Dodaj do ulubionych

Pytanie do Mam wózkowych...

19.09.11, 16:20
mieszkających w blokach.

Czemu nie wykupiłyście lokalu piwnicznego gdzie można składować wózki?
Czemu mając w planie dziecko nie wybrałyście mieszkania z wózkownią bądź windą?
Na rynku mieszkań (zarówno do wynajmu jak i kupienia) do koloru do wyboru...
Można wybrać takie z wózkownią, takie do którego można dokupić lokal piwniczny do własnego użytku bądź z windą.
Proszę o konkretne wypowiedzi, bez uszczypliwości i osobistych wycieczek.
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 16:30
      W okresie kiedy nabywałam znalezienie fajnego lokum graniczyło z cudem i wózkownia byłaby wtedy fanaberią.Decyzję musiałam podjąć szybko więc kwestia czasu była decydująca.
    • karra-mia Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 16:31
      właściwie nie wiem, co ci napisać, bo ja nie mam tego problemu, mamy wózkownię w bloku, gdzie teraz stoją wózki, za chwilę rowerki, rowery innych sąsiadów i wszyscy są zadowoleni. O to ci chodziło?
    • jkk74 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 16:32
      mam małe mieszkanie i mam piwnicę... dziecko trzecie, a wózek na klatce zdarzało mi zostawić raptem kilka razy - tylko po to aby wejść do mieszkania, zostawić zakupy itp i wyjść dalej na spacer...
      zostawiania czegokolwiek na klatce z przyczyn praktycznych/wyższej konieczności na dłużej niż 20-30 minut nie rozumiem...
      no ale ja zwierz blokowy jestem od urodzenia niemal, i od zawsze stosuje zasadę aby nie utrudniać życia innym tak jak nie chcę aby utrudniali mi...
    • gryzelda71 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 16:34
      Bo np moja znajoma kupując w wieku 30 lat mieszkanie,w dobrej cenie,ale bez właśnie udogodnień typu piwnice,wózkownie(nikt niema) w zyciu nie sądziła,że zechce mieć dziecko.Nie będzie zmieniac lokalu,ze względu na możliwość zamknięcia wózka w piwnicy.
    • mary_lu Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 16:37
      Nie zostawiłabym wózka w ogólnodostępnej wózkarni, bo boję się kradzieży.

      Trzymam wózek w przedpokoju, mam jeszcze piwnicę (ale nie korzystam). W każdym mieszkaniu musiałam wciągać wózek po 8 schodkach, nie miałam z tym żadnego problemu.
    • dzoaann Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 16:38
      nie mialam mozliwosci posiadania/wynajmowania mieszkania z wozkowaniasmile
      za to kupilam lekki wozek, ktory codziennie przez 4 miesiace wciagalam/nosilam po schodach i nigdy nikomu nie przeszkadzalsmile potem sie przeprowadzilam i problem schodow odpadlsmile

      przed zakupem wozka dlugo sie zastanawialam i bralam pod uwage moj styl zycia. Wozek byl lekki i skladal sie do bagaznika malego autasmile
      ale wiem, ze dla niektorych takie rzeczy sie nie licza- ma byc duzy, miec pompowane kola i gondole...
      a wozkowniami i inna logistyka sobie nie zawracaja glowy...
    • girasole01 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 16:42
      Wykupilysmy.
    • mynia_pynia Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:18
      Bo jest winda.
      • mynia_pynia Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:19
        Piwnice też mam.
        • mynia_pynia Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:19
          I garaż też.
          • mynia_pynia Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:20
            A w dodatku teraz mieszkam w domu wink.
            • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:49
              Super.
    • dziewczyna_z_plazy Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:21
      Znalezienie rozwiazania nie jest trudne, nawet gdy mowimy o mieszkaniu na 4 pietrze, bez windy i wozkowni - trzeba tylko chciec i pomyslec. Wiekszosc lekkich wozkow wielofunkcyjnych sklada sie ze stelarza i gondoli/fotelika samochodowego. Nie wiem w czym problem wniesc te dwa elementy na pietro, po polpietrze. Owszem, kosztuje to odrobine wysilku, ale przynajmniej cien szansy, ze nikt z klatki wozka nie ukradnie/nie zniszczy i nie bedzie przesuwal. Druga opcja to zostawianie wozka w bagazniku samochodu, trzecia zniesienie do piwnicy (jesli juz nie boks, to moze znalazloby sie jakies mniej uczeszczane miejsce w piwnicznym korytarzu, albo ktos z zyczliwych sasiadow pozwolilby trzymac u siebie). Nie doszukujmy sie wad mieszkan.
    • klubgogo Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:30
      Mieszkałam pół roku na II piętrze, z którego musiałam wózek znosić/wnosić, bo nie było windy, wózkowni. To było wynajmowane mieszkanie i nie wybierałam go pod kątem rozmnażania. Dopiero drugi wybór był realny, dziecko było nadal wózkowe, więc kryterium windy stało się podstawowym.
    • shellerka mi by się brzydziło... 19.09.11, 17:33
      a ja tak się zawsze zastanawiam, jak widzę wózki na klatce schodowej np. u mojej babci, czy mamy, czy te mamy się nie brzydzą / boją, że im jakiś złośliwy sąsiad na przykład napluje do tego wózka albo coś równie uroczego...?

      uważam, że fakt wniesienia wózka pod drzwi właścicielki to chyba najbardziej lajtowe, co mogło wpaść do głowy takiemu rozdrażnionemu sąsiadowi....

      pomysłowość ludzka nie zna granic....
      • gazeta_mi_placi Re: mi by się brzydziło... 19.09.11, 17:50
        Uważam, że jeśli samemu się nie przestrzega norm życia społecznego nie można wymagać od innych, żeby inni przestrzegali względem nas.
    • 18_lipcowa1 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:34

      > Czemu nie wykupiłyście lokalu piwnicznego gdzie można składować wózki?

      Po co? Od czego jest klatka schodowa?

      > Czemu mając w planie dziecko nie wybrałyście mieszkania z wózkownią bądź windą?

      Jak kupowalam mieszkanie,nie mialam w planie dziecka.


      > Proszę o konkretne wypowiedzi, bez uszczypliwości i osobistych wycieczek.


      Stawiam na klatce. Jestem jedyna z wózkiem i mój wózek nikomu nie przeszkadza, nie zastawia drogi, nie zabiera drogi strażakom w razie co.
      Nie bede targała do piwnicy bo tez trzeba wniesc i zniesc a mi juz ciezko.
      Nie bede tez targała na górę, bo ciezko.

      Tak więc stawiam na półpiętrze, tak by nikomu nie wadził.

      Ale np u mojej mamy jest na klatce pod schodami takie miejsce na wózki i rowery i tam musialam chamsko roweryr przestawiac i ściskac bo sie raptem 3 rowerzysci rozkładali jak stare krowy na rowie zabierając całe miejsce. A z 5 rowerów by weszło i z 2 wózki.

      Ja zostawiam na klatce, bo mam taką ochote, brak innych mozliwosci oraz : bo mogę.
    • jul-kaa Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:48
      Nie miałam w planach dziecka, mieszkanie dostałam. Nie mam komórki, piwnicy, wózkarni. Dziwne osiedle, nie? Mam za to ogródek i nie mam gdzie trzymać łopaty, grabi, kosiarki itp. Wózek przy tym to pikuś.
      Trzymam wózek w przedpokoju (mam małe mieszkanie, wózek zagraca przedpokój), nie zostawiałabym go na klatce.
    • naomi19 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:57
      Wykupiłam mieszkanie z piwnicą, wózkownią i suszarnią.
      • naomi19 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 17:59
        Tzn kupiłam smile
    • edelstein Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 18:03
      Jak sie nie ma piwnicy,wozkowniczy windy (konfiguracja dowolna)to sie kupuje maly i lekki wozek,by mozna go bylo postawic w domu o tyle.Nie trzeba sie przeprowadzac ani ograniczac wyboru.W koncu maksymalnie 3lata wozek jest w uzyciu.W pierwszym mieszkaniu trzymalam w piwnicy,w drugim w wozkowni,w trzecim jest wyznaczone miejsce i tyle.Jak bylam w odwiedzinach w pl to wozel skladalam i wstawialam do piwnicy choc nie jestem do takich manewrow przyxwyczajona,noe przyszlo mi do glowy by zastawiac i tal maksymalnie waska klatke schodowa.
    • milenka_net Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 18:53
      Ani w wózkowni ani tym bardziej w piwnicy nie zostawiłabym wózka mojego dziecka. Jakoś te miejsca mnie odstręczają
      Parkuję samochód pod klatką, a w nim trzymam złożony wózek, teraz parasolkę a wcześniej wózek głęboki.
      • naomi19 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 19:15
        Masz rację. Wózkownia to najmniej odpowiednie miejsce dla wózków. big_grin
        • milenka_net Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 07:20
          Odpowiadasz na:
          naomi19 napisała:

          > Masz rację. Wózkownia to najmniej odpowiednie miejsce dla wózków. big_grin

          Dla moich tak, moje dziecko złomem za kilka stówek nie jeździ...
        • gabi683 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 08:07
          Mam komórkę piwnicę strych tongue_out Stawiam pod swoimi drzwiami wnoszę na pierwsze piętro teraz to spacerówka ale wcześniej tak samo stawiałam pod swoimi drzwiami wózek głęboki.Po pierwsze aby innym nie przeszkadzać a pod drogie te moje wózki troszkę kosztują więc nie chcę się narażać na straty tongue_out
    • marta-zs Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 19:20
      mam wozkownie, suszarnie, piwnice, ale wozek trzymam w domu wink
    • tomelanka Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 19:31
      mam wozkownie, piwnice i suszarnie, a gondole planuje odczepiac juz przed klatka (bo mam wysoko-kilkanascie schodow) skladac stelaz, w jedna gondole, w druga zlozony stelaz i jazda na 2 pietro-windy nie ma wink
      do piwnicy nic mi sie juz nie zmiesci, a z jakiej paki mam w suszarni zostawiac? to juz lepiej na klatce big_grinwozkownia jakos mnie nie przekonuje
      u nas jedna sasiadka trzyma spacerowke przy skrzynce na listy, druga na pietrze kolo swoich drzwi i mi to absolutnie nie przeszkadza, nie przyszloby mi do glowy tez napluc uncertain ale ja bym nie zostawila wozka na klatce (chyba ze na chwile-mniejsze ryzyko) bo bym sie bala ze ktos ukradnie, to juz go wole wciagac do chalupy, ale ja mam duzo miejsca w domu wink
      • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 20:45
        Ale wieś....
        • tomelanka Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 22:33
          ze co? ze planuje do chalupy ciagac? czy ze mam tak duzy przedpokoj ze nie bedzie mi tam przeszkadzal? suspicious
          chyba ze chodzilo o sasiadki big_grin nikt nic tymi wozkami nie blokuje, klatki mamy szerokie, wejscia do piwnicy nikt nie zastawia, do skrzynki na listy nawet ja w 8. miesiacu tez sie moge dostac wiec nie widze problemu zasadniczo, inni chyba tez nie, skoro wozki caly czas tam stoja
          • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 23:11
            Matek i przyszłych matek przepisy przeciwpożarowe nie dotyczą?
            • tomelanka Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 01:17
              wozki nic nie blokuja-to po pierwsze
              przyszlych matek ktore planuja zostawiac wozek na klatce w tejze klatce nie ma-to po drugie
              sadze ze moje sasiadki maja Twa opinie gleboko, skoro mieszkancom klatki to nie przeszkadza-to po trzecie
    • dentek_85 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 19:58
      uszczesliwie Cie! budujemy dom i juz niedlugo powiem wszystkim blokowiczom SAJONARA!!!bo bede sobie wozek przetrzymywaa gdzie mi sie tylko podoba! sesesesesesese
      • mjakmama2012 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 20:10
        Przede mna w najblizszej przyszlosci kupno mieszkania, wozka i narodziny dzieciecia. I tak - kryterium wyboru mieszkania bylo m.in. sensowne rozwiazanie ew. problemow wozkowych. W teorii. W praktyce znalezienie mieszkania w odpowiedniej cenie i lokalizacji z sensowna wozkownia/piwnica wcale nie jest takie oczywiste! Wybor padl na mieszkanie z piwnica i wozkownia - ale prowadza do tych dwoch przybytkow dluugie schody. W mieszkaniu miejsca brak, po prostu. I -jesli sasiadom nie bedzie to przeszkadzac - wolalabym zostawiac wozek na klatce (tak jak to robia inni, z tego co zauwazylam). Jak sie nie da, bede kombinowac ze znoszeniem osobno stelazu, osobno gondoli...
        A super lekkiego wozeczka na pewno nie kupie, bo potrzebuje "czolgu" z pompowanymi kolami ze wzgledu na warunki terenowe (lesne).
    • sylki Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 20:31
      W moim bloku jest miejsce pod schodami na wózek, rowerek czy inne rzeczy. W chwili obecnej powierzchnia od dłuższego czasu zajęta jest przez kafelki i inne pierdoły tego typu sąsiadki. Chyba powinnam jej to wynieść przed klatke suspicious
      Wiem, wiem, nie na temat big_grin
    • kota_marcowa Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 21:29
      A mnie jedno zastanawia.
      Bo to, że ktoś napluje, albo coś wrzuci to jedno, ale czy wy się nie boicie, że ktoś wam ten wózek zwyczajnie ukradnie?
      • kota_marcowa Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 21:31
        Oczywiście to do osób zostawiających na klatce, zwłaszcza przy wejściu do piwnicy - czyli przy drzwiach wyjściowych.
        • lafiorka2 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 21:36
          My bez uszczypliwości,a tobie wolno?Jakie głupie w ogóle pytania....
          • kota_marcowa Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 21:45
            lafiorka2 napisała:

            > My bez uszczypliwości,a tobie wolno?Jakie głupie w ogóle pytania....


            Ale to do mnie? bo nie rozumiem.
            Zapytałam, bo ja bym się bała, że ktoś ten wózek zakosi, zwłaszcza jak by był z tych droższych.
            • lafiorka2 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 11:23
              kota_marcowa napisała:


              > Ale to do mnie? bo nie rozumiem.
              > Zapytałam, bo ja bym się bała, że ktoś ten wózek zakosi, zwłaszcza jak by był z
              > tych droższych.


              Nieeeewink do autora/autorki wątku...
      • mjakmama2012 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 22:00
        Odpowiem jako "rozwazajaca" zostrawianie wozka przy drzwiach - faktycznie troche sie obawialabym. I nie wszedzie bym zostawiala - ale na spokojnym, ogrodzonym osiedlu, na klatce, w ktorej jest tylko kilka mieszkan i duzo osob zostawia wozki.. przy zalozeniu,ze pojazd nie kosztowalby 4 tysiecy wink chyba mozna zaryzykowac?
      • sylki Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 22:01
        Mam zbyt drogie wózki by je trzymac na klatce smile
        Może jakiś złom za 200 - 300 zł bym trzymała, ale nie te co mam.
    • mikaaan Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 21:38
      Jak kupowałam mieszkanie to nie myślałam o dziecku.
      Trzymam wózek na klatce pod drzwiami, podobnie jak obie sąsiadki z mojego piętra.
      Na piętrze są 3 mieszkania, mieszczą się spokojnie 3 wózki i nikomu nie zawadzają.
      Podobnie na innych piętrach - przy każdym mieszkaniu jest miejsce na ewentualny wózek.
      Blok ma windę, więc nawet 4 piętro nie stanowi problemu.

      Gdyby wózek miał komukolwiek zawadzać, trzymałabym go w mieszkaniu, albo w komórce na półpiętrze, bo mnie samą wkurzała sąsiadka z wysokiego parteru, która zamiast wtargać wózek po 4 schodkach, lub wjechać windą pod swoje drzwi, zostawiała wózek pod skrzynkami na listy uncertain
    • magiczna_marta Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 22:34
      Nie wyobrażam sobie zostawiać wózka w piwnicy. Wózkowni w bloku nie ma ale za to mam windę (na 7 piętro byłoby ciężko bez). Wózek trzymam w przedpokoju. Mam zamykany korytarz, ale jakby się ktoś uparł to by mógł ukraść, a że nie mam małej parasolki tylko dużą spacerówkę na pompowanych kołach i zamierzam ją sprzedać w przyszłym roku to szkoda by mi było jakby ktoś się na nią połaszczył.
    • blanus2202 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 22:43
      Stawiam na klatce i wiem, że nikomu on nie przeszkadza. Nie toruje przejścia sąsiadom.
      Nie uśmiecha mi się jakoś wnosić go na czwarte piętro pięc razy dziennie.
      A o kradzież się nie boję, bo głupi by się tylko połasił na taki zdezelowany wehikuł (a nawet jak to nie byłoby mi go żal!)
      Wieś, co?
      • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 23:09
        Owszem, wieś...
        Przykre czytać jak wiele osób jest nieprzystosowanych do życia w blokach...
        Niech się przeprowadzą do chałupy, najlepiej z oborą....
        • blanus2202 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 23:54
          ALe co się mażesz? Jesli nikomu nikomu z lokatorów to nie przeszkadza, nie utrudnia przejścia itd. to gdzie problem? Bo tak się NIE POWINNO robić? Ale jak jest możliwość ułatwić sobie życie?
          • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 15:16
            Jeżeli lokatorów jest więcej niż np. jedna rodzina to jaką masz pewność, że nikomu nie przeszkadzają? Przeszłaś się po wszystkich np. 20 mieszkaniach i pytałaś każdego z osobna?
            • blanus2202 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 20:48
              A byś się zdziwiła... Nie tyle przeszłam się po mieszkaniach lokatorów co spotykałam ich podczas stawiania tam wózka. Uwierz- w ciągu mieszkania tyle czasu z jednymi sąsiadami przez tyle lat trafiłam na wszystkich.
              Kazdy odpowiedział : "nie ma problemu, przecież nikomu on tu nie wadzi".
              • blanus2202 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 20:50
                Oczywiście wcześniej tyczyło się to roweru, żebyś nie czepiła się rozbieżności lat.
        • saga55-5 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 02:11
          A podobno jesteś nie upierdliwym/wą sąsiadem/ką.....
          Jak wieś ? niby czemu ?
          Tu gdzie od niedawna mieszkam ( wózka już dawno nie mam ) nie ma piwnic dla wszystkich, wózkownia jest na 1 wózek, na klatce pod skrzynkami jest miejsce gdzie stoja rowery, wózki itp. Nikomu nie wadzą ( droga pożarowa )może czasem jak otwierasz skrzynke na listy, trzeba trochę uważać.
          W moim poprzednim mieszkaniu, na klatce było miejsce na wózki, hulajnogi itp.i wyobraź sobie na klatce.
          Nikt do nikogo nie mówił że wieś.
          Kwestia normalnych współlokatorów
          • gazeta_mi_placi Re: Pytanie do Mam wózkowych... 20.09.11, 15:12
            Owszem jestem, na wspólnym korytarzu nie trzymam nawet chusteczki do nosa, nie tarasuję innym przejścia swoimi gratami (czy jest to wózek dziecięcy, czy rower, czy stara szafa).
            Przestrzegam też regulaminu o czym nie można powiedzieć bezmózgowych wózkojebcach (jebią wózek gdzie popadnie byle tylko nie zagracić własnego wychuchanego gniazdka).
            To samo niestety tyczy się rowerzystów, choć ja mam akurat miks jednych z drugimi.
      • justynek2009 Re: Pytanie do Mam wózkowych... 19.09.11, 23:11
        Ja trzymam na korytarzu w piwnicy,ewentualnie w aucie.Nie jestem w stanie wtargać 10 kilowego wózka i 12 kilowego malucha na 4 piętro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka