Dodaj do ulubionych

dla tych po 40tce

15.04.11, 14:29
Trochę zainspirował mnie wątek o aktywności tych po 50

Czy po urodzinach 40tych poczułyście się jakoś wyjątkowo inaczej ?
Dopadły zapewne każdego przemyślenia które ma każdy, nie zależnie z okazji gdy wybiła 40tka. Ale tyle się mówi o kryzysie, czy tem kryzys następuje w tym czasie ?

Mam wciąż przed oczami inż. Karwowskiego który wtedy jako czterdziestolatek wyglądał jak dzisiaj mój Tata 64 lat i nijak nie widze w nim dzisiejszych Czterdziestolatków.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 14:34
      Nie,nie poczułam się inaczej,nie zrobiłam rachunku,nie podliczyła zysków i strat.Ale juz z forum się dowiedziałam,ze to nie jest normalne,ze trzeba zapłakac nad mniej jędrna skóra i obliczyc ile trzeba wydac na zabiegi pielęgnacyjnesmile
    • imasumak Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 14:44
      W niedzielę kończę 40 lat i parę dni temu po raz pierwszy, oglądając czterdziestolatka pomyślałam - kurcze, przecież to jest niby mój rówieśnik wink. Mój tata zmarł w wieku 20 lat temu, więc nie mogę go porównywać, ale mam 2 wujków w wieku 60+, i wcale nie wyglądają gorzej niż Kopiczyński wtedy, jeden z nich nawet zdecydowanie lepiej smile
      • gryzelda71 Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 14:47
        Za to piosenka z czterdziestolatka cudnasmile
        • imasumak Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 15:01
          Ano smile. Uwielbiam ten serial, a jak zobaczyła Kwiatkowską, to aż mi się łezka w oku zakręciła smile
          • imasumak Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 15:02
            Trafiłam akurat na odcinek gdy Stef poszedł do wojska smile
            Ach i ten inż Gajny w roli Madzinego amanta big_grin
            • gryzelda71 Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 15:05
              Madzia to moja ulubiona postać...
              Zwłaszcza jak przez chwile była "derektorową"...

    • koni.k Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 15:11
      Nie wiem czemu ludzie przypisują wiekowi 40 lat kryzys wieku średniego. Owszem on przychodzi, ale może być i w 30+ i około 50-tki. Wydaje mi się, że to zależy od naszego nastawienia do świata, zmęczęcia życiem i od towarzystwa w jakim sie obracamy. Jeżeli wokół sami młodzi ludzie i jeszcze uważający, że np. 40-latek to stary człowiek to łatwiej znaleźć się wtedy w "kryzysie". Nasza polska kultura jest pokręcona i beznajdziejnie nastawiona na młodość. A co to jest 40+, połowa do 80.
      Często dopiero ludzie w wieku średnim zaczynają rozumieć co to życie i jak z niego korzystać, poprostu do tego dojrzewają. Zaczynają robić różne rzeczy jakich wcześniej nie robili, a wtedy ktoś może skomentować, że przechodzi kryzys wiku średniego.
      Wykluczam "modne celebryckie" wyjątki.
    • judytak Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 15:22
      przemyśleń żadnych nie miałam
      ale kryzys był
      nie powiem, bo na dobre mi wyszedł ;o)

      pozdrawoiam
      Judyta
    • jkk74 Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 15:27
      mnie już teraz bliżej do 40 niż do 30, ale zupełnie tego nie czuję... pamiętam swoich rodziców z czasów gdy mieli +/- 40 lat i widzę mnóstwo różnic między nami...

      masz rację z tym, że teraz osoby mające 40 lat są zupełnie inne niż choćby pokolenie wstecz... dotyczy to też tych +/- 5o latków i wyżej...

      a tak w ogóle to ostatnio na jednym forum zostałam zbesztana, że 3 tygodnie przed porodem, w trzeciej ciąży, w TYM wieku - wyglądam TAK dobrze big_grin
      osobiście póki co nie narzekam ani na gorszy wygląd ani na zmiany w psychice... dobrze się czuję ze sobą, choć porównując się właśnie do starszych pokoleń nieco dziwnie - 40-latka powinna być, w oczach wielu osób, bardziej stateczna, bardziej stonowana, skromniej ubrana i umalowana, nie taka energiczna itp itd etc...
    • majenkir Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 15:32
      majowadusza napisała:
      > Czy po urodzinach 40tych poczułyście się jakoś wyjątkowo inaczej ?


      Jeszcze nie wiem, bede miala w sierpniu.
      Ale juz teraz czuje sie stara i gruba sad.
      • majenkir A propos "Czterdziestolatka" 15.04.11, 15:33
        Kiedys to byl dla mnie stary dziad do uspienia, a dzis - moj rowiesnik. Przerazajace......
        • jklk Re: A propos "Czterdziestolatka" 15.04.11, 15:46
          Kiedy kończyłam 40 lat, to jakoś tego nie przeżywałam, miałam nadzieję zmierzyć się z tym dzielnie. Ale teraz mam prawie 43 i niestety muszę napisać, że jakoś od tej czterdziestki wciąż mam problemy zdrowotne. Wcześniej też miewałam, ale teraz niestety już takie bardziej zmasowane, no i bez szansy na powrót do pełnego zdrowia i dawnej kondycji. Tak że wciąz mnie coś boli i boli, i nastrój od tego też spada.
          A poza tym wczoraj byłam w sklepie, chciałam kupić spodnie - wreszcie wróciły do łask takie zwężane (moje niegdyś ukochane). I oglądam sobie takie spodnie, a "miła" ekspedientka podchodzi i mówi mi: Tu są takie zwężane, a Pani jakie potrzebuje?
          Tak więc nie kupiłam, bo nie chcę wyglądać głupkowato...
          • imasumak Re: A propos "Czterdziestolatka" 15.04.11, 16:57
            jklk napisała:

            Tak więc nie kupiłam, bo nie chcę wyglądać głupkowato...

            Głupkowato to się zachowała sprzedawczyni. O ile masz normalną figurę, co ma wiek do zwężanych spodni?
          • a.va Re: A propos "Czterdziestolatka" 16.04.11, 12:43
            Ale przecież ta ekspedientka mogła wcale nie mieć na myśli tego, co ty zrozumiałaś. Może zwyczajnie chciała ci pomóc w wyborze i uprzedzić, jakie spodnie tu leżą, żebyś wiedziała, czy przymierzać. Ja tak mam w każdym sklepie - zawsze zanim wezmę spodnie z kupki, wypytuję sprzedawczynię, jaki rodzaj nogawek i czy stan normalny czy niski. Po co mam rozwijać każdą parę, skoro interesują mnie wyłącznie stany normalne i nogawki szerokie?

            A ty od razu z komunikatu: "to są wąskie" odczytałaś: "to są wąskie, takie wąskie mogą nosić tylko młode babki, a ty jesteś stara trąba, spadaj". Bez sensu.
            • jklk Re: A propos "Czterdziestolatka" 16.04.11, 13:38
              Tak, coś w tym jest. Jestem trochę przewrażliwiona i generalnie nie lubię interakcji z ekspedientkami. I najlepiej się czuję w sklepach bez podchodzących ekspedientek (np. w Kappahl nigdy nikt nie podchodzi smile.
              Nie mówiąc już o internecie, gdzie robię coraz więcej zakupów. No ale spodnie trudno kupić bez przymierzania, więc internet odpada...
    • przeciwcialo Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 17:16
      Kiedyś kobiety po trydziestce to były stateczne matrony. Panowie także. Mój czterdziestoletni mąż to młodzieniaszek przy dawnym Kopiczyńskim.
    • irmaaa Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 17:26
      A wiecie,że Kopiczyński faktycznie miał wtedy 40 lat? Miałam nadzieję,że tylko w filmie.
      Bardziej utożsamiam się z Karolakiem z 39,5 niż z "Czterdziestolatkiem".
      • zuzanna56 Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 17:53
        Czuję się wolna smile
        Nic się nie wydarzyło, jest mi dobrze w swoim ciele, nadal jestem szczupła, słucham tylko tych, co mówią, że wyglądam na młodszą wink. Parę zmarszczek mi przybyło...
    • echtom Re: dla tych po 40tce 15.04.11, 22:57
      40. urodziny szybko przeleciały i nie skłoniły mnie do żadnych refleksji, dopiero 45. Poczułam, że chciałabym już robić coś innego, a to wywołało frustrację, że muszę poczekać jeszcze 5-10 lat. Fizycznie nie odczuwam większych zmian.
    • selavi2 Re: dla tych po 40tce 16.04.11, 12:29
      Emocjonalnie i psychicznie - bez zmian -zawsze mam 25 lat.;-P
      Ale jeśli chodzi o wygląd...
      Pierwsze wakacje po 40-tce były brzemienne w skutki. Po całym słonecznym miesiącu nad morzem, w przyczepie - "siateczka" zmarszczek na dłoniach i szyi. Mimo kremów z 30 SPF.
      Teraz mam 47 i ... No trochę muszę popracować, zeby zaakceptować, ze brwi mi się zrobiły cieńsze i mniej gęste oraz asymetrycznie nieco osunęły się w dół, że owal twarzy tylko przez 3-4 godziny po użyciu kremu jest OWALEM, potem obwisem, że szyje zdobi lekki "indorek", ze nie mogę chudnąć, bo jak tylko zgubię 2-3 kg, to na twarzy wyglądam jak śmierć.
      Ale pewnie mam z tym problem, bo nie mam faceta.;-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka