claudel6 06.12.12, 16:37 Podpucha Gazety czy wcielenie Jozinka? wyborcza.pl/duzyformat/1,129852,12985806,Udomowieni.html ubawił mnie ten tekst Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
claudel6 Re: Józinek 06.12.12, 16:39 "Mama chciałaby, żebym podjął pracę na etacie. Uważa, że mam słomiany zapał. Faktycznie, wciąż się zastanawiam, co tak naprawdę chcę robić w życiu. Być prawnikiem czy nie? Może menedżerem? Waham się." "Teraz to kobiety tylko o swoim interesie myślą. Same nie wiedzą, czego chcą. Pewien czas w ich życiu minął, kiedy trzeba było zakładać rodzinę, a one wciąż czekają nie wiadomo na co. Jak kandydat nie ma markowych butów, to go odrzucają. Ja w ogóle nie zwracam uwagi, jaką dziewczyna ma, dajmy na to, torebkę! Nie lubię tylko tych apodyktycznych, które by mi narzucały, jak mam się zachowywać, co mówić, w co ubierać. Dzieckiem zajmowałaby się oczywiście żona. Nie chciałbym być na urlopie tacierzyńskim, odpada. Sfera macierzyństwa jest zastrzeżona tylko dla kobiet. Ja bym dostarczał środków utrzymania i kształtowałbym tę nową osobę, psychicznie. Tak zachowywał się mój tata. Chciałbym mieć taką żonę jak moja mama: aktywną zawodowo, ale przede wszystkim dbającą o męża i dzieci. Żona mogłaby w sumie nie pracować, ale nie wiem, czy wtedy znalazłbym z nią kontakt intelektualny... No bo przepraszam, ile można czytać książek przy dzieciaku? " Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Józinek 06.12.12, 16:42 Chyba podpucha. Ale wdzięczna, trzeba przyznać. Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Józinek 06.12.12, 19:03 Otóż to, i dla kobiet-koleżanek w ciąży miły i uczynny . Odpowiedz Link Zgłoś