kikimora78
07.01.13, 09:44
Jest coś takiego? Albo niech sie nazywa inaczej - wszystko jedno. Chodzi mi o mikrofon, ktory mozna wsadzic w misia i dac dziecku do zlobka i sluchac sobie w ciagu dnia pracy przez neta.
Ale chyba to tylko James Bond takie ma co? Ja pewnie musze sie zadwolic dyktafone i odluchac sobie potem co?