Dodaj do ulubionych

czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów?

08.08.11, 15:07
bo ja chcę na brąz, a całe życie blond jestem. do 17 roku życia taką średnio ciemną blondynką w kierunku myszowatym, potem platyna i jakieś tam pasemka czasami.

i teraz widzę jak mi ten blond włosy masakruje, mimo używania odżywek, farb bez amoniaku itp. itd.
w dodatku dowiedziałam się, że blond nigdy tak nie błyszczy jak ciemne włosy i fakt, nie wiem ile muszę użyć nabłyszczacza, żeby włosy fajnie wyglądały. mam dość.

w dodatku przeżywam ostatnio fascynację wygladem JLo i zapragnęłam takiego brązu dosyć głębokiego.

wpadłam na pomysł, ze może pójdę przymierzyć perukę? wizytę u fryzjera mam na początku września i do tego czasu mam się zdecydować.
pewnie mi się do tego czasu odwidzi, tak jak te odrosty, co to je chciałam na fali oczarowania wyglądem Sablewskiej.

skąd mam wiedzieć, ze mi będzie fajnie w takim kolorze?
Obserwuj wątek
    • opium74 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:10
      drastycznie to zmieniałam kolor tylko włosów łonowych - ale nie wiem czy to sie liczy?? suspicious
      • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:11
        hmm i co? partnerowi teraz w nich lepiej do twarzy ?tongue_out
        • katia.seitz Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:51
          big_grin big_grin big_grin
    • moofka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:10
      drastycznie to mozna karpia zabic, a nie wlosy ufarbowac smile
      • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:12
        kurde, dla mnie to drastyczna zmiana by była z jasnego blondu na ciemny brąz. bardziej drastyczna niż zaciukanie ryby.
        • moofka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:18
          słowo drastyczny tu nie pasuje po prostu
          smile
          • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:22
            dlaczego?
            drastyczna zmiana. z ciekawości wyguglowałam sformułowanie i wyszło mi tego skolko ugodno w różnych kontekstach
            • marychna31 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:37
              Uzylas niewlasciwego zwrotu. Zapewne chodzilo ci o RADYKALNA zmiane.
              • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:42
                nie, kurka wodna, prędzej o dramatyczną - z takim przytupem i kropką nad i.
                drastyczne zmiany w wyglądzie i takie tam
              • aneta-skarpeta Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:00
                moze byc zmiana i drastyczna i radykalna
                naprawde nie ma sie nad czym rozwodzic....lub nad czym rozmyślac, jakby ktos zaraz napisał tyradę o tym, ze rzwodzić mozna sie z meżem;P
    • el_jot Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:17
      Tak. Najpierw z myszowatego blondu na rubinowy, poetm były bardziej czerwaone albo bardziej miedziane, brąz z fioletem, ciemny brąz i z tego ciemnego brązu zrobiłam blond. I nigdy więcej do brązu nie wrócę.
    • myszmusia Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:20
      jak ci bedzie nie fajnie to sie farbniesz spowrotem za trochewink peruki sobie odpusc bo inny kolor włosów przy zupełnie innym gatunku włosow jest trudno ocenic.

      Ja zmieniałam z całe zycie dosc ciemne - na jasny blond, blondi byłam ładnych kilka lat i wróciłam do ciemnych.
      Raczej sie nastaw,że w pierwszej chwili zeby nie wiem jak ładnie było bedzie ci sie wydawało co najmniej dziwnie jak nie brzydkowink ale to po kilku dniach mija.wink

      Tzn mnie z ciemnych na jasne było przez ciut dziwnie odwrotnie - nie.

      tylko dobierz sobie ten braz - czy ciepły czy zimny (ale to albo wiesz w jakich odcieniach ci lepiej albo sobie jakimis materiałami pomóz)
    • aneta-skarpeta Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:22
      zgłaszam sie
      szara mysz z natury
      najpierw blond, potem ciemno brazowe, az wpadające w czarny
      potem nagle rudy w takim odcieniu
      www.dailymakeover.com/appImages/galleryImages/all_womens_looks/Christina_Hendricks+Mar_24_2009.jpg
      i to jest moj kolor

      choc pierwszy miesiac byl masakrą, bo chodzilam czesciej w masce odzywczej na glowie niz bezwink
      ale potem juz luz

      wychodze z zalozenia ze wlosy nie reka odrosnąwink
      • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:23
        ale piękny!
        • aneta-skarpeta Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:30
          no żebys wiedziałatongue_out

          nie jest ani sztucznej pomaranczy, ani nie ma w sobie czerwieni
    • diabel.lancucki Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:22
      Ja zmieniłam. Jestem naturalną blondynką z łatwoopalającą się cerą. Po lecie wyglądałam okropnie: włosy rozjaśnione przez słońce, twarz opalona, no jak lasia z bemki. Miałam różne kolory włosów. Od kilku lat mam ciemny brąz i jest mi dobrze w tym kolorze. Tak dobrze, że nowe osoby są zdziwonie, że to nie mój naturalny kolor.
      Przymierz najpierw perukę. Jak będzie ok, to się nie ma co wahać smile
    • el_jot A co do braku połysku 08.08.11, 15:28
      Ja używam odżywki i jedwabiu do włosów, połysk mają bez nabłyszczacza. A brąz bardzo szybko blaknie i też robi się matowy, nie pisząc o rudościach i czerwieniach, tak na tym forum wychwalanych.
      • shellerka Re: A co do braku połysku 08.08.11, 15:40
        el jot, ja też jadę ciągle na jedwabiach - teraz na tym olejku kerastase, wcześniej na farouku, potem na tigi.
        mogę tego na swoje włosy tonę wylać,a one nawet nie zaczną się przetłuszczać.

        po prostu mam siano. fajnie wyglądają, jak je wezmę na szczotce wysuszę i potem wyprostuję, ale to z kolei znowu pogarsza ich kondycję, więc mam wybór mieć zdrowsze włosy i szopę na głowie, albo pozornie zdrowe włosy w fatalnej kondycji.

        myślę bardziej o tym, że jak będę farbować na ciemny kolor, to będę robić to rzadziej, będę mogła sobie kombinować z szamponetkami i innymi wynalazkami podkreślającymi kolor, ale nie tak silnymi jak farby i w końcu może uda mi się zrobić tak, zeby ich wogóle nie musieć farbować, tylko używać tonerów, czy jak to się tam zwie.
        • tosterowa Re: A co do braku połysku 08.08.11, 15:42
          z moich doświadczeń wynika, że farba jasna wbrew pozorom nie niszczy włosów bardziej niż ciemna. Obie niszczą tak samo.
          ale zmień platynę, jest mocno w złym guście.
          • shellerka Re: A co do braku połysku 08.08.11, 15:58
            fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cd/qe/ftrx/KEejWapod1y0oyOMGB.jpg
            mocno w złym guście?...
            • aneta-skarpeta Re: A co do braku połysku 08.08.11, 16:02
              mniejszego zdjecia nie mialas?tongue_out

              ja tam uwazam ze wiekszosci najladniej bedzie w docieniach brązo rudych
              jest tyle odcieni brązu od zimnego do cieplego, ze mozna cos znalesc a latwiej o nablyszczeie, lepiej wyglada cera itd
              idz do fryzjera
              • shellerka Re: A co do braku połysku 08.08.11, 16:05
                nosz kurcze właśnie nie umiem wgrać tak, żeby duże byłobig_grin

                no właśnie. też tak myślę.

                dzięki w każdym razie za "dorady" big_grin
            • tosterowa Re: A co do braku połysku 08.08.11, 16:05
              no widać, że sztuczny,
              ale blond to w ogóle trudny kolor.

              może najpierw spróbuj z ciemnym lub średnim blondem, na jasnych włosach takie odcienie i tak wychodzą ciemne.
          • mehil.dam Re: A co do braku połysku 08.08.11, 16:04
            Koleżanka od dłuższego czasu robi sobie platynowe pasemka, jakiś czas temu marzyła o radykalnej zmianie na czarne włosy. Pożyczyła od koleżanki czarną perukę i jak się zobaczyła to zrezygnowała z pomysłu przyciemniania włosów. Wiadomo, że nie będzie to idealnie odzwierciedlać efektu, ale da jakiś pogląd na sprawę wink
            • dziennik-niecodziennik Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:51
              bo w Polce sie nie powinno farbować włosów na czarno. to nigdy nie bedzie naturalnie wyglądac. jak już to ciemna czekolada i jest OK.
          • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 08.08.11, 22:02
            Rozjaśnianie niszczy włosy, bo polega na usuwaniu pigmentu z włosa.
            Ciemna farba działa zupełnie inaczej.
            • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 10:08
              e_r_i_n napisała:

              > Rozjaśnianie niszczy włosy, bo polega na usuwaniu pigmentu z włosa.
              > Ciemna farba działa zupełnie inaczej.

              Ale farbowanie na blond nie musi polegać tylko na rozjaśnianiu.
              • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:17
                A na czym? Oczywiście nie zawsze trzeba nałożyć rozjaśniacz najpierw, ale farba jaśniejsza położona na ciemniejsze włosy zawsze je rozjaśni (w różnym stopniu, ale zawsze).
                • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:41
                  e_r_i_n napisała:

                  > A na czym? Oczywiście nie zawsze trzeba nałożyć rozjaśniacz najpierw, ale farba
                  > jaśniejsza położona na ciemniejsze włosy zawsze je rozjaśni (w różnym stopniu,
                  > ale zawsze).
                  Są takie odcienie blond, które nie rozjaśnią ciemnych włosów.
                  • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:51
                    Tzn. nie ma sensu ich kłaść na włosy big_grin
                    • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:54
                      e_r_i_n napisała:

                      > Tzn. nie ma sensu ich kłaść na włosy big_grin
                      Nie ma sensu ci tego tłumaczyćtongue_out
                  • dziennik-niecodziennik Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:53
                    a pokaż jakie, bo sie nie spotkałam nigdy z takim cudeńkiem.
                    • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:57
                      dziennik-niecodziennik napisała:

                      > a pokaż jakie, bo sie nie spotkałam nigdy z takim cudeńkiem.
                      Pogubiłam się trochę. To do mnie pytanie?
                      • dziennik-niecodziennik Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:59
                        tak. o te odcienie blond które nie rozjaśniaja ciemnych włosów. które to?
                        • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:05
                          Niektóre odcienie Loreal Recital albo Prefernce. Mają wyraźnie napisane, że nie zaleca się ich do włosów od ciemnego brązu do czerni. Ja sama kiedyś położyłam optymistycznie któryś blond na ciemny brąz i efektu nie było - żadnego. Wierzyć mi nie musisz, możesz iść do drogerii i poszukaćwink
                          • dziennik-niecodziennik Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:10
                            eee tam. ja myslałam że mówisz o odcieniach które ZMIENIAJĄ kolor włosów bez rozjaśniania ich. i wlasnie ni cholery nie moglam zrozumieć jak takie coś mialoby sie udac...
                            • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:14
                              No więc właśnie dlatego napisałam koleżance, że nie ma sensu ich kłaść na włosy, to się obruszyła wink
                              Każdy blond, który kładzie się na ciemniejsze włosy je rozjaśni, jeśli ma być widoczny.
                              • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:20
                                Na ciemne nie ma sensu, położone na blondzie zmieniają kolor.
                                • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:23
                                  No więc po cholerę twierdzisz, że farbowanie na blond nie oznacza rozjaśniania?
                                  Oczywiście, że oznacza.
                                  Przecież nikt nie pisze o sytuacji, gdy farba jest w kolorze blond ciemniejszym, niż wyjściowy.
                            • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:17
                              Te odcienie zmieniają kolor bez rozjaśniania, ale tylko i wyłącznie na jasnych już włosach.
                              • dziennik-niecodziennik Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:20
                                no ale o tym że zmienić kolor włosów o te kilka tonów bez rozjaśniania się da to chyba wszyscy wiedzą.
                                a zdaje się mowa jest o zmianie konkretnej, a nie z jednego odcienia blond na inny odcien blond...
                                • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:22
                                  dziennik-niecodziennik napisała:

                                  > a zdaje się mowa jest o zmianie konkretnej, a nie z jednego odcienia blond na i
                                  > nny odcien blond...
                                  Główny temat wątku jest taki, ale jest kilka pobocznych. Czytasz całość?
        • aneta-skarpeta Re: A co do braku połysku 08.08.11, 15:55
          sprobuj macadamia
          seria
          olejek i maska do wlosow- fakt maska 120 złsuspicious ale bardzoooo wydajna
          najlepszy efekt jak do odrobiny maski wezmiesz pare kropel olejku i wmasujesz we wlosy
        • lusitania2 Re: A co do braku połysku 08.08.11, 16:01
          >i w końcu może uda mi się zrobić
          > tak, zeby ich wogóle nie musieć farbować, tylko używać tonerów, czy jak to się
          > tam zwie.

          to idź do fryzjera i od razu zafarbuj włosy na kolor zbliżony do odrostów.



      • aneta-skarpeta Re: A co do braku połysku 08.08.11, 15:54
        nie wiem jakich farb uzywa moj fryzjer, ale zmienilam fryzjera i pierwszy raz mi sie rudy nie zmywa

        a i tak czy siak raz w miesiacu musze farbowac

        mi sie rudy tak bardzo podba, ze jestem w stanie placic za niego niemal kazda cene

        i nawet jak mi sie zmywal to nadal wlosy byl blyszczace, tylko w innym odcieniu
        • el_jot Re: A co do braku połysku 08.08.11, 16:01
          Może się i błyszczą, ale kolor jest inny.
          Farbowałam na rudo kilka lat temu, więc mogło się coś zmienić, ale po kilku myciach kolor był wypłowiały, nawet odrosty się nie zdążyły pojawić.
          A poza tym wszystkim, naprawdę, niewielu Polkom rudy pasuje.
          • aneta-skarpeta Re: A co do braku połysku 08.08.11, 16:04
            duzo zalezy tez od farby

            teraz za farbowania place wiecej ale mi sie zupelnie nie spłukuje

            u poprzedniej fryzjerki splukiwal mi sie bo mialam pod spodem zdjecty kolor

            ale na moich splukiwal sie niewiele- szedł w strone koloru dowborowej- brazo rudego- byl zgaszony, ale nie wyplowaly
            wyplowialy mialam na poczatku bo szedl w pomaranczowo-zolty

            tez duzo zalezy od odcieni danego koloru
            braz brazowi nie rowny- tak samo rudy
      • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 08.08.11, 22:01
        Zależy jakich kosmetyków się używa.
        Mi złotobrązowy nie blaknie i nie robi się matowy.
        • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 10:11
          e_r_i_n napisała:

          > Zależy jakich kosmetyków się używa.
          > Mi złotobrązowy nie blaknie i nie robi się matowy.
          Trudno pamiętać jakich kosmetyków używałam kilka lat temu, przez długi czas używałam loreal professionel do włosów farbowanych. Rudości i czerwienie blakną bardzo szybko, nie jest to tylko moja opinia, ale każdy fryzjer to potwierdzi. Może brązy mniej, ale też blakną.
          • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:23
            Chyba każdy byle jaki fryzjer.
            Pierwsze farbowanie intensywnym kolorem zazwyczaj jest krótkotrwałe.
            Ale kolejne + odpowiednia pielęgnacja sprawiają, że koloryzacja jest naprawdę trwała.
            • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:40
              Nie Erin, nie każdy byle jaki. Ale nie będę ci udowadniać, że nie jestem wielbłądem.
              Na forum każda posiadaczka rudości będzie wmawiać, że nie blakną. W rzeczywistości jest rochę inaczej. Ale może być też tak, że taki wyblakły kolor może się podobać, mnie nic do tegotongue_out
              • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:52
                Nie mam rudych włosów, więc nie dlatego uważam tak, jak uważam.
                Trwałość koloru zależy przede wszystkim od jakości włosa, jakości farby i pielęgnacji. Każdego koloru.
                • el_jot Re: A co do braku połysku 09.08.11, 12:56
                  e_r_i_n napisała:

                  > > Trwałość koloru zależy przede wszystkim od jakości włosa, jakości farby i pielę
                  > gnacji. Każdego koloru.
                  Nie. Ale każda z nas ma przecież prawo do swojej opini.
                  • e_r_i_n Re: A co do braku połysku 09.08.11, 13:14
                    A od czego, w takim razie, zależy?
    • noemi123 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 15:57
      Kilka dobrych lat byłam farbowana blondyna, włosy miałam już dłuższe do ramion. Pewnego wieczora sięgnęłam do szafki w łazience i zrobiłam się na brunetkę, obcięłam grzywkę. Còra mnie nie poznała, w pracy byli w szoku ale i zachwyceni. Każdy mòwił, że super wyglàdam. Po dwòch latach w takich samych okolicznościach zrobiłam się na rudo, jaskrawo rudo. Reakcje wokòł były tak samo pozytywne. Potem byłam znòw brunetka, blondynkach a teraz znòw ruda z bardzo, bardzo kròtká grzywkà a długimi prostymi włosami.
      Nigdy nie chodziłam do fryzjera aby farbować włosy, nigdy nie miałam zniszczonych, zawsze zadbane, blyszczàce, do fryzjera tylko podciàć włosy.
    • dziub_dziubasek Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:01
      U mnie- ciemny blond na rude, potem kasztan, potem powrót do naturalnego ciemnego blondu i zmiana na czarny. Ten ostatni to strzał w dziesiątkę.
      • el_jot Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:03
        dziub_dziubasek napisała:

        > powrót do naturalnego ciemne
        > go blondu i zmiana na czarny. Ten ostatni to strzał w dziesiątkę.
        big_grinbig_grin
    • i_b13 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:04
      wielokrotnie zmieniałam kolory włosów. Ostatnio - z siwego blondu na zimny brąz, dość głęboki. Farbowałam raz w miesiącu w salonie, bo na początku farba dość szybko się wypłukuje. Ale równie dobrze wyglądają potraktowane Castingiem Loreala, to takie odświeżenie intensywności koloru, albo Loreala farbą wpiance - nazwy nie pamiętam. Zawsze wybieram chłodne odcienie, bo nie lubię odbarwiania na rudo. Włosy brązowe zawsze wyglądają zdrowiej niż blondy, nie widać wysuszenia pasm. Oprócz jedwabiu używam fryzjerskiego nabłyszczacza w sprayu.
      • aneta-skarpeta Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:09
        z ciekawosci pytam

        jak czesto farbujecie wlosy? nie chodzi mi o zbycie koloru, ale odrosty
        bo u mnie po miesiacu juz trzeba bo mam duze odrosty, a przy rudym odrosty mysi blond srednio wygladaja
        • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:16
          ja co 2 miesiące, czasem co 1,5.
          po miesiącu mam zwykle taki odrost na pół centymetra, ale wtedy kombinuję z kitką i grzywką i jakoś tego tak nie widać.
          gorzej, że kolor się robi taki spłowiały i teraz latem bardzo żółknie.
          kiedyś chodziłam co miesiąc i raz mnie fryzjer wywalił, bo się uparłam, że mam odrost, a on, że sobie tylko włosy niszczę tym częstym farbowaniem i prawie się pokłóciliśmy smile
          • el_jot Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:38
            Kurcze, ja po 2 miesiącach mam jakieś 4 cm odrosty.
            • czar_bajry Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:44
              Brunetka jestem od urodzenia i to taka najprawdziwsza w świeciesmile
              Jak miałam lat 17 zostałam rudzielcem, chociaż bardzo chciałam platynową blondyną być jednak mój fryzjer nie wyraził na to zgodybig_grin Z rudzielca przeszłam na orzech laskowy, potem jakieś ciemne rudości i o cudzie nareszcie zostałam blondynką, co prawda nie platynową ale zawszebig_grin
              7,5 roku temu postanowiłam powrócić do koloru naturalnegosmile
              Znudził mi się już i jestem czekoladowo- rudawasmile Jednak ten blond.....
              • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:48
                eee tam, blond przereklamowany jestwink
                widziałyście Wercię Rosatti po ostatniej przemianie na blond? na pudelku było chyba dzisiaj albo wczoraj.
                w ciemnych wyglądała o wiele wiele lepiej wg mnie
                • aneta-skarpeta Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:50
                  ona wyglada w tym kolorze koszmarnie i to siano...wrrrr

                  taka ladna dziewczyna a tak sie szpeci stylizacjami na stara pudernice
                • el_jot Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:53
                  shellerka napisała:

                  > eee tam, blond przereklamowany jestwink

                  Nie wiem czy jest przereklamowany. Ja po przejściu z ciemnego brązu na blond wyglądam kilka lat młodziej. Poza tym, ciemny kolor mnie przytłaczał, a blond dodał lekkości. Na początku nie mogłam się poznać w lustrze, po kilu latach farbowania na ciemno. Naprawdę, nigdy więcej. A JLo to pasuje, przecież ona jest Latynoską, ma naturalnie ciemne włosy i ciemną karnację. Nigdy Polka nie będzie wyglądać jak ona, choćby nie wiem jak się starałatongue_out
                • czar_bajry Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:55
                  I co z tego jak ja chcembig_grin
          • aneta-skarpeta Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:49
            to ja po miesiacu mam odrost 1-1,5 cmsad
            • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:54
              no tak, ale za to błyskawicznie wam włosy odrastają.
              ja zapuszczam od dobrych pięciu lat (co dwa miechy podcinając ten centymetr, pół) i jak miałam do ramion, tak mam lekko za uncertain
              masakra jakaś uncertain
              • czar_bajry Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 16:57
                Nie podcinaj przynajmniej przez rok to zobaczysz różnicesmile
                • shellerka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 17:04
                  no, a potem będę musiała od razu 10 cm obciąć big_grin
                  po podcięciu one się lepiej układają
                  • aneta-skarpeta Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 21:52
                    ja jak zapuszczalam to obcinala troszke i lepiej rosly i ladniej sie ukladaly

                    no ale jak sie obcina niemal wszystko co urosnie to faktycznie mozna czekać tatka latkabig_grin
    • dulcymea11 Tak 08.08.11, 16:43
      z blond na czarny

      Lubilam siebie w czarnych wlosach ale to dodaje lat. Jak mialam nascie to bylo fajne ale teraz bym sie juz nie zdecydowala.
      Kiedy po paru latach postanowilam powrocic do blondu (blond odrosty na czarnych sa o niebo gorsze i bardziej ohydne niz ciemne odrosty na blondzie) to nie bylo innej opcji jak sciecie wlosow na krotko i przeczekanie az wlosy odrosna juz w moim kolorze.
      To przeczekanie... Echh bylo w peruce chodzic chyba. Nigdy wiecej.
    • i_b13 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 17:28
      włosy rosną mi bardzo szybko, po miesiącu mam 3 cm odrost, dlatego tez zrezygnowałam z blondu, odbarwienie odrostów i położenie farby z siwym blondem zajmowało koło 3 godzin i tak co 3 tygodnie cała głowa, kiedys z pasemkami mogłam sie bujnąć do 6 tygodni, mniej bylo widać odrost, tak samo rosną mi paznokcie, reszta ciała na szczęście nieco wolniej smile
      • angela10086 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 17:41
        pamietaj ze na rozjasnianych wlosach braz z czasen rudzieje... a zmienilam z blondu wrocilam do ciemnego brazusmile
    • estelka1 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 20:33
      Przyznam, że przetestowałam niemal wszystkie kolory włosów, także w postaci pasemek i balejaży i ostatecznie wróciłam do koloru możliwie zbliżonego do naturalnego, czyli ciemnego brązu. Całkiem naturalna nie jestem, bo mam od chol... siwulców, więc muszę się nieco podrasować smile Radykalne zmiany są ryzykowne, ale nie niemożliwe. W Twoim przypadku przejście od naturalnego ciemnego blondu po jakiś niezbyt ciemny, ale intensywny brąz, może być fajne. Ale jak masz możliwość, sprawdź wcześniej jak wyglądasz za pomocą peruki. Udanego eksperymentu życzę smile
    • lolinka2 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 21:04
      z ciemnej blondynki jako 16-latka na kolejne 10 lat zostałam ognistorudą wredną smile
      następnie faza ciemnego blondu ponownie, ale na krótko
      aktualnie jestem jasną blondynką - i ci, co mnie sprzed paru lat (z okresu rudości) znają, nie poznają mnie autentycznie na ulicy smile smile smile
    • olifra1 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 08.08.11, 21:39
      o ile dobrze pamiętam (ze zdjęć trochę) tongue_out to jako nastolatka miałam taki dosyć ciemny blond, taki trochę blado brązowy.
      zaszalałam z kumpelkami (liceum) pewnego dnia i walnęłam sobie na głowę czarną palette (czy jakoś tak się to nazywa) z odcieniem granatu big_grin... mój tata jak otworzył drzwi po moim poworcie do domu to tak się wkurzył, że zatrzasnął je mi przed nosem i powiedział, że jak nie doprowadzę się do stanu poprzedniego to mogę nie wracać suspicious...
      no... doprowadziłam się do stanu poprzedniego... ale po kilku latach...
      musiałam ściąć włosy na jeża (bo ta farba ani drgnęła, żaden kolor jej nie ruszył) smile byłam już mężatką - mój m. jak mnie zobaczył jak wróciłam do domu z takim fryzem to zatrzasnął mi drzwi przed nosem i kazał wrócić jak doprowadzę się do stanu poprzedniego big_grin
      coby nudno nie było jak trochę mi odrosły zrobiłam sobie blond baleyage - uwielbiałam go, nosiłam kilka lat - ale i mi się znudziło i z braku czasu - ciągłę wizyty u fryzjera na odrosty - bo inaczej włosy wiecznie jak brudne wyglądają ( nie trawię odrostów przy jasnych włosach) sad
      teraz jestem szatynką big_grin kolor brązowy, ładny taki wyrazisty, kładę sama w domu farbę smile problemu z odrostami praktycznie brak smile...ale już mnie korci czy nie zrobić jednak znowu blondziku wink
      to drastyczne zmiany ?
      • super-mikunia Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 07:43
        (
        > nie trawię odrostów przy jasnych włosach) sad


        mnie bardziej one przeszkadzają przy ciemnych (jeśli ktoś ma naturalne jasne włosy) jakbym farbowała się z powodu siwizny uncertain też to trza wziąć pod uwagę jeżeli ktoś che się farbnąć z jasnych na ciemne - strasznie wkurzające odrosty koszmarnie widoczne w kolorze siwizny uncertain
        • olifra1 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 12:13
          super-mikunia napisała:

          > (
          > > nie trawię odrostów przy jasnych włosach) sad

          >
          > mnie bardziej one przeszkadzają przy ciemnych (jeśli ktoś ma naturalne jasne wł
          > osy) jakbym farbowała się z powodu siwizny uncertain też to trza wziąć pod uwagę jeżel
          > i ktoś che się farbnąć z jasnych na ciemne - strasznie wkurzające odrosty koszm
          > arnie widoczne w kolorze siwizny uncertain

          a tak, tak w tą stronę również, ale ja bardziej pisałam to pod kątem siebie samej, na szczęście jeszcze z powodu siwizny jeszcze nie muszę się farbować wink
      • e_r_i_n Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 12:40
        olifra1 napisała:

        > bo ta farba ani drgnęła, żaden kolor jej nie ruszył)

        Bo Palette to gó....
        Można próbować ściągać kolor, ale efekty są nieprzewidywalne przy tym czymś.
      • el_jot Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 12:44
        olifra1 napisała:

        > .ale już mnie korci czy
        > nie zrobić jednak znowu blondziku wink

        Też sama w domu? big_grin Ciekawe kto tym razem zamknie ci drzwi przed nosembig_grin
    • lilly_about Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 08:16
      Nie, bo się bałam. Też jestem blondynką całe życie. Jakiś czas temu coś mnie pokusiło, żeby samemu pofarbować włosy. Wyszedł ciemny blond wpadający już w jasny brąz i stwierdziłam, że to zdecydowanie nie mój kolor i wróciłam do blondu i do farbowania włosów u fryzjera. Nie wiem, jakie masz włosy, ale jeśli cienkie, to zawsze będzie ci lepiej w jasnych.
    • gaja78 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 08:27
      Z moich dość bogatych doświadczeń w temacie farbowania i odżywiania włosów chemią wynika wniosek prosty: chcesz mieć lśniące włosy, wróć na jakiś czas do naturalnego koloru. Daj włosom odpocząć. Kolejne farbowanie nie poprawi ich kondycji.
      • krecik Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 11:01
        Ejtam ejtam, najszybciej to sciac wlosy na krotko, na bardzo rotko - 3-4 cm, dac im rosnac i farbowac dalej az dorosna do ramion albo i dluzej - jak komus pasuje. I tak co jakis czas. smile

        Ag
    • el_jot Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 13:01
      Spróbuj używać loreal professionel do włosów blond. Może nie będzie ci potrzebny rozjaśniaczwink
    • lolinka2 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 13:18
      zresztą - farbowanie, żeby było dobre i nie zamordowało włosów, musi być wykonane przez ogarniętego w temacie fryzjera, niestety trwa... (zwłaszcza jeśli masz włosy w kolorze każdy odcinek z innej bajki jako pozostałości po wcześniejszych farbowaniach + odrost). Ostatnio tak doprowadzałam do porządku własne - 3.5h u fryzjera, ale a) kolor równy mam b) nic mi się nie połamało i nie powypadało po tym farbowaniu oraz c) do tego sensowne strzyżenie - i wyglądam jak nówka salonówka smile
    • rosapulchra-0 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 13:22
      Przez 11 lat miałam długie blond włosy. Obecnie jestem brunetką z włosami długości ok. 0,5 cm.
      • rosapulchra-0 Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 13:23
        W niedzielę mąż mnie ostrzygł maszynką wink
        • czarnaalineczka Re: czy któraś drastycznie zmieniła kolor włosów? 09.08.11, 13:31
          big_grin
    • czarnaalineczka a co to znaczy drastycznie zmienic ? 09.08.11, 13:32
      z ciemnych blond na jasnoniebieski
      albo z czarnych na zonkilowy sie liczy ?tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka