Bedzie obgadywanie sasiadow

Sasiedzi - mloda para z dwojka malych dzieci sprowadzili okolo roku temu do domu na przeciwko. Dom imponujacy, z basenem (aczkolwiek wynajmuja). Od samego poczatku na nasze "Dziendobry" tylko pogardliwie spogladali, bez odpowiedzi, wzrokiem mowiacym "za wysokie progi na wasze nogi". Oczywiscie zaprzestalismy jakiegokolwiek zaczepiania. I teraz do rzeczy. Otoz sasiedzi zawsze dzien, czy noc maja zasloniete rolety (tu gdzie mieszkam praktykowane powszechnie ze wzgledu na slonce). na swieta Bozego Narodzenia postawili w oknie wielka, przepiekna choinke, i na czes swiateczny postanowili rolety odslonic, chyba zeby kazdy przechodzacy i przejezdzajacy mogl podziwiac to zjawiskowe drzewko (wieczoren i w nocy rowniez odsloniete rolety). Po okresie swiatecznym rolety zasloniete. W sobote wieczorem sasiedzi wyprawili urodziny dla swojej coreczki, i na czas trwania przyjecia wszystkie rolety poszly w gore. Przy oknie (okna ogromne) ustawili ogromny rozowy zamek krolewski zabawke. Jak tylko goscie wyszli rolety w dol. A teraz roleta odslanieta tylko jedna do polowy, tak zeby mozna bylo ta zabawke widziec. I tak od soboty. I pytanie: dlaczego to robia??? naprawde mnie to dziwi....