ich nie było. W niektórych przypadkach, oczywiście. Chodzi mi o to, że to nie zawsze jest takie błogosławieństwo, jak się powszechni uważa.
          • verdana Re: Właśnie chodzi o to, że 17.03.11, 14:39
            Dokładnie o tym samym rozmawiałam niedawno z córka. tak wczesnych ciąż traci się polowe, o ile nie więcej - czyli niemal kazda kobieta przezyje poronienie. W dodatku dochodzi USG i pwszechne traktowanie wczesnej ciązy jako "dziecka" .
            • thegimel Re: Właśnie chodzi o to, że 17.03.11, 15:46
              I podtrzymywanie za wszelką cenę, podczas gdy często jest po prostu lepiej, że ta ciąża poleci. Zazwyczaj oznacza to, że coś poszło nie tak i matka natura wie co robi.
              Co innego, gdy takich wczesnych poronień kobieta przejdzie kilka - wtedy jak najbardziej konieczne jest szukanie ich przyczyny i leczenie. Ale sporo moich koleżanek przeszło takie wczesne poronienie - o którym wiedziały - a potem bez problemu zaszły w ciążę i donosiły dziecko. Tak wczesne wykrywanie ciąży to broń obosieczna - z jednej strony dobrze, że są - kobieta wie, że ma np. przestać kurzyć, nie pić, nie zażywać pewnych leków, zażywać kwas foliowy, etc. Ale jeśli chodzi o częste wczesne naturalne poronienia - to może faktycznie lepiej nie wiedzieć. Z kolei, jeśli kobieta traci ciążę - nawet tak wczesną - któryś raz, to dzięki testom wie, że coś jest nie tak i ma szansę, żeby się leczyć, szukać przyczyny, próbować kolejną ciążę podtrzymywać - bo może przyczyną są wyłącznie problemy z poziomem hormonów u matki i można kolejnemu poronieniu zapobiec.
            • flying.basta Re: Właśnie chodzi o to, że 17.03.11, 16:23
              Bo to jest dziecko.

              A co do diagnostyki - to jednak chyba lepiej, ze się wie wcześnie. Można zminimalizować (oczywiście rozsądnie) niebezpieczeństwa (np. przyjmowanie nieodpowiednich leków).
          • katia.seitz Re: Właśnie chodzi o to, że 17.03.11, 14:39
            Ważne jest chyba, żeby kobieta miała świadomość, że taka ciąża wykryta parę dni po zapłodnieniu z dużym prawdopodobieństwem może się nie utrzymać.
            Ja zrobiłam sobie test ciążowy tydzień przed okresem, wyszedł pozytywny. Ale od razu starałam się nastawić, że "może być różnie". Mierzyłam ciągle temperaturę, czy aby nie spada wink I w kółko sobie powtarzałam, że "jestem w ciąży tak na 75 procent".

            Ale w sumie nie wiem, czy to by pomogło gdybym tą ciążę straciła. Może tak.
            W każdym razie, nie myślałam na początku ciąży w kategoriach "dziewczynka czy chłopiec?"; "jakie imię?", tylko: "najprawdopodobniej będziemy mieć dziecko".
            • shellerka Re: Właśnie chodzi o to, że 17.03.11, 17:29
              o, ja też tak miałam z drugą ciążą, bo dość długo zajść nie mogłam i w końcu jak zaszłam to tak niespodziewanie i wogóle na wakacjach się o tym dowiedziałam i wszyscy wokół mnie skakali i się podniecali ciążą, a ja baaardzo sceptycznie do tematu podeszłam - inny klimat, długi lot i brak lekarza na miejscu. po prostu stwierdziłam, że jak zobaczę na monitorku serduszko, a już najlepiej jak przekroczę magiczny 12 tc, to dopiero wtedy zacznę skakać ze szczęściasmile
        • czarnaalineczka Re: Troche obok tematu 17.03.11, 14:41
          tez znam taki przypadek
          kobitka przed 50 , dopiero w 4 miesiacu sie okazalo ze to ciaza
          synus sliczny smile
          • thegimel Re: Troche obok tematu 17.03.11, 15:48
            Ja słyszałam o przypadku (raczej z pewnego źródła) o kobiecie 50+, która nie miesiączkowała już od jakiegoś czasu, pewna była, że już ma spokójwink
            Przytyła trochę, no ale w okolicy menopauzy to się zdarza. Koniec końców odkryła, że jest w ciąży, kiedy poczuła ruchy dziecka. Dziecko urodziło się na szczęście zdrowe, ale cała rodzina była w strachu.
    • moofka Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 14:41
      pozytywny test to IMHO jeszcze nie ciaza
      ciaza to potwierdzony badaniem zarodek z bijacym sercem
      sama sie do swoich testow niespecjalnie przywiazywalam dopiero ok 12 tygodnia docieralo do mnie ze moga z tego byc dzieci
      o ile rozumiem rozczarowanie po nastepujacym krwawieniu i zawiedzione nadzieje
      to o poronieniach i aniolkach za wczesnie mowic
      • princess_yo_yo Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 15:11
        to jest troche kwestia systemowego podejscia rowniez lekarzy. do 12 tygodnia to wielka niewiadoma a lekarze czesto nie potrafia tego z siebie wydusic tylko szprycuja pacjentki lekami 'na zapas' co moze potem ewntualnie pozwala pogodzic sie ze strata na zasadzie 'zrobilismy wszystko co sie dalo, mimo ze nie mialo to sensu', tylko ze wielu kobietom wcale nie pomaga bo kreuje nieadekwatne oczekiwania.
        • atowlasnieja Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 15:45
          A z drugiej strony jest odgórny przykaz rejestrowania ciąży przed 10 tygodniem.
          • thegimel Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 15:51
            Moja ciąża była prowadzona w UK. Do lekarza poszłam w 6 tygodniu, jak zrobiłam test. Lekarz odnotował fakt, zapisał mnie na badania i do położnej, ale wszelkie te wizyty, badania rozpoczęły się dopiero w okolicy 12 tygodnia. Z kolei koleżanka, która straciła trzy ciążę ( w tym jedną dość późno, w okolicy 19 tygodnia) była pod kontrolą od wykrycia ciąży.
      • mgd3 Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 15:57
        moofka napisała:

        > pozytywny test to IMHO jeszcze nie ciaza
        > ciaza to potwierdzony badaniem zarodek z bijacym sercem

        No potwierdzony badaniem zarodek z bijącym sercem to jest właśnie 6-7 tydzień. Czyli dokładnie to, o czym autorka pisze w tym wątku.
        Właśnie chciałam poruszyć temat, że moim zdaniem "gorsze" od pozytywnego testu jest USG. Takie mam wrażenie. Widzisz bijące serduszko, a godzinę później zaczynasz krwawić. Moja siostra tak miała. Też podchodziła obiektywnie - że to dopiero początek, różnie może być, ciąża w 8 tygodniu to nic pewnego. A widziałam jak ją to walnęło.
        Po swoim wczesnym poronieniu miałam dokładnie takie przemyślenia - że gdyby te testy ciążowe "wychodziły" po miesiącu a nie po 6 dniach, to pewnie połowa kobiet nawet by nie zauważyła, że była w ciąży - po prostu miesiączka się przesunęła. Co prawda w moim przypadku przesunęła o miesiąc i krwawiła przez parę tygodni jak zarzynana świnia - więc pewnie bym zauważyła, że coś jest "nie teges" - ale mimo wszystko takiego poczucia "prawie dziecka" by nie było.
        • moofka Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 16:00
          nie,
          autorka pisze i ciazy potwierdzonej testem po ktorym nastepuje krwawienie
          czyli na oko od 28 dnia cyklu
          • mgd3 Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 16:06
            ok. źle doczytałam. smile Zrozumiałam że "później dostawała okres" - w sensie, później niż standardowo by dostała.
    • lejla81 Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 15:06
      A ja sądzę, że to dobra rzecz... Lepiej płakać, niż żałować. Ja miałam jedną ciążę obumarłą w 8 tygodniu. Byłam wtedy na studiach, było lato, więc imprezowałam (i nie była to jedna lampka wina), potem wzięłam jeszcze antybiotyk... Może gdybym wiedziała, że jestem w ciąży, to wszystko potoczyłoby się inaczej.
    • anika772 Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 15:16
      Jest to dobrodziejstwo, tylko że nie należy się za bardzo przywiązywać do myśli o dziecku na tak wczesnym etapie ciąży.
    • mynia_pynia Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 16:48
      Właśnie jestem sobie we wczesnej ciąży, takiej początek 7t od ostatniego @.
      Ogólnie musiałabym być ciągle na bani żeby nie zauważyć objawów ciążowych, a są u mnie męczące.
      Wiem, że ciąża może 'polecieć', toteż idę do gina dopiero kończem 8 tc., w sumie chciałam iść dopiero w 12 tc. ale za miętka jestem.
      Czuje się fizycznie bardzo źle a przez to i przychicznie, jestem po prosu ciągle zła nie wiem na co, wszystko mi śmierdzi i głowa mnie już drugzi dzień boli. Mam nadzieje że wszystko pójdzie sprawnie, bo drugi raz zapłodnić się niedam, niech mi ktoś inny urodzi wink.
      • mamameg Re: Wczesna ciąża 17.03.11, 17:21
        Moje dziecko się urodziło dzięki temu wczesnemu wykrywaniu ciąży, bo odpowiednio wcześnie dostałam progesteron i ciąża się utrzymała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka