elizaj1
22.05.12, 13:29
Czy nadmierne przejmowanie się tym co myślą o nas inni,
takie z przeżywaniem po kilka dni jednego epizodu bo ktoś coś powiedział ,
roztrząsanie i przejmowanie kwalifikuje się do terapii?
Czy można samodzielnie spróbować dać sobie z tym radę?
Czy ktoś ma to za sobą?