cycek24
07.07.04, 13:54
Oj! Strasznie nakrzyczałam wczoraj na mojego kochanego ,zaledwie 2 letniego
synka - za to że jest już taki "stary", a pomimo moich taktyk wychowawczych
za nic w świecie do niczego innego nie chce sikać oprócz pieluchy.... Ale nie
o to chodzi bo mam nadzieje, że do 18 stki nie będzie sikał w majtki, tylko o
to jak puszczaja nerwy.... Wiem, że swiadczy to o bezradności rodzica kiedy
krzyczy i tarmosi i jest cała awantura.... Mam później wyrzuty sumienia,że ze
mnie taka głupia matka co się nie może opanować i mogałby zamiast tego
wykopać sobie dołek na łące i do niego nakrzyczeć. Oj mam wyrzuty sumienia ,
a przepraszanie 2 latka dziś kiedy pewnie już nie pamieta o wczorajszym???
Czy też tak macie....?????