prawo pracy w uk

15.05.12, 16:28
czy któraś mogłaby mi polecić jakąś stronę na ten temat? gdzie ewentualnie można by się poskarżyć na pracodawcę?

w pracy oczekuje się od nas dość szczegółowego handoveru między zmianami - ok 5-7 - minut - w ten sposób któraś z osób nie będzie miała za ten czas zapłacone; 5 minut 20 razy w miesiącu to prawie dwie godziny, za ten czas nikt nam nie płaci

do tej pory jakoś to się kręciło w stylu: dziś ja wychodzę kilka minut wcześniej, druga osoba z którą jestem na zmianie zostaje i robi handover; następnym razem się zmieniamy

teraz firma wprowadziła elektroniczną kontrolę czasu pracy, jeśli spóźnimy się choćby 1 minutę, nie zapłacą nam za pierwszy kwadrans
wyjdziemy 1 minutę wcześniej to nie zapłacą za ostatni kwadrans
jeśli przyjdziemy parę minut wcześniej lub wyjdziemy parę minut później to też nie zapłacą nam za ten czas

jednocześnie wciąż oczekuje się od nas handoveru; dziś z koleżanką stwierdziłyśmy że nie będziemy zostawać dłużej jeśli nikt nam za to nie płaci i dosłownie minęłyśmy się w drzwiach ze zmianą popołudniową, a nasz handover trwał chyba 5 sekund. Widziała to seniorka i zaczęła robić wąty. No i teraz, kto ma rację? Czyżby istniał jakiś przepis wymagający ode mnie zostawania po godzinach, choćby te 5 minut jeśli wiem że mi nie zapłacą, bo tego wymaga interes pracodawcy?

jak to podsumowała moja współpracowniczka: jeśli nie płacą za handover to znaczy że nie jest on ważny
    • empirical Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 16:46
      Idz do najblizszego citizen advice bureau, albo do nich zadzwon - poprowadza Cie, wyjasnia gdzie sie zglosic.
    • jamesonwhiskey Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 17:04
      zanim zaczniesz sie skarzyc ,
      macie jakies pewnie spotkania to sie normalnie spytaj kiedy masz robic ten
      handover oczywiscie zaznaczajac ze pracujesz od 7.00 do 15.00 a potem masz czas wolny a w swoim wolnym czasie mozesz robic co chcesz
    • krejzimama Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 17:10
      Poczekaj az wpadnie tu rosa. Ona mieszka w jukeju i ma obcykane takie tematy jak mało kto.
    • 18_lipcowa1 Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 17:12

      >
      > teraz firma wprowadziła elektroniczną kontrolę czasu pracy, jeśli spóźnimy się
      > choćby 1 minutę, nie zapłacą nam za pierwszy kwadrans
      > wyjdziemy 1 minutę wcześniej to nie zapłacą za ostatni kwadrans
      > jeśli przyjdziemy parę minut wcześniej lub wyjdziemy parę minut później to też
      > nie zapłacą nam za ten czas


      ale o co ci chodzi?
      ja tak pracowałam w UK i jakos nikt sie nie czepiał.
      • mysia-mysia Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 17:27
        Widzisz lipcowa, ją też już wcześniej pracowałam w takim miejscu gdzie nie tylko nikt się nie skarżył ale nawet nikt nie śmiał nic na ten temat pisnąć
        No ale teraz już mi się nie chce. Interesuje mnie jednak, Jak się ma do tego prawo
        • rosapulchra-0 Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 21:15
          lipcowa prawdopodobnie pracowała prze agencję, które nie respektują praw pracowników, a sami wyrobnicy agencyjni cicho siedzą, więc pewnie dlatego cicho siedziała. Fabryki dla niewykształconych i emigrantów tak mają.
          • krejzimama Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 21:19
            > Fabryki dla niewykształconych i emigrantów tak mają.

            No lam!!! Lam w pieluche normalnie
    • sueellen Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 17:35
      Z tego co się orientuję pracodawca ma prawo w uzasadnionych przypadkach zatrzymać pracownika po godzinach i nie koniecznie ma obowiązek mu zapłacić.

      1. zajrzyj do swojego kontraktu. Tam musi byc cos o overtime, bo takie rzeczy uzgadnia się w kontakcie.
      2. Zajrzyj na:
      www.direct.gov.uk/en/Employment/Employees/WorkingHoursAndTimeOff/DG_10028439
      3. raczej niewiele zwojujesz moim zdaniem
      • carmita80 Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 18:12
        W kazdej firmie moze byc inaczej wiec powinniscie przedstawic problem menagerowi a on musi siebustosunkowac. Czesto sa robione zebrania i wyjasniany problem, nie trzeba od razu sie skarzyc gdzies tam. Czy zglaszaliscie problem? Jesli tak to jakie bylo stanowisko firmy. Duzo zalezy od rodzaju pracy do wykonania, specyfiki firmy. Wydaje mi sie, ze spoznienie o minute i kwadrans stracony to przesada. Rozmawiajcie najpierw w firmie a potem mozna udac sie po porade do CAB lub innego biura uprawnionego.
        • mysia-mysia Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 20:02
          Ten system został założony w środę w zeszłym tygodniui myślę że nikt wcześniej nie wpadł na to że wystąpi taki problem, ale nie wiem dokladnie bo odbyło się to w momencie kiedy byłam na urlopie.
          Zebrania mamy tak czy siak co dwa miesiące i chcę poruszyć ten problem, ale muszę być do tego przygotowana.
          • carmita80 Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 21:54
            mysia-mysia napisała:

            > Ten system został założony w środę w zeszłym tygodniui myślę że nikt wcześniej
            > nie wpadł na to że wystąpi taki problem, ale nie wiem dokladnie bo odbyło się t
            > o w momencie kiedy byłam na urlopie.
            > Zebrania mamy tak czy siak co dwa miesiące i chcę poruszyć ten problem, ale mus
            > zę być do tego przygotowana.

            Koniecznie porusz to i to nie sama, niech koledzy cie popra, wspolnie sie przygotujcie do tego. Czasem jest tak, ze wprowadza system nie do konca przemyslany, dopracowany a czasem owszem zamierzony ale licza, ze ludzie beda siedziec cicho i tak zostanie. Czujecie, ze cos jest nie w porzadku to mowcie o tym. Przeczytajcie tez kontrakty zeby byc pewnym na czym stoicie. Powodzenia. Mam nadzieje, ze da sie to wyjasnic i zalatwic bez szarpaniny.
            • mysia-mysia Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 22:32
              carmita80 napisała:

              > Koniecznie porusz to i to nie sama, niech koledzy cie popra, wspolnie sie przyg
              > otujcie do tego. Czasem jest tak, ze wprowadza system nie do konca przemyslany,
              > dopracowany a czasem owszem zamierzony ale licza, ze ludzie beda siedziec cich
              > o i tak zostanie.

              moi współpracownicy raczej nie z tych co siedzą cicho, nie są to jednak osoby które potrafią logicznie coś zaplanować, więc myślę sobie tak: ja dowiem się, co na to prawo, jeśli (jak sądzę) jest po naszej stronie to spokojnie to wyłuszczę, a później oni dokończą dzieła krzykami big_grin
              • princess_yo_yo Re: prawo pracy w uk 16.05.12, 11:21
                prawo nie reguluje szczegolowo takich detali. rozumiem ze czas pracy rozliczany jest w 15 minutowych increments. w takim razie zaproponujcie na zebraniu ze handover powinien sie liczyc jako nastepny increment mimo ze nie trwa dokladnie 15 minut.

                skoro spoznienie o 1 minute oznacza utrate 15 minutowej jednostki to common sense wskazuje na to ze handover ktory trwa 7-8 minut powinien w ten sam sposob prowadzic do zyskania jednostki extra. to jest sensowny sposob przedstawienia problemu - okopywanie sie na stanowisku 'mam prawo' (zwlaszcza jesli twardego prawa nie mam tak jak w tym wypadku) jest malo skuteczna pozycja w rozmowach tego typu.

                moge sobie wyobrazic ze szefostwo nie bedzie chcialo zmienic systemu elektronicznego w ten sposob na stale zeby nie doprowadzac do abuse - ktos kto nie wykonuje handover moze zwlekac pare minut zeby zarobic nastepny increment czasowy. moze zaproponujcie zeby ktos z managerow byl odpowiedzialny za dodawanie jednostek manualnie wg planu na tydzien/miesiac. kazdy system musi miec manual override - problem polega tylko na tym ze ktos za ten override musi brac odpowiedzialnosc.
    • sueellen Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 17:37
      Ja swom pracownikom zawsze oddaję overtime. Firma nigdy nie płaci za nadgodziny, ale gdy tylko jest możliwość, zwalniam wczesniej do domu, nawet kilka godzin (np w Wigilię, mimo że oficjalnie pracujemy do 19:00). Dużo zalezy od szefostwa i rodzaju pracy.
      • mysia-mysia Re: prawo pracy w uk 15.05.12, 22:01
        czy dobrze zrozumiałam: trzeba albo zapłacić albo dać wolne w innym terminie?

        nam płacą jeśli jest to overtime oficjany czyli z jakiegoś powodu zaproponowany przez pracodawcę; do tego dochodzi ten nieoficjalny czyli jeśli nie mogę wyjść chociaż zmiana się skończyła bo ktoś się spóźnił - ten po prostu odbieraliśmy między sobą tzn. za którymś razem ja się spóźniałam smile

        a handover był wkomponowany w nasze zmiany w taki mniej więcej sposób: ja przychodzę na zmianę poranną dokładnie o czasie, moja współpracowniczka się spóźnia; nocna zmiana daje mi handover i idzie do domu; pod koniec zmiany mówię do współpracowniczki: słuchaj, ty się spóźniłaś to ja wyjdę teraz o czasie a ty zostaniesz i zrobisz handover
        ta sama sytuacja powtarzała się wieczorem; niektóre osoby trochę nadużywały i spóźniały się np pół godziny, nikt tego jednak nie odnotowywał

        teraz wszyscy są na czas i powstaje problem: ktoś musi poświęcić swój prywatny czas na to żeby zrobić handover
        • sueellen Re: prawo pracy w uk 16.05.12, 07:45
          > czy dobrze zrozumiałam: trzeba albo zapłacić albo dać wolne w innym terminie?
          Nie, nie trzeba. To dobra wola pracodawcy

          Ja tak robię, bo uważam, że skoro firma nie płaci, tak jest fair. Praca wykonana wczesniej, idźcie do domów! Innym razem jak trzeba zostać, zostają bez szemrania.

          Jeszcze raz powtarzam: musisz zajrzeć do kontraktu. Tam są takie rzeczy uwzględniane. Zajrzałaś?

          Zaproponujcie inny handover (np pisemny?)
          • mysia-mysia Re: prawo pracy w uk 16.05.12, 10:12
            mam napisane że za autoryzowany overtime będą płacić ekstra; nic nie ma na ten temat że mogą nie płacić w ogóle
            ale to oczywiście nie jest problem, można nam teraz podsunąć inny kontrakt do podpisania smile

            handoveru pisemnego nie da się zrobić, ze względu na charakter pracy, tzn teoretycznie można ale będzie to źle wyglądać więc pracodawca się na to nie zgodzi

            myślę jeszcze tak: zmiana seniorów trwa o pół godziny dłużej, może to oni powinien zrobić handover na poczatku i końcu zmiany? brzmi sensownie tym bardziej że ze względu na swoje stanowisko mają większą wiedzę o różnych niuansach i lepiej by to przekazali. A jak się ucieszą smile
            • sueellen Re: prawo pracy w uk 16.05.12, 11:58
              > mam napisane że za autoryzowany overtime będą płacić ekstra; nic nie ma na ten
              > temat że mogą nie płacić w ogóle

              W takim razie na zebraniu zapytaj szefostwa jak mają zamiar rozwiązać sprawę nadgodzin za przekazanie zmiany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja