Dodaj do ulubionych

Chlopak au pair

28.03.11, 21:46
Rozmawialam niedawno ze znajoma, ktora ma syna w wieku okolomaturalnym, a propos nauki jezykow. Mial jechac na jakas wakacyjna szkole jezykowa, wiec odruchowo zapytalam, czy nie lepiej wyslac go gdzies jako au pair, zwlaszcza ze maja znajomych w tym kraju (znajomi nie potrzebuja au pair, ale w razie jakiejs sytuacji niehalo syn nie bylby sam w obcym kraju). Na co ona sie zdumiala, ze no jak to, przeciez to chlopak. Ja tam jak najbardziej slyszalam o przyjezdzajacych tu chlopcach au pair, ale jak to jest, czy to rzeczywiscie takie dziwny pomysl?
Obserwuj wątek
    • iuscogens Re: Chlopak au pair 28.03.11, 21:54
      To zależy od chłopaka, mam paru uczniów w tym wieku i raczej bym z nimi dziecka nie zostawiła, chyba że ten syn znajomej ma jakieś doświadczenie. Ogólnie mam wrażenie, że dziewczyny w tym wieku są bardziej dojrzałe i jakoś mniejsze miałabym opary. Jakby był starszy to co innego, ale 19 - raczej nie.
      • cherry.coke Re: Chlopak au pair 28.03.11, 21:57
        Jest raczej rozsadny, ale nie w tym rzecz, rozmowa nawet nie doszla do tego etapu, chodzilo stricte o plec smile
        • mgla_jedwabna Re: Chlopak au pair 28.03.11, 23:36
          Musiałby mieć dobre referencje. Ale od dziewczyny też wymagałabym takowych. Środowisko nauczycielskie jest sfeminizowane, więc w sumie, gdybym miała syna, może nawet wolałabym, żeby dla równowagi zajmował się nim facet.

          Ale to wszystko pozostaje w sferze gdybania smile
          • franczii Re: Chlopak au pair 29.03.11, 08:12
            A jakiez referencje moze miec 19latek czy 19latka? Zreszta praca au-pair nie wymaga bog wie jakiego doswiadczenia bo nie polega na zostawaniu z dzieckiem non stop przez 8 godzin bo to nie o prace zarobkowa chodzi tylko o szerokopojeta wymiane bez precyzyjnego wyliczania co kto komu i ile. W praktyce to sie sprowadza do pomagania rodzinie na zasadzie uczestniczenia w codziennym zyciu tej rodziny jakby sie bylo starsza siostra, kuzynka. Przynajmniej tak to wygladalo za moich zamierzchlych czasow. Jak ktos chce miec referencje to powinien brac zawodowa opiekunke lub sluzaca.
            Ja pierwszy raz na au-pair bylam na wakacjach tuz po maturze jako 18 latka bo z konca roku jestem, bez zadnego doswiadczenia, pierwszy raz zagranica sama. "Moja" rodzina musiala sie mna zajac jak dzieckiem, ktorym zreszta bylam tyle ze o pare lat starszym od ich wlasnego. Bylam z nimi przez miesiac na wakacjach a potem zafundowali mi jeszcze pobyt w Paryzu bo mnie polubili. Nikt mi nie zostawil dziecka, 7letniego od razu. Sama zostalam z nim tylko 2 razy bo rodzice wyszli na impreze. A i tak w razie czego w domu byla babcia tylko spala na innym pietrze.
            Moje obowiazki polegaly na tym, ze bawilam sie i pilnowalam chlopca na plazy a rodzice mogli spokojnie sobie polezec. W domu dawalam mu sniadanie i spedzalam z nim czas rano zeby oni sobie mogli pospac. Dostawalam za to kieszonkowe.
    • atowlasnieja Re: Chlopak au pair 28.03.11, 21:57
      Jak twoja znajoma uważa że do opieki nad dziećmi są predestynowane jedynie istoty posiadające macicę.
      Facet - niańka? A pfe!

      przejawiłam tu sarkazm wynikający z mojego doświadczenia które pokazało, że istnieją ludzie hołdujący przekonaniu że dziecko to wyłącznie babska broszka!
      • krapheika Re: Chlopak au pair 28.03.11, 23:19
        No coz jak chlopak umie sprzatac i zajmowac sie dziecmi to na sto procent musi miec sklonnosci homoseksualnetongue_out ewentualnie mamusie wychowuja chlopcow w przekonaniu, ze dzieci i zajmowanie sie domem nalezy wylacznie do babtongue_out

        Nie, nie jest to nienormalne jesli chlopak jako niania pracuje, tzn, nie jest nienormalne dla normalnych ludzitongue_out
        • bi_scotti Re: Chlopak au pair 29.03.11, 00:21
          Obaj moi synowie bedac nastolatkami pracowali jako baby-sitters (sredni, ktory nie jest w pelni sprawny tylko z dziecmi do niewiele ponad rok zycia, bo za starszymi moglby nie nadarzyc gdyby zaczely uciekac w zabawie), nigdy Im pracy nie brakowalo a obaj lubili to bardziej niz Ich siostra - moja corka "odrabiala" baby-sitting jak panszczyzne i jak nie byla w stanie znalezc innego zajecia. Najmlodszy wciaz jest baby-sitter dla dzieci ktoregos ze swoich profesorow. W ogole nie rozumiem dlaczego dyskryminowac przeciwko chlopakom? Najczesciej maja wiecej pomyslow jak zorganizowac zabawe, potrafia lepiej wyegzekwowac czas spania czy jedzenia, bywaja fizycznie silniejsi jesli trzeba dziecko podniesc, spiace przeniesc itp.
    • ewasuwek Re: Chlopak au pair 29.03.11, 07:52
      mój brat był au pair (jakieś 10 lat temu). Opiekował się 3 dzieci, w tym jednym niepełnosprawnym (zespół Downa). Jadąc do Niemiec nie miał żadnego doświadczenia z dziećmi a tu nagle dostał trójkę. Przez pierwszy miesiąc płakał przez telefon ale się zawziął i wytrzymał ten rok. Dzieci "wyszkolił" i chodziły jak w zegarku, były bardziej zdyscyplinowane przy nim niż przy rodzicach.
      Myślę, że nie ma zbyt dużej różnicy czy jest to chłopak czy dziewczyna.
      Mój brat dzięki temu doświadczeniu świetnie sobie radzi ze swoją córką, na pewno lepiej niż bratowa...
      • kasia191273 Re: Chlopak au pair 29.03.11, 08:47
        oczywiscie, ze chlopak potrafi byc wspaniala niania

        sama mam takiego (moj uczen, maturzysta) i o wiele chetniej zostawiam z nim corke niz z dziewczyna lat 24, ktora poza posadzenie dziecka przed tv nic nie potrafi zaproponowac

        plec nie ma nic do rzeczy, liczy sie charakter
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka