Dodaj do ulubionych

Dzinsy w upal

01.09.12, 13:09
Czemu ludzie nosza dzinsy w upal? Nieraz nawet obcisle. Nigdy tego nie pojme.
Obserwuj wątek
    • grouse1 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 13:15
      Przyłączam się. Mi jest gorąco nawet w spódnicy do kolan i bez pończoch, jak tylko wracam z pracy to wskakuję w krótkie spodenki. Ale niektórzy chodzą w lecie w kozakach, bo to pasuje do stroju, wiec już nic mnie chyba nie zdziwi.
    • gazeta_mi_placi Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 14:16
      Żeby się głupi dziwili.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 14:23
        eee bo maja zylaki, grube nogi, duzy celulit i wstydza sie chodzic w krotkich ? teraz juz mozna kupic fajne dlugie spodnie na lato np chino ale do niedawna spodnie to byly albo w kant albo jeansy albo jakies pogrubiajace lniane nieporozumienie
    • bi_scotti Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 14:22
      mnb0 napisała:

      > Czemu ludzie nosza dzinsy w upal?

      Bo lubia i jest im wygodnie?
      Dla mnie niepojetym jest np. posiadanie dlugich, codziennie umalowanych paznokci ale domyslam sie, ze dla posiadaczek to normalka wink Podobnie jak np. noszenie torebek tego typu: https://www.designerwholesalesources.com/images/discount-coach-purse-4.jpg
      I cala masa innych ludzkich wyborow ubraniowo-dodatkowych budzi moj sprzeciw ale, na szczescie MAMY WOLNOSC big_grin
    • vivyan Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 14:32
      Bo im brakuje dwóch dni żeby zrobić woskowanie a nie chcą golić nóg i potem musieć się z tym codziennie babrać! smile
      • josef_to_ja Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 15:15
        Dlatego lepiej mieć kobietę, która goli nogi i robi to codziennie niż taką, która woskuje i trzeba znosić u niej kłaki zanim je wydepiluje. tongue_out
        • kol.3 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 17:20
          Ciekawe która pani codziennie goli nogi? Musialaby mieć małpi e owłosienie.
          • nutka07 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:37
            Wlosow moze tak nie widac ale czuc pod reka na drugi dzien.
            • josef_to_ja Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 19:45
              Czasem to pewnie po goleniu czuć.
            • kol.3 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 19:47
              Chyba musi być taka pani mocno zmaskulinizowana.
              • josef_to_ja Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 19:53
                Nie przesadzajmy. Zresztą w życiu bym nie nazwał brunetki o południowym typie urody, z nieco mocniejszym owłosieniem zmaskulinizowaną. Taki typ urody i już.
              • nutka07 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 19:56
                Pierwsze slysze, az wygooglalam wink

                A co do golenia to wlosy po prostu rosna, jezeli ogole sie rano, to nastepnego dnia na pewno nie bede miala gladkich nog, tylko delikatnie wyczuwalne wlosy, no ale moze mam pecha wink widac tego nie bedzie ale na seksrandke tak nie pojde.
                • josef_to_ja Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 20:01
                  Jak ze swoim facetem byś była kupę czasu to by to chyba problemem nie było. wink
          • josef_to_ja Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:44
            Śmiałem się. Chyba każdy normalny facet wie, że włosy kobiecie odrastają i nie ma co z tego powodu afery robić.
        • vivyan Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:08
          Oj, tam oj, tam.;P
          • josef_to_ja Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:45
            Mam tylko nadzieję, że takie odrosty po depilacji nie są takie kujące jak te po goleniu. wink
            • vivyan Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:58
              No nie są, nie są, i pojawiają się po 3 tygodniach... i w ogóle jest lepiej. Nawet te dżinsy da się przeżyć. smile
              • josef_to_ja Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 19:06
                Dlatego takie kwestie jak depilacja, golenie itp. to sprawa partnerki i nie jej wygody. Nie mam co jej narzucać. Zawsze facet może kupić sobie lale z sex shopu jak mu się coś nie podoba. wink
    • havana28 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 14:48
      A co w tym takiego dziwnego? Dżins to nic innego jak bawełna a więc włókno noszone szczególnie latem. Poza tym nie wszyscy w upał pocą się jak świnie i nie muszą mieć wiatru pomiędzy nogami.
      • m_incubo Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 14:50
        Zawsze mnie to zastanawiało, czy te biedne świnie naprawdę się tak pocą wink
        Dżinsy noszę z upodobaniem, jakoś nigdy jeszcze się w nich nie ugotowałam.
    • deelandra Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 14:51
      jaki upał?
      • akseinga Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 15:14
        Generalnie lata mi , co i kto na siebie zakłada, ale jak temperatura przekracza 30 st. i widzę kobiety i meżczyzna w dżinasach to się poprostu dziwię ,ale ja jak to gazeta napisła głupia jestem.
      • schiraz Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 15:49
        Deela Wy tam w centrum ponoć macie prawie 30 stopni. My - biedne żuczki z zachodu mamy 17. ale mi to pasuje, dosyć już upałów, niech przyłazi jesień.
        • deelandra Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 16:04
          nie wiem, czy dzisiaj termometr do 18 się doczołgał indifferent
          • zuwka Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 16:09
            ledwo ledwo, ale mu się udało big_grin
    • edelstein Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 15:47
      Mnie wczoraj zafascynowal biegacz w srodku miasta,az takiego upalu nie bylo,a on mial buty sportowe,skarpetki i stringi.Oprocz tego mozna spotkac na starym miescie nagiego cowboya,tez nosi tylko stringi,kapelusz i cowboyki.A najlepszy byl pan transwestyta w mini do pol posladkow.To mnie dziwi,a nie dzinsy w upalwink
      • antyideal Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 16:19
        Edel a podobno jestes otwarta, nowoczesna
        i nic nie jest w stanie Cie zadziwic tongue_out
        • edelstein Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 16:21
          Widzisz ten usmieszek na koncu?to bylo pol zartem
    • zuwka Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 16:06
      bo są masohistami?
    • imasumak Oto historyczny wątek dotyczący jeansów: 01.09.12, 16:45
      Wszystko chyba w nim zostało powiedziane wink
    • czarnaalineczka Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 17:22

      >Nigdy tego nie pojme.


      i chyba z wieloma sprawami tak masz ...
    • franczii Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 17:34
      Jak jest tylko 30 stopnie to nie widze przeszkod. Ale przy 40 raczej nikt nie da rady w dzinsach.
      • aqua48 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 17:41
        Jak chcą i lubią, to niech noszą. Znam jednak osobiście dwa przypadki, w których skończyło się takie noszenie poważnymi odparzeniami skóry ud. Bardzo bolesne i trudne do zaleczenia.
        • anyx27 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 17:55
          aqua48 napisała:
          Znam jednak osobiście dwa przypadki, w który
          > ch skończyło się takie noszenie poważnymi odparzeniami skóry ud.

          To raczej przy krótkich spodenkach/spódnicach się zdarza, gdy nogi ocierają o siebie.
          • franczii Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:13
            A w dzinsach przy prawdziwym upale sie moga zaparzyc nie obetrzec.
    • panirogalik Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:07
      Ja czasami chodzę w dzinsach w lato, bo pracuję w klimatyzowanym budynku i dojeżdżam samochodem z klimatyzacją. Zakupy po pracy robię w hipermarkecie. Upałów prawie nie zauważam.
    • xika_da_selva Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:11
      Klima w pracy?.
      Chodze do pracy pieszo, wiec bym sie niezle nameczyla w dzinsach, ale rozumiem ludzi, ktorzy np. jezdza do kllimatyzowanego biura autem z klima na max.
    • klubgogo Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:16
      W temperaturze powyżej 17 stopni dżinsów nie noszę, bo jest mi w nich po prostu gorąco, ale może nie wszyscy tak czują, ich problem.
    • nanuk24 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 18:31
      Mnie sie zdarza chodzic, tyle, ze nie przebywam w takich upalach na dworzu, a siedze w klimatyzowanym domu, jak musze wyjsc pozalatwiac sprawy, to wchodze to chlodnego samochodu, pozniej przechodze do chlodnego banku/sklepu/urzedu etc, wiec pot mi sie strumieniem nie leje.
    • taka-sobie-mysz Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 19:39
      Jako nastolatka CODZIENNIE nosiłam dzinsy, nawet w największe upały, nie było dnia żebym miała na nogach coś innego.

      Dlaczego? Miałąm kompleksy na punkcie grubych łydek (ale człowiek był głupi!), a inne długie mi się nie podobały, żadne lniane czy jakieś materiałowe nie wchodziły w grę, chyba nawet nie były wtedy modne.
    • kol.3 Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 19:49
      Dżins bywa gruby i cienki. Cieńszy nadaje się na lato.
      • josef_to_ja Dżins staje się ogólnie cienszy. :( 01.09.12, 19:56
        Levisy obecnie produkowane nijak się mają do tych robionych kiedyś. sad
    • bablara Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 20:13
      Ja nosze. Dlatego, ze prawie caly dzien pracuje, a biurko mam bezposrednio pod klima i jest mi zwyczajnie zimno. Nawet sweter w biurze ubieram. Niestety biurek nie da sie tak przestawic zeby wszystkim odpowiadalo.
    • wuika Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 22:20
      Bo pojęcie upału jest bardzo subiektywne. Dla mnie temp. 25 stopni to maksymalna, w jakiej odczuwam komfort cieplny, powyżej to już za gorąco. Moja znajoma przy klimie nastawionej na 23-24 stopnie nosi długie spodnie i zakłada długi rękaw, najlepiej z golfem - i nie, nie siedzi bezpośrednio pod wiejącą klimą, ona tak po prostu odczuwa temperaturę. Jeśli więc ja czuję się dobrze w okolicach 18-20 (bez słońca i przy wietrze, coś jak dzisiaj) z krótkim rękawem, to dla niej 30 stopni w dżinsach nie jest problemem. Jej jest non-stop zimno, mi non-stop ciepło. Możemy się kłócić, jaka wg. nas powinna być temp. w danym pomieszczeniu, ale za Chiny Ludowe nie dojdziemy do porozumienia, bo po prostu inaczej temperaturę odczuwamy.
    • dziennik-niecodziennik Re: Dzinsy w upal 01.09.12, 22:39
      różne sa dzinsy, różne jest odczuwanie temepratury przez ludzi. różni sa sami ludzi i ich gusta.
      datego ludzie nosza w upał dzinsy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka