mysia-mysia
15.05.12, 16:28
czy któraś mogłaby mi polecić jakąś stronę na ten temat? gdzie ewentualnie można by się poskarżyć na pracodawcę?
w pracy oczekuje się od nas dość szczegółowego handoveru między zmianami - ok 5-7 - minut - w ten sposób któraś z osób nie będzie miała za ten czas zapłacone; 5 minut 20 razy w miesiącu to prawie dwie godziny, za ten czas nikt nam nie płaci
do tej pory jakoś to się kręciło w stylu: dziś ja wychodzę kilka minut wcześniej, druga osoba z którą jestem na zmianie zostaje i robi handover; następnym razem się zmieniamy
teraz firma wprowadziła elektroniczną kontrolę czasu pracy, jeśli spóźnimy się choćby 1 minutę, nie zapłacą nam za pierwszy kwadrans
wyjdziemy 1 minutę wcześniej to nie zapłacą za ostatni kwadrans
jeśli przyjdziemy parę minut wcześniej lub wyjdziemy parę minut później to też nie zapłacą nam za ten czas
jednocześnie wciąż oczekuje się od nas handoveru; dziś z koleżanką stwierdziłyśmy że nie będziemy zostawać dłużej jeśli nikt nam za to nie płaci i dosłownie minęłyśmy się w drzwiach ze zmianą popołudniową, a nasz handover trwał chyba 5 sekund. Widziała to seniorka i zaczęła robić wąty. No i teraz, kto ma rację? Czyżby istniał jakiś przepis wymagający ode mnie zostawania po godzinach, choćby te 5 minut jeśli wiem że mi nie zapłacą, bo tego wymaga interes pracodawcy?
jak to podsumowała moja współpracowniczka: jeśli nie płacą za handover to znaczy że nie jest on ważny