anetuchap
30.08.12, 21:21
Od jakiś 2 lat nie mam apetytu,nie chce mi się jeść.
Rzadko się zdarza,abym czuła głód czy ochotę na jakieś jedzenie.
Czytam książkę kucharską,oglądam programy kulinarne,bo może
najdzie mnie apetyt na któreś z dań,ale to nic nie daje.
Oczywiście jem,bo jeść trzeba,ale zdarza mi się,że jedzenie "rośnie" w buzi.
A nawet gdy coś mi smakuje,to i tak niewiele tego zjem,mniej niż moje córy.
Niestety,apetyt na słodycze pozostał,choć też znacznie mniejszy niż wcześniej.
Kiedyś ZAWSZE miałam ochotę na coś słodkiego,a teraz CZASAMI.
Skąd mi to się wzięło? Może jestem chora? Albo to kara za lata obżerania?
Macie jakieś pomysły? A może są inne emamy,którym notorycznie nie chce się jeść?