nangaparbat3
09.02.13, 21:28
Przypomniał mi sie przy okazji Labiryntu FAuna inny film o dziecku podczas wojny i dyktatury Franco - VIVA LA MUERTE.
ktos go jeszcze pamieta? wydawał mi sie wtedy genialny, teraz jednak pamietam tylko chlopca śniacego jak stoi na wieży kosciola posrodku swego miasteczka i siusia, na miasteczko spada wodospad, woda (a raczej CIECZ) porywa z sobą osoby, ktorych chlopec nie znosi - na pewno byli tam jacys nauczyciele.
----------------------------
"Kocham Polskę, to jedyny znany mi kraj, w którym ludzie chcą przestrzegać prawa na złość ustawodawcy". Maggorlo