Dodaj do ulubionych

cierpną mi uszy!

25.01.13, 20:31
Gdy słyszę:

na dworzu - zamiast dworze,
syte (to danie) - zamiast sycące,
te okno - zamiast to okno.

To te, które ostatnio wbijają mi się sztyletem w ucho lub oko. Jest tego więcej.
Macie jakieś swoje znienawidzone potworki językowe?

Obserwuj wątek
    • lilly_about Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:33
      Skąd jesteś? Bo ja z Wlkp i mam podobne odczuciawink Jeszcze mnie denerwuje tato zamiast tata
      • lilly_about Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:34
        Acha! Myślałam, że masz problem z uszami i już miałam wizję, że nadchodzi rosa i ci pomagawink
        • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:43
          O! Mam hiciora!

          "te danie jest syte gdy się go je na dworzu"

          Aż mam gęsią skórkę.
          • lilly_about Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:44
            Umarłabym albo zabiła mówiącego smile
            • hippo55 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 07:47
              a gotował tato wink
          • zuzi.1 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:37
            "co tam pisze?" zamiast poprawnego "co tam jest napisane?"
          • vernot Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:39
            barbibarbi napisała:

            > O! Mam hiciora!
            >
            > "te danie jest syte gdy się go je na dworzu"
            >
            > Aż mam gęsią skórkę.

            ...gdy się JE je...

            • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:53

              > ...gdy się JE je...

              szi lofs ju jejeje

              www.youtube.com/watch?v=T0YifXhm-Zc
        • carramell Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 20:57
          Mnie denerwuje "acha" zamiast "aha" smile
      • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:37
        Ja jestem ze wschodniej części Polski.
      • baltycki Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:00
        lilly_about napisała:

        > mnie denerwuje tato zamiast tata
        A mnie tata zamiast tato smile
        • sanrio Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:38
          baltycki napisał:

          > lilly_about napisała:
          >
          > > mnie denerwuje tato zamiast tata
          > A mnie tata zamiast tato smile

          a mnie "z tatem" zamiast "z tatą"
          • estelka1 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:43
            No bo co to jest TATbig_grin Na szczęście tylko jedna moja znajoma tak mówi. Niestety ona też lubi kupywać big_grin
      • mondovi Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 10:49
        A co jest nie tak z "tato"?
        • ashraf Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 14:05
          To wołacz.
          • mondovi Re: cierpną mi uszy! 29.01.13, 12:24
            Wiem. i co? Tato, byłeś na spacerze z psem? Tata dał mi prezent. wszystko ok.
    • czwarteczek Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:34
      chętnie dodam: włancza i wyszłem/poszłem lub starczy zamiast wystarczy smile
      • lilly_about Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:35
        Na włancza to ja mam wręcz alergię, zawsze pytam: to w domu masz włancznik?
      • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:01
        czwarteczek napisała:

        > chętnie dodam: włancza i wyszłem/poszłem lub starczy zamiast wystarczy smile

        Wziąść.
        I regionalizmy typu Kelce, miękke, wewiórka, cuker itp.
        Tudzież inne regionalizmy typu dziewczynki poszli, psy szczekali.
        • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 01:03
          Starczy w znaczeniu wystarczy jest poprawne.

          Słownik Języka Polskiego pod red. prof. dr Mieczysława Szymczaka, PWN Warszawa 1981:

          starczać ndk I, ~cza, ~ają, ~ał - starczyć dk VIb, ~czy, ~czył, zwykle w 3 os. a. nieos. "występować w dostatecznej ilości, liczbie; wystarczać, nie brakować; być dostatecznym powodem": Dla wszystkich starczyło żywności. Pieniędzy starczy do końca miesiąca. Nie starczyło węgla na zimę. Życia komuś nie starczy na realizację swoich planów. Starczyło niebaczne słowo, żeby wybuchła kłótnia. (...)
          • thegimel Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 09:09
            No poprawne, ale mnie i tak zawsze korci, żeby dodać, że starczy, to jest uwiąd big_grin
            Są czasami słowa niby poprawne, które wkurzają po prostu. Subiektywnie smile
            • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 09:22
              > mnie i tak zawsze korci, żeby dodać, że starczy, to jest uwiąd

              Byłoby to aroganckie z Twojej strony, biorąc pod uwagę, że wyrażenie jest poprawne. Co rozmówca miałby zrobić z taką uwagą? Tobie się może nawet wszystko z d... kojarzyć, ale to naprawdę nie jest wina rozmówców.

              > Są czasami słowa niby poprawne,

              Nie niby, tylko poprawne. Tobie się mogą nie podobać, ale są poprawne.
              • thegimel Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 09:53
                Radzę kawę wypić, gdzie ja napisałam, że komuś tak mówię?
                A wątek poszedł w stronę form poprawnych językowo, które drażnią, więc się ustosunkowałam, ale jak się emotikona nie wciśnie, to trudniej załapać, że było pół serio. Ale wybaczam, bo rozumiem, że jest poniedziałek rano wink
    • makahopsa Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:38
      lubiałam
      • ada16 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:40
        półtorej ( kartofla , bochenka, czegokolwiek co nie jest rodzaju żeńskiego)
        • karolciab125 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:57
          Półtorej roku !!!!!
          Jakaś plaga ostatnio, wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr ...
      • sanrio Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:39
        kupywać. Brrrr
    • zuwka Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:39

      • marzeka1 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:43
        Moja "kwiatki", od których cierpną uszy:
        - włanczać- a nie : włączać.
        - wziąść, a nie: wziąć.
        - poproszę 5 plajsterków , a nie: poproszę 5 plasterków.
        - nadużywane jako rusycyzm na Mazurach: "dla" , czyli "Powiedz to dla mamy", a nie: "Powiedz to mamie".
        • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:33
          > - nadużywane jako rusycyzm na Mazurach: "dla" , czyli "Powiedz to dla mamy"

          Półtora roku byłam związana z Białostocczaninem - nie udało się wyplenić za żadną cholerę.
        • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:06
          O, i jeszcze tobie zamiast ci w zdaniach "chciałbym tobie uwierzyć, ale nie mogę" "czy podoba się tobie to" albo ciebie zamiast cię w np. "chcę ciebie zabrać na spacer"
        • arim28 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:54
          > - nadużywane jako rusycyzm na Mazurach: "dla" , czyli "Powiedz to dla mamy", a
          > nie: "Powiedz to mamie".

          To nie jest nalecialosc po sasiadach ze wschodu tylko pozostalosc z zachodu smile
          • arim28 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:58
            poszlem - to juz nagminnie sie uzywa sad
            Kwiatki, ktore mnie jeszcze raza - swetr, wiater, zajebiscie,
      • to_ja_tola Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:54

        • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:58
          Moja znajoma mówi nagminnie "natomniast"
          Ale ją lubię i jakoś nie mam serca jej tego wytknąć.
        • zuwka Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:30
          o patrz big_grin czyli jestem rasowa ematka? wink
    • antyideal Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:41
      Rozumisz? (nie rozumim)
      • nabakier Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 07:54
        Pochylenie "e" w "i"/'y" jest gwarowe- to nie jest błąd. Mnie nie razi, sama lubię pojechać gwarą.
        • antyideal Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:46
          Moze ma pochodzenie gwarowe ale w ramach zasad
          poprawnej polszczyzny jednak sie nie miesci.
          Co kto lubi, mnie cierpną uszy smile
          • nabakier Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 08:52
            I język wysoki i gwary są poprawne.
    • pierwszy_poruszyciel Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:42
      www.sjp.pl/syty
      2. obfity, bogaty w jakieś substancje odżywcze, treściwy, sycący;
      • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:19
        Syty może być KTOŚ po zjedzeniu sycącego posiłku.
        • baltycki Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:52
          barbibarbi napisała:

          > Syty może być KTOŚ po zjedzeniu sycącego posiłku.


          doroszewski.pwn.pl/haslo/syty/ wink
          • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:01
            Nie, Nie, Nie.
            Nie pasuje mi to. Już nie chce mi się szukać po necie, ale coś mi mówi że sycący jest posiłek, a syta osoba która się najadła.
            Trzeba spytać Miodka.
            • beverly1985 Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:14
              mnie też nie pasuje- poprawiam wszystkich i się wkurzają uncertain
            • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:09
              barbibarbi napisała:

              > Nie, Nie, Nie.
              > Nie pasuje mi to. Już nie chce mi się szukać po necie, ale coś mi mówi że sycąc
              > y jest posiłek, a syta osoba która się najadła.
              > Trzeba spytać Miodka.

              Miodek uczył się na Doroszewskim, więc pogódź się, że syty to także synonim sycącego smile
    • kasamandri Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:51
      Nie lubię zwrotów:
      oglądnęłam film - zamiast obejrzałam
      zjadłam torta
      wziąść
      swetr
      ubrać spodnie (czy spodnie też noszą ubrania?)
      • polyanna3 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:59
        czekaj bo nie rozumiem co jest złego w tym ubrać spodnie, to tak samo można pojmować każdą rzecz którą ubierasz, " muszę ubrać sweter, bo mi zimno" swetry też nie nosza ubrań . Ubrać czyli założyc tu nie ma żadnego błędu językowego, mnie np irytuje bardziej założyć, bo w tej częsci Polski w której mieszkam nie używa się tego wyrazu, albo b. rzadko.
        No wiesz, zaintrygowałas mnie tym i wklepałam w google, masz racje, ten zwrot jest błedem, używałam go a nie miałam o tym pojęcia. Ale jakoś dla mnie dziwnie brzmi" muszę ubrać SIĘ w spodnie "
        • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:01
          polyanna3 napisała:

          > czekaj bo nie rozumiem co jest złego w tym ubrać spodnie, to tak samo można poj
          > mować każdą rzecz którą ubierasz, " muszę ubrać sweter, bo mi zimno" swetry też
          > nie nosza ubrań .

          Dla mnie to też nic dziwnego.
        • karolciab125 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:22
          "Ubrać się w spodnie" też chyba poprawne nie jest ?

          Ubrać się, albo założyć spodnie.
        • kk345 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:46
          > czekaj bo nie rozumiem co jest złego w tym ubrać spodnie, to tak samo można poj
          > mować każdą rzecz którą ubierasz, " muszę ubrać sweter, bo mi zimno" swetry też
          > nie nosza ubrań
          Własnie dlatego, ze swetry nie noszą ubrań to zdanie tez jest niepoprawne, dotyczy to spodni, spódnic i wszystkich częsci garderoby. Ubierasz sie, ale zakladasz koszulę.
        • olena.s Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 00:04
          Bo poprawna jest konstrukcja z 'się'.
          Czyli ubrać się w sweter, kożuch, spódnicę. Ubrać dziecko w sweter, garnitur, szorty. (czyli ubieramy kogoś w coś). Wyjątkiem jest ubieranie choinki.....
          Alternatywnie możesz założyć (na siebie) jakąś sztuke garderoby. I z tym czasownikiem konstrukcja jest poprawna - założyć co? sweter, założyłam sweter.
        • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:11
          polyanna3 napisała:

          > czekaj bo nie rozumiem co jest złego w tym ubrać spodnie, to tak samo można poj
          > mować każdą rzecz którą ubierasz, " muszę ubrać sweter, bo mi zimno" swetry też
          > nie nosza ubrań .

          Ubrać SIĘ.
          Ubrać KOGOŚ ew. COŚ, gdy faktycznie można to ubrać (np. choinkę czy lalkę).
          Sweter/spodnie/skarpetki itd. NAŁOŻYĆ.
    • polyanna3 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:52
      pomarańcz zamiast pomarańcza, o zgrozo, nawet wywieszają reklamy " Okazja!! pomarańcz 1kg/ 2zł"
      kontrol zamiast kontrola
      swetr zamiast sweter
      wiater zamiast wiatr ( u nas na Sląsku często spotykane)
      wyszłem to oczywiste, choc to nawet mnie tak nie irytuje ale bawi, i dzięki temu można sobie wyrobić już zdanie o mówiącym
      • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:54
        słodycz zamiast słodycze.

        "nauczycielka zabiera dziecku słodycz"
      • echtom Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:57
        Razem pisałyśmy smile
      • toxicity1 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:03
        polyanna3 napisała:

        > pomarańcz zamiast pomarańcza, o zgrozo, nawet wywieszają reklamy " Okazja!! po
        > marańcz 1kg/ 2zł"

        A wiesz, że swego czasu Szymon Kobyliński przekonywał, że to jest PRAWIDŁOWA forma?
      • lelija05 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:13
        Bo wiater to taki silny wiatr smile
        Tak jak swetr to krótki sweter smile
      • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:13
        polyanna3 napisała:

        > pomarańcz zamiast pomarańcza, o zgrozo, nawet wywieszają reklamy " Okazja!! po
        > marańcz 1kg/ 2zł"

        Z tej serii widziałam też "winogron czerwony".

        > kontrol zamiast kontrola
        > swetr zamiast sweter
        > wiater zamiast wiatr ( u nas na Sląsku często spotykane)

        Oraz Pioter zamiast Piotr smile
        • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:08
          > Z tej serii widziałam też "winogron czerwony".

          Niiiiieeeeee indifferent
    • echtom Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:55
      Najbardziej nienawidzę kretyńskich rusycyzmów w mediach: speckomisja, specustawa, Związek Sowiecki. Dla codziennych językowych ułomności mam większą wyrozumiałość, choć drażni mnie np. kontrol i pomarańcz wink
      • to_ja_tola Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 20:58
        włanczać
        przyszłem
        wziąść
        i inne.
    • polyanna3 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:10
      jeszcze mi sie przypomniało: ta perfuma bądź ten perfum. tu obowiazuje liczba mnoga "te perfumy"smile
      • barbibarbi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:15
        polyanna3 napisała:

        > jeszcze mi sie przypomniało: ta perfuma bądź ten perfum. tu obowiazuje liczba m
        > noga "te perfumy"smile

        O tak, tak. Kiedyś nawet myślałam, że już zwariowałam, wszyscy dookoła mówią ten perfum, a ja nie wiem o co chodzi! Wystarczy popatrzeć na opinie perfum na wizażu, nagminne są tam te właśnie błędy.
        • to_ja_tola Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 11:13
          barbibarbi napisała:

          > polyanna3 napisała:
          >
          > > jeszcze mi sie przypomniało: ta perfuma bądź ten perfum. tu obowiazuje li
          > czba m
          > > noga "te perfumy"smile
          >
          > O tak, tak. Kiedyś nawet myślałam, że już zwariowałam, wszyscy dookoła mówią te
          > n perfum, a ja nie wiem o co chodzi! Wystarczy popatrzeć na opinie perfum na wi
          > zażu, nagminne są tam te właśnie błędy.

          o matkooo...pierwsze słyszę,że ktoś tak mówi...surprised
          • thegimel Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 11:19
            Nie słyszałaś o pięknym perfumie? big_grin
            Handlowałam Avonem kiedyś i pytania o perfum w promocji były nagminne. smile
      • marzeka1 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:15
        O, tak: niepoprawna forma "te perfumy", a zamiast tego różne dziwolągi: "ta perfuma" , brrrr
    • maggorlo Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:17
      - w gazecie pisze, zamiast było napisane.
      - kupywać
    • annitka30 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:33
      w miesiącu maju!
      i oczywiście w każdym innym miesiącu styczniu miesiącu lutym itp.
      ja z Warmii, ale razi mnie rusycyzm jeszcze: dał dla brata, powiedziec dla kogoś
      • echtom Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:37
        I jeszcze dwudziesty piąty styczeń wink
      • estelka1 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:41
        Dodam jeszcze: w dniu dzisiejszym (wczorajszym, jutrzejszym), zakluczyć (odkluczyć, przekluczyć), zamkłam, stukłam, oraz oczywiście TĄ kobietę, dziewczynę. A, jeszcze bym zapomniała, hit ekip remontowych TA kafelka. Podobnie jest z małżami big_grin zawsze byłam pewna że małż, to on, a tu słyszałam tyle razy TA MAŁŻA, że zgłupiałam.
        • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:18
          > oraz oczywiście TĄ kobietę, dziewczynę.

          Też mnie to drażni, ale już zdaje się sam Miodek uznał, że nie jest to błąd sad
          Kiedyś się wręcz mówiło "tę pięknę kobietę", potem poprawne było "tę piękną kobietę", a teraz coraz częściej "tą piękną kobietę". Ewolucja i nic nie poradzisz wink

          > jeszcze bym zapomniała, hit ekip remontowych TA kafelka. Podobnie jest z małża
          > mi big_grin zawsze byłam pewna że małż, to on, a tu słyszałam tyle razy TA MAŁŻA, że
          > zgłupiałam.

          I to rożno, zamiast ten rożen.
      • esr-esr Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 10:19
        hej, ja też z warmii ale "dla brata" bardziej mi się z podlasiem kojarzy.
        ja uwielbiam gwary i takie językowe kwiatki, uważam że to prawdziwy urok życia na wsi.
    • anorektycznazdzira Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:40
      zawsze i nieodmiennie dostaję sraczki jak słyszę: "chlebuś"
      na jednym sklepie była taka reklamatongue_out że "zawsze świeży chlebuś" mają, to nie wchodziłam tam nie tylko po pieczywo ale po NIC w ogóle.
    • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:40
      W warzywniaku:

      "Pieczarka", "Jabłko", "Winogrono - 12 zł" - nosz kurde, za jedno? Trochę drogo! tongue_out

      "Dwunasty styczeń", "pierwszy kwiecień". Ludzie, ile tych styczni i kwietniów mamy w ciągu roku?

      "Dwutysięczny trzynasty" - mówi się "dwa tysiące trzynasty". Dwutysięczny był raz, w roku 2000.

      "Kupiłem kotowi..." - SERIO?

      "Uspałam pieska" - co to w ogóle jest za forma i w jakim języku? O__o
      • anorektycznazdzira Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:56
        "uspałam" to ja słyszałam mówione o dziecku, właśnie po to, żeby ominąć wysoce kontrowersyjne "uśpiłam"...
        • kkokos Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:11
          anorektycznazdzira napisała:

          > "uspałam" to ja słyszałam mówione o dziecku, właśnie po to, żeby ominąć wysoce
          > kontrowersyjne "uśpiłam"...

          nic w tym kontrowersyjnego nie ma, a już na pewno nie nie wysoce
          • anorektycznazdzira Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 13:25
            No cóż, ludzie, którzy używają "uspałam" robią to właśnie dlatego, że "uśpiłam" jednoznacznie kojarzy im się z psem. Bynajmniej nie z położeniem psa spaćtongue_out
            Takie wyjaśnienie usłyszałam wprost.
    • sanrio Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:42
      schowię zamiast schowam
    • thegimel Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:46
      Jam z Małopolski, więc wychodzę na pole, co wkurza męża-Ślązaka tongue_out
      A z irytujących mnie potworków: kupywać i spaźniać się.
      Nie przeszkadza mi za to przyszłem - kwestia czasu kiedy zostanie uznane za normę moim zdaniem.
    • koronka2012 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:46
      teście
      zapoznałam męża gdzieś tam (zawsze mam ochotę spytać z czym)
      oraz szlag mnie trafia jak kogoś trafia SZLAK
      • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:01
        A co powiesz na "ojce" jako określenie rodziców? big_grin Bo z takim sformułowaniem spotkałam się kilka dni temu smile Aczkolwiek tu myślę, że to jakiś archaizm.
      • polyanna3 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:11
        szlak też mnie irytuje ale to juz odmienna sprawa- pisownia niektórych wyrazów czy zwrotów, np w ogóle , może w niektórych wypowiedziach przyjmowac taką forme ze nie wiadomo o co chodzi. Albo ludzie mówiący "nawiasse mówiąc" czy jakoś takoś, nie wiedzą zupełnie że zwrot ten ma formę "nawiasem mówiąc".
        No i jeszcze od pewnego czasu zwracam uwagę na " w cudzysłowiu" brrr
        • echtom Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:12
          > Albo ludzie mówiący "nawiasse mówiąc" czy jakoś takoś,

          Miałaś na myśli "nawiasne mówiąc"?
      • totorotot Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:53
        Krzciny, krzesny etc.
    • estelka1 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 21:53
      Za to przyznam bez bicia, że niezależnie od poprawności, a raczej jej braku, bawi mnie niezmiernie słówko piernąć. A już wersja "pierłem/pierłam" rozbraja mnie na maksa. Fakt, że kojarzy mi się to z pewną prześmieszną sytuacją i pewnie dlatego mnie to nie irytuje.
      Skoro już jestem przy takich mało apetycznych tematach, w odniesieniu do puszczenia bąka drażni mnie słowo "srutnąć".
      • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:28
        Ach, regionalizmów czar big_grin Tak się kiedyś "popisałam" przed poznaną w Bieszczadach dziewczyną. Powiedziałam, że ktoś coś skitrał, a ona spojrzała dziwnie i wyjaśniła, że u nich to znaczy "puścić bąka"...

        Do koszmarków językowych jeszcze parę nazw chorób:
        osteroporoza
        schizofremia
        ajc-halmer albo alc-hajmer

        Jak piasek w zębach...
        • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:32
          Coś pokićkałam z tym "alc-hajmerem", no nieważne tongue_out
        • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:23
          redheadfreaq napisała:

          > Do koszmarków językowych jeszcze parę nazw chorób:
          > osteroporoza
          > schizofremia
          > ajc-halmer albo alc-hajmer

          I jeszcze flustracja wink
      • aguila_negra Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 10:22
        estelka1 napisała:

        > Za to przyznam bez bicia, że niezależnie od poprawności, a raczej jej braku, ba
        > wi mnie niezmiernie słówko piernąć. A już wersja "pierłem/pierłam" rozbraja mni
        > e na maksa. Fakt, że kojarzy mi się to z pewną prześmieszną sytuacją i pewnie d
        > latego mnie to nie irytuje.
        > Skoro już jestem przy takich mało apetycznych tematach, w odniesieniu do puszcz
        > enia bąka drażni mnie słowo "srutnąć".

        Pierwszy raz słyszę (widzę) zarówno jedno, jak i drugie słowo.
    • mdro Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:06
      Syte (danie) jest poprawne. I pewna część przytoczonych tu przykładów albo jest formą oboczną (ta pomarańcz), albo regionalizmami, IMO wartymi pielęgnowania w mowie potocznej. A "z tatem" pisał sam Mickiewicz wink tu cytaty.
    • adellante12 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:11
      Mam. W wlkp dwie są TARCZE natomiast jedna to TARCZ... Normalnie zgrzyt...
    • totorotot Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 22:47
      Kupywalam
      Miesiąc, tydzień itp. czasu
      Pisanie rzeczników pochodzących od czasowników, np. niedeptanie, osobno, zwłaszcza w pismach urzędowych
      • toxicity1 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:06
        dzień dzisiejszy
        we czwartek, we środę
        mi zamiast mnie - częste na emamie
        • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:10
          poradnia.pwn.pl/lista.php?id=3612
        • nabakier Re: cierpną mi uszy! 27.01.13, 08:51
          Przecież to jest poprawne.
    • lelija05 Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:08
      Nie lubię gdy mówi się: Idziemy do Wacków, czy Jurków, mając na myśli Wacka i Zosię, czy Jurka i Kasię.
      A w jakim regionie mówi się kupywałam?
    • mia_siochi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:29
      czekać za kimś
      położyć do góry zamiast na górę "Czapka leży do góry (na szafie)", "Książkę położyłem go góry (na półkę)", "mieszkam do góry"
      tobie zamiast ci "Powiem tobie na ucho"
      • lucadimontezemolo Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:49
        Coś z mojej branży czyli remament zamiast remanent. Końcówki -ą zamiast -om "wszyskiem panią składam życzenia". I u jednej znajomej osoby wypowiadanie "chiba" zamiast chyba.
        • mia_siochi Re: cierpną mi uszy! 25.01.13, 23:51
          A rozumię? Aaaaaaa!
      • z_lasu Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 09:13
        To są wszystko regionalizmy wielkopolskie. I chociaż mieszkam tu od zawsze to "czekać za kimś" doprowadza mnie do szału. Tylko to, reszta jakoś nie.
    • zona_mi Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 00:45
      Zawsze - poza irytacją - budzi się we mnie zdumienie, że można celowo i z rozmysłem przepajać dziecko. Wyobrażam sobie te biedne maluchy z wężem gumowym przy ustach, pęczniejące jak balony.

      O przekuwaniu uszek nie wspomnę...
      • zona_mi Ale buty można ubrać! 26.01.13, 00:46
        W pokrowce z folii w szpitalu wink
      • redheadfreaq Re: cierpną mi uszy! 26.01.13, 15:11
        > O przekuwaniu uszek nie wspomnę...

        Oooo, to jeszcze "zaszczyki". No bo (???) "szczepić"...
        • to_ja_tola Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 11:23
          redheadfreaq napisała:

          > > O przekuwaniu uszek nie wspomnę...
          >
          > Oooo, to jeszcze "zaszczyki". No bo (???) "szczepić"...

          ee,no takie słowa,to po prostu ....sama tak nie mówię...myślę,że używają tych słów ludzie mało inteligentni...Zdarza się....
          tak jak ostatnio widziałam"chszest","hoinka""bapcia"...nie mam pytańuncertain
      • sanrio Re: cierpną mi uszy! 28.01.13, 10:51
        > O przekuwaniu uszek nie wspomnę..

        albo przebijaniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka