Dodaj do ulubionych

Najgorsze świadectwo

23.06.11, 18:07
To ja "jako wieloletnia patologia z tradycjami" (by mama Kotula) dla odmiany pochwalę się najgorszym na forum świadectwem.
Mojemu 19 letniemu synowi po 2 latach udało się zdać do III kl. LO.
Trzy dostateczne, jeden celujący i reszta - same dopuszczające.
Cała rodzina się cieszy!
smile
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:10
      no to gratulacje smile Z czego celujący?
      • troll_only Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:15
        e tam, widziałam juz takie swiadectwo i to bez celującego - no ale tez żeby był sprawiedliwie to wyczyn dokonany w jednym roku nauki uncertain
    • kropkacom Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:13
      Gratulacje. Też bym się cieszyła big_grin
    • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:19
      Dziękować, dziękować.smile
      Nie wiem.
      Swiadectwa jeszcze nikt nie widział. Młody zawinął się wczoraj z ekipą zaraz po szkole na świętowanie niewątpliwego sukcesu i zdaje się, ze dopiero zjeżdża do domu. I to nie mojego.
      Jestem niewydolną wychowawczo matką i Młody od dwóch lat mieszka z tatą.
      Tato ów widział prognozę w dzienniku elektronicznym i nie pamięta dokładnie co i z jakiego przedmiotu.smile
    • amoreska Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:19
      Gratuluję smile
      Też mnie ciekawi - z czego celujący - widocznie w czymś jest wyjątkowo dobry smile
      • wuika Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:19
        Może w-f big_grin
        • gazeta_mi_placi Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:22
          Albo religia.
        • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:26
          Musiałby nie mieć niewydolności oddechowej i nosić strój oraz cwiczyć na lekcjach.
          Wtedy by miał czwórkę jak to drzewiej bywało.wink
        • tyssia Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 05:59
          > Może w-f big_grin
          Tez tak pomyślałamsmile
      • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:24
        Dzwoniłam przed chwilą - otóż celujący jest z PO.
        smile
        • majenkir Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 20:54
          selavi2 napisała:
          > Dzwoniłam przed chwilą - otóż celujący jest z PO.


          No to do woja go! wink
          • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:58
            Szkoda mi wojska.smile
        • przeciwcialo Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:06
          To PO nie zniknęło z programu? Strzelaja do celu, rzucaja granatami i ucza sie zakładac maski p/gaz? A i stopnie wojskowe i marynarskie wkuwają?
          • asia_i_p Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 07:13
            Głównie ćwiczą pierwszą pomoc (na fantomie), zakładanie opatrunków, czytanie map (przynajmniej u nas). Chociaż jakieś tam wojskowe informacje też im dają i zawody strzeleckie są (chociaż granatów już nie ma).
    • rita75 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:50
      > Mojemu 19 letniemu synowi po 2 latach udało się zdać do III kl. LO.
      > Trzy dostateczne, jeden celujący i reszta - same dopuszczające.

      Nie wątpię... Pytanie- co robi w LO?
    • rita75 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 18:57
      Chodzi o to..Dlaczego niektorzy mają takie parcie na LO? To wynika z Waszych, jako rodzicow, ambicji?Moim zdaniem osoba taka jak Wasz syn, ewidentnie sie w LO meczy. przeciez są dobre szkoly zawodowe..,
      • gabi683 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 19:35
        Dokładnie nie każdy musi chodzić do LO ,parcie na szkłotongue_out
        • freakwave Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 20:01
          gabi683 napisała:

          > parcie na szkłotongue_out

          LOL
          • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 21:06
            Zaskoczę was - też tak pomyśleliśmy.
            I półtorej klasy temu, mój ex teściu -poważany w świecie medycyny profesor(słowo honoru)- załatwił Młodemu pogłębioną diagnozę kompetencyjno - psychologiczno- intelektualną.
            Wszyscy byli gotowi CAŁA rodzina poddać się terapii, gdyby okazało się, ze biedne dziecko z rozbitej prawie od jego urodzenia rodziny, ma problem ze sobą, z rodzina, ze swiatem, z życiem.
            Byli też gotowi przenieść go do zawodowej szkoły, gdyby się okazł niewydolny inntelektualnie.
            Były testy na pamięć, na inteligencję, na relacje z ludzmi, na zdolnosci językowe, pogłebiony wywiad psychologiczny u najlepszych fachowców i tym podobne uje muje.
            I co? I z Młodym wszystko w najlepszym porządku a już rewelacyjnie jesli chodzi o poziom inteligencji (to po tatusiuwink), swietnie społecznie sobie radzi, trochę ma pamięć wzrokową gorszą od słuchowej, predyspozycje do nauki języków, problemów emocjonalnych nie zlokalizowano choć bardzo się starano.
            Młody ma tylko jeden poważny feler - motywację w zaniku.
            Oraz, ale to z miesiąc temu z niego wydusiłam, ma kłopoty z koncentracją, kiedy musi przyswoić większą partię wiedzy z książki i "odjeżdża" często na lekcjach. I lubi matematykę. I w żaden sposób nie zależało mu by w tej klasie wysilić się na lepsze oceny niż dopuszczający, bo mu to sie do niczego nie przyda.
            Mówię wam,ręce opadają i cycki też.
            I naprawdę nie wiem, gdzie popełniłam błąd, bo do końca gimnazjum nie było z nim specjalnych problemów. I w pierwszej klasie też.
            Ale pewnie za 15-20 lat, jak Młody pójdzie na terapię, to wtedy się dowiem w jaki sposób mi zycie zmarnowałam.wink
            • rita75 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 21:17
              już rewelacyjnie jesli chodzi
              > o poziom inteligencji (to po tatusiuwink), swietnie społecznie sobie radzi, tro
              > chę ma pamięć wzrokową gorszą od słuchowej, predyspozycje do nauki języków, pro
              > blemów emocjonalnych nie zlokalizowano choć bardzo się starano.

              Ale co z tego? Skoro się nie chce uczyc? Dalej nie ma przeslanek, zeby go trzymac w tym liceum. Do zawodowek ida osbuy wcale nie najglupsze, czasami. A jezeli jest leniem smierdzacym, to szkola zycia mu sie z pewnoscia przyda.
            • kub-ma Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 21:18
              selavi2 napisała:

              > Ale pewnie za 15-20 lat, jak Młody pójdzie na terapię, to wtedy się dowiem w ja
              > ki sposób mi zycie zmarnowałam.wink

              Żle kombinujesz smile Za 15-20 lat jak syn będzie Kimś (przez duże K), bedzie miał świetne stanowisko, abo własną firmę, niezłą kasę, to przyznasz rację, że te piątki z wszystkiego nie były mu potrzebne. smile Czego Wam życzę.
              • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:57
                O tak!smile
            • gabi683 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 21:25
              Wiesz ja Ci powiem tak mój syn został wybrany w przedszkolu do klasy sportowej pływackiej .Cieszyłam się jak diabli ,po trzech latach oznajmił ze ma w nosie pływanie i chce grac w piłkę.Nadal szkoła podstawowa inna klasa i masakra po prosty zdolny a gamoń .Latałam po poradniach do szkoły siedziałam na lekcjach dramat .Potem pierwsza klasa gimnazjum jego średnia gó...ana i gó...ane gimnazjum.Koledzy do szkoły przynosili maczety i palili trawę i lali się non stop.Kiedy skończył 15 dostrzegł go selekcjoner ,od dwóch lat gra w Norwegii .Bigle gada po Norwesku oraz w dialekcie ,język angielki super i sprawdzian kocowy zdany a wysokim poziomie .Wiec jak widać można,tylko ze mnie to tyle wyrzeczeń kosztowało ze głowa mała.
              • gupia_rzona Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:22
                wow fajnie smile
              • na_pustyni Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 09:17
                Ale co Cię kosztowało tyle wyrzeczeń? Chłopak zdolniacha, selekcjoner go dostrzegł no i bomba.
                • gabi683 Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 09:50
                  na_pustyni napisała:

                  > Ale co Cię kosztowało tyle wyrzeczeń? Chłopak zdolniacha, selekcjoner go dostrz
                  > egł no i bomba.

                  Nerwów obcy kraj i On sam sad((( Miał 15 lat no jest pod opieka ale wiesz jak jest serce matki i ta odległość sadAle w dobie intranetu i telefonów troszkę jest łatwiej .
                  • na_pustyni Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 13:09
                    Ups, rozumiem! Myślałam, że mieszkacie za granicą. Tym bardziej możesz być dumna z syna! smile
      • el_jot Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 21:20
        Teraz do LO idzie każdy, niezależnie od wyników. Szkoły zawodowe są praktycznie na wymarciu. W LO jest masa dzieci z orzeczeniami, dysfunkcjami, masa jest takich, co powinni być w zawodówce, ale tych zawodówek już praktycznie nie ma. Teraz liceum to nie jest to liceum jak za naszych czasów,kiedy szli uczniowie ze średnią ponad 4 conajmniej. Jeszcze niedawno też myślałam jak ty, że tacy uczniowie nie powinni być w liceum, ale na studaich spotkałam się z nauczycielkami, które uczą w liceach - tam jest taki sam motłoch, jak kiedyś w zawodówkach, niestety.
        • rita75 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 21:28
          Masz racje z tym motlochem...zapomnialam. Kolezanka uczaca w renomowanym liceum - co nieco mi opowiedziala.

          W LO jest masa dzieci z orzeczeniami, dysfunkcjami, masa jest tak
          > ich, co powinni być w zawodówce, ale tych zawodówek już praktycznie nie ma.

          bravo reforma
          • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 21:49
            O przepraszam my jesteśmy patologia a nie motłoch!
            To po pierwsze.
            A po drugie, być może dzięki takim nauczycielom , co uważają leniwych, dorastających smarkaczy, którym buzują hormony, za motłoch, jest tego motłochu coraz więcej. Coraz częściej również i w gronie nauczycielskim.
            Chociaż w sumie lepiej być motłochem niż nadętą "elytom yntelektualnom" -zawsze jakąś rewolucje na miarę dziejów można zrobić
            • rita75 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 21:57
              > A po drugie, być może dzięki takim nauczycielom ,

              dzieki reformie, a nie nauczycielom, byc moze po czesci rodzicom, ktorzy pochaja dziecko tam, gdzie sie nie nadaje


              co uważają leniwych, dorastaj
              > ących smarkaczy, którym buzują hormony, za motłoch, jest tego motłochu coraz wi
              > ęcej.

              no tacy szli do zawodowek...kiedys
              • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:07
                rita75
                Wiesz co, czuję się atakowana, być może jestem nadwrażliwa a może to tylko banalna kwestia kultury. Mnie uczono, że prawdziwa inteligencję i kulturę poznaje się również po tym, ze nie okazuje pogardy innemu człowiekowi. Tak to dawniej bywało.
                I jeszcze jedno, mój ojciec uczył ZPT i WF-u w liceum, a mama języka polskiego - w dziennym LO i w takim dla pracujących(do tego LO motłoch po zawodówkach przychodził robić maturę)- i nigdy, przenigdy nie słyszałam, żeby moi rodzice wypowiadali się o uczniach nawet tępych i leniwych per "motłoch" albo w jakikolwiek pogardliwy i uwłaczający sposób.
                • rita75 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:09
                  jestes przewrazliwiona
                  • demarta Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:48
                    nie rita, to ty jesteś wypaloną zawodowo bladzią. człowieczeństwo, jeśli kiedykolwiek miało szansę się w tobie w ogóle tlić osiągnęło poziom równy zgonowi. i aż żal mi t ych dzieci, skazanych na kontakt z tobą, pani nauczycielko...... a nie myślałaś o profesji grabarza na okolicznym cmentarzysku? byłoby bardziej zgodne z twoim charakterem zawodowym....
                    • rita75 Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 07:46
                      > nie rita, to ty jesteś wypaloną zawodowo bladzią.

                      Co tak ostro? smile)))))))))))))) juz dawno nikt nie nazwal mnie "kurwą" smile))) <rotfl>
                      rozbawionam jakem grabarz <lol>
            • wrednadziewucha Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:40
              O to to.
              Totalnie nie wiem co robi większość nauczycieli z dziećmi w szkołach! Ci młodzi z przyjemnością stawiają pały, nieco starsi olewają wszystko i wszystkich i tylko narzekają! Daję korki i mam dwoje uczniów z liceum, które jest niby drugie w mieście, a co tam się wyprawia? Trzy czwarte klasy bierze korepetycje, nauczyciele tłumaczą tak, że nikt nic nie wie. Problematyczni uczniowie od razu są "motłochem" właśnie. Panie na lekcjach się nie przemęczają, za to po godzinach uczą u siebie w domach albo na innych wyższych szkołąch seksu i biznesu.

              System jest totalnie chory. I mówienie, że motłochu miejsce jest w zawodówce... Żal. W USA wszyscy chodzą do takiej samej szkoły średniej, a jak ktoś chce być fryzjerem albo kosmetyczką to idzie do beauty school, jak chce być mechanikiem to idzie gdzie indziej, a jak pielęgniarką czy technikiem dentystycznym to do koledżu albo na AS. Czyli w sumie każdy idzie na tzw. "studia" i każdy ma wykształcenie i zawód. Każdy ma szansę, nikt nie ejst na starcie dyskwalifikowany.
        • berdebul Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:04
          el_jot napisała:

          > Teraz do LO idzie każdy, niezależnie od wyników. Szkoły zawodowe są praktycznie
          > na wymarciu. W LO jest masa dzieci z orzeczeniami, dysfunkcjami,
          A co mają orzeczenia i dysfunkcje do zdolności i możliwości edukacyjnych ucznia? Większości nie przeszkadza w uczeniu ani orzeczenie, ani dysfunkcje. Einsteinowi i kilku innym też nie przeszkadzały, serio!
          • przeciwcialo Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:08
            Życia nie znasz. Wiekszośc na pozyskaniu papierka kończy. Żadnej terapi nie prowadzi. Rodzice "ułatwiają" dzieciom żywot szkolny.
        • na_pustyni Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 09:20
          Zazdroszczę koleżanek z powołaniem.
          Przeraża mnie wizja mojej córki uczonej przez taki motłoch.
    • przeciwcialo Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:01
      No to za rok matura.
      • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:09
        Albo matura albo ruptura -od ciężkiej pracy.wink
    • dorotakatarzyna Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 22:53
      To mój ma gorsze, w drugiej gimnazjum. Jeden bardzo dobry - wf, trzy dostateczne (angielski, religia, technika) i reszta dopuszczające. O liceum nawet nie marzę. Nie wiem, czy do technikum się dostanie. A podobno taki inteligentny... Ale też się cała rodzina cieszy, bo zdał. A miał nie zdać.
      • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:01
        dorotokatarzyno
        Łączę się z Tobą w radości i w bólu, siostro.wink
      • vernot Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:53
        Mój przez całe gimnazjum miał podobnie, jakoś je skończył.
        Teraz jest w technikum, niewiele się zmieniło, od maja wyczekiwanie : zda czy nie zda?
        Zdał.
        Do technikum bez problemu się dostał z fatalnymi ocenami (i średniąbig_grin z gimnazjum). A dostał się z prostego powodu: 80% uczniów gimnazjów wybiera licea; szkoły techniczne i zawodowe świecą pustkami. Aby szkoła nie została zlikwidowana, trzeba przyjąć iluś tam uczniów, a jakich uczniów, to już nieistotne.
        Co nie oznacza, że jestem z niego dumna.
    • czar_bajry Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:27
      Cała rodzina się cieszy!


      Ciesz się razem z nimi i nie podcinaj dziecku skrzydełsmile
    • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:34
      Brą Bosz! Ja mu niczego nie będę obcinać. Ojciec mu utnie. Kasę albo jaja, za przeproszeniem dobrodziejek, jak mu się noga powinie i nie skonczy tego nieszczęsnego liceum. Już pal licho matura.
      • czar_bajry Re: Najgorsze świadectwo 23.06.11, 23:37
        Głupoty gadasz, skończysmile
    • deodyma Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 00:31
      selavi2 napisała:

      > To ja "jako wieloletnia patologia z tradycjami


      a czemu jestes ta wieloletnia patologia z tradycjami?big_grin
      czym zasluzylas sobie na bycie ta patologia?
      • czar_bajry Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 00:37
        aj tam, aj tam, ona by chciała byćtongue_out
        • czar_bajry Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 00:38
          I zapomniałam napisać iż jedno świadectwo wiosny nie czyni i do patologi to jeszcze daleko, nie pochlebiaj sobiebig_grin
      • selavi2 Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 02:56
        Dawno, dawno temu podpięłam się pod to jakże trafne okreslenie
        i to było chyba w czasach wątku o "rózicach" (do końca życia będę go pamiętać) i autorka nie protestowala.
        Choć może myślę tendencyjnie i tradycyjnie to myslę, ze mnie się należy, bo
        1. jestem 19 lat po rozwodzie (Młody miał 2 miesiące, młoda 2 latka)
        2. zawsze realizowałam szczytne założenie, że szczęśliwa i zadowolona matka to podstawa szczęśliwej i zadowolonej rodziny.
        3. najpierw oddałam syna na przechowanie do żłobka a 2 lata temu do ojca
        4.i nie mam bidetu (bo to chyba istotne, ale mogło mnie się pomylić)
        No przecież zasłużyłam!
        Poza tym, nie chcę być "motłochem" nawet jak nim jestem, tak.wink
        • czastin_piber Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 07:51
          Boże, jakie z Ciebie dno, kobieto, nie ma dla Ciebie określenia uncertain jak to nie masz bidetu?! Montuj go, albo zadzwonię do MOPS-u wink
        • spring-2 Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 07:58
          Mój syn w drugiej gimnazjum - cztery trójki i reszta dopuszczające. Bardzo się wszyscy cieszymy, że zdał. Radość była w środę w domu jakby przyniósł świadczectwo z paskiem. Skończy gimmnazjum i pójdzie do zawodówki zdobyć zawód. A kiedyś, jak zmądrzeje i będzie miał motywację, może się jeszcze kształcić. Całe życie przed nim. Jestem z niego naprawdę dumna.
    • taka-sobie-mysz Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 08:00
      Chwalenie się świadectwami w tamtym wątku jest dla mnie idiotyzmem.
      Ale ten wątek jest jeszcze głupszy i świadczy o autorce.
      Przypomina mi trochę młodzieżowe przechwałki pt. "kto się wczoraj mocniej naje..ł"

      Rozumiem radość autorki z tego, że syn w końcu zdał do kolejnej klasy. Ale tytuł wątku w tym przypadku jest idiotyczny. Bo tu chyba nie chodzi o najgorsze świadecwo, tylko o jakiś tam sukces syna.
    • alexandra74 Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 08:23
      no zeby nie idealizowac zanadto - tez sie przyłączę. Mój najstarszy otrzymał promocje do kl. II LO. Bardzo dobry z w-f, zachowanie poprawne (sukcesbig_grin), czwórek brak, ale dopuszczających tylko 5 wink leniuch jeden.
      • verdana Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 08:43
        Mój miał takie oceny na pierwszy semestr w I LO. Tylko bez celującego, za to miał niemal najniższy stopień z zachowania (cała klasa miała, cholera wie dlaczego, bo mlody był patologicznie grzeczny).
        Przeniosłam go do Liceum Zawodowego, wtedy jeszcze były.
        Obecnie prowadzi zajęcia na dwóch wyższych uczelniach i jest na doktoranckich. Wszystko jest możliwe, jak widać.
        • alfa36 Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 09:04
          Po zakonczeniu roku szkolnego grono ped. z mojej szkoly umowilo się na piwo. Gdzies kolo polnocy przysiadl się do nas facet, lat okolo 35 i jak sie dowiedzial, żem pedagodzy, to chwalił się , że w LO mial srednią 2,3 a teraz jest wiceprezesem (tu pojawily się wizytowki) sporej (i nie rodzinnej) firmy a do tego swiętuje oddanie swojej stacji paliw.
          • echtom Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 14:40
            > to chwalił się , że w LO mial srednią 2,3 a teraz jest wiceprezesem (tu pojawily się wizytowki) sporej (i nie rodzinnej) firmy

            Dzięki za pocieszenie smile Młoda właśnie skończyła 1. klasę LO ze średnią 2,5 (bardzo dobry z PO, dwa dostateczne). Na zakończenie gimnazjum miała średnią 4,0, więc mam nadzieję, że się przystosuje do nowych wymagań po pierwszym szoku.
        • bonamibo Re: Najgorsze świadectwo 24.06.11, 13:36
          Znam całkiem sporo osób, które po zawodówkach skończyły studia (wcześniej zaliczając technika). Dwóch kolegów zrobiło doktoraty, z tego jeden pracuje na uczelni jako adiunkt i pewnie za parę lat będzie profesorem.
    • ewra77 Łan pytanko... 24.06.11, 23:32
      Tzn. gratuluję oczywiście smile Ale pytam: po co on w zasadzie tak się męczy i czas marnuje. Poszedł by do jakiejś zawodówki (samochodowej, budowlanej), skończył szkołę, poszedł do pracy, wydoroślał, usamodzielnił się, zobaczył, że życie to "nie je bajka", może by potem i maturę i studia zrobił. A tak... zdał za trzecim razem i sukces...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka