bergamotka77
29.01.13, 13:01
Od niedawna pracuje w nowym miejscu i jestem na okresie probnym. Wszystko fajnie, ale juz pare razy musialam pracowac wieczorem (dodatkowe spotkania) i raz w sobote choc mam prace standardowo tylko w pon.-pt. Jestem mama dwojki zdieci, mlodszy ma zaledwie 2,5 roku i za kazdym razem mam dylemat jak zapewnic mu opieke o takich nietypowych porach. Z tego co wiem, to prawo pracy pozwala na odmowe pracy w nietypowych wieczornych godzinach czy w weekendy gdy dziecko ma ponizej czterech lat? Jak sobie radzicie drogie mamy gdy jestescie poproszone o to? Ja na razie nie odmawiam ale miotam sie by okazac dyspozycyjnosc ale jesli bede na stalej umowie to chce ustalic ze wyjatkowo sie na to zgodze raz na jakis czas a nie zeby to byla norma. I tak praca na pelny etat to wyzwanie gdy dojezdzasz spod miasta w korkach wiec dodatkowe wieczorne wyjscia sluzbowe i sobotnie mi sie nie usmiechaja, bo chce miec czas dla dzieci. Na razie sie nie wychylam z odmowami ale moze powinnam juz na poczatku powiedziec ze nie jestem dyspozycyjna jesli chodzi o nadgodziny? W mojej pracy niewiele dziewczyn ma dzieci i choc wszyscy wiedza, zwlaszcza szefowie, ze mam male dzieci, nikomu nie przyjdzie do glowy ze mi trudno i logistycznie i emocjonalnie poswiecac pracy tyle czasu. Poradzcie cos pls!