Dodaj do ulubionych

auto, na poważnie

09.10.12, 22:14
sprawa powazna
zmieniam auto
z wielkim bólem serca go zmieniam, bo moje bardzo stare bmw 316 compact jest juz tak stara, ze niedługo bedzie strasze niż jawink

i teraz szukam auta małego, 5 drzwiowego, ma miec docelowo gaz, bo nie mam zamiaru płącic harpiom za benzyne 6 zł/l
nie zalezy mi na bagazniku- i tak bedzie butla- ma to byc samochód do wożenia praktycznie tylko mnie- jeżdzę sporo ale maks trasy sa do 100 km- nie bedzie to auto rodzinne

kapitał 15 tys, ale jak sie zakocham to moze 18wink

moje typy- wszystko co choc trochę biore pod uwagę
polo
yaris
corsa
ibiza ( no niekoniecznie)
ford fusion
micra
chevrolet , ale nie pamietam jaki modelwink

no i moje wizualne marzenie- mini- totalnie nierozsądnie, bez sensu, ale mi sie podobatongue_out

wazne zeby był jak naświeższy, mało awaryjny, nie musi byc mega luksusowy, ale optik musi byćwink

czy ktoras z was ma takie auto, albo inne tej klasy w roczniu 2002-2005 ( pewnie taki wiek bedzie) i co może na ten temat powiedziec
Obserwuj wątek
    • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 09.10.12, 22:16
      nie chce peugeota, bmw, alfy
      • olinka20 Re: auto, na poważnie 09.10.12, 22:27
        No co ty , alfy som pienkne tongue_out
        A swift?
        Ładny, ja jezdze juz 5 rok bezawaryjnie ( nooo opone przebiłam jak miałam swistaka 2 tygodnie wink ), wyposazenie fajne ( klimka, 6 poduch, radio z mp3) tylko nie wiem czy w budzecie sie zmiescisz.
        • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 09.10.12, 22:30
          no włąsnie swift tez jest brany pod uwagę, ale chyba sensowna jest blizej 18- ale mi sie podoba
          • olinka20 Re: auto, na poważnie 09.10.12, 22:34
            Ja jestem bardzo zadowolona z mojego swistaczka, tak jak pisałam jest bezawaryjny od 5 lat, bardzo zwrotne autko, pali kolo 6 litrow. Nie bede kłamac, ze genialnie sie zbiera, ale to autko miejskie.
            Zakupy z makro- kilka zgrzewek wody mineralnej, zgrzewka papierow toaletowych i popierdolki spokojnie mieszcza sie w bagazniku.
            No i maja ładne kolory wink
            • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 09.10.12, 22:36
              nie oszukujmy się, kolor jest najważniejszywink
              • suazi1 Re: auto, na poważnie 12.10.12, 09:31
                No to moge jeszcze podpowiedzieć mitsubishi colt, są bardzo podobne www.motofakty.pl/artykul/suzuki-swift-kontra-mitsubishi-colt.html.
        • suazi1 Re: auto, na poważnie 12.10.12, 09:24
          Klima i mp3 to żaden rarytas w dzisiejszych czasach, to raczej norma.
          • olinka20 Suazi 13.10.12, 14:08
            Owszem zgadzam sie z toba, dlatego tak bardzo bawia mnie reklamy VW i BMW, ze ich auto ma klime, no cóz za łaska wink
            ale akurat w autach mniejszych to nadal jest czesto opcja za dopłatą, a nie w standardzie jak u swistaka.
            • suazi1 Re: Suazi 14.10.12, 22:00
              Może i tak jest, ale są też marki, które łaski nie robią. Np. w Niemczech na porządku dziennym jest mazda 2 bez klimy, w ogóle bez niczego, w Polsce są to egzemplarze niespotykane.
      • suazi1 Re: auto, na poważnie 12.10.12, 09:22
        "nie chce peugeota" i bardzo prawidłowo wink. Ja wszystkim żabojadom tez mówię zdecydowane "nie". Zresztą powiedzonko "Chcesz mieć kłopota? Kup peugeota!" mówi samo za siebie smile.
    • malgosiek2 Re: auto, na poważnie 09.10.12, 22:34
      Mam obecnie 3 letniego Citroena C3 5 drzwiowy, jeździ się nim dobrze, bagażnik dość głęboki i pakowny, więc bez problemu butla się zmieści.
      Z wymienionych przez Ciebie może skusiłabym się na opla corsę.
      Kilka lat temu jeździłam oplami i nie narzekałam(opel omega i omega kombi)
    • baltycki Re: auto, na poważnie 09.10.12, 22:35
      aneta-skarpeta napisała:

      > sprawa powazna...
      Ale nick masz fajnysmile
      • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 09.10.12, 22:37
        dziękuję, jako nieliczny doceniłeś mój kunsztsmile
    • malchance901 Re: auto, na poważnie 09.10.12, 23:04
      Z wymienionych miałam Polo z wypożyczalni na kilka tygodni i bardzo mi się podobał. Lekko się prowadzi, idealne biegi, tylko palił trochę więcej niż inne kompakty, ale jak przerabiasz na gaz to nie ma takiego znaczenia. Yaris był na mojej krótkiej liście do kupienia: najlepsze osiągi, ekonomia, bezawaryjny tylko taki trochę... paskudny. Jak go inaczej odbierasz to brałabym w ciemnio, nawet mój mechanik doradzał. Ja się nie zdecydowałam, kupiłam 207 i jak na razie daje radę, ma pewne wady, ale do zaakceptowania. Na "Mikrze" robiłam kurs prawa jazdy i skreśliłabym to dziadostwo od razu: maksymalnie paskudny (jak wszystkie Nissany zresztą), źle się prowadzi, awaryjny: instruktor wspominał, że wymieniał sprzęgło i skrzynię biegów, bo wysypały się jeszcze na gwarancji. Reszty nie znam.
      • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 09.10.12, 23:08
        mnie yaris 5drzwiowy nie razi -jest ok, choc wolę z jednej strony tradycyjną stylistykę polo- z drugiej chciałam " cos innego". jezdziłam yarisem jako pasażer i miam bardzo fajne wspomnienia
        a micra- no boję się tej stylistyki, bo nie jestem do końca przekonana
        kiedys mi sie nawet podbał, troche nawiązuje do garbusa- wiem, ze bardzo trochęwink, ale chyba jest to tak specyficzne auto, że może okazać się męczące
    • myszmusia Re: auto, na poważnie 09.10.12, 23:13
      Mini to wcale nie taka abstrakcja za ta kase. Mozna trafic sensowne. I wbrew obiegowym opiniom wcale nie jest drogie w utrzymaniu.
      • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 09.10.12, 23:50
        lejesz miód na moje serce, bo ja sobie juz wyobrazam, ze mini za tą kase to dno i wodorosty- poobijane, zjechane etcwink
        • myszmusia Re: auto, na poważnie 10.10.12, 06:24
          tak na szybko (ale rozmawiałam tez z "moimi" mechanikamiwink to sobie mozesz wygrzebac taki program Kornackiego "zakup kontrolowany" było tez mini znalezione dla dziewczyny z podobna kasa do wydania - tam własnie było tez o kosztach eksploatacji. Na tyle mnei to zaciekawilo, ze zapytałam własnie w warszatcie i powiedzieli , ze faktycznie - kosztowo ok, a co do kupna - trzeba poszukac i oczywiscie dobrze sprawdzic przed zakupem ale mozna znalesc nei złom w takiej cenie . ja niestety na razie nie moge sobie na to pozwolic ale....
          achai jeszce przyszedł mi do głowy mercedes A - kiedys bylam przeciewniczka mercow w kazdej postaci ale jakos powoli mi to przechodziwink A "A" jest nieduzy i tez podobno wcale nei jakis mega drogi w kosztach po zakupie. A mini to minismile
          • myszmusia moze ogolny link mozna? 10.10.12, 06:48
            otomoto.pl/osobowe/mini/?s=p&price[to]=15000
            a jak nie to zobacz sobie chociazby na otomotosmile da siesmile tylko zaufany mechanik przed zakupem to podstawa:_) ale to przy kazdym autku
          • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 10.10.12, 16:13
            ogladam zakup kontrolowany, niekoniecznie z własnej nieprzymuszonej woli, ale oglądamsmile ogladałam tez z tą dziewczyną:d
            co do merca A
            bardzo mi sie podoba, ale kiedys szukałam i każdy w rozsądnej cenie był tak zjechany, poobijany etc ze skzoda gadac

            co by nie mówic, prestizowa marka, a mi zalezy tez na roczniku

            najbardziej to chcialabym mini buuuuu
            wink
            • myszmusia Re: auto, na poważnie 10.10.12, 19:50
              ostatnio lekko mni ewkurzono pokazujac własnie mercedesikawink takiego do wziecia za kilkanascie tysiecy. Tylk owsiadac i jechac - a ja nie mam kasysad pokazano jako ciekawostke kwotowa


              aneta-skarpeta napisała:

              > ogladam zakup kontrolowany, niekoniecznie z własnej nieprzymuszonej woli, ale o
              > glądamsmile ogladałam tez z tą dziewczyną:d
              > co do merca A
              > bardzo mi sie podoba, ale kiedys szukałam i każdy w rozsądnej cenie był tak zje
              > chany, poobijany etc ze skzoda gadac
              >
              > co by nie mówic, prestizowa marka, a mi zalezy tez na roczniku
              >
              > najbardziej to chcialabym mini buuuuu
              > wink
    • nangaparbat3 Re: auto, na poważnie 09.10.12, 23:21
      Jeździłam yariską, ale skladaną w Japonii (to byly pierwsze, potem skladali we Francji i podobno znacznie gorzej wychodziło).
      Absolutnie cudowna, poręczna, bezproblemowa. Po 10 latach latach trzeba bylo wymienic sprzeglo, ale to problem mojej nogi, nie auta. Poza tym zero awarii. Silniczek mały, a sprawdzala sie i na autostradzie, i w gorach - no cud po prostu.
      • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 09.10.12, 23:52
        mi duzo osob poleca yaris wlasnie

        ehh nie miala baba kłopotu
        • bi_scotti Re: auto, na poważnie 10.10.12, 00:16
          Girlfriend mojego Sredniego najpierw miala Echo (starsza siostra Yaris'a) a od (chyba) 2008 ma Yaris'a. Jezdzi duzo, duzo po polnocnym i zachodnim Ontario we wszystkich porach roku; z Echo, ktore miala chyba 4 lata zrobila ponad 300 tysiecy km bez zadnych napraw, tylko normalny maintenance; na tym Yaris'ie ma juz dobrze ponad 200 tysiecy i tez zero usterek.
          Jeszcze jedno auto warte rozwazenia choc nie wiem po ile w PL i wedlug mnie okropnie brzydkie z zewnatrz ale bardzo polecane przez znanych mechanikow to Honda Fit (w Europie moze miec inna nazwe, zdarze sie), tu obrazek:
          https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS4UGVc0gZQ5nAsWyDFRG4a71a6feh9JAFtMMOeLlYWbiiTEyBkxw
          • troompka Re: auto, na poważnie 10.10.12, 08:30
            załączone wyżej "brzydactwo" to Honda jazz, która to kilka dni temu nabyłam smile, tyle ze za duzo wyzsza kwota, ale tez i nowsze. Mysle ze takie z 2004/05 roku za te 18 powinnas znalezc.

            A ja polecam fiaty punto II albo Grande -jezdzialm i jednym i drugim, po 5 lat kazdym i tylko lałam benzyne. Grandziaka z przebiegiem 120 tys. z 2006 roku niedawno sprzedalam w kwocie, jaka masz przeznaczona.
          • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 10.10.12, 16:16
            nie powiedziałabym, ze to auto jest brzydkie. taki mikro suvwink

            jakby miał ładny kolor to kto wie, ale nie znałam tego modelu i muszę zlecic mojej asystencje od kupna ( mojemu mężowi), zeby poczytał o nim
    • jmama Re: auto, na poważnie 10.10.12, 08:51
      też niedawno szukałam fajnego autka i mój mechanik bez zająknięcia poleca yarisa a w tej cenie to nawet rocznik 2006 można dostać.

      co do mini to koleżanka ma i twierdzi, że pali 10l więc jak dla mnie koszmar no i ona ma 3-drzwiowe więc miejsca z tyłu malusieńko i bardzo niewygodnie.
    • kamelia04.08.2007 Re: auto, na poważnie 10.10.12, 17:38
      vw golf
      • thaures Re: auto, na poważnie 10.10.12, 19:30
        Jeżdżę citroenem c1-od dwóch tygodni. Za cenę, którą podajesz możesz mieć auto z 2007 roku. Mnie to autko zawsze się podobało, mąż mnie wyśmiewał, a teraz mi podbiera, bo się zachwycił. Zwłaszcza spalaniem...I mocą w porównaniu do naszego rodzinnego auta. W środku , o dziwo dość dużo miejsca, bagażnik mały, ale ja i tak zawsze wszystko wożę na tylnim siedzeniu.
        • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 12.10.12, 11:00
          ale c1 jest 2drzwiowe, a to odpada

          ale bardzo mi sie spodobalo c3

          i w budzecie sie mieszcze

          ale nie wiem jak z awaryjnoscią

          kurde strasznie trudny czas nadszedł z moim życiuwink
          • thaures Re: auto, na poważnie 13.10.12, 10:58
            Moje c1 jest czterodrzwiowe!
    • nenia1 Re: auto, na poważnie 10.10.12, 19:47
      W maju kupiłam córce yarisa, z tym że dałam trochę więcej niż planujesz, bo córka chciała II generacji, a ja z kolei chciałam by miał mały przebieg. Powiem ci, że córka jest zachwycona, świetnie jej się jeździ, samochód jest bardzo ekonomiczny, zwrotny, cichy, w środku dużo przestrzeni, różne fajne schowki. Do tego czerwonysmile
      Pamiętaj też, że yarisy mocno trzymają cenę i raczej nie ma problemu z późniejszą sprzedażą, chętnych wielu.
      • ojasia Re: auto, na poważnie 10.10.12, 21:25
        Od paru lat mam Mazdę 323, super samochód- mało pali, zwrotny, niezawodny- wymieniam tylko olej i opony. W tej cenie możesz poszukać Mazdy 3 (nowsza i równie piękna). Nasz drugi samochód w rodzinie to też Mazda, tyle że 6 (większy) i też bezawaryjny. Mój kolejny samochód równiez będzie tej marki.
      • suazi1 Re: auto, na poważnie 12.10.12, 09:33
        Bo yariski to udane autka, zwłaszcza ostatnia generacja, w której licznik wrócił na swoje miejsce.
        • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 12.10.12, 11:06
          no yaris jest bardzo chwalony- nie tylko w tym wątku i tez mi sie bardzo podoba

          musimy pojezdzic po komisach, popatrzec naocznie na różne
          • suazi1 Re: auto, na poważnie 14.10.12, 21:56
            Ostatnio widziałam najnowszą yariskę na trasie Sopot-Gdańsk. Przyznam się bez bicia - ośliniłam szybę wink. Ładna jest, bestyjka. Tak jak napisałaś - "optik musi być".
            • suazi1 Re: auto, na poważnie 14.10.12, 22:03
              Przyznam szczerze, że gdyby mazda 2 była poza moim zasięgiem, to najprawdopodobniej skusiłabym się na toyotę. Podobno warto szukać egzemplarza z łańcuchem zamiast paska klinowego. Zatem owocnych łowów!
    • suazi1 Re: auto, na poważnie 12.10.12, 09:19
      A wiesz, że w najbliższym czasie cena lpg ma dorównać cenie benzyny?
      • aneta-skarpeta Re: auto, na poważnie 12.10.12, 11:09
        suazi1 napisała:

        > A wiesz, że w najbliższym czasie cena lpg ma dorównać cenie benzyny?

        ja to słysze od 6 lat
        wink
        bo 6 lat temu mi odradzano zakłądanie gazu i żałuję

        mamy drugi na gaz i róznica w porfelach jest ogromna
        • suazi1 Re: auto, na poważnie 14.10.12, 21:57
          Ale teraz na poważnie. Pierwsze podwyżki były jakieś 2-3 tygodnie temu. Ja tam na ceny lpg nie zwracam uwagi, ale coś się zaczyna ruszać, niestety.
    • lilly_about Re: auto, na poważnie 12.10.12, 09:49
      Mam yariskę i polecam. To jest typowo miejskie auto, wszędzie zaparkuję, wszędzie się wcisnę. Tyle że ja mam benzynę.
    • sol_13 Re: auto, na poważnie 12.10.12, 10:31
      Corsę odradzam, miałam (C, r. 2003) i jest dość awaryjna.
      Z wymienionych kupiłabym yarisa.
    • mondovi Re: auto, na poważnie 12.10.12, 10:44
      Jeżdżę fordem i jestem bardzo zadowolona z auta. No ale każdy ma swój typ wink
    • anitat Re: auto, na poważnie 12.10.12, 11:16
      A może Fiat Sedici = Suzuki SX4 ? Jeżeli mniejszy silnik 1.6, to oba auta mają te same części Suzuki, silniki Suzuki też. Ja mam tego pierwszego i tylko znaczek jest Fiata. Pali mało, bezawaryjny. Ja mam 5 latka, są jeszcze starsze o rok od mojego, starszych już nie ma , ale można kupić coś fajnego.
      • loganmylove Re: auto, na poważnie 13.10.12, 18:40
        Wiele lat miałam citroena c3 z którym nie dzialo sie nic-zwinny, wygodny supersmile przedtem clio i tez nei narzekałam a komfort jazdy bardzo dobry. Nie zgadzam się, ze fracuskie samochody sa złe-to bzdura. Teraz mam fiestę i tez jest fajna ale w tej cenie to nie uchwycisz obawiam się..
    • m_india Re: auto, na poważnie 13.10.12, 22:59
      Odradzam chevroleta, znajomi mają i mówią, że plastikowy samochód, nie są zadowoleni.
      Ja mam miniacza, polecam absolutnie, jest boski, tylko żeby kupić naprawdę dobrego i taki rocznik jak opisałaś musiałabyś jeszcze trochę kasy dorzucić.
      A poza tym dobrą marką jest toyota, w testach samochodowych jest najczęściej na pierwszym miejscu.
      Corsę też bym odrzuciła.
    • memphis90 Re: auto, na poważnie 14.10.12, 22:01
      Ja jestem beznadziejnie zakochana w fordzie fusion. Nie wiem, co mnie w nim urzekło, ale strasznie mi się spodobał, takie małe auto, co udaje terenówkę wink podobno bezawaryjny jest. Na razie mam corsę, nie psuje się, ale jak jadę szybciej, to mocno nią telepie. I od roku moja pali jakoś sporo, do 10l w mieście.
    • edelstein Re: auto, na poważnie 14.10.12, 23:16
      Nie pomoge zbytnio,bo dla mnie jezdzenie autem przerobionym na gaz to jak wyrwanie gepardowi serca i wimplantowanie mu serca leniwcatongue_out
      Jezdzilam mini countrymanem,calkiem przyjemne osiagi dawal,duzy i pojemny.Mini wersja mala bym nie tknela,ogolnie z tych twoich zadnego bym nie chciala.Konikow za malo to raz,dwa nie lubie takich kompaktowych aut,ja bym nie mogla w takich,ale z tego co widze kobiety uwielbiaja.
    • viviene12 Toyota 14.10.12, 23:28
      ma juz kolejna akcje sprawdzania wadliwych czesci, tym razem pedal gazu
      roczniki 2006 - 2008 Yaris, Auris i RAV4. Ze trzy lata temu wolali do warsztatu Yariski bo sie blokowal pedal hamulca.

      Nissan jest o niebo lepszy.
    • xyxzza Re: auto, na poważnie 15.10.12, 08:42
      aneta-skarpeta napisała:

      > no i moje wizualne marzenie- mini- totalnie nierozsądnie, bez sensu, ale mi sie
      > podobatongue_out
      >

      Mamy yariskę do codziennego użytku (zresztą zarówno yaris jak i vitz są tu baaardzo popularne) i zero zastrzeżeń, jest super pod każdym względem. Natomiast co do mini - moi teściowie mają mini - 48-letni (!!!!!!). Trzymają go ze względów sentymentalnych, samochodzik jest wyprowadzany z garażu i brany na spacer jakoś raz na tydzień. Jeździ jak złoto. Ja mam z nim jeden problem - mam 173 cm wzrostu i żeby do niego wsiąść muszę się złożyć jak scyzoryk (podejrzewam że najwygodniej byłoby mi do niego po prostu wpełznąć wink ) - te nowe modele są chyba rozmiarowo podobne, warto to rozważyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka