Dodaj do ulubionych

Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negatywnie

30.04.12, 14:32
Jakiś czas temu przyjechałam do rodziców w odwiedziny jakaś kuzynka czy też ciotka (nie interesują mnie koligacje rodzinne i nie znam stopnia pokrewieństwa). Zjechali większą brygadą na tydzień w odwiedziny. Z racji tego że u rodziców warunki lokalowe ograniczone to ciężko było przenocować 8 osób. Zaprosiłam zatem do siebie do domu ciotkę by przenocowała w cywilizowanych warunkach - wygodna sofa, osobny pokój i wszelkie wygody.
W domu 3 koty ale ciotka mogła spokojnie zamknąć drzwi do swojej sypialni i problem rozwiązany.
Dziś dowiaduje się że ciotka strasznie nieszczęśliwa i opowiada wszystkim że ona musiała spać z kotami i że ja kiepsko ugościliśmy bo te koty.
I tak sobie rozmawiam z mamą i sie śmieje - zamiast babsko docenić że miała szansę przebywać w jednym pomieszczeniu z wielokrotnym medalistą i championem, kotem który kilka razy dostał nagrodę Best i show to marudzi (nie my woziliśmy na wystawy ale faktycznie tak było, kot ma taką genealogię że hoho). Przecież ona potem wnukom na tej swojej wiosce powinna opowiadać jaki ją zaszczyt spotkał a ta pyskuje. Nie sądzę by kiedykolwiek w życiu miała szansę przebywać choć w pobliży prawdziwej arystokracji na tym swoim wygwizdowie a ona nie docenia smile
Poprosiłam by przekazać ze jak następnym razem przyjedzie to dostanie adres do hotelu bo moje koty też muszą się wyspać w przyzwoitych warunkach a co baba zrobi to nie moja brocha.

Trochę trywializuje oczywiście ale muszę przyznać że zaskoczyła mnie, że o to się przypieprzyła. Ludzie to jednak mają fantazję smile
Obserwuj wątek
    • beataj1 Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 30.04.12, 14:33
      Przyjechała a nie przyjechałam...
    • gazeta_mi_placi Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 30.04.12, 14:39
      Nieładnie z jej strony, paskudne babsko.
    • shellerka Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 30.04.12, 14:40
      mnie ostatnio fascynują wręcz "obgadywania" i pretensje rodziny wobec takich pierdół jak twoje koty.
      odnoszę wrażenie, że żyję wśród ludu wielce nieszczęśliwego, który swe ujście frustracji odnajduje w narzekaniu i opluwaniu bliźnich.
    • toxicity1 Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 30.04.12, 16:29
      beataj1 napisała:

      (nie interesują mnie koligacje rodzinne i nie znam stopnia pokrewieństwa).

      ( kot ma taką genealogię że hoho).

      Aha. smile
      • sadosia75 Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 30.04.12, 16:34
        Często gęsto genealogia kota jest bardziej interesująca niż ciotki klotki .
        • toxicity1 Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 30.04.12, 16:38
          sadosia75 napisała:

          > Często gęsto genealogia kota jest bardziej interesująca niż ciotki klotki .
          >
          Masz rację, ale genealogia "ciotki klotki" to również genealogia autorki posta.
          Wnioskuję, że wolałaby zaplątać sie w genealogii kota...smile
          • bea.bea Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 08:55
            mając taka ciotkę , wcale jej sie nie dziwie....im mniej jej genów tym lepiej...
    • dzoaann Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 30.04.12, 16:37
      jakbys nie miala kotow, to znalazloby sie co innego- niewygodna sofa, halasliwy sasiad, czy tam inna pier..la... tak to bywa.
      • bei Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 08:28

        Zapewne szanowna ciocia urodzila się już z menopauząbig_grin
        A nie byla to księzniczka na ziarnq grochu?

    • bea.bea Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 08:53
      moze nie tyle fantazję, co wymagania.....zapominając o wdzieczności....i o tym ze ktoś zrobił im uprzejmość..czasy obowiązkowego goszczenie dalszej rodziny dawno minęły
    • ga-ti Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 09:38
      Nie lubię kotów, nawet championów, medalistów. Nie chciałabym spać z nimi w jednym pokoju, niezależnie, jak utytułowane by były.
      A to niewdzięczna ciotka, czy też kuzynka (nie ważne koligacje) Ci się trafiła, no no.
      • katia.seitz Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 09:52
        No to trzeba w takich wypadkach zamknąć drzwi do pokoju i git.
        Pewnie, że ciotka niewdzięczna. Jak korzystam z czyjejś uprzejmości i nocuję u kogoś, to nie narzekam na twardy materac, tykający zegar nad głową ani dziecko budzące się o 5 rano. Zawsze można przecież odżałować pieniądze na hotel, zamiast pchać się daleekiej kuzynce do domu, czyż nie?
        • eliszka25 Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 10:04
          coz, nie bylabym szczesliwa, gdybym musiala spac z kotami. nawet zamkniecie drzwi wiele by nie dalo, bo mam alergie na koty i w domu, gdzie mieszkaja, dawalaby o sobie znac bardzo mocno. ALE gdyby ktos zyczliwie udzielil mi noclegu, to bym sie tak nie zachowala. bylam kilka razy w takiej sytuacji i bylam raczej wdzieczna za nocleg, choc nieco uciazliwy. bralam tabletki, pare wdechow z inhalatora i dalo sie przezyc. choc jestem "pechowa" pod tym wzgledem, bo ja lubie koty i one to chyba wyczuwaja, bo wszystkie do mnie ida, a ja sie oganiam, bo pozniej oddychac nie moge.

          rozumiem, ze autorka watku sie wkurzyla na ciotke. tez bym byla zla, bo to zwykla niewdziecznosc. nie podoba mi sie jednak tez sposob, w jaki autorka o tejze ciotce sie wypowiada. wychodzi na to, ze ciotka powinna pasc krzyzem przed autorka i dziekowac za to, ze mogla sie wyspac na kanapie, bo przeciez w tej swojej dziurze zabitej dechami to pewnie na materacu ze slomy rzuconym na podloge spi, a za towarzystwo kotow medalistow to powinna po rekach calowac, bo to przezycie nieporownywalne z niczym i pewnie nigdy wiecej jej taki zaszczyt nie spotka. jesli do tego ciotka czula sie potraktowana w taki wlasnie sposob (a wcale bym sie nie zdziwila, gdyby bylo to odczuwalne), to nie dziwie sie, ze obgadala, choc nie pochwalam takiego zachowania.
          • a.va Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 23:01
            Nie no, z tymi medalistami i wiochą to były przecież żarty. Sedno jest takie, że autorka zaprosiła, a ciotka zamiast być wdzięczna, obgaduje.
            • gazeta_mi_placi Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 02.05.12, 08:09
              Otóż to.
              Zawsze można było odżałować sobie na hotel, poza tym chyba ciotka była wcześniej powiadomiona, żeby zamknęła drzwi od sypialni bo inaczej mogą wejść koty?
    • franczii Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 10:14
      Mnie tez potrafia zaskoczyctongue_out Wlasnie sie zdziwilam jak to mozna zaprosic kogos pod swoj dach i nie wiedziec kto zacz czy kuzynka czy ciotka.
    • anorektycznazdzira Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 10:21
      Obie reagujecie na tym samym poziomie, więc nawet nie znając koligacji z ciotkokuzynką można mieć pewność, że jednak rodzina.
      • toxicity1 Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 01.05.12, 14:04
        anorektycznazdzira napisała:

        > Obie reagujecie na tym samym poziomie, więc nawet nie znając koligacji z ciotko
        > kuzynką można mieć pewność, że jednak rodzina.

        big_grin
    • wrednadziewucha Re: Ludzie potrafia mnie jeszcze zaskoczyć negaty 02.05.12, 00:24
      Kilka lat temu, jako nastolatka, wściekłam się gdy ciotka nocująca u nas wystawiła moją papugę na balkon "bo jej przeszkadzała spać"! Dobrze że to była odporna na niskie temperatury nimfa, ale skąd mogła to wiedzieć? Inny ptak by zdechł! Za to jej zięć wchodził co chwila do mnie do pokoju pytać się, czemu nasz pies chodzi po mieszkaniu. Chodzi, bo może!

      Nocowanie było z okazji wesela kuzyna. Później nam też się oberwało, za papugę i zapsa. Normalka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka