Dodaj do ulubionych

Dziwni sasiedzi

09.05.11, 17:01
Bedzie obgadywanie sasiadow smile
Sasiedzi - mloda para z dwojka malych dzieci sprowadzili okolo roku temu do domu na przeciwko. Dom imponujacy, z basenem (aczkolwiek wynajmuja). Od samego poczatku na nasze "Dziendobry" tylko pogardliwie spogladali, bez odpowiedzi, wzrokiem mowiacym "za wysokie progi na wasze nogi". Oczywiscie zaprzestalismy jakiegokolwiek zaczepiania. I teraz do rzeczy. Otoz sasiedzi zawsze dzien, czy noc maja zasloniete rolety (tu gdzie mieszkam praktykowane powszechnie ze wzgledu na slonce). na swieta Bozego Narodzenia postawili w oknie wielka, przepiekna choinke, i na czes swiateczny postanowili rolety odslonic, chyba zeby kazdy przechodzacy i przejezdzajacy mogl podziwiac to zjawiskowe drzewko (wieczoren i w nocy rowniez odsloniete rolety). Po okresie swiatecznym rolety zasloniete. W sobote wieczorem sasiedzi wyprawili urodziny dla swojej coreczki, i na czas trwania przyjecia wszystkie rolety poszly w gore. Przy oknie (okna ogromne) ustawili ogromny rozowy zamek krolewski zabawke. Jak tylko goscie wyszli rolety w dol. A teraz roleta odslanieta tylko jedna do polowy, tak zeby mozna bylo ta zabawke widziec. I tak od soboty. I pytanie: dlaczego to robia??? naprawde mnie to dziwi....
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 17:06
      Buahahahaha
    • gku25 Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 17:07
      Może idź i się ich zapytaj?
      • charlircharlie Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 17:11
        smile Pytac nie bede...tak tylko obdaduje za plecami smile a co!!
    • el_jot Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 17:14
      Tak ci się nudzi, że wiesz dokładnie gdzie, o kórej i w jakiej wysokosci odsłaniają te rolety. Litości!
      • charlircharlie Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 17:22
        Uwierz mi nie da sie nie zauwazyc....wystarczy ze wyjde na balkon pranie powiesic, albo wychodzac z domu. Ja nie z tych przesiadujacych w oknach smile
        • leserka0 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 09:01
          To ja mam taką sąsiadkę, która mi się kiedyś spytała czy mąż pracę zmienił, bo kiedyś wyjeżdżał o 7, a teraz już o 6. Też mówię jej tylko dzień dobry i zamykam roletę od jej strony do połowy okna. Ciekawe czy się zastanawia, dlaczego to robię...

          Myślałam, że takie babsztyle to tylko na dalekich wsiach mieszkają i po 80 lat mają.
    • wespuczi Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 17:20
      no ja nie wytrzymalabym, poszlabym spytac!
    • na_pustyni Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 18:09
      Zazdroszczę problemu.
      Myślę, że się lansują przed tłuszczą, hehe.
    • sofi75 He, he - pewna rodzina 09.05.11, 19:33
      mieszkajaca w Pakistanie tez tak sie kamuflowala - rolety, wysoki zywoplot, brama wjazdowa ..

      Az pewnego dnia kilku panow oficjerow z CIA postanowilo pojsc i zapytac sie, co w tym domku takiego cennego maja smile

      No fakt - nie wystawiali w oknach choinki ani plastikowych zabawek smile
    • deodyma Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 19:36
      a moze oni to celowo robia, bo wiedza, ze sie nimi interwsujesz, obserwujesz itd...
      moze nawet sie z Ciebie smieja?
      nie pomyslalas o tym?
      sorry, ale ja i moj maz na ich miejscu, pewnie robilibysmy to samo, gdybysmy wiedzieli, ze sasiadka sie nami ekscytuje.
      • dulcymea11 Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 23:30
        deodyma napisała:
        > a moze oni to celowo robia, bo wiedza, ze sie nimi interwsujesz, obserwujesz it
        > d...
        > moze nawet sie z Ciebie smieja?
        > nie pomyslalas o tym?
        > sorry, ale ja i moj maz na ich miejscu, pewnie robilibysmy to samo, gdybysmy wi
        > edzieli, ze sasiadka sie nami ekscytuje.


        O przypomnialas mi jak moi znajomi klaniali sie nisko i machali do wizjera i zamknietych drzwi sasiadki bo ta a to w oknie siedziala a to przy wizjerze wlasnie smile

        • deodyma Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 08:53
          to rodzice mojej mamy mieli n aprzeciwko siebie sasiadke, ktora non stop stala pod drzwiami, obserwowala ich przez wizjer, rozsiewala ploty na ich temat itd...
          ktoregos razu moj dziadek sie wkurzyl i jej ten wizjer zamalowalbig_grin
          ale ta ich sasiadke pamietam do dzis.
          perfidne babsko bylo.
    • kozica111 Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 19:56
      Wystawiłabym na balkonie transparent ; "O ja pierdziu..."
      • selavi2 Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 22:39
        kozica
        smile))))))))))))))
      • dulcymea11 Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 23:31
        kozica111 napisała:
        > Wystawiłabym na balkonie transparent ; "O ja pierdziu..."

        big_grin big_grin big_grin
        przez ciebie umarlam ze smiechu wlasnie
    • i_love_my_babies Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 22:04
      niektórzy tak mająwink

      mnie fascynują sąsiedzi, którzy:
      - wywalają wszystkie wypaśne zabawki do ogrodu, żeby inni widzieli, a w niedzielę dzieci biegają po trawie w kościołowych ciuchach i rodzice tylko krzyczą: "no co ty wyprawiasz, białe rajtuzy masz!" zamiast przebrać dziecko w jakieś podwórkowe dresy
      - no i mam jednego sąsiada, który jak tylko ma coś nowego koło domu, to
      przez 2 miesiące co tydzień impreza, aż wszystkim znajomym pokaże, a potem spokój

      o takie tam

    • cmentarna.polka Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 22:10
      przeczytałam: dziwki sąsiedzi
    • fajka7 Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 23:17
      Myślę, że robią to po to, żeby mieć więcej światła w pokoju, w którym stoi atrakcja (zamek, choinka), żeby móc nacieszyć oko do syta, może lepsze zdjęcia zrobić.
      Nie bardzo rozumiem skąd u Ciebie pewność, że odsłonięta w połowie roleta jest właśnie po to, żebyś Ty widziała ten zamek.
      • czar_bajry Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 23:27
        Może wiedzą, że ich obserwujesz i od czasu do czasu chcą Ci ułatwić życiebig_grin

        A ta zabawka to jaka?
    • baltycki Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 23:36
      Wiosna - zeby nie czuc obornika
      Latem - zeby slonce scian nie wypalilo
      Jesienia - zeby deszcz szyb nie pobrudzil
      Zima - zeby cieplo nie uciekalo
      W nocy - zeby psow szczekajacych nie sluchac

      Choinka, zamek? - chca podzielic sie z innymi swoja radoscia.
      • czar_bajry Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 23:51
        Choinka, zamek? - chca podzielic sie z innymi swoja radoscia.

        Bezcennebig_grin
      • marianna1970 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 08:26
        A po co im okna może lepiej się przeprowadzą to piwnicy
    • ida771 Re: Dziwni sasiedzi 09.05.11, 23:53
      Ty jesteś dziwna że sie zajmujesz czyimiś roletami.
    • nanuk24 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 00:24
      Mnie dziwi, ze ciebie dziwi podnoszenie rolet, kiedy choinka stoi - przeciez wiekszosc stawia choinke w oknie, by ladnie to okno zdobila. Co w tym dziwnego?
      • angazetka Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 15:32
        > Mnie dziwi, ze ciebie dziwi podnoszenie rolet, kiedy choinka stoi - przeciez wi
        > ekszosc stawia choinke w oknie, by ladnie to okno zdobila. Co w tym dziwnego?

        ??? Nie znam nikogo, kto stawia choinkę w oknie...
    • marianna1970 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 08:24
      Co do rolet nie używam mam zwykłe białe firanki, nie wyobrażam sobie jakbym miała zasłonięte okna roletami nawet w nocy a widzę bardzo dużo takich mieszkań ci ludzie mieszkaja jak w piwnicy, po co im okna??, a w ogóle najlepsza orientacja okien to północny wschód i wyższych piętrach nie ma bezpośredniego słońca, walącego po oczach, wystarczy rozproszone
    • kikimora78 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 08:39
      Aż mi się choinki zachciało od tego wszystkiego.
      Ja dla odmiany mieszkam w kraju, gdzie jeśli ktoś ma gęstą firankę w oknie to wiadomo, że z Europy Wschodniej lub bliskiego wschodu smile Przesadzam troszkę oczywiście i uogólniam nieco (ale tylko troszkę i nieco).
      Także tutaj to jest dopiero używanie, jeśli chodzi o podglądanie sąsiadów, ich choinki, prezenty, co jedzą na kolację, co oglądają w TV, co jutro założą na siebie, bo akurat żelazko poszło w ruch i takie tam...
    • kosmitka06 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 09:12
      Może taka ich uroda, tak po prostu lubią aby im ktoś w okna nie zaglądał wink
      U moich sąsiadów jest podobnie ale zasłonięte okna mają na celu to żeby inni sąsiedzi nie wiedzieli czy oni są w domu czy nie. My dość dobrze z nimi żyjemy i kiedyś po prostu sąsiad sam to powiedział. Wiem że prowadzą także nielegalne interesy i często gęsto są odwiedzani przez nieproszonych gości- no a dom zasłonięty od deski do deski oznacza że nikogo nie ma. Naprawdę sporadycznie odsłaniają rolety.
      Ale szczerze mi to nie przeszkadza smile To ich bunkier nie mój big_grin
      Pozdrawiam
    • donnasanta Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 10:38
      Bo ludzie popinkoleni sa....duzo tu na Forum broniacych prywatnosci tych ludzi, ale prywatnosc, prywatnoscia a paranoidalne zachowania to dziwaczne sa i tyle. Obronie Cie, bo niekoniecznie trzeba byc wscibska baba, zeby widziec co robia sasiedzi, ja akurat wyjezdzam autem na wprost domu sasiadow, gdzie takze maja ciagle zasloniete okna i dziwi mnie to, ale suma sumarum ich sprawa. Ogolnie widze tendencje do izolowania sie, zwlaszcza u osob, ktore z blokow (totalny brak intymnosci), m.innymi ja, przeprowadzily sie do domow, mury, ogrodzenia, zywoploty! Sama mam, ale okien nie zaslaniam, bardziej maz..
      • charlircharlie Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 10:58
        Akurat to ze oni maja zasloniete rolety absolutnie wcale mnie nie dziwi, bo mieszkam w kraju gdzie przez wieksza czesc roku jest goraco i tu kazdy zaslania. Jedyne co mnie dziwi to ,ze odsalanija jak chca sie czyms pochwalic. I nie...nie jestem ciekawska baba ktora siedzi w oknach i plotkuje....ale oczywiscie ematki to wielke obonczynie prywatnosci i nic ich nie dziwi.
        • dulcymea11 Nie zasmiecam sobie glowy 10.05.11, 14:35
          charlircharlie napisała:
          > Akurat to ze oni maja zasloniete rolety absolutnie wcale mnie nie dziwi, bo mie
          > szkam w kraju gdzie przez wieksza czesc roku jest goraco i tu kazdy zaslania. J
          > edyne co mnie dziwi to ,ze odsalanija jak chca sie czyms pochwalic. I nie...ni
          > e jestem ciekawska baba ktora siedzi w oknach i plotkuje....
          ale oczywiscie emat
          > ki to wielke obonczynie prywatnosci i nic ich nie dziwi.

          Zaprzeczasz sama sobie. Najpierw opisujesz obyczaje sasiadow (swoja droga ciekawe skad wniosek, iz odslanianie rolet sluzy chwaleniu sie) a potem piszesz, ze nie jestes ciekawska.

          No wiec ja NIE jestem ciekawska i napisze Ci jak to wyglada u mnie:
          rozrozniam z widzenia moze z 5 sasiadow (glownie dlatego ze maja fajne psiaki) ale nie mam pojecia na ktorym mieszkaja pietrze, czym jezdza (i czy w ogole gdzies jezdza). Nie wiem tez czy po tych fajnych psiakach sprzataja kupska czy tez nie. Nie zwracam uwagi na to w co sie ubieraja bardziej niz robie to ot tak idac ulica i patrzac sobie na ludzi. A juz co kto wywiesil w oknie czy na balkonie... No nie wiem co to musialoby byc, zebym zauwazyla - moze jakas eksplozja... Doskonale za to rozrozniam ustawicznie nawalonych sasiadow bo omijam ich wieeelkim kolem - nie mam przyjemnosci nawet obok takiego przechodzic.
          Moze to Cie zaskoczy ale nie zasmiecam sobie takze glowy nawet rewelacjami bliskich mi osob w stylu np. ile kto zarabia. Kazdy kiedys podal kwote a ja dzis nawet nie umialabym wskazac przedzialu smile Co to mnie obchodzi? Byl temat wtedy - teraz nie ma tematu.
          Z jedna sasiadka poznalysmy sie jak nam sie dzieci urodzily po 8 latach mieszkania w jednym budynku (ona pietro wyzej) a ja slowo daje widzialam ja pierwszy raz w zyciu na oczy.... nie wiem jak tego dokonalam. Jej meza takze nijak nie kojarze a ponoc nas kiedys ciagnal zima jak nam samochod nie chcial zapalic...przynajmniej on tak twierdzi bo moj maz tez sobie nie przypomina.

          Ale milo (i dziwnie) mi sie zrobilo gdy jakas starsza sasiadka zapukala i powiedziala, ze nie domknelam szyby w samochodzie oraz gdy inna powiedziala, ze moje okno najladniej swieci ze wszystkich (ot lampa stoi blisko)... Widac ludzie musza wiedziec co sie wkolo nich dzieje - ja nie musze.


        • mel.issa Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 15:24
          ale to jest tylko twoja ocena...
          że masz dziwnych sąsiadów.
          może oni to samo myślą o tobie?
          o twoich przyzwyczajeniach?
      • ylunia78 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 15:00
        To samo miałam na myśli.
        Ale na emamie jak już coś widzisz,znaczy żeś wredna,zaglądająca w okna sąsiadka.A czasami po prostu codzienność pokazuje wiele spraw.
        • ylunia78 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 15:01
          Miało się tyczyć postu donnasantywink
    • dama_z_kawa_i_papierosem Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 11:17
      Hehe moze wiedza, ze patrzysz, dzien i noc,
    • lilka69 kazdy ma jakies zwyczaje 10.05.11, 11:57
      a piekna choinka w boze narodzenie az sie prosi o otwarcie rolet! ja lubie na spacerze w zimie patrzec na ustrojone balkony, domy i mieszkania ( jesli widac). milo to wyglada.
      dziwna jestes ty bo pomimo tego, ze piszesz sie nie przesiadujesz w oknach to PRZESIADUJESZ i widac to na kilometr. przenosny kilometr oczywiscie.
      dzieki nim masz rozrywke.
    • leeloo2002 Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 17:24
      I pytanie: dlaczego to robia???
      No przecież to proste, mają wścibską sąsiadkę która non- stop patrzy im w okna.
    • zdzisnadzis Re: Dziwni sasiedzi 10.05.11, 19:05
      charlircharlie napisała:
      I pytanie: dlaczego to robia??? naprawde mnie to dziwi..
      > ..

      zeby taki wscibski babsztyl sie nie mogl nadziwic na forum e mama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka