Dodaj do ulubionych

prezenty dla gości - urodziny dziecka

07.07.11, 18:43
Młoda chodzi do przyjaciół z klasy na urodziny /8 lat/. Zdarza się, że rodzice solenizanta przygotowują małe upominki dla gości. Jakieś naklejki, długopisy itd.
Jakoś niespecjalnie jestem do tego przekonana i raczej nie kupię przyszłym gościom Młodej upominków.

Co kieruje rodzicami kupującymi prezenty dla gości?
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 07.07.11, 18:47
      nie wiem co nimi kieruje-dla mnie to kretyński zwyczaj uncertain
      • kropkacom Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 07.07.11, 18:53
        Takie "podlizywanie" się gościom. Może trochę "walka" na rynku imprez urodzinowych: nie pójdę do Julki na urodziny, ale do Zosi bo ona daje prezenty. big_grin
        • kropkacom Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 07.07.11, 18:56
          Z drugiej strony, może rodzice mają hurtownie papierniczą. Coś im tam akurat zostało zbędnego i postanowili się wyzbyć. Może być tak, prawda?
          • mdmaj2371 Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 07.07.11, 19:15
            to tzw. "good bags" papularny w Stanach.
            Ja sie do tego niestety nie przekonalam, ale tez nie chce odstawac ze wzgeldu na dziecko, wiec znalazlam wyjscie - organizujemy konkursy i nagrodami (dla wszystkich) sa wlasnie male upominki lub slodycze. W tym roku hitem byla pinata czyli pudlo zrobione na wzor Dory (Dora jest na topie w tym roku) wypelnione slodyczami - dzieciaki ciagnely za sznurki - jak wszystkie rozwiazaly sie odpadlo dno i wysypaly sie slodycze - radocha straszna
            • go-jab Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 03:55
              to ja - purystka smile
              nie "good bags" (dobre torby) tylko "goody bags" (torebki z dobrosciami)
              przepraszam i juz sie nie odzywam...

              aha... zwyczaju tez bardzo nie lubie...
              • majenkir Re: 08.07.11, 13:22
                go-jab napisała:
                > to ja - purystka smile
                > nie "good bags" (dobre torby) tylko "goody bags"


                Goodie wink
                • go-jab Re: 08.07.11, 16:18
                  orrrany... ale wtopa!!! oczywiscie ze "goodie"... plone ze wstydu smile
      • freejasmin [...] 13.09.11, 20:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • zona_mi freejasmin 13.09.11, 21:56
          Jakiś problem z wykupieniem reklamy?
          Napisz na priv, pomogę.
    • olamka1 Niemiecki zwyczaj 08.07.11, 08:01
      To są zwyczaje przychodzące do Polski z innych krajów - małpowane sad smile
      W Niemczech nazywa się to "łupy". Ogólnie przyjęty zwyczaj, że dzieciaki po przyjęciu urodzinowym dostają jakieś drobiazgi (naprawdę drobnostki w stylu naklejka, cukierek,guma) i jest to nazywane "łupami" czyli jakby "zdobyczami" po przyjęciu urodzinowym.
    • xxe-lka Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 09:49
      Ja nie przyjmuję bezkrytycznie wszystkich "zachodnich" nowinek. Nie podoba mi się zwyczaj obdarowywania gości urodzinowych i tego nie robię. Co kieruje ludźmi - pewnie to co zwykle czyli owczy pęd wink bo Zosieńka miała no to jakże Kasieńka mogłaby nie mieć?
      Dziś będę miała okazję zaprezentować swoją wredotę na urodzinach potomka i goście upominków nie dostaną. Bez przesady
      • policjawkrainieczarow Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 16:28
        Co kieruje ludźmi
        > - pewnie to co zwykle czyli owczy pęd wink bo Zosieńka miała no to jakże Kasieńk
        > a mogłaby nie mieć?

        nei wiem, co kieruje ludzmi, wiem, co kieruje mna (nei przyjęłam zwyczaju "skądś", zamieszkałam w miejscu, w którym on istnieje): strasznie to lubie, to mój ulubiony kawałek szykowania dziecięcych urodzin. Niesłychanie mnie bawi buszowanie między "skarbami" w dolar store i patrzenie, jakie ludzie jeszcze wynajdą pomysły na drobniusieńkie gadżety czy wzorki na naklejki, a te przyjęcia to jedyny pretekst żeby faktycznie cos tam kupic.
    • attiya Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 10:03
      hmmmm głupota? z całym szacunkiem oczywiście....
      prezentem dla gości w pewnym sensie jest poczęstunek
      poza tym jak swiat światem prezenty to się daje jubilatowi albo solenizantowi a nie gościom
    • kiniox Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 10:28
      Powiem Ci, co kierowało mną, kiedy zrobiłam to jeden jedyny raz i nigdy więcej. Otóż, moi rodzice od zawsze wpajali mi, że do domu, w którym są dzieci, nie idzie się z gołą ręką. W sensie, że się dla takich dzieci przynosi jakieś drobiazgi. Nie wnikam teraz w tej dyskusji, na ile taka praktyka jest uzasadniona, ale po prostu oni tak uważali i ja jakoś wyrosłam w tym samym przekonaniu. Dlatego np. my zawsze przynosiliśmy prezent dla jubilata/solenizanta ORAZ drobne upominki dla jego rodzeństwa. W tym wątku akurat wszyscy są oburzeni, ale zaręczam Ci, że w realu rodzice są zwykle zachwyceni i bardzo, zaskakująco wręcz wdzięczni. No, i jakoś na fali tego przekonania miałam wdrukowany taki obrazek, że przychodzą małe dzieci do mojego syna i dają mu prezenty, a same nie dostają nic. Bo, sorry, ale dla małych dzieci jedzenie to nie jest wielkie mi co, ani nawet przyjęcie, o ile dzieci chodzą do żłobka czy przedszkola. A ja nie chciałam, żeby tak było, po prostu. Chciałam zobaczyć te małe mordki ucieszone, że też coś dostały.
      ALE okazało się, że nikt inny tego zwyczaju nie stosuje, więc uznałam, że zamiast zrobić ludziom dobrze, to wprawiam ich w zakłopotanie. I przestałam.
      • attiya Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 16:32
        ale po co miałyby dostawać, skoro to nie są ich urodziny? Prezenty daje się osobie, do której z jakiejś tam okazji się idzie, tyle.
        • kiniox Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 17:10
          Tak, zrozumiałam, że Twoja racja jest Twojsza.
    • lipsmacker Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 10:49
      U nas standard - z tym ze mowia 'party bags' zamiast 'goody bags'. Specjalne torebeczki o wymiarach +/- 10 x 20cm kupic mozna praktycznie wszedzie - z reguly we wzorki z balonikami albo tematyczne jesli cale przyjecie ma jakis przewodni motyw. Do srodka pakujemy przede wszystkim slodycze ale przewaznie tez kilka balonow, naklejek albo w przypadku dziewczynek gumek do wlosow, itp. Moze dlatego ze z tym wzroslam to wydaje mi sie byc bardzo milym zwyczajem ktory sluzy nie tylko zapewnieniu by kazde dziecko cos dostalo ale rowniez w przypadku malych dzieci swietnie sie sprawdza jako pacyfikacja dziecka ktore nie chce isc do domu bo fajnie sie bawilo, takze pojawienie sie torebek na stole jest sygnalem ze przyjecie zaczyna dobiegac konca. Ja zawsze przygotowuje kilka torebek wiecej niz przewidzianych jest gosci bo czesc dzieci jest zabierane przez rodzicow dzierzacych pod pacha jakies rodzenstwo ktore uderza w ryk na widok torebki. Obdarowywanie tych nadprogramowych dzieci zawsze jest z duza wdziecznoscia przyjmowane przez ich matki.
    • izabellaz1 Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 11:05
      A jeśli na tej imprezie robi się jakieś konkursy, to też niedobrze jak dzieci coś dostają?
      No i nie wiem co jest złego w drobiazgach - a zawsze wszystkim przyjemniej. Po co od razu tytułować to głupotą, małpowaniem, przewracaniem w głowach, podlizywaniem? Dlaczego tak trudno uszanować to, że X robi tak, a Y inaczej?
      • sokhna Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 11:21
        Ja tez nie widze w tym nic zlego. Po pierwsze ile dzieci jest zaproszonych na urodziny? Na tych co moja corka byla bylo po 5-6 dzieci. Co za problem zrobic kilka malusich paczuszek (tutaj niektorzy zawijaja cukierki po prostu w serwetke i zwiazuja, niektorzy w woreczek, a ja kupilam kubeczki jednorazowe z jakims pamperkiem) i obdarowac tym maluchy. Radosc jest wtedy niesamowita. Tu chodzi naprawde o kilka cukierkow, a nie o to ze Basia dala lizaki z biedronki, a Kubus jajka niespodzianki z drogiego supermarketu. Tu chodzi o symbol, dzieci sie i tak nie znaja (zreszta zapraszam dzieci, ktorych mamusie znam i wiem ,ze tez nie skrtykuja i nie spojrza krzywym okiem). Ja sama nawet nie zagladam co ma moje dziecie w paczuszce.

        Podobnie robi sie w przedszkolach, oczywiscie jesli kogos stac, bo tam wiadomo grupy licza po 18-20 dzieci i nie kazdy moze sobie na to pozwolic. Nigdy mi nie przyszlo do glowy, zeby patrzec, ze Rysio dal calej grupie cukierki, a Krzysio nie.
    • braktalentu Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 11:09
      "Co kieruje rodzicami kupującymi prezenty dla gości?"
      Chęć sprawienia gościom frajdy na przykład.
      • wioskowy_glupek Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 11:21
        Moim zdaniem to głupota, jak dorosła osoba wyprawia urodziny to nie daje swoim gościom upominków... Więc tutaj uważam podobnie.

        Tak jak napisała dziewczyna wyżej, jak idę do dzieci to nigdy z pustymi rękami ale w odwrotną stronę ? To znaczy jak do mnie przyjdzie koleżanka z dzieckiem to mam lecieć po prezent ?

        Ps. Ja idąc na urodziny do dziecka nie obdarowywała bym już jednak jego rodzeństwa. Bo to moim zdaniem to deprecjonuje jubilata. Skoro to jego urodziny to w tym wypadku prezent tylko dla niego smile Innym dzieciom na pewno miło jak coś dostają, ale IMO akurat nie w tym wypadku.
        • sokhna Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 11:31
          wioskowy_glupek napisała:

          > Moim zdaniem to głupota, jak dorosła osoba wyprawia urodziny to nie daje swoim
          > gościom upominków... Więc tutaj uważam podobnie.

          No jak porownujesz zabawe urodzinowa 3-4-5 latka do urodzin doroslego czlowieka to gratuluje. Ja na swoich tez nie mam balonikow, serpentyn i czapeczek czy korony, a dzieci zazwyczaj to maja.... No nic od dzis koniec! Robimy tylko "powazne" urodziny.
          >
          > Tak jak napisała dziewczyna wyżej, jak idę do dzieci to nigdy z pustymi rękami
          > ale w odwrotną stronę ? To znaczy jak do mnie przyjdzie koleżanka z dzieckiem t
          > o mam lecieć po prezent ?

          Oczywiscie, ze nie, to jest zupelnie inna sytuacja. Przyjdzie ktos do mnie, moja corka dostanie upominek, nastepnym razem my pojdziemy do tego dziecka, to moja corka wreczy prezent. Obowiazuje to oczywiscie pierwszej wizyty, a nie za kazdym razem.
          >
          > Ps. Ja idąc na urodziny do dziecka nie obdarowywała bym już jednak jego rodzeńs
          > twa. Bo to moim zdaniem to deprecjonuje jubilata. Skoro to jego urodziny to w t
          > ym wypadku prezent tylko dla niego smile Innym dzieciom na pewno miło jak coś dost
          > ają, ale IMO akurat nie w tym wypadku.

          Jak dzieci sa starsze to mozna tak robic. Ja nie mialabym sumienia jakbym szla np. do 5 latka i jego 3-4 letnia siostra/ brat staliby obok i patrzyli jak tamten dostaje prezenty. Solenizant dostaje "normalny" prezent, a rodzenstwo jakis drobiazdzek.
          Zreszta nawet jak ide do starszych to daje chociaz czekolade, zeby nikomu nie bylo przykro. To w koncu TYLKO DZIECI i czasem moga tego nie rozumiec po prostu.
          • izabellaz1 Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 11:34
            sokhna napisała:

            > Zreszta nawet jak ide do starszych to daje chociaz czekolade, zeby nikomu nie b
            > ylo przykro. To w koncu TYLKO DZIECI i czasem moga tego nie rozumiec po prostu.

            One nawet rozumieją. Ale zwyczajnie jest im przykro, bo nie potrafią jeszcze tak dobrze panować nad emocjami smile
            • wioskowy_glupek Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 12:14
              Nie mówię, że nie ale moim zdaniem to jest ogólnie dziwny zwyczaj. Idąc do niemowlaka wręczam prezent bo widzę go pierwszy raz, lub do starszego po długim czasie i w zasadzie jest to przecież nie prezent dla niego, bo ono przecież tego nie rozumie tylko odciążenie dla rodziców.

              Natomiast jak idę do kilkulatka to też ten prezent kupuję, ale tylko dlatego że tak się przyjęło. Moim zdaniem to jest kompletnie bez sensu uczy dziecko że jak ktoś się pojawia w domu to automatycznie czekolada albo jakiś drobiazg... dziwne to. Przecież jak idę do znajomych to wiadomo jakieś winko czy coś, ale czy to automatycznie oznacza czekoladę dla dziecka, kawę dla mieszkającej z nimi teściowej, koniak dla teścia i pedegree dla psa ?

              >No jak porownujesz zabawe urodzinowa 3-4-5 latka do urodzin doroslego czlowieka to >gratuluje. Ja na swoich tez nie mam balonikow, serpentyn i czapeczek czy korony, a dzieci >zazwyczaj to maja.... No nic od dzis koniec! Robimy tylko "powazne" urodziny.

              Nie porównuję i nie mówię że ma być poważna, poruszam jedynie kwestię prezentów. Zapraszam dzieci na poczęstunek i zabawę często są to urodziny w różnych figloparkach z atrakcjami itp... I wystarczy...

              >> Jak dzieci sa starsze to mozna tak robic. Ja nie mialabym sumienia jakbym szla np. do 5 >>latka i jego 3-4 letnia siostra/ brat staliby obok i patrzyli jak tamten dostaje prezenty. >>Solenizant dostaje "normalny" prezent, a rodzenstwo jakis drobiazdzek.

              No własnie ale dlaczego ? Przecież w normalnej sytuacji rodzicie powinni wyjaśnić słuchaj dzisiaj są urodziny Twojego braciszka i on dostanie prezenty, bo na urodziny się dostaje prezeny. Ty też dostaniesz niedługo jak będziesz miał urodziny smile A to oczekiwanie bierze się stąd że otwarcie drzwi przez obcą osobę oznacza zazwyczaj prezent - odruch Pawłowa...
              • sokhna Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 12:52
                No widzisz sama piszesz, ze jak idziesz do znajomych to WIADOMO winko sie kupuje... to ja wole znajomym nie dac, a radosc dzieciom drobiazgiem sprawic. Oczywiscie, nie daje za kazdym razem jak sie z nimi widze, ale jesli rzadko to tak.

                Jasne, nie kazdy musi sie z tym zgadzac, ale ja tak zostalam wychowana, teraz sama jestem mama, mieszkam w innym kraju, gdzie to jest normalne i jesli mnie na to stac to czemu nie? Poza tym podkreslam, ze tu chodzi naprawde o cukierki a nie o jakies duze prezenty.
                Aha i przypominam sobie taki zwyczaj jak ktos mial np. w szkole urodziny to zawsze przynosil torbe slodyczy i czestowal inne dzieci... to jakos bylo zupelnie naturalne, a nie malpowane z zachodu smile
                • xxe-lka Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 13:05
                  no tak cukierki, lizaki to przecież taki fajny prezent - napchajmy dzieci słodyczami po uszy a będą takie szczęśliwe - taki zwyczajsmile
                  ja jednak rozbuchanej prezentomanii nie popieram - zwłaszcza jeśli chodzi o obadrowywanie słodkimi świństwami
                  • modrooczka Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 13:14
                    Daję dzieciom drobne prezenciki na imprezie ALE: 1. To są małe dzieci (czyli wiek przedszkolny, szkolnym gościom córki nie dawałam), 2. To są naprawdę drobiazgi (balonik, ołówek itp.) 3. Najczęściej to są nagrody w konkursach (słodyczy u nas jest bardzo mało bo moje dzieci mocno pouczulane) 4. Często to jest związane z zabawami (np jeśli dzieci malują na szkle to potem każdy zabiera swoją szklankę. Ostatnio dzieci robiły kapsle z flagami a potem w nie grały, więc oczywiście każdy wziął swój kapsel itd.).
                    Nie urządzam imprez w salach zabaw tylko w domu, więc drobiazgi z 1-2 zł przy dziesiątce dzieci nie rujnują budżetu.
      • xxe-lka Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 13:02
        ojoj
        a nie sprawiam frajdy zapraszając? kupując tort, lody i inne przysmaki? organizując rozrywki, wynajmując sale zabaw itp?
        • sokhna Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 16:07
          oj juz wiemy, ze sie wylamujesz, czytac umiemy. Ty jednak zwroc uwage na to co piszesz, bo najpierw te wszystkie lizaki i cukierki sa mega swinstwami, a fuj, ale w nastepnam watku robisz dzieciom frajde tortem, lodami i innymi smakolykami.... buahahahahaah

          Poza tym pisalam moze o slodyczach, one rowniez sa na liscie "prezentow" , ale sa tez inne rzeczy jak juz poprzedniczki pisaly: baloniki, olowki, naklejki itp.
          • xxe-lka Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 08.07.11, 21:43
            no i właśnie dlatego, że dziecięce przyjęcie urodzinowe jest orgią słodkości wink to nie czuję potrzeby obdarowywania dodatkowo słodyczami w postaci prezencików
    • wzosia A ja się wyłamię 08.07.11, 13:08
      Uważam, że jest to dobry pomysł. Jak robiłam imprezę urodzinową dla córy w klubie i jest pora opuszczenia przybytku to dzieciaki jak zwykle mogłyby się bawić jeszcze godzinami. Jeśli pierwszy wychodzący otrzyma jakiś drobiazg to osłodzi mu on gorycz wyjścia. Inni widząc to łatwiej przeboleją zakończenie imprezy. My mamy w zwyczaju przygotowanie torby z różnościami i każdy wychodzący wybiera sobie 2 rzeczy- lizaki, naklejki itp.
      Na moje dzieci to świetnie działa i widziałam, że na inne dzieci również. Ponadto tych drobiazgów jest zawsze więcej jakby rodzice po gościa zjawili się z innymi dziećmi.
      • xxe-lka Re: A ja się wyłamię 08.07.11, 13:56
        w jakim sensie na dzieci dobrze to działa?
        bo są uhahane?
    • majenkir Re: 08.07.11, 13:28
      easyblue napisała:
      > Co kieruje rodzicami kupującymi prezenty dla gości?


      Tradycja smile.
      • aqua48 Ja dawałam 08.07.11, 15:16
        Organizowałam przyjęcia urodzinowe i na wejściu dzieciaki dostawały śmieszne czapki z bibuły, które można było potem wziąć do domu, a potem były różne konkursy w których ważne było to żeby każdy wygrał jakiś drobiazg. Jedzenie jest mało istotne dla maluchów, nie docenią pracochłonnych kanapeczek i tego typu przyjemności, a zresztą albo czegoś nie lubią, albo są uczuleni. Ja robiłam najprostsze jedzonko, tort i dużo zabaw.
        Ale dla mnie najważniejsze było żeby wszyscy dobrze się bawili i wyszli zadowoleni. Koszt tych ołóweczków, gumek, lizaków wliczony był w koszt imprezy.
        • mamaemmy Re: Ja dawałam 08.07.11, 17:51
          ja też zawsze daję,nie wiedzialam,że to z jakiejs niemieckiej czy innej tradycji..
          zawsze kupuje małe torebebczki a w nich sa czapeczki urodzinowe,balonik,gwizdek urodzinowy i pare cukierków.Wszystko kosztuje jakies grosze a dzieciaki zachwyconesmile
          • paliwodaj tez daje 08.07.11, 19:23
            jezeli robimy urodziny w lokalu, lokal daje prezenty, jezeli w domu - sama przygotowuje.
            Ze dwa razy, gdy nie dopytalam w lokalu, dzieci dostaly po 2 torebki z prezentami typu" olowek, lizak, maly notatnik, naklejki, koraliki, mala pileczka, balonik , drobiazgi, ale ciesza
            I wlasnie o to chodzi w uroczystym dniu urodzin: aby dzieci mialy "fun" i zarowno dziecko obchodzace urodziny jak i jego goscie


    • mozyna Re: prezenty dla gości - urodziny dziecka 13.09.11, 21:15
      U nas sie praktykuje zazwyczaj taki zwyczaj smile
      To tez forma podziekowania od rodzicow solenizanta za udzial w imprezie urodzinowej, za prezenty dla dziecka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka