Dodaj do ulubionych

raz jeszcze o dochodzie 8 tys

04.04.12, 12:11
takie mam pytanie:
Serio nie znacie takiej rodziny 3-4 osobowej, gdzie oboje rodzice mają wspólny dochód 8-9 tysięcy? 12 tysięcy?
wiele osób pisało o tym w tamtym wątku
nie chodzi o to czy to mało czy dużo
czy się wydaje na byle co czy oszcędza

mam w gronie znajomych bardzo wiele osób, które razem zarabiają 7-15 tysięcy
a ktos pisał że 1% rodzin???
Obserwuj wątek
    • her-miona Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:12
      podkreślam
      2 osoby tyle zarabiają
      • meeg-gii Re: nie znam 04.04.12, 12:14
        j/w
        • anyx27 Re: nie znam 04.04.12, 12:16
          Szczerze, znam, sporo. Większość bliższych znajomych ma dochody w sumie ponad 7tys/mies. Jak się mieszka w dużym miescie, ma duże kredyty na chałupę itd. to nie da się mieć mniej,
          • zuzanna56 znam 04.04.12, 12:21
            dokładnie to oczywiście nie wiem
            ale znam
            mam wrażenie że prawie wszyscy nasi znajomi
            znam takich, co (chyba) zarabiają 2-3 razy tyle
            • ceide.fields Re: znam 04.04.12, 12:24
              brutto czy netto?
              • zuzanna56 Re: znam 04.04.12, 12:26
                ja zawsze mówie netto
                • ceide.fields Re: znam 04.04.12, 12:28
                  No to jesteś w nielicznej grupie osób zarabiających od 5000 brutto wzwyż. Madiana przy średniej ok. 3400 zł pokazuje, ze jest to ok. 15% ogółu zarabiających.
                  Gratuluję dobrego samo[poczucia przy twierdzeniu "nie znam ludzi".
                  • zuzanna56 Re: znam 04.04.12, 12:31
                    mam nadzieję że to nie do mnie
                    znam róznych ludzismile
                    • ceide.fields Re: znam 04.04.12, 12:33
                      I "masz wrażenie", że wszyscy zarabiają 5000 brutto/osoba albo i więcej?

                      Umiejętnie dobierasz znajomych big_grin
                      • zuzanna56 Re: znam 04.04.12, 12:36
                        To sa moi znajomi od 15-20 lat.
                      • kota_marcowa Re: znam 04.04.12, 12:45
                        > I "masz wrażenie", że wszyscy zarabiają 5000 brutto/osoba albo i więcej?
                        >
                        > Umiejętnie dobierasz znajomych big_grin

                        Jak ktoś się obraca w jakimś środowisku, to raczej normalne, że to ludzie o podobnym statusie materialnym, mentalnym.
                        • ceide.fields Re: znam 04.04.12, 12:45
                          Co to znaczy "mentalnym"?
                          • kota_marcowa Re: znam 04.04.12, 23:02
                            To znaczy, że prezes raczej nie bywa w tym samym klubie co sprzątaczka.
                          • mgla_jedwabna Re: znam 05.04.12, 17:41
                            Albo po prostu wspólnota profesji, np. lekarze, prawnicy, architekci. Albo podobnych poglądów np. oazowicze - młodzi rodzice. Albo stara paczka z liceum.
    • joanna_poz Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:22
      wszyscy sąsiedzi, wszyscy znajomi
      (szacuję, PITów nie oglądałam)
      • anyx27 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:29
        joanna_poz napisała:

        > (szacuję, PITów nie oglądałam)

        Wiesz, tutaj akurat najczęściej prawdy się nie dowiesz ;D
    • martishia7 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:25
      Oczywiście, że znam i to bardzo dużo. W niektórych przypadkach dzieci jest mniej, aż do zera, zaś dochodu więcej. Nie w tym rzecz, takie mam po prostu położenie społeczno-geograficzne. Zdaję sobie sprawę, że takich rodzin w Polsce nie jest jakoś niesłychanie dużo.
    • 18_lipcowa1 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:25
      pewnie że mam
      w rodzinie, wsrod znajomych
      i mam takich z wiekszymi dochodami
      i co z tego?
    • stukostrach-jeden Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:25
      Znam i to niejedną, tak samo jak znam rodziny z dochodem 2 tysiace ( całość, netto)
      • her-miona Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:29
        dzięki za odpowiedzi
        bo z tamtego wątku wynikało że to jakaś straszna rzadkość
        że 95% rodzin ma dochód 2-4 tysiące
        a jak sie rozejrzę wokól
        to jak dla mnie 80% rodzin ma dochód 6-12 tysięcy
        wokół mnie
        nie na forum

        czy oszczędzają to inna recz
        czy przepuszczają - ich sprawa
        o fakt mi chodzi
        o suchy fakt
        • chipsi Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:37
          > wokół mnie
          > nie na forum

          Kolejny dowód na to że wysokość dochodu uzależniona jest w sporej części od miejsca zamieszkania. Inne czynniki że wokół nas albo sami biedni albo sami bogaci (upraszczając) to to że w takim a nie innym gronie się obracamy/urodziliśmy się. Bogaci rodzice raczej pomogą swojemu potomstwu w uzyskaniu dobrze płatnej pracy. Ci biedniejsi zazwyczaj nie maja takich możliwości. Oczywiście nie zawsze ale w zdecydowanej większości.
    • koolair Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:27
      Tylko jedna para - zarabiaja razem ok 7 tys, reszta o wiele mniej - Częstochowa, śląskie
    • artemisia_absinthium ja znam, ale 04.04.12, 12:27
      Znam sporo - właściwie większość par lub par + dziecko zarabia właśnie podobnie.
      Ja z partnerem wspólnie mamy netto 8 500 zł na potrzeby nasze i jednego dziecka. Nie mamy kredytów, poza stosunkowo niewielką pożyczką do spłacenia.

      Uważam, że to średnie zarobki, jak na miasto, w którym żyjemy (Warszawa). Jeśli ma się na utrzymaniu już 2 dzieci i choćby jeden kredyt, to są bardzo średnie. Inaczej na pewno myślałabym, mając takie zarobki w mieście 50 tys. mieszkańców.
      • tabakierka2 Re: ja znam, ale 04.04.12, 12:30
        wśród ludzi w moim wieku i podobnym - par zarabiających razem ok.7tys. znam kilka, ale zwykle pan pracuje w branży 'dochodowej', a pani realizuje się pracując np. jako pedagog szkolny etc.
        Wśród ludzi w wieku moich rodziców (ok.50tki) znam b. wiele takich osób/par/rodzin.
        • artemisia_absinthium Re: ja znam, ale 04.04.12, 12:35
          U mnie nieco inaczej - raczej znam pary, gdzie on i ona zarabiają podobnie, a różnica netto w pensjach nie przekracza 500-1000 zł.
          Zrobiłam szybki rekonesans po znajomych i przyznam, że nie mam w bliskim otoczeniu układów typu "dochodowy pan" i "małozarabiająca, ale realizująca się pani" (ani odwrotnych) smile.
    • swiecaca Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:30
      ja się zastanawiam skąd wy wiecie ile ktoś zarabia...
      • tabakierka2 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:31
        swiecaca napisała:

        > ja się zastanawiam skąd wy wiecie ile ktoś zarabia...

        wiadomo, że mniej więcejsmile
        czasem po branży wiadomo, czasem ludzie tego nie ukrywają po prostu...
        • zuzanna56 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:35
          Jak juz pisałam, że dokładnie to nie wiem. czasami z niektórymi znajomymi rozmawiamy o tym i tak mniej więcej wiemy, dokładnie to nie oczywiście, ale gdzieś to się może w rozmowie pojawić, przy okazji składania PITu czy jakiś ulg, wejścia w II grupę podatkową, ale, to tak mniej więcej.
          • joanna_poz Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:41
            mozna tez oszacowac po wysokosci splacanych kredytów i skali innych wydatkówwink
    • chipsi Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:33
      Znam może 1-2 rodziny. Reszta zdecydowanie poniżej średniej krajowej. Gdy ktoś ma na parę 4 tys. w górę (kilka par) to uważa się że ma dobrze. Widzę też duże przepaście finansowe. Jest zarobek 20-30 tys., potem długo, długo nic i 5 tys na parę.
    • peggy_su Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:34
      Znam sporo takich rodzin, wiekszosc moich znajomych. Ale to jest Warszawa. I tak wiekszosc tej kasy idzie na kredyty mieszkaniowe, opłaty i zycie, więc nie jest to nic nadzwyczajego. Jakby ktoś z mojej rodziny na śląsku tyle zarabiał, to czułby się "bogaczem" smile
      • kagrami Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 18:58
        Zgadzam się z peggy, mam podobne wrażenie.
    • echtom Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 12:44
      Znam, ale to nie jest większość. Pensja powyżej 1,5 średniej krajowej nie jest w Gdańsku standardem. Koleżanka z pracy wychodzi w tym roku za mąż - po ślubie będą mieli oboje ok. 4000 netto.
    • iwoniaw Oj bo widzisz, na forum to nie wypada 04.04.12, 12:46
      napisać, że się żyje za mniej niż średnia krajowa na rodzinę i żadna emama broń Boże ziają się smarować nie będzie, a lumpeks ją brzydzi, ale jak ktoś założy wątek w stylu tego o 8 tys. ledwo starczających, to zaraz się dowie, że za tysiaka to i wyżywić 5-osobową rodzinę można 5 posiłkami pełnowartościowymi dziennie, i obkupić w odzież co najmniej w sieciówkach w galerii i na wakacje na miesiąc wyjechać rodzinnie, a jeszcze odłożyć się da big_grin
    • pruszynkaaa Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 13:30
      Powiem tylko tyle, że swój ciągnie do swego.
      Jeśli ktoś zarabia w parze te 10 tysi i wyżej, to wiadomo, że zmieniają mu się perspektywy i "słabsi" znajomi się powoli wykruszają, choćby przez to że pojawiają się inne tematy do rozmów. Przez to wydaje się, że niemal każdy zarabia ileś tam tysięcy w naszym otoczeniu i to przenosimy na pozostałych.
      W moim najbliższym otoczeniu znam 2 takie pary - jedni trochę starsi od nas (ok.12 tys) a 2 małżeństwo w średnim wieku.
      My z mężem mamy dochód na poziomie ok 5 tys. jak na razie (ja dorabiam korepetycjami na waciki smile ) co dla większości naszych znajomych jest już dużym dochodem. Wygląda to tak, że już nie potrzebuję rozmów gdzie w którym sklepie jest tańsza marchewka o 50 gr/kg czy wyprzedaż butów, bo ten etap przerabiałam na studiach i nie chcę już do niego wracać. Niestety część znajomych po awansie męża się samoistnie wykruszyła.
    • mondovi Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 13:36
      > mam w gronie znajomych bardzo wiele osób, które razem zarabiają 7-15 tys
      > ięcy
      > a ktos pisał że 1% rodzin???
      Powiem tak - mam w gronie znajomych większość ateistów. a ktoś pisał, że Polska jest krajem katolickim?
    • lauren6 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 13:38
      Znam takie rodziny. Co nie zmienia faktu, że w tym kraju jest dużo biedy i z pewnością takie rodziny stanowią procent społeczeństwa.
    • aneta-skarpeta Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 13:40
      ja znam
      mi spokojowo starcza na caly miesiac i nawet potrafie oszczedzic bez 7 życ kurczaka, ale przy gospodarnym zyciu
    • karusia29 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 13:47
      nasza rodzina ma ok. 15 k netto i przy kredytach, opłatach oczywiście że dajemy rade ale nie jest to jakieś szczególne życie ponad stan, a takich rodzin w Warszawie jest naprawde sporo
    • guderianka Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 13:50
      mogę policzyć na palcach jednej ręki-mam na myśli bliskich znajomych bądź rodzinę
      jednak zdecydowana większość to rodziny, w których małżonkowie/partnerzy zarabiają netto 4-6 tys
    • fajka7 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 13:51
      A czy w tych wyliczeniach statystycznych wynagrodzeń, które pokazują biedę obywateli i ogólną słabą kondycję są uwzględniane dochody osób prowadzących działalność gospodarczą, których są miliony i nierzadko całkiem nieźle sobie finansowo radzą?
      Bo chyba tacy ludzie nie figurują w tych zestawianiach ponieważ ich nie dotyczą wynagrodzenia-?
      Mylę się? bo nie wiem?
      Bo ja np znam mnóstwo takich ludzi, czasami nawet dokładnie znam ich dochody i to jest znacznie wyższa półka niż 5 tys, nie mówiąc o 2 czy 3 tys. netto/mc/os.
      • echtom Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 14:19
        > dochody osób prowadzących działalność gospodarczą, których są miliony i nierzadko całkiem nieźle sobie finansowo radzą?

        Jeśli od ca 38 milionów obywateli odliczysz dzieci, młodzież, emerytów, rencistów, pracowników najemnych, osoby niepracujące, bezrobotne, to ile milionów biznesmenów ci zostanie, szczególnie tych z wielkimi dochodami? wink
        • fajka7 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 17:32
          W jakimś artykule czytałam jakiś czas temu, że w Polsce jest 3,5mln małych i średnich firm, z tego 95% stanowią mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające do 10 osób. Przyjęłam więc, że gros z nich to pojedyncze działalności to raz, z dwa- pozostałe też mają właścicieli. Nie znam aktualnych danych, ale trochę ludzi to jest tak czy siak i część z nich przypuszczam, że nieźle zarabia. No ja takich znam dużo.
    • gaskama Szczerze? Nie znam rodziny, która by mniej zarabia 04.04.12, 14:13
      ła. Ale mieszkam w W-wie i mam koło 40-tki. Wśród znajomych tylko ludzie z wyższym wykształceniem i doświadczeniem zawodowym powyżej 15 lat. Więc nie widzę w tym nic wielkiego. Ale znam wieku emerytów, którzy muszą istnieć za 1/4 tego.
      • ojasia Re: Szczerze? Nie znam rodziny, która by mniej za 04.04.12, 14:37
        Mieszkam w małym mieście w Polsce północno- wschodniej i znam kilka rodzin, które zarabiają 8 tys/m-c i więcej, ale znam też takie rodziny, które zarabiają 2 tys. 8 tys na dwie pracujące osoby to, jak dla mnie, żaden luksus- wystarcza na normalne funkcjonowanie, bez odmawiania sobie rozrywek od czasu do czasu i wyjazdów na urlop przynajmniej raz w roku.
        Jednocześnie chylę czoło przed tymi, którzy mają mniejsze dochody i potrafią jakoś sobie zorganizować życie, tak że na wszystko im wystarcza.
    • thea19 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 15:28
      znam ale nie sa to moi znajomi a moi klienci. 90% zarabia zdecydowanie powyzej 10tys. widac to po ilosciach obslugujacych ich osob, wypasionym domu, autach i kasie jaka wydaja u mnie. raz podziwialam dom klienta a ten mi powiedzial, ze to taki maly domek bo oni sa najbiedniejsi w rodzinie. chcialabym byc tak biedna smile
    • borys314 Re: 04.04.12, 18:11
      Bez przesady - to nie są jakieś niebotyczne pieniądze! W dużym mieście specjalista z 10/15-letnim stażem pracy nie powinien zarabiać mniej.

      Większość moich znajomych zarabia więcej niż kwota, którą podałaś. Skąd wiem? To znajomi ze studiów i z branży, dbamy o dobry przepływ informacji, żebyśmy wiedzieli, jakie stawki negocjować.
    • kagrami Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 18:19
      Znam w UK.
      W Polsce jedna taka rodzina w Warszawie.
      • kagrami Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 19:06
        Kurcze, zdołowałyście mnie...
        Za 8-tysięcy to można naprawdę dobrze żyć.....
        Strefa marzeń.
        Nie przypuszczałam że prawie wszystkie (tak wynika z tego wątku) rodziny zarabiają tyle lub więcej..
        Ech, bieda na Śląsku wink
        Nas np.stać na wakacje z dziećmi (i na kolonie dla nich) tylko dlatego że dorabiamy po pracy w urzędzie. Za gołą pensję trudno egzystować.
    • triss_merigold6 Re: raz jeszcze o dochodzie 8 tys 04.04.12, 20:51
      Znam sporo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka