Dodaj do ulubionych

Ale numer!!!

31.07.12, 00:14
No i sie stalo,mialy byc grzeczne wakacje grzecznych dziewczynek,a teraz jest strach i wielki placz,jedna dziewczynka bzyknela sobie pana hahaha a w polsce maz i dwoje dzieci,
Co ciekawe tydzien temu,twarda sztuka tak dlugo cicho siedziala,ale czym blizej powrotu tym wieksza rozpacz.
Moja pierwsza reakcja smiech.
Jutro jej powiem,ze jest glupia a w srode pomysle co ona ma teraz z tym zrobic,moze mi pomozecie wymyslec jak sensownie to rozegrac,bo laska spanikowala prosi o pomoc.
No kurcze tyle razy z nia wyjezdzalam i taki numer odwalila pierwszy raz.
Ja bym sie wygadala na bank,ale ona nie chce stracic rodziny.
Z drugiej strony ma wrocic i siedziec cicho.
Taka nie pozorna no...
Obserwuj wątek
    • madzioreck Co tu wymyślać 31.07.12, 00:18
      Ale co tu wymyślać, niech trzyma gębę na kłódkę i cześć. Co da przyznanie się poza przerzuceniem obciążenia na męża?
      I żeby nie było - ja o pojedynczym wyskoku też nie chciałabym się dowiedzieć Gęba na kłódkę.
      Ale śmiać się też nie ma z czego.
      • bi_scotti Re: Co tu wymyślać 31.07.12, 00:23
        Madrosc ludowa zawsze pod reka: czego oczy nie widza, tego sercu nie zal.
        Czy ten maz i te dzieci potrzebuja DOKLADNEGO sprawozdania z wakacji? Nie sadze!
    • papalaya Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:20
      myślę, że powinnaś pokazać jej ten wpis

      "koleżanko"...
      • jola-kotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:33

        papalaya napisała:

        > myślę, że powinnaś pokazać jej ten wpis
        >
        > "koleżanko"...

        Spokojnie,ona tu siedzi obok i was czyta,takze ta kolezanke wyjmij z cudzyslowia,bo ja taka suka nie jestem.
        • jagienka75 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 09:42
          > Spokojnie,ona tu siedzi obok i was czyta,takze ta kolezanke wyjmij z cudzyslowi
          > a,bo ja taka suka nie jestem.


          Czego to ludzie nie wymyślą, żeby zaistnieć na forum.
    • kitka05 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:41
      Nie dalej jak wczoraj pisałam w wątku "Jak spędzacie wakacje.....", po co kobiety bez mężów/partnerów jeżdżą do Egiptu. No i się sprawdziło. Tak mnie tylko zastanawia czy te kobiety mają takich kiepskich seksualnie mężczyzn, czy są aż tak głupie.

      A co do koleżanki, to niech się tylko modli żeby w ciążę nie zaszła, bo dopiero byłby numer jakby taki mały habibi się urodził.
      • jola-kotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:44
        kitka05 napisała:

        >
        >
        > A co do koleżanki, to niech się tylko modli żeby w ciążę nie zaszła, bo dopiero
        > byłby numer jakby taki mały habibi się urodził.

        Laska na tabletkach jeden problem z glowy.
        Nie wszystkie przyjezdzaja sie tu bzykac serio.
        • kitka05 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:47
          jola-kotka napisał(a):
          > Nie wszystkie przyjezdzaja sie tu bzykac serio.

          Nie, niektóre chcą tylko posłuchać czułych słówek, jakie to są piękne i wspaniałe i niedoceniane przez męża.
          • jola-kotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 03:11
            kitka05 napisała:


            >
            > Nie, niektóre chcą tylko posłuchać czułych słówek, jakie to są piękne i wspania
            > łe i niedoceniane przez męża.

            Czole slowka i non stop powtarzanie jaka jestem piekna i wspaniala to ja mam w domu bo bez tego nie ma dla mnie zwiazku,jestem bardzo doceniana.
            Zaden facet nie przykul tutaj mojej uwagi takze masz jakis problem chyba z tym.albo oceniasz inne swoja miara.
            Bo jakies zrodlo tej wiedzy musisz miec,wlasne doswiadczenia z wypadow bez meza?
            • kitka05 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 09:23
              jola-kotka napisał(a):
              > Czole slowka i non stop powtarzanie jaka jestem piekna i wspaniala to ja mam w
              > domu bo bez tego nie ma dla mnie zwiazku,jestem bardzo doceniana.
              > Zaden facet nie przykul tutaj mojej uwagi takze masz jakis problem chyba z tym.
              > albo oceniasz inne swoja miara.
              > Bo jakies zrodlo tej wiedzy musisz miec,wlasne doswiadczenia z wypadow bez meza
              > ?

              Problemów to ja nie mam żadnych i bez męża wyjeżdżać nie muszę, żeby się dowartościowaćsmile
              A źródło mojej wiedzy to artykuły w prasie i forum o facetach z Egiptu, gdzie tępe laski płaczą bo im habibi miłość wyznawał, czułe słówka szeptał, kasę od nich wyciągał, a teraz na telefony i maile nie odpowiada, bo już z inną to wszystko robi.
              • kitka05 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 09:27
                Ale swoją drogą to ciekawe, ze moją wypowiedź tak osobiście odebrałaśsmile
                • jola-kotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 22:12
                  kitka05 napisała:

                  > Ale swoją drogą to ciekawe, ze moją wypowiedź tak osobiście odebrałaśsmile

                  Odebralam osobiscie,bo ja juz przerabialam niewiernosc w zwiazku,wiem czym to pachnie,zawsze mozna jakos sie usprawiedliwic,zakochalam sie,maz nie taki,ale ogolnie przez lata mialam problem z wiernoscia nawet jak nie bylo powodu,potrafilam bezmyslnie zrobic swinstwo facetowi.Widzialam nie raz oczy zdradzonego meza,wybaczal jak leci,robilam tak do momentu az sie naprawde zakochalam.
                  Teraz w drugim zwiazku musialam duzo przepracowac w sobie,zeby nie bylo powtorki z rozrywki i takie slowa,ze opuszczam dom aby sie zabawic z facetami denerwuja mnie.
              • landora Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:13
                Ale wiesz, o normalnej większości artykułów nie piszą... wink

                p.S. Byłam w tym roku w Egipcie z mężem, ale na plaży siedziałam bez niego, bo się spalił zaraz pierwszego dnia... Od panów się musiałam oganiać, raczej to irytujące, a nie przyjemne.
                • kitka05 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:40
                  Ale co by nie było wyjechałaś z mężem. Chyba że specjalnie tak go na to słońce wystawiłaś wink
                  Dla Ciebie było irytujące, ale Ci panowie wiedzą, po co większość europejek przyjeżdża do tego "raju".
                  • landora Re: Ale numer!!! 31.07.12, 18:13
                    Sam się wystawił i niedokładnie posmarował, sierota jedna...
                    A większość Europejek jedzie wypocząć, nieliczne idiotki jadą znaleźć "wielką miłość". I te nieliczne idiotki potem piszą na forach, i to je bardziej widać.
        • madzioreck Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:50
          > Laska na tabletkach jeden problem z glowy.

          No to niech się przebada, żeby gorszego problemu niż ciąża nie było...
        • lineczkaa Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:01
          jola-kotka napisał(a):


          > Laska na tabletkach jeden problem z glowy.

          no weź mnie nie załamuj. Ciąża to akurat najmniejszy problem w seksie z nie_wiadomo_kim.
    • ulubioneforum Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:49
      jola-kotka napisał(a):

      > No i sie stalo,mialy byc grzeczne wakacje grzecznych dziewczynek,a teraz jest s
      > trach i wielki placz,jedna dziewczynka bzyknela sobie pana hahaha a w polsce ma
      > z i dwoje dzieci,
      > Co ciekawe tydzien temu,twarda sztuka tak dlugo cicho siedziala,ale czym blizej
      > powrotu tym wieksza rozpacz.
      > Moja pierwsza reakcja smiech.
      > Jutro jej powiem,ze jest glupia a w srode pomysle co ona ma teraz z tym zrobic,
      > moze mi pomozecie wymyslec jak sensownie to rozegrac,bo laska spanikowala prosi
      > o pomoc.
      > No kurcze tyle razy z nia wyjezdzalam i taki numer odwalila pierwszy raz.
      > Ja bym sie wygadala na bank,ale ona nie chce stracic rodziny.
      > Z drugiej strony ma wrocic i siedziec cicho.
      > Taka nie pozorna no...


      jola-kotka napisał(a):

      >
      > papalaya napisała:
      >
      > > myślę, że powinnaś pokazać jej ten wpis
      > >
      > > "koleżanko"...
      >
      > Spokojnie,ona tu siedzi obok i was czyta,takze ta kolezanke wyjmij z cudzyslowi
      > a,bo ja taka suka nie jestem.



      ale ty jestes głupia, sama nie wiesz kiedy zmyślasz
      • kitka05 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:55
        ulubioneforum napisała:
        > ale ty jestes głupia, sama nie wiesz kiedy zmyślasz

        Bo ona sobie w tym Egipcie siedzi, ale w marzeniachsmile
      • czar_bajry Re: Ale numer!!! 31.07.12, 00:58
        o o właśniebig_grin
        Miałam ją właśnie wypunktować ale mnie ubiegłaśtongue_out

        I tak sobie myślę, że jola strasznie się nudzi na urlopietongue_out
      • jola-kotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 03:21
        ulubioneforum napisała:

        > jola-kotka napisał(a):
        >


        .
        > > Jutro jej powiem,ze jest glupia a w srode pomysle co ona ma teraz
        > z tym zrobic,
        > > moze mi pomozecie wymyslec jak sensownie to rozegrac,bo laska spanikowala
        > prosi
        > > o pomoc.
        > > No kurcze tyle razy z nia wyjezdzalam i taki numer odwalila pierwszy raz.
        > > Ja bym sie wygadala na bank,ale ona nie chce stracic rodziny.
        > > Z drugiej strony ma wrocic i siedziec cicho.
        > > Taka nie pozorna no...
        >
        >
        > jola-kotka napisał(a):
        >
        > >
        ..
        > >
        > > Spokojnie,ona tu siedzi obok i was czyta,takze ta kolezanke wyjmij
        > z cudzyslowi
        > > a,bo ja taka suka nie jestem.
        >
        >
        >
        > ale ty jestes głupia, sama nie wiesz kiedy zmyślasz

        Czepiasz sie laska post napisalam do was nie do niej,Tak?
        Musialam jakos to opisac,zeby bylo wiadomo o co chodzi o co mi w tym chodzi przede wszystkim,to,ze jest glupia sama o sobie mowi,wiec czy dzisiaj czy jutro nie istotne,przeczytala to po tym jak wyslalam na forum.
        Glupia to ty jestes,mysl troche.
    • nanuk24 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 01:12
      Oj Jolka, ale ty masz wyobraznie.
      Zmajdz sobie zajecie: nakarm bezdomne koty, zamiec klatke schodowa...
    • jola-kotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 03:29
      A wy mnie tu atakujecie co ja kiedy powiedzialam jej a co wam napisalam,bo wy mi najzwyczajniej w swiecie zazdroscicie a raczej nie mi tylko jej tego bzykania,oj wy biedne spragnione kobitki tak kiepsko w domu jacys ci panowie slabiutcy w te klocki.
      • jola-kotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 03:32
        A tak zupelnie serio to ja na jej miejscu powiedzialabym facetowi prawde,zycie z taka tajemnica nie moze byc latwe,jesli facet tego nie zniesie,trudno,taka jest cena skoku w bok.
        I tak jej radze,ale waha sie.
        • gazeta_mi_placi Re: Ale numer!!! 31.07.12, 06:19
          Życia nie znasz, musisz być albo bardzo młodą albo zwyczajnie głupią osobą skoro tak twierdzisz.
          O takich sprawach nie mówi się nikomu, zwłaszcza mężowi.
          Wyjątek stanowi sytuacja gdy coś się złapało, ale i wtedy można kombinować np. nie współżyć do czasu zaleczenia się albo sprawdzić czy daną chorobę można też złapać np. na basenie i skierować podejrzenia na basen.
          • esr-esr Re: Ale numer!!! 31.07.12, 09:52
            świat się wali - zgadzam się z gazetą!
            nic nie mówić, w ogóle głupio że koleżankom powiedziała bo baby zawsze wygadają. na jej miejscu bym siedziała cicho i zerwała kontakty z koleżankami z wakacji. przebadać się i zapamiętać lekcję na całe życie. każdy robi jakąś głupotę ale totalnym chamstwem jest zrzucenie tego ciężaru na niewinne osoby (mąż, dzieci).
        • gryzelda71 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 08:01
          Radzisz jej idiotycznie.Bedziesz miała radochę jak się rozejdą czy co?
        • carmita80 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 09:52
          jola-kotka napisał(a):

          > A tak zupelnie serio to ja na jej miejscu powiedzialabym facetowi prawde,zycie
          > z taka tajemnica nie moze byc latwe,jesli facet tego nie zniesie,trudno,taka je
          > st cena skoku w bok.
          > I tak jej radze,ale waha sie.

          Bardzo zle jej radzisz, to akurat wakacyjne bzykniecie, bylo minelo i nic nie znaczy i mozna o tym zapomniec. Uspokoj sie i przestan jej radzic bo tylko klopotow jej narobisz. Widac strasznie cie rajcuje ze wiesz co zrobila i teraz mozesz ja moralizowac. Dziewczyna ma juz problem - ciebie. Daj jej spokoj. Nie znosze takich takich lasek jak ty. Bleee, ohyda.
        • dziennik-niecodziennik Re: Ale numer!!! 31.07.12, 10:10
          never ever.
          jesli laska żałuje, uwaza ze strzeliła głupotę i nigdy wiecej nie zamierza tego powtórzyc - to absolutnie ani słowa nikomu.
        • platki_sniadaniowe Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:27
          jola-kotka napisał(a):

          > A tak zupelnie serio to ja na jej miejscu powiedzialabym facetowi prawde,zycie
          > z taka tajemnica nie moze byc latwe,jesli facet tego nie zniesie,trudno,taka je
          > st cena skoku w bok.
          > I tak jej radze,ale waha sie.


          żartujesz sobie, prawda?

          ostatnią rzecza jaką bym zrobiła to powiedziala mężowi
          ba , nawet jakby się dowiedzial wypierałabym się do bólu az by uwierzył że, to nieprawda
        • madzioreck Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:45
          > A tak zupelnie serio to ja na jej miejscu powiedzialabym facetowi prawde,zycie
          > z taka tajemnica nie moze byc latwe,

          No to trzeba było nie skakać w bok, a nie teraz zrzucać to na drugą osobę.
      • gryzelda71 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 07:57
        Strasznie z was głupie cip...i.
        Pan panią bzykną a one NIE WIE CO MA ROBIĆ I SZUKA PORAD PRZEZ KOLEŻANKĘ NA FORUM.
        BUHAHAHAHAHAHHAHAHA
      • kitka05 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 09:25
        Rozbawiłaś mnie. Dziecko ile Ty masz lat?
      • czar_bajry Re: Ale numer!!! 31.07.12, 10:57
        A wy mnie tu atakujecie co ja kiedy powiedzialam jej a co wam napisalam,bo wy mi najzwyczajniej w swiecie zazdroscicie a raczej nie mi tylko jej tego bzykania,oj wy biedne spragnione kobitki tak kiepsko w domu jacys ci panowie slabiutcy w te klocki.


        big_grinbig_grinbig_grin
        Normalnie boska jesteś
        big_grinbig_grinbig_grin
        ale niestety inteligencją nie grzeszysztongue_out

        Następnym razem jak już coś wymyślisz to postaraj się aby Twoja historia miała ręce i nogi, nie wymagam aby mnie urzekła ale przynajmniej niech brzmi wiarygodnie
        big_grinbig_grinbig_grin
    • naomi19 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 07:50
      Niechże nie będzie dzieckiem, niech się cieszy z seksu i siedzi cicho przed mężem. Niech nie myśli, że mąż taki święty i tyle w temacie.
    • 18_lipcowa1 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 08:11
      tak, ma siedziec cicho
    • lady-z-gaga Re: Ale numer!!! 31.07.12, 09:07
      Przestań tak głupio trollować.
    • lauren6 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 09:12
      Niech po powrocie do domu się przebada pod kątem HIV i innych chorób wenerycznych, skoro się bzyknęła z jakimś miejscowym żigolo.
      Do męża to ewentualnie jak już będzie miała wynik badań.
    • panakotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 10:07
      jola-kotka napisał(a):

      > No i sie stalo,mialy byc grzeczne wakacje grzecznych dziewczynek,a teraz jest s
      > trach i wielki placz,jedna dziewczynka bzyknela sobie pana hahaha a w polsce ma
      > z i dwoje dzieci,
      > Co ciekawe tydzien temu,twarda sztuka tak dlugo cicho siedziala,ale czym blizej
      > powrotu tym wieksza rozpacz.
      > Moja pierwsza reakcja smiech.
      > Jutro jej powiem,ze jest glupia a w srode pomysle co ona ma teraz z tym zrobic,
      > moze mi pomozecie wymyslec jak sensownie to rozegrac,bo laska spanikowala prosi
      > o pomoc.
      > No kurcze tyle razy z nia wyjezdzalam i taki numer odwalila pierwszy raz.
      > Ja bym sie wygadala na bank,ale ona nie chce stracic rodziny.
      > Z drugiej strony ma wrocic i siedziec cicho.
      > Taka nie pozorna no...

      jak tydzień temu, skoro jesteście tam od środy?????
      • jagienka75 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 10:40
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,137790546,137790620,Re_Jak_spedzacie_wakacje_Gdzie_teraz_jestescie_.html
      • jola-kotka Re: Ale numer!!! 31.07.12, 14:40
        Dokładnej daty i godziny orgazmu nie znam,to nie ja się bzykalam i nie zaglebiam się w to aż tak,skoro dziewczyna nie mówi nie będę jej ciągnąć za język o szczegóły najważniejszy jest fakt,nawet nie wiem,który to pan dostapil takiego zaszczytu,za wczoraj przepraszam byłam dziabnieta i zdenerwowana bo fajne to nie jest ona jest super dziewczyna do tej pory bardzo szczęśliwa w małżeństwie okazuje się,że pod wpływem alkoholu nie każdy potrafi się kontrolować.
        Gdyby nie to,że byłyśmy po paru głębszych tego wątku by tu nie było,ale akurat jak się o tym dowiedziałam byłam zalogowana na forum.
        Jestem z tych co jak są zdenerwowane śmieją się zamiast płakać taka reakcja organizmu i spontanicznie opisalam,chyba źle zrobiłam,a laska nadal zrozpaczona.
    • sueellen Re: Ale numer!!! 31.07.12, 10:44
      Ma wrocic, zrobic badania na hiva i inne syfy i siedziec ciucho jak mysz pod miotla.
    • thorgalla Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:14
      Ani ona pierwsza ani ostatnia.
      Po to głównie jeżdżą takie turystki do Egiptu czy Tunezji.
      • antyideal Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:51
        Nie załamujcie mnie.
        To mają byc te ciacha??sad
        sciagniete z forum "faceci z Egiptu"

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/gg/yh/clyw/M8mm26GWzOwi7uIbKB.jpg
        • kitka05 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:56
          Jak poczytasz forum "Faceci z Egiptu" to będziesz wiedziała, że dla niektórych są. Każdego kręci co innego.
          • antyideal Re: Ale numer!!! 31.07.12, 12:03
            Rozumiem, ze kazdego kreci co innego.
            Poczytalam troche tamto forum, nie widzac zdjec.
            Myslalam, ze kobietom na mózg pada z powodu
            wybitnej urody tych facetów i bylabym w stanie nawet je zrozumiec.
            Ale gdy przegladam wątek ze zdjeciami...nie, nie, nie,
            to nie dzieje się naprawdę, to jakis jeden wielki żart :d
            • sadosia75 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 14:29
              to tam jest wątek ze zdjęciami?????
              • antyideal Re: Ale numer!!! 31.07.12, 14:52
                Zdjęcia sa na forum Egipt, ale pewnie wielu na nich
                amantów omawianych na"facetach z Egiptu"smile
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,889,58049670.html
                • sadosia75 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 14:58
                  O ludzieńki big_grin
                  • antyideal Re: Ale numer!!! 31.07.12, 15:03
                    No wlasnie, dziwny jest ten swiat wink
                    • sadosia75 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 15:17
                      Oj dziwny. Niemen nawet nie zdawał sobie sprawy z tego jak dziwny ten świat będzie.
                      • antyideal Re: Ale numer!!! 31.07.12, 15:24
                        Ponadczasowy utwór.
                        Moze to trochę profanacja przywolywac go w tym konteksciewink
                        ale są sytuacje kiedy naprawdę brakuje slów.
                  • thorgalla Re: Ale numer!!! 31.07.12, 15:50
                    Jakie cuda.
                    Nie dziwne,że tak tłumnie kobity tam jeżdżą big_grinbig_grinbig_grin




                    To ja już nażelowaną Kryśkę wolę.
                    • sadosia75 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 15:54
                      Cuda cudeńka droga pani cuda cudeńka !
                      • antyideal Re: Ale numer!!! 31.07.12, 16:09
                        Mam pomysł dziewczyny,
                        zróbmy zlot ematkowy w Egipcie,
                        to sie napatrzymy, komisyjnie ocenimy wink
                        • thorgalla off topic 31.07.12, 16:22
                          Nieidealna,czy Ty czasem przed tv nie siedzisz i Polakom pecha przynosisz?
                          Idź,może pranie wywieszaj big_grin
                          • antyideal Re: off topic 31.07.12, 16:25
                            Siedze teraz z dzieckiem w domu i rzeczywiscie
                            dzis oglądałam, bo myslalam, ze oddzialuje tylko
                            na piłkę nożną :d
                        • sadosia75 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 16:24
                          Jezdem za a nawet przeciw jak mawia klasyk wink jadymy ! ale kiedy? nie w ten weekend bo w ten weekend jadę do Moskwy. może za dwa tygodnie? a jak przy okazji zbankrutuje biur w którym wykupimy wycieczki to może nas w tvn 24 pokażą?
                          tyle korzyści za tak niską cenę big_grin
                          • thorgalla Re: Ale numer!!! 31.07.12, 16:26
                            Ja nie mogę,w buraczkach siedzę big_grin
                          • antyideal Re: Ale numer!!! 31.07.12, 16:29
                            No i pobyt sie przedłuzy, nie z naszej winy,
                            wiec dluzej odpoczniemy od naszych dzieciątek kochanychbig_grin
                            Trzeba zrobic tylko rozeznanie, ktore to biuro teraz
                            najbardziej ryzykowne wink
                            • sadosia75 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 16:45
                              Thorgalla nie może. w buraczkach siedzi... to może poczekajmy też i na nią? to weźmie buraczki na wycieczkę. zawsze to milej jak ma się co przekąsić czekając na lotnisku wink no rozeznanie trzeba mieć. bo jednak nie pojedziesz w ciemno i tu się okazuje, że plajty nie bylo. ARR wykluczamy z góry wink to chyba jedyne biuro podróży które nie plajtuje wink
        • barbibarbi Re: Ale numer!!! 31.07.12, 12:00
          ło matko, suchary raczej a nie ciacha. Patykiem bym nie tknęła! Jakieś takie nie domyte oblechy. I na to lecą kobitki? O naiwności!
          • thorgalla Re: Ale numer!!! 31.07.12, 12:05
            Może nie na wygląd laski lecą ale na gadkę.
            Bo podobno nawijkę mają świetną.
            I te wszystkie szare myszy,nie pielęgnowane przez stałych partnerów,dają się nabrać arabskiemu księciu.
            • barbibarbi Re: Ale numer!!! 31.07.12, 12:41
              przecież taki habibi powie wszystko żeby się załapać na sponsoring, starej raszpli będzie mówił, że młoda i niewinna jak lelija.

              Aż wlazłam z ciekawości na to forum, już po tytułach postów można się zorientować, że przemysł sex-turystyki na naiwnych rodaczkach kwitnie. A jak się ekscytują niektóre, "narzeczonych" chcą sprowadzać! Zemdliło mnie.
          • antyideal Re: Ale numer!!! 31.07.12, 12:06
            No własnie, uroda to sprawa gustu,
            ale oni jacys tacy nieswieży wszyscy,
            w byle jakich tandentych ciuszkach, ee uncertain
        • gazeta_mi_placi Re: Ale numer!!! 31.07.12, 14:04
          A tu słynny Bob z hotelu Roma:

          www.pardon.pl/dyskusja/2286150//2
    • kosmitka06 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:49
      Oczywiście że ma siedzieć cicho. A w chwilach zwątpienia, złości czy sfrustrowania męża niech wraca do tych cudownych chwil które przeżyła będąc z dala od domu big_grin
    • kika989 Re: Ale numer!!! 31.07.12, 11:58
      Jak sie puszczala, to sie nie bala, a teraz starch obleciał???
      Dziwaczka


      No, trudno. Niech siedzi cicho. A jak sie dowie, że maz się puscil, przypomni sobie swoje puszczanie i slowa nie piśnie.
    • barbibarbi Re: Ale numer!!! 31.07.12, 12:12
      ta "koleżanka" ma się nie ujawniać. Dziubek na kluczyk i kluczyk do Wisły. Może bardziej doceni swojego męża po wakacyjnych atrakcjach z tamtejszym "ciachem".
      • niutaki Re: Ale numer!!! 31.07.12, 13:50
        a coz by miala robic? jak pisza dziewczyny wyzej: geba na klodke, co tu do robienia? mezowi chce sie zwierzyc czy jak??
    • kamunyak Re: Ale numer!!! 31.07.12, 14:19
      No a ta grzeczna dziewczynka myśli, że mąż przez czas jej wakacji wyłącznie wspólne dzieci niańczy? Też pewnie korzysta z wolności i żonie się nie spowiada, jak to robi.
      Było minęło a teraz czas wrócic do życia. Tylko o ile facetowi przychodzi to łatwo to baba zaraz musi płacze uskuteczniać.
      A ona ma nadzieję, ze ten pan z wakacji gotów życie dla niej poświęcić, czy jak? Była okazja, facet bzyknął, za chwilę nowa wycieczka przyjedzie.


    • lady-z-gaga naprawdę wierzycie, czy udajecie? 31.07.12, 14:45
      w taką historyjkę, gdzie matka dwójki dzieci wyjeżdża sama do Egiptu (czy cholera wie gdzie, nie powiedziane zostało big_grin ) a tatus zostaje w Polsce i dzieci niańczy ?


      • kalina_19 Re: naprawdę wierzycie, czy udajecie? 31.07.12, 15:28
        no wiesz ja 8 lece do pl sama mlodszy syn zostaje razem z tata a starszy jedzie na obózsmile wiec moznasmile jupi wkoncu mam uropsmile
    • zaradna.mama Re: Ale numer!!! 31.07.12, 17:14
      ups...
      koleżance trochę pomyliły się priorytety sad Niech wyrzuty sumienia będą nauczką i przestrogą na przyszłość. I pędem na badania, żeby w dowodzie miłości nie przekazała mężowi niespodzianki z wakacji...
      zaradna-mama.blogspot.com/
    • jola-kotka Re: Ale numer!!! 01.08.12, 15:21
      A to jest wątek o powiększeniu biustu?smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka