sarling
19.09.12, 19:53
Widziałyście ten plakat?
Gruba baba, grube dziecko i napisy na plecach "ja" "ty" "jemy".
Oraz właśnie tytułowy tekst.
O ile z kampanią nietuczenia dzieci się zgadzam, to pomysły, że
- gruba matka= grube dziecko
- to matka (kobieta) jest odpowiedzialna za żywienie i zdrowie dziecka,
są ponieżej pasa.
Znam kilka otyłych pań, które są matkami patyczaków, znam też kilku grubych ojców, którzy mają grube dzieci i chude żony.
Kto wymyślił taką kampanię jest jakimś myzoginem z klapami na oczach.