zefirek1612
02.03.12, 16:03
dziś rano córa oglądała brygadę RR (uwielbia tę bajkę) a ja zmieniałam pościel i się przysłuchiwałam dialogom z owej bajki. I nagle słyszę "to moje, ty szmato"-powiedziała Gadżet do Chipa który na potrzeby akcji przebrał się za wiewiórczą kobietę (tak mu poradził czerwony borsuk). No w szoku jestem! Bajka puszczona z płyty, dostała ją pod choinkę. Sprawdziłam ten odcinek yt i też jest ta "szmata". Myślałam że szczytem jest krecik odbierający poród od myszy (między nogami miała coraz większą czarną dziurę), leczący ziołem i ściągający słonia na ziemię bo się maków nawąchał i fruwał (a wszystko to na jednej płycie z przygodami krecika).
Wychodzi na to że za nim puszczę bajkę dziecku najpierw sama będę musiała je oglądać.