barbibarbi
25.01.13, 20:31
Gdy słyszę:
na dworzu - zamiast dworze,
syte (to danie) - zamiast sycące,
te okno - zamiast to okno.
To te, które ostatnio wbijają mi się sztyletem w ucho lub oko. Jest tego więcej.
Macie jakieś swoje znienawidzone potworki językowe?