Dodaj do ulubionych

Chcialbym bardzo poznac osobiscie...

14.06.11, 13:48
i zaprzyjaznic sie z bi_scotti i z echtom. A Wy z kim? big_grin
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 13:56
      Ja z forumowiczką z mojego suwaczka smile
      • gupia_rzona Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:51
        idź na ślub i złóż jej życzenia smile to dobry wstęp wink
        • gazeta_mi_placi Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:26
          Na ślubie będę ( o ile nic się nie zmieni )..
          • kropkaa Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 15.06.11, 07:35
            Jako pan młody?
    • czarnaalineczka gazete :D 14.06.11, 13:59

      • tacomabelle Re: gazete :D 14.06.11, 14:06
        Oraz jego żonę i dzieci wink
        • czarnaalineczka Re: gazete :D 14.06.11, 14:07
          > Oraz jego żonę
          chyba reke tongue_out
        • sadosia75 Re: gazete :D 14.06.11, 14:08
          I teściową smile
        • jjod Re: gazete :D 14.06.11, 14:08
          Tak, ale bez podawania ręki, w której mógł przed chwilką trzymac fiuta, i której nie umył, bo przecież po co myć ręce po skorzystaniu z WC? wink
          • rosapulchra-0 Re: gazete :D 14.06.11, 14:31
            Myślisz, że on tylko w celu sikania trzyma tego fiucinę w ręku? wink
            • jjod Re: gazete :D 14.06.11, 14:33
              No fakt, przecież trzeba zwalić od czasu do czasu, jak partnerki nie ma wink
    • echtom Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:22
      Do Bi chyba masz bliżej. Ale nie ma sprawy - jak zaprosisz moją mamę na wakacje, chętnie się przyłączę wink
      • bez_seller Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:55
        Tak jak powiedzialam, przez dwa tygodnie( w lipcu lub w sierpniu, do ustalenia) moge sie nia zaopiekowkowac.smile
    • ma-ura Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:31
      a po co ci to? z ciekawosci pytam, co ludzi popycha do tak desperackich krokow, zeby na otwartym forum bratnich dusz szukac.
      • kolpik124 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:34
        Dużo osób na tym forum odbija sobie tu mizerię życia towarzyskiego w realu.
      • ylunia78 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:34
        Oj po prostu polubiła kogoś przez samo czytanie i chciała by poznać się z nimi w realu.
      • jjod Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:35
        Wcale to niekoniecznie musi być szukanie na wszelką cene bratnich dusz. Czasami po prostu czyjeś poglądy mogą komuś szczególnie odpowiadać, i po prostu byłby ciekaw poznania tej osoby w realu. Z tego też możew być ciekawa przyjaźń/koleżeństwo, i nie widze w tym nic złwgo. Ani nie nazywam tego desperackim krokiem.
      • thorgalla Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:37
        A co w tym złego?
        Poznałam kilka osób z jednego z for gazety.Fajnie jest dopasować osobę do wypowiedzi na forum.
        • jjod Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:38
          Ja też nie widze w tym nic złego.
          Desperacki krok? Na początku wypadałoby poznać teorię desperackiego kroku.
      • sadosia75 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:39
        Sądzisz, że ktoś tu przychodzi w celu odnalezienia bratnich dusz? Czy człowiek tego chce czy nie chce zawsze znajdzie się osoba, która ma podobne poglądy albo zupełnie inne ale świetnie się z taka osobą rozmawia. taka wirtualna bratnia dusza sama człowieka znajdzie.
        Czasem mnie zastanawia jak wygląda ta albo inna osoba. jak mówi, jak się porusza, jaką ma mimikę. ot ciekawość zwykła.
        • jjod Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:42
          Dla ma-ury to desperacja big_grin
          • sadosia75 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:45
            No to mogę być i desperatką smile Co mi tam smile Kolejne określenie do kompletu od wariatek do desperatek smile
            • nangaparbat3 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 22:07
              Ja to uwielbiam. Kiedy znam kogoś z wypowiedzi czytanych przez dłuższy czas i potem mogę poznać, czuję się tak, jakbym szła spotkać się z bohaterką/bohaterem powieści.
      • echtom Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:41
        Czemu desperackich? Z bratnią duszą można zresztą przejść na priv, a sposób poznawania ludzi równie dobry jak inne.
        • tacomabelle efekty mogą być zaskakujące 14.06.11, 14:47
          Okazałoby się np. że 80% ematek to faceci a reszta to pryszczate nastolatki i babcie z nudów forumujące z domów spokojnej starości wink
          • gazeta_mi_placi Re: efekty mogą być zaskakujące 14.06.11, 17:57
            Zaś Panie emigrantki wykonujące bardzo poważne zawody lepiej płatne w Polsce w rzeczywistości zapieprzają na szmacie i mopie tutaj robiąc z siebie specjalistki.
            A inne e-mamy udające pracownice korporacji pracują najwyżej w korporacjach taksówkowych jako dyspozytorki big_grin
            • claudel6 Re: efekty mogą być zaskakujące 14.06.11, 19:45
              naprawdę w głowie Ci się nie mieści szowinisto, że kobieta może wykonywać takie prace jak mężczyzna?
          • ma-ura Re: efekty mogą być zaskakujące 15.06.11, 09:16
            tacomabelle napisała:

            > Okazałoby się np. że 80% ematek to faceci a reszta to pryszczate nastolatki i b
            > abcie z nudów forumujące z domów spokojnej starości wink


            o wlasnie tosmile
            • echtom Re: efekty mogą być zaskakujące 15.06.11, 10:35
              Rozczaruję was - jestem prawdziwa smile
      • bez_seller Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:48
        ma-ura napisała:

        > a po co ci to? z ciekawosci pytam, co ludzi popycha do tak desperackich krokow,
        > zeby na otwartym forum bratnich dusz szukac.

        Ciekawi ludzie mnie ciekawia, a nie popychaja do desperacji.smile
      • mala_mee Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:07
        E tam desperacja. Ja tam na innym otwartym forum zupełnie przypadkiem znalazłam sprawc e tego, że teraz jestem na ematce. Przypadek a jaki owocny smile))
        A i inne fajne osoby też poznałam.
    • el_jot Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:34
      A ty facet jesteś, bo już się pogubiłam?
    • lilly_about A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 14:45
      Bo czasem ktoś pisze: niektóre osoby znam w rzeczywistości, z innymi przeszłam na priv. Ja mam kontakt telefoniczny z jedną osobą z forum zamkniętego i to wszystko.
      • sadosia75 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 14:47
        Znam jedną ematkę smile Wpadłyśmy na siebie zupełnie przypadkiem w sklepie z karmą weterynaryjną. ja prosiłam sprzedawcę o karmę dla moich psów i kotów . sprzedawca w szoku, że tyle zwierząt mam. i ematka po tym mnie poznała smile
        Ale nie powiem która to ematka . może sama się przyzna smile W każdym razie pozdrawiam ją bardzo i jeśli nadal weekend aktualny to ja robię sernik smile
        • jjod Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 14:53
          Tak, i tego żałuje.
          Ale z niektórymi mogłabym sie spotkać.
        • lilly_about Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 14:53
          Fajnie. To znaczy, że jesteś wyrazista w wypowiedziachsmile
          • jjod Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 14:55
            Np. mogłabym poznać sadosie, czarnaalineczke, i rosapulchre.
            Dla mnie poznanie gazety to jest akt desperacji tongue_out
          • sadosia75 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 14:56
            Kiedyś na ematce był wątek o typach trolli. Humorystyczny itp. I któraś z ematek napisała, że jestem jakimś tam typem bo w większości moich wypowiedzi występują zwierzęta. i niestety po jakimś czasie muszę przyznać rację tej ematce smile
            Pozatym mam w domu sporą ilośc zwierząt o czym wie chyba większośc ematek i wie doskonale, że dumna z każdego ogoniastego jestem smile
            Więc to chyba nie wyrazistość w wypowiedziach a szok po informacji, że mam w domu 6 kotów swoich plus 1 " w spadku" i 2 psy smile
            • czarnaalineczka Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:20
              masz zdecydowanie za malo psow
              • sadosia75 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:23
                spotykam czasem takich złamasów, którzy mojego męża z racji jego zawodu nazywają psem.
                więc teoretycznie mam 3 psy. ale to i tak za mało. 7 kotów i 7 psów ... no ale dzieci mam tylko 2 sad czyli co? dopsić się i dodziecić?
                • czarnaalineczka Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:27
                  no
                  rownowaga musi byc big_grin
                  moga byc nawet jakies pseudo psy big_grin

                  tak z 5 yorkow big_grin
                  • sadosia75 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:32
                    Yorki? to już lepiej kota nauczyć szczekać i niech udaje psa smile
                    Yorki ( nie obrażając właścicielek yorków ) to nie są psy dla mnie, za małe, za krzykliwe. ja lubię duże psy do których można się przytulić i są duże smile
                • mgla_jedwabna Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:35
                  Wziąć ze trzy pieski tęskniące za domem, dzieciom sprawić po "zestawie małego policjanta" i już masz naciągane 7 wink
                  • sadosia75 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:38
                    Mgła!! Oplułam się kawą przez Ciebie big_grin
                    Mąż, 2 dzieci z "zestawem małego policjanta" i 2 moje psy to już 5 czyli brakuje mi już tylko 2 psów smile
      • e_r_i_n Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 14:56
        Ja chociażby z grupą trzymającą władzę wink
        Forumowe znajomości się potrafią w naprawdę bliskie przyjaźnie przekształcić.
        • sadosia75 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:24
          A przepraszam, że pytam ale kto jest w grupie trzymającej władzę?
          • e_r_i_n Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:30
            Oj, to zagadnienie dla komisji śledczej wink
            • sadosia75 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 15:32
              A kto jest w komisji śledczej? big_grin
          • imasumak Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 19:20
            Sadosia, odpowiedź znajdziesz w nagłówku forum smile
            • sadosia75 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 19:31
              Oj dziękuję smile Na Ciebie zawsze można liczyć .
      • nangaparbat3 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 14.06.11, 22:09
        Z ematki spotkałam się i co najmniej zakolegowałam z jedną panią i bardzo, bardzo to sobie chwalę.
      • rosapulchra-0 Re: A ktoś się już z kimś zna w realu? 15.06.11, 09:24
        Znam jedną emamę.
    • pszczolaasia Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 14:52
      z tymi z ktorymi chcialam juz sie zaprzyjaznilam.
    • gazeta_mi_placi Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:15
      I jeszcze (bardzo się tego wstydzę, ale co mi tam, może zresztą tego nie przeczyta tongue_out ) bardzo chciałabym poznać naszą główną administratorkę całego forum czyli Siwuchę tongue_out, raz nawet mi się śniła (podobnież jak Księżniczka Zia).
      • jjod Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:18
        Trzepałeś przy tym?
        • ylunia78 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:34
          Trzepałeś przy tym?....big_grin big_grin big_grin
          Nie wytrzymambig_grin
        • bi_scotti Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:37
          Najpiekniejsze jest oczekiwanie ... i marzenie wink
          Bylam dawno temu (chyba jakos w 2001 czy 2002 roku) na spotkaniu w Toronto kilku osob z owczesnego Forum Polonia - bylo niby milo ale jakos tak "nie tak". Bo my chyba juz za duzo o sobie wiemy, czesto wiecej niz nasi najblizsi - piszemy anonimowo (?) o swoich przemysleniach, uczuciach, odczuciach i potem trudno jest sie traktowac wzajemnie "jak gdyby nigdy nic" - welon Internetu chroni nas czule przed too much exposure ...
          Chociaz jakas niezobowiazujaca kawa z paroma paniami pewnie moglaby byc urocza, kto wie.
          Mnie sie zdaje, ze ematka wlasnie dlatego tylu z nas daje poczucie jakiegos community, ze sie znamy a nie znamy i ze na nic nie liczac jednak na dobre slowo zawsze liczyc mozemy (na parchaty komentarz Gazety zreszta tez tongue_out ).
          A swiat jest wioska wiec kto wie kiedy i w jakich okolicznosciach juz sie o siebie otarlysmy na jakims lotnisku czy siedzialysmy w tym samym autobusie, zamowilysmy kawe w tym samym Satarbucks wink Najlepszy powod zeby sie usmiechac do kazdego, bo a nuz to ktoras mila osoba z ematki!
          • bez_seller Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:50
            bi_scotti napisała:

            > Najpiekniejsze jest oczekiwanie ... i marzenie wink

            Z mojej strony to uklon w Wasza strone, a nie jakies marzenia czy oczekiwania.smile
          • daisy Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 16:19
            Bi-scotti, jesteś rozrywana. Wcale mnie to nie dziwi. smile

            Mam podobnie "rezerwowe" podejście do realnych spotkań z osobami poznanymi w sieci. Zaskoczenia mogą być naprawdę duże, mimo że niby wszystko wiadomo. A charakter znajomości zmienia się bezpowrotnie i rzeczywiście znika strefa bezpieczeństwa.
          • shellerka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 16:45
            > A swiat jest wioska wiec kto wie kiedy i w jakich okolicznosciach juz sie o sie
            > bie otarlysmy na jakims lotnisku czy siedzialysmy w tym samym autobusie, zamowi
            > lysmy kawe w tym samym Satarbucks wink Najlepszy powod zeby sie usmiechac do kazd
            > ego, bo a nuz to ktoras mila osoba z ematki!


            bi scotti! ja kiedyś nie lubilam jakoś szczególnie innych mam. a od czasu ematki, jak tylko widzę jakąś nawet dość mocno zużytą mamę, to staram się być miła, sympatyczna i uśmiecham się i zastanawiam czy zna forum smile
            centralnie jestem pod tym względem lekko sfiksowana smile

            no i czasami są takie sytuacje, ze wydaje mi się, ze ktos wie, ze ja to shellerka wink
          • angazetka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 20:19
            A ja mam doświadczenia zgoła odmienne. Z dwóch forów relacje przelały mi się do realu, zyskałam masę nowych, świetnych znajomości, temat na pracę magisterską i pomysł na rozwijanie hobby.
    • mgla_jedwabna Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:37
      Co to jest, kulawe badanie socjometryczne forumowej społeczności?

      No niech wam będzie: chętnie bym poznała Verdanę smile
    • moofka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:41
      duzo bym chciala smile
      ciociecesie, malile, kammik, shellerke i do marghe na makaron marzylabym sie wprosic smile
      gazeta mnie nie nęci

      • malila Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 18:46
        O jeenyyyy, dopiero teraz to mówisz? A mogłybyśmy już mieć za sobą wspólny przegląd klubów nocnych, sklepów z butami i publiczne karmienie piersiąwink
        A poza tym ja też robię makaron. Do mnie się wproś.
        • moofka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 20:26
          ma, na piers za pozno big_grin
          ale na makaron chetnie wink
          • ciociacesia na piers nigdy nie jest za pozno 17.06.11, 13:06
            jeszcze sie okaze ze ty sie kolejnego potomka do karmienia dorobisz a ja z nastolattka przy piersi bede smile
            czuje sie bardzo milo polechtana i chetnie bym sie do Lublina wybrala bo slyszalam ze macie tam swietne lumpexy smile tudziez forumowiczki smile
    • jowita771 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 15:51
      Jak zobaczyłam tytuł wątku, to pierwszy przyszedł mi do głowy Elvis, a jak chodzi o forumowiczów, to tez parę osób bym znalazła, ale tak na gwałt to trudno, za bardzo mi już myśl w stronę tego Elvisa poszła.
      • dynema Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 16:10
        ale tak na gwałt to trudno

        .... Elvisa na gwalt? wink
      • daisy Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 16:21
        Dlaczego akurat Elvisa???? Serio pytam, tzn,. z ciekawości.
    • shellerka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 16:47
      czar bajry, rosalpulchre i sadosie - chcialabym z nimi zjeść deser i wypić kawę
      chcialabym zobaczyć i poznać- 18lipcową i morgen,

      chciałabym zobaczyć, ale wątpię czy poznać viki big_grin, bo ona na pewno ma louboutiny, a ja chyba na żywo tylko podróby widziałam - tak mi się zdaje mocno wink
      • czar_bajry Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 18:50
        A Ty znowu czytasz mi w myślachbig_grin
        Tzn siebie bym nie chciała poznać ale Ciebie jak najbardziejbig_grin

        I jeszcze Lilkę dokładam, naprawdę chciała bym ją poznać i mam przeczucie, że byśmy się dogadałytongue_out
        • shellerka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:05
          powinni robić jakieś karty członkowskie ematki i loterię - kto kogo rozpozna, to wygrywa z
          20 zł (mogłoby być dwieście, ale nie popadajmy w przesadę - Ciebie to bym po mężu strażaku poznała wink )
          i że można się udzielać, tylko jak się zna kogoś chociaż jednego wink


          --
          i like to cook with wine. sometimes i even put it in the food
          • sadosia75 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:10
            To mężów też zabieramy? eee... lipa ja się tak nie bawię sad
            • shellerka :D 14.06.11, 19:12
              tylko mundurowych wink
              • sadosia75 Re: :D 14.06.11, 19:15
                Ale tzn, że ja swojego też musze zabrać sad A ja nie chcę big_grin Wolę popatrzeć na cudzych a nie na swojego big_grin
                • shellerka Re: :D 14.06.11, 19:24
                  o! mój! boże! ty też?!!!!
                  o jezuuuu.... smile
                  • sadosia75 Re: :D 14.06.11, 19:33
                    No ja też a co się na swojego gapić będę? już ja wszystko widziałam niczym nowym mnie raczej nie zaskoczy. a czy Ty wiesz, że ja od ponad 3 lat nago innego faceta nie widziałam? a poprzedniego którego widziałam to na plaży nudystów i to był gej !
                    No daj oko pocieszyć cudzesem big_grin
                    • shellerka Re: :D 14.06.11, 19:53
                      a czy Ty wiesz, że ja od ponad 3 lat nago innego fa
                      > ceta nie widziałam?


                      no moge to sobie wyobrazić, bo u mnie to już z pięć będzie leciało wink
                      • czarnaalineczka Re: :D 14.06.11, 20:22
                        to ja sie lepiej nie wypowiem big_grin
                      • gabi683 Re: :D 14.06.11, 20:24
                        shellerka napisała:

                        > a czy Ty wiesz, że ja od ponad 3 lat nago innego fa
                        > > ceta nie widziałam?
                        >
                        >
                        > no moge to sobie wyobrazić, bo u mnie to już z pięć będzie leciało wink''


                        he he a u mnie już 16 i mundurowotongue_out I to ze sporymi pagonami
                        • sadosia75 Re: :D 14.06.11, 20:47
                          Ja swojego poznałam na 1 roku studiów więc łatwo policzyć ile to już lat razem smile A pagony oficjalnie zwiększa się bo mężu otrzymał awans z czego dumna jestem bardzo smile a i grupa będzie większa
                          • gabi683 Re: :D 15.06.11, 08:50

                            sadosia75 napisała:

                            > Ja swojego poznałam na 1 roku studiów więc łatwo policzyć ile to już lat razem
                            > smile A pagony oficjalnie zwiększa się bo mężu otrzymał awans z czego dumna jestem
                            > bardzo smile a i grupa będzie większa



                            To gratuluje awansu smile
              • czar_bajry Re: :D 14.06.11, 19:19
                shellerka powiedz od razu, że Ty z naszymi mężami chcesz tę kawę wypićbig_grin
                • shellerka Re: :D 14.06.11, 19:25
                  nie, no aż tak to nie. mnie w obecności mundurów obezwladnia albo totalna niemoc, albo totalna głupawka big_grin
      • sadosia75 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:08
        O tak tak smile Kawa i deser ja chętnie. Angazetkę jeszcze i Wuikę bym zaprosiła na tą kawę i deser. i jeszcze kilka kobit smile
        • shellerka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:13
          gdyby nie to, ze natychmiast poczułabym się tak, że szukam koleżanek na siłęwink to bym Was zaprosila na serniczek na zimno albo muffinki big_grin
          • sadosia75 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:16
            Ahahaha krok desperacji? big_grin
            A ten serniczek to może z rabarbarem albo truskawkami? a muffiny to może z polewą czekoladową?
            • shellerka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:28
              sernik tylko z truskaweczkami, a muffinki z czekoladą w srodeczku... smile pod poznaniem mieszkam jakby co, ale od 18 do 25 jestem na kaszubach. potem zapraszam big_grin
              ps. a tego baltyckiego i potworskiego nie znacie przypadkiem ?wink
              • sadosia75 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:33
                Uuuuuuuuuuuuuła... dalekośno... to lepiej już Ty do mnie na Podlasie wpadnij smile
                • shellerka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:51
                  się rozpeeeeedzaaaaam smile leeeecęeeeeeeeęęę big_grin
                • angazetka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 20:17
                  Uważaj, bo ja wpadnę wink
                  • sadosia75 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 20:43
                    Ty maupo masz do mnie rzut beretem! i co ? i hawno! że się tak wyrażę sad
                    • angazetka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 20:47
                      Na co dzień to mam trochę większy rzut (180 km koleją), ale urlop mi się niebezpiecznie zbliża...
          • czar_bajry Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:21
            ok, to ja na serniczeksmile
      • rosapulchra-0 Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 15.06.11, 09:31
        No to dziewczyny trza zorganizować jakieś spotkanie. Nie ma wyjścia! smile
    • shellerka Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 16:50
      a gdybym teoretycznie czystowink nie miała męża, to z baltyckim i potworskim bym chętnie drinka wypiła wink nie do końca wiem tylko czy razem w trójkę, czy z każdym z osobna tongue_out
      • miniofilka Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 18:20
        ja chciałabym poznać na żywo wszystkie emamy które są "kontrowersyjne" i nie są typowymi kurami domowymi/matkami Polkamismile))
        • heca7 Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 18:54
          Verdanęwink Zwykle się zgadzam z jej poglądami. I Lilkę 69 żeby sprawdzić czy jest prawdziwasmile
          • shellerka Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 18:57
            o! o lilce zapomnialam! smile

            eeeej... zróbmy jakieś ematkowe spotkanie...
            • czar_bajry Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 19:25
              eeeej... zróbmy jakieś ematkowe spotkanie...

              I tak nikt nie przyjdzietongue_out
              U mnie okazało by się, że jestem gruba, szczerbata, mam owłosione nogi a na dokładkę jestem facetembig_grin
              • shellerka Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 19:29
                ja nogi teraz zamierzam depilowac dopiero ostatniego czerwca, bo 1 lipca idemy na wesele, wiec spoko, moge sie z Toba jednoczyc w tych owlosionych big_grin
              • gabi683 Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 20:28
                czar_bajry napisała:

                > eeeej... zróbmy jakieś ematkowe spotkanie...
                >
                > I tak nikt nie przyjdzietongue_out
                > U mnie okazało by się, że jestem gruba, szczerbata, mam owłosione nogi a na dok
                > ładkę jestem facetembig_grin


                hehhe nie schlebiaj sobie ja w czwartek do Wawaki jadę na zupy,zresztą jak co tydzień tongue_out
            • gabi683 Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 20:29
              shellerka napisała:

              > o! o lilce zapomnialam! smile
              >
              > eeeej... zróbmy jakieś ematkowe spotkanie...


              mnie nie stać na lilkowe kremy do Pani Rusin tongue_out
              • gabi683 mialo byc od :P 14.06.11, 20:29
                gabi683 napisała:

                > shellerka napisała:
                >
                > > o! o lilce zapomnialam! smile
                > >
                > > eeeej... zróbmy jakieś ematkowe spotkanie...
                >
                >
                > mnie nie stać na lilkowe kremy do Pani Rusin tongue_out
                >
                >
        • czar_bajry Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 19:22
          miniofilka napisała:

          > ja chciałabym poznać na żywo wszystkie emamy które są "kontrowersyjne" i nie są
          > typowymi kurami domowymi/matkami Polkamismile))

          Mogła byś się bardzo rozczarowaćbig_grin
          • miniofilka Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 23:33
            eee tam, mnie już nic nie zdziwismile
        • gabi683 Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 20:25
          miniofilka napisała:

          > ja chciałabym poznać na żywo wszystkie emamy które są "kontrowersyjne" i nie są
          > typowymi kurami domowymi/matkami Polkamismile))


          No straszne heheheh kury to już nic nie maja do powiedzenia tongue_out
          • kura17 Re: Potworski i Baltycki:P 14.06.11, 22:07
            > No straszne heheheh kury to już nic nie maja do powiedzenia tongue_out

            no wlasnie, chlip...
            • naomi19 Re: Potworski i Baltycki:P 15.06.11, 08:37
              big_grin
      • baltycki Re: Potworski i Baltycki:P 15.06.11, 07:59
        shellerka napisała:

        > a gdybym teoretycznie czystowink nie miała męża, to z baltyckim i potworskim bym
        > chętnie drinka wypiła

        Nawet dwa.. teoretycznie..
        Teoretycznie, bo wiesz... ja z mezatkami nie zadaje siesmile
        Kiedys zadalem sie, ale.. oszukala mnie @.. biegla.. a ja nigdy nie wiedzialem, czy ona ucieka od meza.. czy przybiega do mnie..
        Bez sensu.
    • lilly_about Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 19:40
      Shellerkę, bo mam blisko do Poznania i Lipcową, bo ją zwyczajnie wirtualnie lubię.
      • shellerka Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 21:59
        zapraszam smile
    • myelegans Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 20:29
      > i zaprzyjaznic sie z bi_scotti i z echtom. A Wy z kim? big_grin

      Ditto. Z bi_scottim to nawet mam przez miedze. Jak bedziesz kiedys w MA to sie odezwij big_grin
      • lannntana sstrasydlo 14.06.11, 21:50
        _ _
        • krolowaegiptu Re: sstrasydlo 14.06.11, 22:09
          ooo,właśnie,strassydlo,ciekawe,czy nadal nie ma kibla...
    • zona_mi Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 21:52
      Z forum na żywo poznałam kilkadziesiąt osób, z wieloma utrzymuję stały kontakt, co najmniej kilkanaście mogę nazwać przyjaciółmi.
      Jest jeszcze kilka, z którymi chciałabym się spotkać i mam nadzieję, że tak się stanie, bo marzenia się spełniają, o ile są realne smile
    • baltycki Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 14.06.11, 23:55
      Poznac, zaprzyjaznic.. moze nie az tak, ale.. chetnie dolaczylbym cichaczem do grupy oprowadzanej przez echtomsmile
      • hrabina_murzyna Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 15.06.11, 00:32
        Łał Bałtycki, jeszcze nam forumowe wesele wyskoczytongue_out
      • echtom Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 15.06.11, 10:43
        Pisz na priv - może znajdę trochę czasu na oprowadzanie indywidualne wink
        • baltycki Re: Chcialbym bardzo poznac osobiscie... 15.06.11, 19:34
          Eeeeetam, zawsze bylem niesmialy do ladnych, madrych kobiet..
          ale jesli w polowie lipca bedziesz prowadzila jakas grupe, to ja dolaczesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka