Dodaj do ulubionych

Identyfikacja dziecka

29.06.12, 08:10
Tak, to przy okazji identyfikacji Szymonka.

Pamiętam, jaka była akcja szukania czy w jakiejś rodzinie nie zniknęło dziecko. I teraz jest zaskoczenie, że takie przeszukiwanie nic nie dało. Mnie zaskakuje metodologia poszukiwań (idą policjanci do rodziny i się pytają "Czy zastaliśmy Krzysztofa X. (19 m-cy)). Po pierwsze większość jak nie ma kontaktu na codzień z małym dzieckiem nie określi w jakim wieku jest dzieciak.
Po drugie: jak stwierdzić że to dziecko to jest to które deklaruje opiekun? Tak małe dzieci nie mają wiarygodnych dokumentów i jeszcze bywają niekomunikatywne.

Czy jest jakiś sposób identyfikacji małych dzieci by w sytuacji kryzysowej można było określić, że to jest Antoś czy Michaś? Bez konieczności znakowania dziecka np. czipem.
Obserwuj wątek
    • totorotot Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 08:52
      Powinni intensywniej trzepać rodziny, w których były jakiekolwiek nieprawidłowości ze szczepieniami.
      • esr-esr Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:09
        a co - tylko ci, którzy nie szczepią dziecka są podejrzani? poza tym tutaj problemy ze szczepieniem zostały rozwiązane podstawieniem innego dziecka w tym samym wieku (dwulatki nie mają za dużo szczepień).
        • pat761 Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:12
          wyrabiałam wczoraj synowi paszport -biorą teraz na takim maleńkim skanerku odciski palców wskazujących - może to jest jakiś krok na przód?
          • atowlasnieja Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:16
            tylko, że tu i tak musiałaś wykazać dobrą wolę i przyprowadzić własne dziecko
          • ann.ika Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 21:14
            A ile syn ma? Ja robiłam parę miesięcy temu paszport dla roczniaka i nie skanowali. Sama się wtedy też zastanawiałam nad tym, że śmiało można podstawić cudze dziecko...
          • graue_zone Re: Identyfikacja dziecka 30.06.12, 10:04
            Ale to dotyczy dzieci od 6 roku życia. Wyrabiałam paszporty 5-latkowi miesiąc temu i nic nie brali. A co wcześniej?
          • gku25 Pat, odciski pobierają powyżej 6 r.ż. - taka uwaga 30.06.12, 10:57

        • morekac Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:50
          a co - tylko ci, którzy nie szczepią dziecka są podejrzani?
          Teraz będą bardziej podejrzani...
          • kropkaa Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:15
            Nie ma obowiązku zostawiania karty szczepień w przychodni, można mieć w domu. W przychodni rejonowej można się ani razu nie zjawić, bo ma się abonament w prywatnej i tam sie szczepi. To tak w kwestii organizacyjnej.
            • mia_siochi Re: Identyfikacja dziecka 30.06.12, 08:50
              No to właśnie miałam napisać. Szczepię prywatnie. Nie ma obowiązku szczepienia w przychodni rejonowej, ba! nie ma obowiązku zapisania ani dziecka, ani siebie do tejże. Przyjmowania w domu położnej środowiskowej też nie ma obowiązku, nie trzeba się nawet do niej zapisywwać...
              • antyideal Re: Identyfikacja dziecka 30.06.12, 11:40
                Tak, to prawda, o dziecko szczepione i leczenie prywatnie
                nikt się nie upomina.
        • policjawkrainieczarow Re: Identyfikacja dziecka 01.07.12, 04:24
          esr-esr napisała:

          > a co - tylko ci, którzy nie szczepią dziecka są podejrzani? poza tym tutaj prob
          > lemy ze szczepieniem zostały rozwiązane podstawieniem innego dziecka w tym samy
          > m wieku (dwulatki nie mają za dużo szczepień).

          no ale wlasciwie jak oni to zrobili, ten sam chlopiec byl szczepion dwa razy?
    • ib_k Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:14
      > Czy jest jakiś sposób identyfikacji małych dzieci by w sytuacji kryzysowej możn
      > a było określić, że to jest Antoś czy Michaś?

      w PL nie ma, w USA podobno pobiera się po urodzeniu odcisk dłoni (z liniami papilarnymi) i stóp...
      • gazeta_mi_placi Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:26
        A jak rodzi się kaleka bez nóg i dłoni?
        • platki_sniadaniowe Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:48
          gazeta_mi_placi napisała:

          > A jak rodzi się kaleka bez nóg i dłoni?

          to raczej nie trudno będzie ją później zidentyfikować nawet bez odcisku palca
        • kiniox Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:51
          Wtedy zapewne skanuje się źrenicę. A jak się rodzi również bez oczu, wtedy zapewne nie ma problemów z identyfikacją takiego dziecka.
    • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:16
      Rozwiązanie problemu jest proste. Stworzenie zintegrowane systemu- opieka zdrowotna, policja, opieka społeczna. Pobieranie każdemu przy urodzeniu DNA a po osiągnięciu pełnoletności odcisków palców i siatkówki. Ułatwiłoby to pracę wszystkim-na każdym etapie. Tyle że mogloby wzbudzić wzburzenie-w związk z tak "modnymi" ostatnio prawami człowieka i pojęciem wolności osobistej.
      • deelandra Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:20
        > otna, policja, opieka społeczna. Pobieranie każdemu przy urodzeniu DNA
        hola hola z tym DNA, jeszcze trochę badań i dopiero cię urządzą, jak z DNA będą umieli wyciągnąć np skłonność do nadwagi, lub zagrożenie innymi chorobami
        już widzę przebierające nóżkami firmy ubezpieczeniowe (kto wie, czy nie tfu ZUS), które windują składki, bo być może zachorujesz na to i to, bo w genach to widać
        • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:24
          Póki co DNA jest pobierane i jakoś nie wypływa ku szerszej opinii wink Więcej wiary w system wink
          • deelandra Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:44
            mniej, mniej wiary w system, wara od mojego DNA
            • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:57
              No własnie
              O tym pisałam wyżej..
              • deelandra Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:17
                no ja też, nie wierzę, że system robi coś dla mojego dobra, bo robi się dla dobra, a potem wychodzi, jak zwykle
                np takie dane osobowe notorycznie wyciekają, dostaję ulotki i inne gie i telefony, że coś tam mi proponują, a te dane mają wyłącznie banki i kilka ponoć zaufanych instytucji i co? i kupa, pani basi z administracji dwie stówki i baza danych fruwa uj wie gdzie
                • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:26
                  Zaskarż ich w takim razie
                  • deelandra Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:43
                    wszystkich? jak nie wiem kto puścił te dane?
                    • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:16
                      Aż tyle jest tych "wszystkich"?
                      Mozna próbować-gdyby mnie coś tak bardzo wkurzało, bulwersowało, nie zgadzałabym sie na cos tak zdecydowanie-próbowałabym jakoś zadziałać. Zamiast gadać gadać gadac wink
                      • deelandra Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 12:08
                        no ze trzy, czy cztery banki, szkola, przedszkole, żłobek, poradnia PPP, ze trzy przychodnie i kilka klinik specjalistycznych, ze 30 się uzbiera
        • kiniox Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:43
          Jestem, niestey, pewna, że to jest nasza przyszłość i to nie tak odległa, jakby sie mogło wydawać.
      • atowlasnieja Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:21
        weryfikacja DNA w sytuacji kryzysowej jest ciut kłopotliwa.
        • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:25
          atowlasnieja napisała:

          > weryfikacja DNA w sytuacji kryzysowej jest ciut kłopotliwa.
          >
          dlaczego ?
          • deelandra Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 09:45
            bo trząchają nim w Polsce średnio ze 3 tygodnie, zanim zrobią wyrzut, więc w SYTUACJI KRYZYSOWEJ mało przydatny jest taki okres, chyba, że do identyfikacji zwłok, bo zwłokom się nie spieszy
            • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:01
              Nie rozumiesz.I piszesz o działaniach TERAZ a ja piszę o PRZYSZŁOŚCI.

              W sytuacji gdy istnieje baza danych obejmująca DNA ludzi-po podaniu do niej próbki danej osoby np. zmarłej-pojawią się informacje nt jego rodziny, zdrowia,używek, ew.przeszłości przestępczej. Pomocne to będzie nie tylko w identyfikacji zwłok ale również w sytuajach wymagających wiedzy i reagowania w przypadkach zaginięć, porwań,przestępstw. Co z tego, że policja na miejscu przestępstwa (gwałtu, kradzieży, porwania i etc) pobierze odciski palców jeśli nie ma ich w bazie danych ? Co z tego że pobierze DNA jesli nie ma z czym porównać ?
              • olena.s Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:05
                Mnie przeraża taka totalna kontrola, czy jeżeli wolisz, możliwość takiej totalnej kontroli. Nie bez powodu bazy danych są jednak pod szczególnym nadzorem. W Stanach, o ile wiem, gromadzone są wyłącznie dane (odciski) osób jakkolwiek umoczonych prawnie.
                Nie ma czegoś takiego jak pełne zabezpieczenie. No nie ma.
                • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:07
                  Coś za coś..

                  A dlaczego Cię przeraża? Czego konkretnie się boisz ?
                  • olena.s Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:21
                    Tego, że dowolne dane służące dowolnej identyfikacji byłyby niewyobrażalnie łatwo osiągalne.
                    Pomyśl o firmach ubezpieczeniowych, pomyśl o ludobójstwie jak w Rwandzie czy w czasie holokaustu...
                    Więc tak, coś za coś, ale dla mnie to za wysoka cena.
                    • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:28
                      Olena-podaj mi konkretny przykład jak taki system mógłby zaszkodzić TOBIE
                      I napisz prosze pełnym zdanie bo ogólniki takie jak :firmy ubezpieczeniowe, ludobójstwo i holocaust -nic mi nie mówią
                      • esr-esr Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:53
                        konkretne przykłady? proszę:
                        1. po raz kolejny na świecie do władzy dochodzą osoby/organizacje, które decydują kto, charakteryzujący się jakimi cechami, wywodzący się z jakiego środowiska jest nadczłowiekiem - decydują, że ja jestem istotą niższą albo wyższą i nie mam na to wpływu, wszak dna tak mówi
                        2. ktoś wykorzystuje moje dna i inne ślady mikrobiologiczne na miejscu przestępstwa - dowód jest niezaprzeczalny więc moje tłumaczenie na nic się nie zdaje
                        3. firmy ubezpieczeniowe dostają informację (kupują, kradną, dostają dostęp ustawowy) o przebytych przeze mnie chorobach i decydują czy będą mnie ubezpieczać, czy nie. nie chodzi tylko o choroby przebyte, ale również potencjalne wynikające z moich genów
                        4. nie ma systemów bezpiecznych, każdy da się obejść, najsłabszy jest zawsze czynnik ludzki. na podstawie wykradzionego dna można postarać się wyprodukować lepsza rasę, superżołnierza, nadistotę który pozbawi mnie pracy, bezpieczeństwa, etc.
                        to 4 przykłady napisane z głowy ot tak, po głębszej analizie na pewno można ich liczbę zwiększyć co najmniej 10 razy.
                        • verdana Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:03
                          I natychmiast mąż dowiaduje się, że dziecko jest nie jego - czy naprawdę sprawą państwa jest raportowanie o zdradach?
                          • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:20
                            Każdy mąż dzisiaj może to zrobić bez przeszkód, tylko zapłacić musi.
                          • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:20
                            Mąz dowiedziałby się wtedy o takiej sytuacji-gdyby doszło konkretnego zdarzenia ;gwałt,smierć itp. Myślę, że i bez tego systemu, w warunkach obecnych gdyby zaszło cś takiego wiarołomstwo żony i tak wyszłoby na jaw wink
                        • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:19
                          1. Nikt nie będzie decydował-nie temu ma słuzyć system.
                          2. Tak jakby nie mógł teraz wykorzystać wink-świnię można podłożyć bez względu na system.
                          3. Firmy ubezpieczeniowe nie dostawałby takich informacji
                          4. To prawda-dlatego system musiałby być jak najbardziej szczelny. Baza przechowywalaby zapis dna a nie samo dna.(w sensie próbki)
                          • verdana Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:47
                            Po pierwsze - nie ma szczelnych systemów.
                            Po drugie - władza moze sie zmienić i wcale nie przestrzegać szczelności. Wystarczy wyobrazić sobie, zę taki system istniał za krótkich lat demokracji na Białorusi - a potem zostaje4 z satysfakcją wykorzystany przez dyktaturę.
                          • esr-esr Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:50
                            > 1. Nikt nie będzie decydował-nie temu ma słuzyć system.

                            jaka dasz mi pewność, że nigdy żadna władza nie wykorzysta systemu do czegoś takiego? nie ma takiej pewności, ludzkość dzieliła się na praworządnych i na tych, którzy w imię niewiadomoczego potrafili zabić miliony ludzi - ze względu na kolor skóry, pochodzenie, religię, czy poglądy polityczne. taki system będzie korcił do wykorzystania go w taki sposób. nie masz wpływu na to jaki rząd kiedy będzie działać i jaki sejm będzie dbał p interesy państwa. sama staniesz na czele takiego systemu? a co po Twojej śmierci? Ty powiesz że system nie temu ma służyć, a za trzydzieści lat ktoś inny powie że w sumie to dlaczego nie?
                      • lineczkaa Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:51
                        guderianka napisała:

                        > Olena-podaj mi konkretny przykład jak taki system mógłby zaszkodzić TOBIE
                        > I napisz prosze pełnym zdanie bo ogólniki takie jak :firmy ubezpieczeniowe, lud
                        > obójstwo i holocaust -nic mi nie mówią

                        Może chodziło o to, że zbyt dużo danych i dostęp do nich niepowołanych osób może się przyczynić do złego. Przytoczony tu Holocaust. W 1933 roku w Niemczech był tzw. spis powszechny i dzięki kartom perforowanym i maszynom europejskiego odpowiednika firmy IBM zostali wyłapane osoby pochodzenia żydowskiego. Potem maszyny te i karty perforowane zostały wprowadzone w innych krajach i niektórych obozach koncentracyjnych. Na jednej karcie perforowanej można było zapisać oprócz podstawowych danych takich jak imię, nazwisko, pochodzenie, wyznanie, również kolor oczy, wzrost, płeć itp. Naziści podsyłali do Stanów kolejne "rubryki" i IBM modyfikował maszyny, żeby liczyły i sortowały owe karty (ludzi) wedle ustalonego klucza.
                      • olena.s Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:52
                        Kiedy widzisz, dowcip polega na tym, że narzędzie, jakie opisujesz jest bardzo potężne. Ludzkość zaś jaka jest, każdy widzi. Nie uważam, aby sensowne było dawanie takiego narzędzie TAKIEJ ludzkości. Nie muszę mieć na widelcu konkretnego powodu.
                        Baza danych o jakiej mówisz może posłużyć do każdego wyodrębniania negatywnego - i przez legalny rząd (tak było i w III Rzeszy i w Rwandzie) i dowolną nielegalną organizację w rodzaju mafii. Np. wojna domowa, chcę wyrżnąć do korzenia rodziny rebeliantów. I ciach - już ich mam, patrząc na bliskość genetyczną. O, albo szpitale - jak wiadomo, bywa, że leczą starych chorych taniej, bo nie opłaca się inwestować w kogoś po 70 czy 80. Tu narzędzie genetyczne byłoby jeszcze przydatniejsze. I cała eugenika. A nawet kryminalistyka - mamy podejrzanego, śladów nie zostawił, ale z profilu genet. wynika nam na przykład poziom potencjalnej agresji.
                        No nie przekonasz mnie, sorry.
                • morekac Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 12:31
                  . W Stanach, o ile wiem, gromadzone są wyłącznie dane (odciski) osób jakkolwiek umoczonych prawnie.
                  Odciski palców mają też w prawie jazdy...
                  • nanuk24 Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 20:36

                    > Odciski palców mają też w prawie jazdy...

                    A skad ta informacja?
                    • morekac Re: Identyfikacja dziecka 30.06.12, 09:08
                      Z kryminałów?
                • policjawkrainieczarow Re: Identyfikacja dziecka 01.07.12, 04:28
                  W S
                  > tanach, o ile wiem, gromadzone są wyłącznie dane (odciski) osób jakkolwiek umoc
                  > zonych prawnie.

                  pobiera sie noworodkom i wszystkim kandydatom na rezydentow/obywateli. Nie wiem, ile sie je przechowuje, ale chyba nie wyrzucajo ood razu?
              • dziennik-niecodziennik Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:21
                > W sytuacji gdy istnieje baza danych obejmująca DNA ludzi-po podaniu do niej pró
                > bki danej osoby np. zmarłej-pojawią się informacje nt jego rodziny, zdrowia,uży
                > wek, ew.przeszłości przestępczej.

                z jednej strony fajnie. z drugiej - nie obawiasz sie ze te dane "wyciekną"?
                informacje odnosnie zdrowia sa chronione prawnie, stąd nawet w szpitalach podaje się je wyłącznie osobom uprawnionym. u nas system ubezpieczen dziala inaczej, ale w Stanach towarzystwa ubezpieczeniowe mogłyby - mając dostęp do bazy danych - podnosic składkę osobom zagrożonym chorobami bądz zrywać z nimi umowy, zeby uniknąć wypłacania potem rent czy tam zapomóg czy jak to sie tam nazywa. albo bedzie jak w dowcipie o pizzerii.
                • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:30
                  z jednej strony fajnie. z drugiej - nie obawiasz sie ze te dane "wyciekną"?



                  jasne, że się obawiam. Tyle że piszę o systemie -może to utopia-który byłby szczelny a dostępu do niego nie mieliby wszyscy ale konkretne grono osób na wysokim szczeblu władzy reprezentujacej daną służbę. Jak sama piszesz- takie dane np. ze szpitali nie wyciekają, informowane sa osoby uprawnione, po ich sprawdzeniu. W przypadku systemu dostęp byłby jeszcze bardzej utrudniony i NIEDOSTĘPNY dla "zwykłych" ludzi. tylko dla służb.
                  • dziennik-niecodziennik Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:36
                    tyle że po pierwsze - nie da się stworzyć TAK szczelnego systemu, po drugie - służby także podlegają korupcji...
                    ...a po trzecie - konkretne grono osób na wysokim szczeblu itd miałoby tak potężną broń w ręku, ze powinno się porządnie obawiać o swoje życie...
                    • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:22
                      No to lepiej nie robić nic -lepiej by było tak jak jest teraz, a byle prostak niec oszukuje wszystkich wokoł, dzieci niech giną, gniją co za rożnica dla bezimiennych ofiar...
                      • verdana Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:53
                        To demagogia. Bo baza danych nie da nic - ginie dziecko i co dalej? Przeciez tego dziecka NIE MA. Nikt go nie znajdzie na podstawie DNA, bo do identyfikacji, przypominam - to dziecko musi zostać odnalezione. Jesli zostanie, to wystarczy wtedy zrobić badania, jeśli nie - to przepraszam bardzo, co dadza odciski palców czy baza DNA?
                        Można także stwierdzić, zę jeśli dzieci giną, zabijane przez rodziców, to nalezałoby, dla dobra potencjalnych ofiar, wszystkich rodziców potraktować jako potencjalnych morderców. Masz małe dziecko - co mjiesiac przychodza specjalne słuzby, sprawdzają stan dziecka, w razie cienia wątpliwości dziecko jest odbierane.
                        Sądzisz, ze warto niszczyć życie rodzinne milionów osób? I sadzisz, zę rodzice nie zabijaliby dzieci?
                      • olena.s Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:58
                        Z całym szacunkiem, nie masz racji.
                        Chciałabyś w imię bezpieczeństwa nikłej liczny osób (a nawet nie, wszak zwłoki chłopczyka leżały w stawie najpierw, a szwindle tożsamościowe odbywały się potem) odebrać prywatność i sprowadzić zagrożenie na miliardy..
                        Podzielam intencję zwiększenia bezpieczeństwa dzieci, ale nie podzielam opinii co do drogi w tym celu.
    • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:39
      Jestem za tym, żeby powstała ogólnokrajowa baza dna i odcisków palców. Rozwiazałoby to wiele problemów z przestępczością.

      Pewnie, ze byłoby ryzyko wycieku danych... Jakieś tam... Ale w dzisiejszych czasach, gdy zostawiamy po sobie taki ślad w komputerach (internet, przychodnie, laboratoria, telefony komórkowe) nie mam poczucia, że jeszcze cokolwiek jest moją świetnie strzeżoną tajemnicą i że zapisanie mnie w kolejnych bazach cos zmieni.
      • verdana Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:47
        Jako osoba nico starsza chciałabym przypomnieć, ze demokracja nie jest rzeczą daną na zawsze. Wszystkie bazy danych obejmujace całą wiedzę o obywatelu są pomocne do wykrywania takze przestępstw politycznych na przykład. Badanie DNA i baza danych to także baza danych o zdradach i adopcjach. O chorobach dziedzicznych. Możliwość wykorzystania tego typu danych przeciw ludziom jest niewyobrazalna.
        • bella_roza Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:53
          verdana napisała:

          . Wszystkie bazy danych obejmujace całą wiedzę o obywatelu są pomo
          > cne do wykrywania takze przestępstw politycznych na przykład. Badanie DNA i baz
          > a danych to także baza danych o zdradach i adopcjach. O chorobach dziedzicznych
          > . Możliwość wykorzystania tego typu danych przeciw ludziom jest niewyobrazalna.

          dokładnie tak, a do tego nie dowierzam że państwo polskie potrafiłoby zabezpieczyć takie dane przed wyciekami. dlatego im mniej wiedzy posiada o mnie państwo tym lepiej się czuję, mimo że nie robię nic złego.
          • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:12
            Zapis tego, co robimy na komputerach podłączonych do internetu i z telefonami komórkowymi jest o wiele ciekawszy niż to, co się da wyciągnać z DNA, przynajmniej na chwilę obecną.
            • verdana Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:17
              Nie, nie jest, choćby dlatego, ze to co robimy można kontrolować, a informacje DNA są niezalezne od nas.
              • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:23
                Dane o adopcjach możesz skontrolować? O tym, na co choruje Twoja rodzina? Wyniki swoich badań laboratoryjnych? Swoją kartę z przychodni? Smsy od kochanka?

                Heloł, dzisiaj to już jest to "jutro" z książek i filmów.
                • kiniox Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:32
                  Chodzi też o relację koszt zdobycia danych - zysk ze zdobycia danych. Dzisiaj, kiedy nie ma jednego systemu, zdobywa się te dane jednostkowo i ich format nie jest ujednolicony. Dlatego koszt jest nieopłacalny do zysków. W przypadku systemu, który obejmuje wszystkich i zawiera ujednolicone dane, byłoby to wciąż trudne (zabezpieczenia), ale wystarczyłoby raz sforsować zabezpieczenia, a otrzymałoby się ujednoliconą i powszechną bazę danych. Widzisz różnicę?
                  • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:42
                    Jesteś już w wielu bazach danych, dzięki którym ktoś mógłby zrobić Ci wielką krzywdę.

                    Baza DNA i odcisków palców to moim zdaniem tylko bariera psychologiczna.
                    • verdana Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:49
                      Odcisków palców tak, DNA nie. Bo DNA mówi w momencie urodzenia o potencjalnej przyszłości - tego nie dostaczą żadne inne dane.
                      • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 12:04
                        Więcej informacji o przyszłości dziecka dostarczyłby kwestionariusz na temat życia rodziców, niż DNA, przynajmniej dzisiaj.
                        • verdana Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 12:59
                          Ależ skąd. DNA mówi na przykład o tym, ze dziecko X prawdopodobnie zachoruje. Świetnie wyobrazam sobie system, ktory uznaje, ze wydawanie pieniędzy na edukację dzieci, które nie dożyją do dorosłości, jest niewydolny ekonomicznie. Albo - mniej drastycznie - ze leczymy lepiej ta część ludzi, która ma szanse na dłuższe życie, bo jeśli na jeden zabieg czekają dwie osoby, to lepiej zainwestować w tą, ktora nie zachoruje za dwa lata na co innego.
                          • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 13:09
                            Właśnie PRAWDOPODOBNIE zachoruje, o tym najczęściej dzisiaj informuje DNA. Kiedy - też nie wiadomo.

                            Mamy dzisiaj na pęczki chorób, które dzieciom gwarantują najwyżej dożycie wczesnej dorosłości, a jak najbardziej leczy się je, i to za ogromne pieniądze, edukuje, a nawet przeszczepy robi, np. taka mukowiscydoza.
      • esr-esr Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 10:55
        przestępczość jest częścią natury ludzkiej, nie usuniemy jej ze społeczeństwa. ludzie to nie roboty, które wykonują zaprogramowana pracę.
        • kiniox Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:09
          Przypomina mi się jeszcze taki film, Gattaca chyba się nazywał, w którym ludzie mieli lepsze, albo gorsze DNA i w związku z tym deterinowało to ich przynależność do kasty społecznej,możliwość wyboru drogi życiowej, zawierania małżeństw i płodzenia dzieci. Wiem, że to -jeszcze - sf, ale w przypadku istnienia takiej bazy, jak długo pozostałoby to w sferze fantazji?
          • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:18
            Do takich działań już niejednokrotnie wystarczał kolor skóry, albo tzw. "aryjskość" i co z tego, powinno sie z baz usunąć zdjęcia?
          • verdana Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:19
            Krótko. Kto ubezpieczy osobę zagrożoną długotrwała i kosztowną chorobą? Ile osób bedzie sprawdzało, czy w rodzinie partnera nie było chorób dziedzicznych? Jaki pracodawca przyjmie do rpacy osobę, która moze wkrótce być przewlekle chora?
            • guderianka Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:24
              Ale w hipotetycznym systemie TU ani osoby prywatne nie miałyby dostępu do tego typu danych
              • kiniox Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:37
                Ale w Gattaca chyba też prywatne osoby nie miały dostępu do tych danych. Władza wiedziała i z urodzenia byłeś przypisany do konkretnych zawodów (miałeś genetyczne predyspozycje do konkretnych zawodów), mieszkałeś w konkretnej dzielnicy itd. Jestem zdania, że geny to tylko geny. Wiele zależy od tego, co z nimi zrobisz. Tymczasem wizja z filmu jest taka, że geney są wszystkim, bo wyżej d.py nie podskoczysz. Powtarzam, wiem, że to sf, ale ludzie potrafią robić niewyobrażalne draństwa innym ludziom, zwłaszcza w sposób zinstytucjonalizowany.
                • crises Re: Identyfikacja dziecka 30.06.12, 11:55
                  Chwila, chwila, jak to nie miały, skoro można było pobrać próbkę od kolesia, wobec którego się miało jakieś zamiary i podrzucić do zbadania?
              • lady-z-gaga Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 12:13
                guderianka napisała:

                > Ale w hipotetycznym systemie TU ani osoby prywatne nie miałyby dostępu do tego
                > typu danych

                Hipotetycznie miały nie wyciekac żadne dane z banków. Ani z urzędów, ani z policji. I są na to wszelkie konieczne procedury. A jednak wyciekają. Bo kazdy system tworzą ludzie, i ludzie potrafią go zepsuć, albo ominąć.
                Najgenialniejsze umysły piszą zabezpieczenia do programow komputerowych, a potem jeszcze genialniejszy umysł, bywa, ze 12letni, radzi sobie z tym śpiewająco.
    • thorgalla Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 11:41
      Może wszczepiać chipy jak psom?
      • atowlasnieja Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 13:04
        pisałam "bez konieczności znakowania np. czipem"
    • estel7 Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 12:42
      to straszne jak krótko po upadku totalitaryzmu tęsknicie za powrotem "wielkiego brata"
      • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 13:10
        Strach przed "władzą" jest właśnie śladem po totalitaryzmie.
        • lusitania2 Re: Identyfikacja dziecka 29.06.12, 13:41
          mary_lu napisała:

          > Strach przed "władzą" jest właśnie śladem po totalitaryzmie.

          władza czasami korumpuje, władza absolutna korumpuje absolutnie
          To nie strach przed władzą, tylko świadomość zdania powyżej, przekładalnego na konkretne możliwe rozwiązania.
          Nie wszyscy, na szczęście dla ciebie samej mary_lu, patrzą na władzę przez takie różowe okulary jak ty.
          • mary_lu Re: Identyfikacja dziecka 01.07.12, 09:59
            Nie patrzę na władzę przez różowe okulary, jestem za to świadoma, co choćby stało się z moją rodziną w czasie II wojny światowej, bez DNA.

            Już przerobiliśmy wielokrotnie i przerabiac będziemy aż do zaniku ludzkości te scenariusze, czy baza DNA powstanie, czy nie. A gdyby powstała, byłaby teraz bardzo pomocna.

            Już teraz mamy pobierany jeden odcisk palca przy wyrabianiu dowodu, nikt się o zdanie nie pyta. Dlaczego nie wszystkie odciski?

            W USA dzieci mają odciskane rączki i nóżki po urodzeniu. U nas pobiera się krew każdemu dziecku i bada pod kątek niedoczynności tarczycy, mukowiscydozy i fenyloketonurii. Robi się badania słuchu i wiele innych... Dlaczego nie DNA?
    • wieczna_zuza Bezpośrednio dotknięta tematem 29.06.12, 13:11
      ... się wypowiem.
      Mam dziecko w wieku podobnym do Szymonka i mieszkam na terenie objętym owego czasu prześwietleniem.
      Nie było nas w domu- był starszy syn z maluchem- niedzielne popołudnie.
      Przyszła policja, zobaczyli synka i nie do końca uwierzyli starszemu już pełnoletniemu bratu.
      Poprosili o zdjęcia- młodego, a potem ich wspólne. Na końcu zdjęcie nas wszystkich- tzn z rodzicami.
      Uważam ich pracę za rzetelną i wiarygodną.
      • mondovi Re: Bezpośrednio dotknięta tematem 29.06.12, 13:38
        Czyli byli policjanci, którzy przyłożyli się do poszukiwań bardziej i papudraki, które po prostu odfajkowaly mieszkania - i moim zdaniem w tym problem leży - kontola rodem z Orwella nie jest potrzebna.
      • atowlasnieja Re: Bezpośrednio dotknięta tematem 30.06.12, 08:09
        ops! ja bym miała problem ze zdjęciami.
        • mia_siochi Re: Bezpośrednio dotknięta tematem 30.06.12, 09:22
          Ja tez... nie jestem pewna, czy mam jakiekolwiek z moim dzieckiem... Ba! nie mam chyba swoich oprócz tych w dowodzie i na prawie jazdy... czyli nie istnieję wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka