13.03.12, 10:35
Wczoraj spotkalam sie ze znajoma i po spacerze i pogaduszkach zaciagnela mnie do Goodwillsa - to taka siec sklepow ze starociami spelniajacy zadanie jak Salvation Army.
Grzebie sobie w talerzach, patrze cudna miska Englad - bialoniebieska z motywem kwiatowym, istne cudo. Przerzucilam pare obrazkow opartych o sciane, jakis jeden przyciagnal moje oko, ale odstawilam i spojrzalam na nastepny. I co widze? Szkic kobiety Degasa. Kobieta pochylana poprawiajaca sandal. Szkic ma zacieki, a na samym srodku jest pekniety na wylot. Chce to juz odstawic, bo mysle, ze pewnie jakis stary print, ale papier, taki chrakterystyczny, kreda, no i calosc, ale widze, ze to nie olowek tylko jak druk, tylko ta kreda jakos wypukla. Kupilam obraz za 2$, przywiazlam do domu i zaczelam badanie. Po paru godzinach czytania o technice jaka Degas uzywal - technice monotypicznej,i studiowania innych szkicow doszlam do wniosku, ze w 99% mam orginal. Nie ma tego szkicu w zadnej kolekcji. A ta "kreda", to olej. Kurcze blade, co nie? smile)
Obserwuj wątek
    • mysia-mysia Re: Skarb? :) 13.03.12, 10:43
      parę tygodni temu w cash in the attic była kobieta która kupiła coś w charity shop za parę funtów a okazało się że to jakiś zabytek i sprzedała to na aukcji za bodajże 1600

      zaraz chyba pójdę sama na polowanie zanim mi wykupicie wszystko sprzed nosa big_grin
      • bez_seller Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:22
        mysia-mysia napisała:

        > zaraz chyba pójdę sama na polowanie zanim mi wykupicie wszystko sprzed nosa big_grin

        I napisz co upolowalas.smile
    • chipsi Re: Skarb? :) 13.03.12, 10:44
      Nie będę udawała że mam jakiś większe pojęcie na temat tego o czym do nas rozmawiasz tongue_out
      Zaciekawiła mnie jednak sama historia. Fajnie tak czasem coś w starociach wykopać co może okazać się cenne. Zresztą nawet gdy przedmiot nie przedstawia większej wartości ale jest to w jakiś tam sposób unikatowy to sprawia ogromna frajdę. Dlaczego się wypowiadam w ogóle? Bo mam w domu własną, prywatna, nabytą za wagon papierosów popularnych, kość udową mamuta. I mimo ze ani to ładne ani nie potrzebne ani niewiele warte przynosi mi osobiście mnóstwo radochy.
      • lelija05 Re: Skarb? :) 13.03.12, 10:55
        Ło matkojedyna, aż się popłakałam ze śmiechu big_grin
        • chipsi Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:02
          Płacze to mój mąż gdy ja próbuję to cudo jakoś wyeksponować w mieszkaniu smile
          • lelija05 Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:06
            Przypomniał mi się docent z Alternatywy 4 z papierem tualetowym na rogach jelenia big_grin
            • chipsi Re: Skarb? :) 13.03.12, 12:11
              O kurde... Idę schować "moją" kość. Z drugiej strony to jedyna kość, którą można u mnie zobaczyć ( z racji budowy ciała).
              • haudrey Re: Skarb? :) 21.03.12, 00:22
                big_grinDD weź napis cos jeszcze, ładnie mi humor poprawiasz, szczerze piszę.
          • policjawkrainieczarow Re: Skarb? :) 13.03.12, 13:37
            chipsi napisała:

            > Płacze to mój mąż gdy ja próbuję to cudo jakoś wyeksponować w mieszkaniu smile

            przeciez to proste: malujesz na scianei fresk pt. "mamut 1:1" a nastepnie w strategicznym miejscu przytwierdzasz kosc.
            • chipsi Re: Skarb? :) 13.03.12, 13:46
              big_grinbig_grinbig_grin
      • bez_seller Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:25
        Dostalam kiedys w prezencie XIII - wiecznego gwozdzia. smile
    • anel_ma Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:00
      daj do ekspertyzy, kto wie?
      • bez_seller Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:20
        Wlasciwie jestem pewna na 100%, ze to orginal. Dam do wyceny. smile
        • guderianka Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:25
          Hoho! Ależ masz oko! smile
          • bez_seller Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:31
            Wczoraj siedzialam nad tym pare godzin.smile
            • ola Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:36
              Ile oryginałów Degasa widziałaś w zyciu, żeby mieć materiał porównawczy?
              Wykonywałaś sama analizę chemiczną papieru?
              Przeprowadziłaś dokładną kwerendę w dokumentacji degasowskiej, żeby przeanalizować dokładnie datowanie motywów i kwity na zamówienia?

              JEsli tak, to jestem pod wrażeniem. To, co specjaliści robią miesiącami, tobie udało się w jeden wieczór! Oddaję dyplom, nie był wart studiów w takim razie wink
              • bez_seller Re: Skarb? :) 13.03.12, 12:28
                Tutaj wysle zdjecie szkicu.

                www.chicagoappraisers.com/degas.html
                • bez_seller Re: Skarb? :) 13.03.12, 12:40
                  Zapomnialam - widzialam bardzo duzo Degasow i szkicow tez.
                  • ola Re: Skarb? :) 13.03.12, 14:28
                    Swietny biznes. Musze cośtakiego u nas założyć?
                    Masz zdjęcie tego twojego Degasa?
                    Wyślesz mi?
                    • bez_seller Re: Skarb? :) 14.03.12, 10:24
                      Wysle wkrotce. smile
                    • bez_seller Re: Skarb? :) 20.03.12, 23:55
                      Na jaki adres?
    • jak_matrioszka Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:28
      Ja pamietam jak u nas w gazetach bylo o dziewczynie, ktora w sklepie Armii Zbawienia kupila torebke za 15NOK (rownowartosc ok. 7-8zl) i okazalo sie ze to oryginal ktoregos z wielkich tego swiata (nie pamietam o jaka firme chodzilo), wartosci 10tys koron (5tys. zl). To moglby byc koronny argument za kupowaniem w SH wink
    • ola Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:28
      Musze cię rozczarować. Jeśli ktoś robi kopię, na 100% używa tych samych materiałów, co w oryginale, starzy papier itd.
      Nie mogę się wypowiadać na temat twojego szkicu, bo zeby przeprowadzić analize formalną, musiałabym go zobaczyć, ocenić papier, sposób prowadzenia kreski itd., ale jestem pewna, że skoro ten obrazek jest w sklepie ze starociami, to już nie jedna taka analiza została wykonana.
      Na warszawskim Kole swego czasu prowadziłam badania na temat kopii rysunków piórkiem Uniechowskiego. Podróbki były świetnie zrobione, sprzedawcy zapewniali, że towar oryginalny, tyle, że ... akurat te motywy Uniechowski wydał drugiem w formie miedziorytów.
      Nawet kupiłam sobie jeden taki rysunek. Cena wyjściowa za oryginał - 500 zł. Po udowodnieniu panu, że to kopia, cena zjechała do 50 zł smile
      • bez_seller Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:40
        Sam szkic i ramy sa bardzo stare, olej na szkicu poszarzaly ale autentyczny, a Degas plodny bardzo byl i mieszkal w USA. smile
        Jestem pewna, ze to orginal. Szosty zmysl mi to podpowiada, ale oczywiscie czy mam racje okaze sie wkrotce.
        • ola Re: Skarb? :) 13.03.12, 11:48
          Może masz i oryginał, nie kwestionuję.
          Ale to, że "ramy są stare" nie stanowi zadnego argumentu. Kopię mozna było wykonać w tym samym czasie co oryginał, na sprzedaż. Mówimy o czasach, kiedy nie istniały prawa autorskie. Popularny motyw pokazywany na któreś z popularnych wystaw był zaraz reprodukowany w tysiącach egzemplarzy i sprzedawany niemalże na ulicy.
          Jeśli to monotypia, jak piszesz, to właśnie tak to wyglądało. Weź takiego Muchę. Projektował plakaty teatralne, drukowane w setkach egzemplarzy z jednej formy litograficznej. Mozesz znaleźć gdzieś taki plakat, ale kokosów na tym nie zarobisz.
          Nie wspomnę juz o całej modzie na Degasa i setkach epigonów strzelających spod palca obrazki "w typie" degasowskiej tancereczki. Na ścianie mojej podstawówki wisiał taki jeden.
          JEsli masz obiekt graficzny, a nie odręczny rysunek czy akwarelę, w zasadzie nawet analiza chemiczna nic tu nie da, bo odbitki robiono od razu z tej samej rolki papieru. Analiza formalna - też oczywiście nie. Ale mozesz się w to pobawić, wydać trochę grosza. Bedziesz miała satysfakcję smile
          • bez_seller Re: Skarb? :) 13.03.12, 12:22
            Wlasnie nie jest to balerina, ale jakas niezbyt piekna kobieta, w sukience przewiazana w pasie wstazka, z warkoczem na plecach. Schylona zaklada pantofel. Prawde mowiac nie wiem komu by sie chcialo robic kopie tego szkicu. Wczoraj pare godzin szukalam po roznych galeriach i sprzedazach kopii. Nigdzie nie znalazlam tego rysunku. Natomiast widzialam podobny szkic, orginal i byl w prawie takich samych ramach.

    • malka37 Re: Skarb? :) 13.03.12, 12:05
      https://echostacee.files.wordpress.com/2010/03/degas-796652.jpg?w=217&h=300

      ta poprawia balerinę
    • edelstein Re: Skarb? :) 13.03.12, 12:22
      Ja mam ze smietnika srebrny swiecznik,stara niemiecka robota,teraz zdobi moj stol.Oprocz tego kiedys odkrylam dwa srebrne swieczniki z czasow krzyzackich,poniewaz wiedzialam co za idiota to wywalil to zwrocilam,chociaz znalezione nie kradzione.Ilosci srebra jakie ludzie wyrzucaja w przekonaniu,ze to metal porazaja.
      • kroliczyca80 Re: Skarb? :) 13.03.12, 15:27
        A ja mam ok. 100-letnią zabawkę - wózek dziecięcy. Kupiłam za grosze na pchlim targu. A że wózeczek ma właśnie tyle lat dowiedziałam się dopiero od kumpelki, konserwatorki zabytkówsmile
    • yenna_m Re: Skarb? :) 13.03.12, 15:38
      fajne smile
      ciekawe, czy rzeczywiscie jak oddasz do wyceny to okaze sie, ze oryginal smile
      trzymam kciuki za to, żeby to byl oryginal smile
      • bez_seller Re: Skarb? :) 14.03.12, 10:30
        W zyciu powinny zdarzac sie tez fajne, duze niespodzianki, takie na miare powiesci. Twoje kciuki moga okazac sie tu bardzo przydatne. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka