My chcemy nad morze!!!!!

07.05.04, 12:31
No właśnie. Chciałabym pojechać z moim 21miesięcznym szkrabem nad morze ale
na tydzień. Podobno żeby obeszło się bez choroby, przeziebienia, to trzeba
jechać na minimum 2 tygodnie, żeby dziecko się zaaklimatyzowało. Niestety nie
dostanę tak długiego urlopu, no i poza tym mnie nie stać na 2 tygodnie nad
morzem. Więc jak to jest? czy jak pojedziemy na krócej to mały będzei chory,
czy jest już może dostatecznie duży,bardziej odporny na zmiany klimatyczne.
Dodam, że ostatni raz chorował (miał katar) jak miał 6 miesięcy, więc dawno
temu. Moja matka twierdzi, że jak pojedziemy na krócej niż dwa tygodnie to na
pewno się rozchoruje, a znowóż moja kumpela jedzie ze swoim 15 miesięcznym
bąblem, który wiecznie się przeziębia tylko na tydzien nad może. Nie wiem co
robić? Radzić się pediatry?
    • fasolka31 Re: My chcemy nad morze!!!!! 07.05.04, 12:54
      Myślę iż jest sprawa idywidualna każdego dziecka. I raczej lekarz tu nic nie
      pomoże. Twoje dziecko ma już prawie 2 latka, więc nie jest już taki bardzo
      malutki. Przygotujcie wszystko to co niezbędne i jedźcie nawet na tydzień.
      Ja akurat mieszkam nad morzem i jak mój synek miał skończony roczek to
      pojechaliśmy w góry. Nawet przez głowę mi nie przyszło nic na temat chorowania
      przy pobycie krótszym niż 2 tygodnie. Osobiście bylismy 2 tygodnie i do tego
      były takie straszne upały, przeciągi, zmiana ciśnienia - i nie zachorował,
      nawet po powrocie do domu, a tego się obawiałam (wzięłam wszystkie książeczki
      medyczne, jakieś najpilniejsze leki ale obyło się bez).
      Do tego widać że twój szkrab mało choruje, więc.....ja bym pojechała, bo takich
      sytuacji i tak nie przeiwdzisz!.
      Pozdrówka
      • kasiagleb Re: My chcemy nad morze!!!!! 07.05.04, 15:02
        potwierdzam słowa mojej poprzedniczki
        to indywidualna sprawa, każdy maluszek reaguje inaczej
        mnie też w ubiegłym roku ostrzegano, że pierwszy wyjazd z dzieckiem nad morze
        zawsze oznacza anginę, a mój synek czuł się świetnie i nie chorował
        (miał wtedy 3 latka),
        ostatnio bardzo nam chorował i lekarz poradził nam aby wywieźć go nad morze
        gdzie jest mniejsze pylenie
        pojechał chory, przyjmował antybiotyk, a po 2 dniach zapomnieliśmy o chorobie
        synkowi tak się spodobało, że kiedy nam zabrakło urlopu, został z babcią
        maj jest piękny nad morzem, nie ma upałów, plaża puściutka, a ceny w stosunku
        do sezonu - niższe o 50%
        nam udało się znaleźć świetną kwaterę (w pokoju TV, czjnik elektryczny i
        lodówka, za oknem plac zabaw) bliziutko morza w Krynicy Morskiej
        za 60 PLN za osobę dorosłą z pełnym wyżywieniem (3 posiłki)
        naprawdę polecam

        Kasia mama Jasia
        • ccleo Re: My chcemy nad morze!!!!!-do Kasi 07.05.04, 15:49
          HEj
          probowalam wysalc mejla, ale sie nie udalo...
          mam pytanie-= mozesz podac mi na mejla namiary na te kwaterę? w anszym
          przypadku to niestety najwiekszy koszt podróży samej... zwlaszcza jak teraz
          pdorozalo PKP i oplaty za bagaz wprowadzili-wrrr
          klaara@poczta.fm- będę wdzięczna
          cleo
          • kasiagleb Re: My chcemy nad morze!!!!!-do ccleo 10.05.04, 11:30
            odpisałam na podany adres
            jak nie dojdzie napisz do mnie na kasiag@btp.com.pl

            Kasia mama Jasia
    • elasz4 Re: My chcemy nad morze!!!!! 07.05.04, 15:20
      Jestem zaskoczona co to za dziwna teoria. Szczerze powiedziawszy nigdy o czymś
      takim nie słyszałam.
      Ja tam nawet bym się nie zastanawiała i bym pojechała.
      • aniah.mamakrzysia Re: My chcemy nad morze!!!!! 07.05.04, 16:04
        My byliśmy pierwszy raz z dzieckiem nad morzem,jak miało 3 tygodnie i
        regularnie jeżdziliśmy przez całe lato,na jednodniowe wycieczki.
        Mieliśmy wprawdzie niedaleko 100km,ale zmiana klimatu i tak była ogromna.
        Mały nie miał nawet katarku.
        Trochę dziwna ta teoria,że jak bedziecie tydzień,to zachoruje,a jak dwa to już
        niesmile
    • mabrulki Re: My chcemy nad morze!!!!! 07.05.04, 19:48
      Odpowiem krótko:właśnie jestem z moją 3,5 miesięczną córcią nad morzem-od
      tygodnia,jutro wracamy.Pogoda jaka jest sama widzisz.Mała nawet nie ma
      katarku,temp.36,6 (w domu zawsze 37).
      • dzidecka Re: My chcemy nad morze!!!!! 07.05.04, 22:11
        Ja pierwszy raz pojechałam nad morze z małą jak miała 10 miesięcy i byłyśmy
        przez tydzień. Julka była zdroiwutka i szczęsliwa. W ogóle nie myślałam o
        jakiejś aklimatyzacji.
        • ptaszyl A nie boicie sę podróży? 08.05.04, 11:31
          Jak w temacie. Bo ja cierpnę na samą myśl o podróży z 22 miesięcznym brzdącem
          tak wielgachny szmat drogi (700 km).
          Jak sobie dziewczyny radzicie w drodze? Lepiej autem? pociągiem?
          MY TEŻ CHCEMY NAD MORZE !!!
          pozdr
          Joa
          • kamyczek_edziecko Re: A nie boicie sę podróży? 08.05.04, 12:26
            cześć aśku. my samochodem z całym majdanem. już za trzy tygodnie. to naprawdę
            nie jest takie straszne jakby się mogło wydawać. mam nadzieję, że gruby nie
            będzie robił numerów...
            pozdr.
            • bachak Re: A nie boicie sę podróży? 10.05.04, 09:59
              My też planujemy autem (jak dojdzie do wyjazdu), mamy z Wrocławia do Rowów
              ok.... (sama nie wiem ile ) kilometrów. Oczywiście jazda z kilkoma przystankami
              na rozprostowanie nóg, na sikanie psa (musi też jechać), bo inaczej młody nie
              wytrzyma.
          • wierz_14 Re: A nie boicie sę podróży? A czego? 10.05.04, 12:48
            Ja po raz pierwszy zabrałam mojego synka w daleką podróż (650km)kiedy miał 8 m-
            cy w sierpniu. Najlepiej jechać na noc, wtedy dziecko śpi. Moja kuzynka zaś
            jechała po raz pierwszy po porodzie ze Szwecji, bo tam mieszka, kiedy mała
            miała 6 tygodni. Była odważna, ale miała wtedy tylko 20 lat. Wtedy jest się
            bardziej odważnym niż jak się ma np. 30 czy 40.
    • sylviakia Re: My chcemy nad morze!!!!! 10.05.04, 16:07
      oj tylko nie w nocy- my pierwszy raz tak jechaliśmy i był to totalny
      błąd.wyruszyliśmy o 1-2 w nocy maluchy sie wybudziły i nie spały od rano za to
      wyły na zmianę a przerwy były co jakiś czas... wracaliśmy za to o 6 rano
      dizeci wyspane, w drodze sobie drzemały i cała podróż upłynęła znacznie
      sprawniej i milej... a zeby nie było niedomówień to moje dzieci są z tych co to
      w aucie zasypiają po 3 minutach jazdy wink od tamtej pory jka mamy dalszą trase
      do pokonania do zawsze wyjeżdzamy 5-6 rano my wyspani dizeci też lae jeszcze
      troszke zmęczone (więc w aucie dosypiają) przyejżdzamy an miejsce w czasie
      obiadu i reszta dnia dla nas...
      a co do pobytu krótszego niż 3 tyg to te 3 tyg mają sens jeśli chodzi o pobyt
      klimatyczny czyli zdrowotny pobyt dla relaksu moze być i 3 dni np (my tak
      jedziemy w czerwcu a na kurację na mies w lipcu).
      pozdrawiam Sylwia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja