Dodaj do ulubionych

równe traktowanie?

26.03.12, 11:00
Koleżanki, jak uwazacie, czy wszystkie jesteśmy na forum równo traktowane ?
Dla przykładu - dlaczego rosa moze obrażać bezkarnie kogo popadnie, a mój wpis na jej temat (nieobraźliwy) zostaje usunięty?
Dlaczego tak sie dzieje? Porozmawiajmy o tym proszę.
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:20
      a zbudowalas sobie grono wzajemnego uwielbienia? podlizujesz sie forumkom o najwyzszej frekwencji i proporcjonalnie najnizszej odpornosci na scieme?
      • morgen_stern Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:21
        No i masz odpowiedź hehehehe
    • guderianka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:24
      Bo tak
      wink
      • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:07
        Mówi się :
        Gdyż wink
        • estelka1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:28
          Gdyż bo tak?
          • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:33
            No właśnie nie. Musi być samo gdyż bo gdyż to jest argument nad argumentami i odpowiedź na wszystkie pytania.
            Np tankujesz auto i nie płącisz. uciekasz ze stacji po chwili dogania cię partol policji. pyta Cię O Pani Estelko! Dlaczego Pani nie zapłaciła za paliwo? A Ty im na to : gdyż.
            • estelka1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:37
              Sadosiu, nie mam więcej pytań wink Natomiast zgłaszam pretensję (ale nie pytaj do kogo, bo nie wiem) dlaczego dopiero teraz było mi dane tę wiedzę zdobyć. Dziś tankowałam, a że jestem przed wypłatą, to bardzo bolało mnie płacenie. A takie małe gdyż mogło rozwiązać problem. Ja to mam pecha w życiu wink
              • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:45
                No więc właśnie!
                Gdyż to jest argument i odpowiedź lepszego argumentu nie znajdziesz, lepsza odpowiedź nie istnieje.
                Przy kolejnym tankowaniu powiesz GDYŻ i sprawa załatwiona wink a zobacz ile możesz zaoszczędzić na takim gdyż.
                A z tą pretensją to ja zupełnie i kompletnie rozumiem. Tajemnica gdyż jest przekazywana wybranym wink widocznie wcześniej nikt Ciebie nie wybrał ( no wiesz dostąpić takiego zaszczytu nie może byle kto ) ale teraz już wiesz. więc idź i szerz tą wiedzę skutecznie w dobrym celu wink
                • estelka1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:50
                  Zatem czuję się wyróżniona i puchnę z dumy, że taka wybrana jestem wink A z innej beczki... dlaczego moja Mania tańczy w Twojej sygnaturce? big_grin
                  • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:54
                    To nie Mania. To Gustaw smile Na WDPD padło podejrzenie na Gustawa, że "Jeszcze tą łapką tak jakoś se wacława głaszcze " ale to Gustaw nie Wacław smile
                    • estelka1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:02
                      Wierzę Ci na słowo i nie wdaję się w dyskusję, bo zaraz dojdę do wniosku, że Mania ma problemy z tożsamością seksualną big_grin Jakieś chore myśli mi się w głowie lęgną... ale tak mam jak jestem niewyspana
                      • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:04
                        No wiesz to mogą być skutki ( ja przeczytałam jako sutki ) zmiany czasu. Fatalne skutki ( sutki ) zmiany czasu. Ty masz chore myśli w głowie a Mania ma problemy z tożsamością seksualną.
                        A dlaczego? No powiedz mi dlaczego?
                        • sueellen Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:09
                          ABoTak
                        • estelka1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:14
                          Naprawdę chcesz wiedzieć? big_grin Ok, ale żeby nie było, że jako rozwódka jestem wyposzczona itd. wink Otóż Mania śpi ze mną. Niby nic takiego, ale dlaczego z upodobaniem układa się na moim zadku? big_grin
                          • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:16
                            Estelka Estelka... mówi się
                            gdyż wink
                            może masz miękki i sprzyjający do spania zadek? No i powszechnie wiadomo, że koty muszą być zawsze wyżej. Więc nie dziw się, że Mańka kładzie się w najwyższym punkcie na łóżku. a że przy okazji utrudni ci wygodne spanie to w ogóle jest idealnie!
                            • estelka1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:19
                              Ale ze mnie pierdoła. Ty mi taki piękny wykład o gdyż strzeliłaś, a ja nic z niego nie wyniosłam. Ale się poprawię, taką mam nadzieję wink
                              • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:20
                                Pierwsze koty za płoty, że się nawet tematycznie wyrażę wink na drugi raz będziesz wiedziała, że trzeba odpowiedzieć gdyż .
                    • hiacynta333 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:12
                      sadosia75 napisała:
                      "Jeszcze tą
                      > łapką tak jakoś se wacława głaszcze "

                      ha ha ha , żeczywiście to tak wygląda wink
                      kurcze, ale ludzie skojarzenia mają :p
    • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:30
      Łoj, zabawiasz się niebezpiecznie, lawinę ruszysz...
      Ale co tam, dołączę się: dlaczego ludzie czytający coś więcej niż Pudelka, są tępieni?

      (hehe, własnie zdobywam materiał)
    • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:33
      wychodzę z założenia, że skoro mnie ktoś może obrażać i jego posty nie zostają usunięte, to i ja moge tego kogoś obrazać i moje posty równiez nie zostaną usunięte. Równe prawa dla wszystkich. Nie można przyzwyczajać niektórych koleżanek do tego, że one moga wszystko. Musimy sie zbuntować i oprotestować takie zachowanie smile Protestuję
      • guderianka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:38
        Wiesz....jest jeszcze coś takiego jak wyczucie chwili, znajomość osób, świadomość kontekstu i inteligencja. Zazwyczaj osoby nowe na forum poruszają się jak dzieci we mgle, nie znając forumowych tekstów -wytrychów (vide współczuję twoim dzieciom itp), nie sprawdzają w wyszukiwarce na jaki temat już bylo a na jaki nie (co u starych budzi zieeeef i zrozumiałą irytację) , tudzież nie potrafią się wpasować w pewien hmmm...nazwijmy to kanon, już dawno obstukany, i zabranie głosu w danej sprawie w dany sposób powoduje porażke (np.teksty z porównywaniem do Hitlera, dowalanki do ortografii, itp). I ostatnie- niestety nowe forumki nie są "wyrobione"-brakuje im ciętości języka, złośliwości i umiejętności stosowania ripost,
        Mam nadzieję, ze Ci pomogłam wink
        • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:41
          wink tak z pewnościa jest.
          Idąc tym tropem:
          Nowe dziecko w szkole, które nie wie nawet gdzie jest toaleta, bo jest nowe, to nie wie - należy strzelic na wstępie w łeb i wyzwać, ze głupek ?
          • guderianka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:44
            jeżeli nowe dziecko obraża innych -to jak najbardziej
            jeżeli zaś zachowuje się spokojnie i nie bije piany-powodu do bicia nie ma
            wszak zapytanie o drogę do wc to nic złego ale już zapytanie : co to za po...je..ana debilna szkoła , że nawet sracza nie mozna znaleźć -juz może wywołać inną reakcję ..
            prawda ? wink
            • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:55
              jeśli nowe dziecko przychodzi i na wstępie dostaje strzała, to albo moze sie popłakac i zwiac albo przylac jeszcze mocniej.
              • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:03
                Oj, bo wiesz, najpierw sponiewierać, a potem: jak przetrzyma, pozwolić poniewierać innych. Patrz: KOCENIE, tudzież: fala. łagodnie: koteria lub TWA.
                I zero wstydu, bo tak MA BYĆ, tak jest, i już.
            • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:05
              np. obraża używając słowa "emotikon", hehehe (no nie mogie, już wysłałam to w świat)

              to nie do Ciebie, Guderianko, ale na temat smile
              • guderianka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:41
                czytałam wątek, który zboczył w stronę umiejętności lingwistycznych wink
                • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:36
                  wink
          • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:48
            kobieto, wyprostuję: nie w szkole, ino w pewnym funkcjonującym już towarzystwie wink
            to tak, jakbyś chciała wejśc do jakiegos towarzystwa nie znając slangu i kultowych tekstów oraz sv panującego wewnątrz tej konkretnej grupy

            tu jest podobnie tongue_out
    • 18_lipcowa1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:34
      Uwazam ze nie jestesmy równo traktowane, natomiast wisi mi to.
      • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:38
        no niby powinno mi tez wisieć. Ale poprzez milczenie daje sie przyzwolenie.
        • 18_lipcowa1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:46
          kobieta306 napisała:

          > no niby powinno mi tez wisieć. Ale poprzez milczenie daje sie przyzwolenie.

          no tak ale to tylko forum
          mozna olac

          ale masz racje- rosa to zwykły prymityw w masce wrazliwej i miłej emamy
        • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:07
          taka to jest ta, no..wrażliwość...coś wybitnie zbędnego jak widać...póki mnie hejterzą, jest ok.
          • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:07
            póki mnie NIE hejterzą
            • claudel6 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:37
              no akurat lipcową to tutaj trochę hejterzą
    • krejzimama Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:40
      Bezrobotna utrzymanka zrywacza azbestu w GB nie jest w stanie mnie obrazić.
    • sarling Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:43
      Ale równe traktowanie to równe prawo do bycia wyciętym?
      Czy też równe traktowanie to lubienie wszystkich tak samo przez wszystkich?
      Pierwszy punkt nie spędza mi snu z powiek, moje "niechciane" posty są usuwane, więc pod tym względem mam poczucie bezpieczeństwa na forum.
      No a drugi.... To chyba oczywiste smile
      Możnaby się na siłę doszukiwać, że osoby wierzące na przykłąd obrywają bardziej, ale sadosia nie obrywa. Lub, że lobby kocie/psie ma fory, ale nie zauważyłam w sumie.
      Z pewnością ematka jest sprawiedliwa pod jednym względem - każdy ma tu prawo dostać po uszach i każdy pewnie w jakiś sposób dostał.
      • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:14
        Ach, jaki wygórowany poziom standardów- lejta się po mordach wszyscy równo. a nie lepiej0 nie lać się? Nie musimy równać w dół do REBELYI czy FRONDY.
        • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:24
          no standard może być jak na wiejskiej dyskotece. Ja równiez chce miec w ręce sztachetę do samoobrony , a nie tylko patrzec jak mnie okładają. A tutaj jest tak, że jedni moga okładac innych sztachetami, a reszta jeszcze przytrzyma, żeby ten okładany czasami nie zwiał.
          • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:34
            no niestety sad ja bym jednak postulowała odłożyć szlachety w ogóle (wiem, utopia, ale czasem dobrze widzieć drogowskaz)
            • mindtriper Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:12
              To odłóż sztachetę pierwsza, bo w twoich ustach to na razie pustosłowie.
              • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:44
                nie, bo jak odłożę tę sztachetę, to wyjdę bez zębów wink


                • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:35
                  i Midtriper Ci pierwsza/y dołoży. Niestety, masz rację, metoda sztachety działa, wczoraj i dziś się przekonałam. Ale przyszło kąsać tu. Nic to, poradzimy sobie i tu tongue_out
                  • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:52
                    Ale kto to jest "MY"? Was jest tam więcej? serio serio strach się bać.
                    • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:02
                      Może być bez "my" smile
              • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:32
                o, psychol/psycholka mi się trafiła. Nosz kurna big_grin
          • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:53
            a moglabys pokazac choc jeden watek w ktorym ktos ciebie pierwsza zaatakowal ?
            bo na razie to latasz i wywijasz ta sztacheta ,a jak ci oddadza to lamentujesz
            • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:19
              mogłabym - choćby ten gdzie nazwano mnie niedopchniętą.
              • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:56
                no to brzydko nazwano
                w takim wypadku klikam na śmietnik i czekam na reakcję moderacji
              • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:12
                no to pokaz ten watek
                prosze
            • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:22
              i nie wywijam i nie latam. Ale gdy czytam jak w wątku o poronieniu nazywa się kogoś trolicą, tylko dlatego, bo śmie nie wierzyć, to mnie szarpie. Alineczko nie chodzi o mnie ale o pewien trend. Ale smiało, weź dop....l mi z grubej rury. Masz prawo. W końcu jesteśmy tu jak na wiejskiej dyskotece wink
              • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:59
                kobieto, jest masa ludzi na świecie
                nie każdy jest grzeczny i miły
                i nie z każdym realnie byś miała ochotę pogadać
                natomiast forum publiczne ma to do siebie, że spotykają się różni ludzie - i co z naszej bajki, i ci wręcz przeciwnie - z bajki zupelnie innej

                jeśli uważasz, że ktoś Cię obraża, możesz zawsze kliknąć na kosz (jeśli post narusza regulamin), napisać do moderatora prośbę o usunięcie obrażającego Cię postu (vide: na gorze masz loginy moderatorów - mail: loginmoderatora@gazeta.pl) albo wręcz pozwać do sądu o ochronę dóbr osobistych

                wbrew pozorom - nie jesteśmy w necie anonimowi (bo mnie się osobiście bardzo podoba)
                • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:01
                  acha, i możesz sobie wygasić w ustawieniach człowieka, którego nie trawisz - nie będziesz widzieć jego wątków big_grin
                  • sarling Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:19
                    No właśnie - ja tak zrobiłam i mam spokój z chorymi psychicznie oszołamamismile
                    I koniecznie sobie wpisz, żeby nie pokazywały się wpisy tej czy kilku osób.
                    Od razu forum robi się przyjaźniejsze.
                    No i powtarzam jeszcze raz - nie da się lubić wszystkich i nie wszyscy będą lubić Ciebie. Poszukaj tych, którzy są wg Ciebie, kobieto, fajni i wtedy to już w ogóle to miejsce nabierze wartości.
                    • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:21
                      no i czyż teraz nie jest to miłe forum? smile
              • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:18
                rozumiem ze jesli ty kogos obrazasz to jest nie jest to obrazanie tylko twoja opinia
                ale jesli ktos ci powie ze wymachujech sztacheta to juz jest obrazanie ?
                • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:21
                  Alineczko nie denerwuj się tak, bo Ci zaszkodzi.
                  Rozumiem, że należy bronić koleżanki, bo ona teraz w pracy (??) ale wyluzuj, naprawdę serio serio.
                  • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:34
                    nie denerwuje sie
                    wrecz przeciwnie
                    strasznie znudzona jestem
                    ale pokaz mi w ktorym watku zostalas nazwana niedopchnieta
                    link poprosze

                    bo cos mi sie widzi ze takiego watku nie ma
                    a ty po prostu sobie piane bijesz
          • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:52
            kobieta306 napisała:

            > no standard może być jak na wiejskiej dyskotece. Ja równiez chce miec w ręce sz
            > tachetę do samoobrony , a nie tylko patrzec jak mnie okładają. A tutaj jest tak
            > , że jedni moga okładac innych sztachetami, a reszta jeszcze przytrzyma, żeby t
            > en okładany czasami nie zwiał.

            powiem grzecznie i dyplomatycznie wink
            jak mnie się towarzystwo nie podoba i kultura jego mnie nie odpowiada, to zwiewam wink
            i se tyłka nie zawracam wsiokami wink (panie mieszkające trędi wink na wsi proszę o nieobrazanie się; wsiok to stan umysłu a nie mieszkaniec, skąd inąd ostatnio bardzo modnej, wsi)
            • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:59
              a ja to zależy jak mam czas i humor. Najczęściej poczytam , otrząsnę się z obrzydzenia i odchodzę. A jak mam nastrój, to drążę temat.
              Powiem więcej - czasami jak widze jakiś wpis, to coś mi mówi "nie wchodź tam". Ale ja wchodzę, czytam i wtedy czuję się tak jak bym zobaczyła coś obrzydliwego, no np. wymiociny na chodniku. Doznaję takiego wstrętu ale nadal wchodzę choć wiem, że w kolejnym wpisie znowu będzie nahaftowane. Człowiek czasami ma coś takiego, że wejdzie choć wie, że tam będzie śmierdzieć wink no ciekawość zwykła, zła bardzo cecha. A czasami dohaftuję coś swojego.
              • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:04
                no tak
                ciekawość - bardzo ludzkie

                mój sposób na takie sytuacje - staram się nie przejmować, wygaszam takich, których nie lubię czytać, kilka razy się zastanowię, czy rzeczywiście chcę napisać komuś coś bardzo rpzykrego zwłaszcza, że mam świadomość, że ani ja jego na moje ani on mnie na swoje nie nawróci

                i jestem sobie dzięki temu na forum pełnym fajnych, sympatycznych ludzi (bo tych niefajnych nie widzę big_grin )
                • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:45
                  Tylko wiesz, Yenna, tak to sobie można żyć w nieprawdziwym świecie, a to znowu nie jest za bardzo fajne. Ale rozumiem, że czasem trzeba. Jeszcze nie próbowałam.
                  • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:47
                    nabakier, ja tutaj nie przychodzę żyć
                    przychodzę rozrywkowo, wypocząć

                    musiałabym być masochistką, gdybym miała potrzebę, w ramach rozrywki, czytać posty kogoś, kto budzi moją odrazę albo mnie denerwuje...

                    co to, to nie
                    wolę jak jest milusio i fajniusio big_grin wink
      • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:07
        Możnaby się na siłę doszukiwać, że osoby wierzące na przykłąd obrywają bardziej
        > , ale sadosia nie obrywa.

        To prawda. Sadosia nie obrywa. nie bardzo wie dlaczego ale nie wnika smile
        • a.va Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:49
          Bo jest w niej miejsce na akceptację ludzi, którzy mają inne zdanie? Tak spekuluję wink
        • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:54
          bo ją lubią? smile (tak se kombinuję tongue_out )
          • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:56
            Coś te Wasze kombinowanie jakoś idzie w złą stronę.
            • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:06
              oj tam oj tam wink
            • a.va Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:09
              E, tak cię tylko dopieszczamy, na wypadek jakbyśmy potrzebowały na wakacje mety, gdzie gospodarze lubią zwierzęta wink
              • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:13
                A żesz no... wiecie jak się ustawić wink
    • papalaya Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:46
      rosa to taki forumowy odpowiednik Kobiety z Brodą albo Kozy o Dwóch Główach, czyli dziwadło, więc wszyscy jej odpuszczają, jej i jej przydoopnicy big_grin

      nie ma co robić w realu, nie zna języka, na zmywaku z pacviatym nie zagada, więc realizuje się codziennie w sieci wielogodzinnymi seansami smile
      • 18_lipcowa1 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:56
        papalaya napisała:

        > rosa to taki forumowy odpowiednik Kobiety z Brodą albo Kozy o Dwóch Główach, cz
        > yli dziwadło, więc wszyscy jej odpuszczają, jej i jej przydoopnicy big_grin



        hehe you made my day
    • fifiriffi Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:49
      o nieeee moja droga....To zauwazyłam już daaawmo temu.Ale odezwać się nie mozna,wątków na ten temat już trochę było i zawsze stare ematki piszą,że nikt nie zmusza cię do siedzenia na tym forum.

      Jak by to od nich zależałobig_grin ?
      Jak bym potrzebowała ich pozwoleniabig_grin ?


      Po prostu kierują się symatią....Nowe (lub nie włażące w doopy tym starym w każdym wątku)z góry nie trawią i dopr..ją na każdym kroku.


      Zauważyłam,że np morgen mogła napisać co myśli i jest OK,ale inne zaraz chamki itp.A rosa zrobiła się starsznie chamska,chociaż wmawia to innym.

      Jest tak,że jak Ty napiała byś o ciązy i poronieniu na bank miała byś 3/4 wytykania,że się uzewnętrzniasz,że zastanów sie nad sobą itp itd....
      Są rózni i równiejsibig_grin

      • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:53
        czyli tak jak za dawnych lat w szkole podstawowej smile
        • fifiriffi Re: równe traktowanie? 26.03.12, 11:57
          Heh

          dokładniewink

          big_grin
        • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:16
          tak, poziom matury już niedopuszczalny- wczoraj mnie uświadomiono big_grin
      • morgen_stern Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:36
        Cytat> Zauważyłam,że np morgen mogła napisać co myśli i jest OK,ale inne zaraz chamki

        Może przetrzyj okularki, bo w wątku edel i mnie się dostało. Ale jak ktoś ma "wizję" forum (a trolle typu "czepiam się kogo popadnie" tak mają), to ciężko z obserwacjami i wyciąganiem wniosków.
        • guderianka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:44
          Nie, nie-to nie chodzi o chamstwo wink
          Chodzi o to o czym już pisałam : "stare" mają obycie, wiedzą jak odszczeknąć tudzież jak sie zachować w sytuacji gdy ktoś im daje baty. "Nowe"-tego nie umieję, pieklą się i rzucają-powodując efekt ryby w sieci-im bardziej się rzuca, tym bardziej sobie szkodzi wink

          Ja tam nie zauwazyłam faworyzowania, nie odczułam piętnowania, fali czy też kocenia-jak ktoś glupio pisze to obrywa-po prostu. Jedna taka "stara" forumka często pisze głupio-przez "stare" bywa traktowana z przymrużeniem oka, przez 'nowe" jako guru-bo waćpnanny historii nie znają wink itp
          • claudel6 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:37
            niech zgadne kto smile cytaty z niej nawet kilka fanek w sygnaturkach
        • fifiriffi Re: równe traktowanie? 26.03.12, 15:35
          morgen_stern napisała:


          > Może przetrzyj okularki, bo w wątku edel i mnie się dostało. Ale jak ktoś ma "w
          > izję" forum (a trolle typu "czepiam się kogo popadnie" tak mają), to ciężko z o
          > bserwacjami i wyciąganiem wniosków.


          Nosz czułam,że się doczepitongue_out
          Wiem,że też ci się dostało,ale np mnie zaraz wytknięto brak empatii i zrozumienia;P

          I czepiała się mnie jedna z druga i czepiała.wink

          >
          >
      • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:55
        fifi, no nie ma sprawiedliwosci na tym świecie
        nie ma, nigdy nie bylo i pewnie nie będzie...
    • kropkacom Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:32
      Nie czuje się faworyzowana i gnębiona big_grin
      • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 12:44
        to moze byc bardzo subiektywne w myśl : "punk widzenia zależy od punktu siedzenia"
    • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 19:08
      jeszcze w temacie- od małego mi wpajano "mądry ustępuje" i dziś wiem, że to głupie było. Niektórzy ludzie potrafią to wykorzystać maksymalnie.
      • iuscogens Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:00
        Ja myślę, że jednak mądrzejszy ustępuje. W myśl tej zasady przestałam reagować na personalne zaczepki pewnych osób, jest tyle ciekawszych rzeczy do zrobienia niż wdawanie się w głupie pyskówki.
        • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:42
          a nie jest tak, że ustępując jeszcze bardziej motywujemy daną osobę do takich zachowań? Przecież jeśli uda się raz, drugi, trzeci, to już później nie ma żadnych hamulców. Przenosi się to na życie poza siecią i potem pełno takich patologicznych zachowań wokół.
          Z pewnością łatwiej sprawę po prostu zbagatelizować, dla własnego spokoju. Tylko we mnie się budzi taki sprzeciw.
          • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:38
            Ious się zlatuje jak sęp, bez obaw.
            • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:49
              droga nabakier, alez dlaczego Ty traktujesz to tak personalnie? W ramach solidarności? Z kim? Nie warto serio, serio.
              • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:01
                Bo doświadczyłam tego, co potrafią koleżanki. Warto, warto, taka Iusc podkula ogon, jak widzi silniejszego, a gryzie słabszego. Taki typ.
                • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:04
                  tak jak te pieski co szczekają jak najęte aż z laczka nie zarobią. To potem od razu chcą się przyjaźnić wink
              • claudel6 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:38
                jesteś jakims alter ego rosy? sprawdzasz swoja popularność? ona w co drugim zdaniu pisze "serio serio"
                • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:47
                  Jestem zauroczona tym cudnym serio, serio wink
                  powiem Ci w tajemnicy, że tak piszę, żebyście się zorientowały... no wiesz wink

                  Ale widze , że zakapowałaś wink

                  nie znoszę tego "serio, serio" w co drugim poście zmywaka!!!!!!
                  • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:55
                    a bo pewnie o to serio serio ze Shreka chodzi
                    i pewnie jakoś tak kontekstowo powinno być odbierane

                    mnie też się czasem tłucze po głowie, gdy na ironię mam chętkę
    • azile.oli Re: Daj spokój.. 26.03.12, 20:02
      Czym się przejmujesz? Jestem na forum od dość dawna , choć udzielam się umiarkowanie, nie raz weszłam z kimś w spór, ale merytoryczny, pełna kultura. Nie tak bardzo dawno założyłam wątek, dziewczyny odpowiadały różnie, ale jedna jedyna osoba, której dużo uchodzi, odpowiedziała mi niemiło, choć się w jej wątkach nie udzielam i w iu złego słowa o niej nie napisałam.
      Co do rosy, to mam wrażenie, że ona liczy się głównie z sobą, nawet jak założyła lajtowy wątek o sukience dla córki i dziewczyny nie bardzo potrafiły jej doradzić, to uznała, że takie wpisy to z zazdrości, a nie wpadła na to, że większośc z nas mieszka w Polsce i nie zna specyfiki balów w kraju, gdzie rosa przebywa, za to niejedna mogłaby się wypowiedzieć o kreacjach studniówkowych.

    • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 20:50
      proponuje zalozenie zwiazku zawodowego trolli
      albo partie
      samoobrona trolli
      liga trolli polskich czy jakos tak
      w kupie sila w kupie moc

      a jak juz zostaniesz prezydentem to zlikwidujesz moderacje
      i rose i morgen i wszystkich
      i emame i e dziecko
      i na koniec gazete wyborcza
      i nie bedzie nic
      i bedzie po rowno
      nic dla kazdego
      • kosheen4 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:03
        czarnaalineczka napisała:

        > proponuje zalozenie zwiazku zawodowego trolli

        mam dziwne wrażenie, że w tym związku finalnie znalazłyby się WSZYSTKIE forumowiczki big_grin
      • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:26
        Alineczko ale tylko ja Ty zostaniesz prezesem, bo masz do tego dar wink
        morgen nie zamierzam likwidować, bo ona jest spoko więc mi nie wmawiaj, że się czepiam.
        • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:20
          alez partia ma nie byc tylko dla ciebie
          ale dla wszystkich weszacych niesprawiedliwosc forumowa
          • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:23
            ale prezes jest jeden. Zobacz Jarosław jest tylko jeden. Więc i Ty możesz mieć to stanowisko. Jestem za. Z wdzięcznością i taką lekkością bronisz uciśnionych z krótszą sztachetą, masz zapał. No chyba, że masz innego kandydata, to proszę słucham.
            • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:38
              slonko to nie ja robie problem
              to nie ja tu kasam a potem krzycze jak mi odadza
              to ty masz problem i jakies nierownosci widzisz
              nikt cie do bycia na forum nie zmusza
              nikt ci partii bronic nie zaklada
              nikt ci nawet nie zabrania samej zostac moderatorem i kasowac wszystkich z wyjatkiem siebie

              wiec albo to zrob albo pluj sobie dalej

              ale sorki mnie to nudzi
              wiec zegnam
              serio ,serio suspicious
              • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:43
                nie, no zawsze, rzeczywiscie, może sobie dziewczyna, prywatne forum otworzyć smile i zaprosić tam takich ludzi, których lubi i których styl pisania jej odpowiada

                a że tak jest na tym konkretnym forum?
                uroki for publicznych - widziałam znacznie gorsze - wystarczy na wp czy onet poleciec, albo na inszy te fał en
    • kropkacom Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:22
      Wolność słowa i klawiatura to dla niektórych za wiele. Stanowczo za wiele...
      • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:24
        otóż to!!! należy wszystkim trolicom zabrać klawiatury wink
    • asia_i_p Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:48
      Nie jestem równo traktowana.
      Nawet jak się zaczynam kłócić, to nikt nie chce mi naubliżać wink.
      • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:50
        Ty małpo! Patologio bez bidetu!

        Może być? wink
        • asia_i_p Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:05
          Jak najbardziej. Od razu poczęłam się równo traktowana.
          • sadosia75 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:07
            Zawsze kiedy poczujesz potrzebę bycia obrażoną możesz na mnie liczyć wink
      • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:50
        jak chcesz to ja mogę ale napisz mi na priva co ma byc i jakie słowa wink
      • a.va Re: równe traktowanie? 26.03.12, 21:58
        Otóż to. Dlaczego są tu osoby, którym nikt nie ubliża? To się musi natychmiast zmienić!!!!!
        • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:08
          o tak! zdecydowanie! wink
      • nabakier Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:03
        Ale Ty innym już tak.
      • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:15
        bo masz za mala sztachetetongue_out
      • claudel6 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:40
        a za bycie leniwym polskim nauczycielem Ci się nigdy nie dostało?
        • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:44
          a wlasnie dostalo sie
          ooo
          za to jest jest introwertyczna a dzieci uczy tongue_out
          • asia_i_p Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:50
            To to bardziej konstruktywna krytyka była. Chyba, że introwertyk to już "ubliga" jest.
            • czarnaalineczka Re: równe traktowanie? 27.03.12, 04:59
              bierz co daja i nie wybrzydzaj
              jakie to to rozpuszczone "ublig" jej sie prawdziwych zachciewa suspicious
        • asia_i_p Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:46
          To taki ochrzan zbiorowy był.
          Ale masz rację, zawód to moja sztacheta przetargowa. wink
    • anorektycznazdzira Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:06
      a kogo ona, rosa, obraziła i na kogo popadło, bom przeoczyła
      • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:17
        obraża z wyjątkiem:
        grona swych przydoopnic oraz tych którym się boi podskoczyć.
        • joanna35 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:30
          E, chyba nie tylko. Nie zaliczam się ani do jednych ani do drugich. I w ogóle jestem zaskoczona, znalazłabym tu bardziej wyrywnewink
        • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:59
          ja wiem, czy jestem przydoopnica rosy?
          mnie tam malo kto obraża...

          ale staram sie (nie zawsze wychodzi, ale jednak staram się, Pan Bog mi swiadkiem) nie ranic uczuc innych osob
    • bez_seller Re: równe traktowanie? 26.03.12, 22:55
      Mnie dzisiaj Nabakier rozjasnila w glowie. Otoz te tutejse pannice, ktore chca sprowadzac nas do zera, sa zakompleksione. I ja to rozumiem. To jest bardzo dobre wyjasnienie. smile
    • wendd Re: równe traktowanie? 26.03.12, 23:01
      No dobra - PulchnąRosę (czyli kobietę z brodą) utrzymankę układacza azbestu mamy już zidentyfikowanąsmile
      To teraz ujawnijcie te przydoopnice co by je też omijać z dalekawink
      • kobieta306 Re: równe traktowanie? 26.03.12, 23:07
        o widzisz, i ja sobie wtedy te wszystkie osoby wygaszę i będzie git.
        Najlepiej po dobroci niech się miłośniczki wpiszą i nawet nie muszą uzasdniać dlaczego ? W końcu jeden lubi rybki inny akwarium.
        • yenna_m Re: równe traktowanie? 26.03.12, 23:17
          no dobra, tylko odpowiedz mi na moje jedno pytanie: czy z faktu, że kogoś lubisz wynika, że w każdej sprawie masz takie samo zdanie jak osoba, którą lubisz?

          nie wierzę...

          se wygaś nie miłośniczki ale osoby, których postów nie trawisz
          (mnie tam rosa nie przeszkadza osobiście, nigdy mi na odcisk nie nadepnęła i vice versa - mam nadzieję tongue_out )
          • kosheen4 Re: równe traktowanie? 27.03.12, 00:03
            yenna,
            https://i.pinger.pl/pgr399/f06f7b7e0021f1194f0f53bb/e765b8da_misc-true-story.jpeg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka