Dodaj do ulubionych

Drugie dziecko

16.03.13, 15:48
Mam nie lada dylemat. Dostałam ofertę pracy w moim zawodzie. Wszelkie dokumenty mam przygotowane a wymagania spełnione. Pracę bym zaczęła od września. Jednakże kilka dni temu dowiedziałam się że jestem w ciąży. Pani doktor powiedziała że to wczesna ciąża. Nie wiem co zrobić. Martwię się że jak powiem pracodawcy że jestem w ciąży to nie przyjmie mnie do pracy a jak nie powiem i przemilczę to będzie jeszcze gorzej. Pracy szukałam pół roku. Nasza sytuacja materialna jest aktualnie nie do końca dobra. Utrzymujemy się z pieniędzy z urlopu wychowawczego , dodatkowo rodzice nam pomagają. Mąż ma w pracy sezon martwy . Dopiero w kwietniu zaczyna sezon. W tej sytuacji mąż uważa że nie poradzimy sobie finansowo z drugim dzieckiem i powinnam zrobić wszystko by poronić dla kariery . Jest mi ciężko z tą myślą. A jak nasi rodzice się jeszcze dowiedzą że spodziewamy się to będzie eksmisja jak nic. Dodam jeszcze że się zabezpieczamy. Jak czytam historie kobiet po poronieniach to mnie aż mrozi. Nie jestem w stanie zrobić tego dziecku. Czy wy byście poświęciły karierę dla dziecka ?
Obserwuj wątek
    • 4calineczka Re: Drugie dziecko 16.03.13, 15:51
      NIGDY!!!!
      mi by nawet przez myśl nie przeszło: "poronić dla kariery...."
      sorry ale twój mąż jest hu...em
    • moofka Re: Drugie dziecko 16.03.13, 15:53
      ale wychowawczy masz, to znaczy ze gdzies zatrudniona jestes?
      • shellerka Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:00
        dokładnie, jeśli jest na urlopie wychowawczym, to tym bardziej - wrócić "teoretycznie do pracy", wziąć L4 na złe samopoczucie w ciąży, a potem roczny płatny urlop macierzyński.

        a potem myśleć.

        jak znam życie w tym czasie pięć razy się wszystko pozmienia i będzie myślała, że jak w ogóle mogła myśleć o tym, żeby ciążę celowo usuwać.
      • joanmary Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:14
        Tak
    • kerri31 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 15:56
      Jeśli umiałabyś później z tym żyć, to poświęć...
      Wiem jedno, sytuacje w życiu bardzo szybko się zmieniają, coś co jest dzisiaj za miesiąc może już być inaczej. Życia dziecku nie wrócisz a jeśli masz słabą psychikę, wyrzuty Cię zadręczą.
    • shellerka Re: Drugie dziecko 16.03.13, 15:58
      joanmary napisała:


      W tej sytuacji mąż uważa że nie poradzimy sobie finansowo
      > z drugim dzieckiem i powinnam zrobić wszystko by poronić dla kariery . Jest
      > mi ciężko z tą myślą.


      usunąć ci znaczy się każe? w sensie w cywilizowany sposób zapłaci za zabieg, czy tez będziesz musiała brać gorące kąpiele i skakac z szafy? uncertain

      rzyguncertain

      do września może się okazać, że pracy nie ma. jak się wtedy poczujesz?....
    • mika_p Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:00
      Jesteś nauczycielką? Bo jak nie, to nie wiem, jaki pracodawca szuka z półrocznym wyprzedzeniem.
      • joanmary Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:13
        Tak jestem nauczycielką. Przedszkole dopiero się rozbudowuje i od września będzie funkcjonować. A dyr teraz robi rekrutację.
        • iuscogens Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:15
          Czyli mąż chce żebyś usunęła własne dziecko, żeby zajmować się innymi??? uncertain
          • joanmary Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:16
            Wychodzi na to że tak
            • zona_mi joanmary 16.03.13, 16:20
              Sygnaturka nie może przekraczać wysokości 70 pikseli, ok. 4 wersów.
              Proszę zmniejszyć, najlepiej ustaw sobie losowe.
              • joanmary Re: joanmary 16.03.13, 17:09
                Gdzie mam zmniejszyć ?
                • zona_mi Re: joanmary 16.03.13, 17:30
                  W ustawieniach, tam, gdzie je sobie robiłaś.
                  Najlepiej ustaw losowo, to będzie widać, raz jeden, a raz drugi, bo oba na raz to za dużo.
                  forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
                  • joanmary Re: joanmary 16.03.13, 18:10
                    Dzięki.

                    https://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/3454

                    <*>

                    https://www.suwaczki.com/tickers/eikt43r8031rbons.png
                    • zona_mi Poćwicz tutaj: 16.03.13, 19:56
                      forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html
            • iuscogens Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:20
              a mąz teraz siedzi w domu i nic nie robi?? Nie szuka jakiejkolwiek pracy, choćby w ochronie, zeby dorobić zanim sezon się zacznie??
              Nie wyobrażam sobie jak można psychicznie znieść usuniecie ciąży (pod naciskiem męża) i potem pracować z małymi dziećmi.
              Wybacz, ale to jakiś hardcore, chyba że masz zadatki na cyborga uncertain
              Pogoń męża do roboty!
              • joanmary Re: Drugie dziecko 16.03.13, 17:18
                Mówi że zacznie szukać w kwietniu. Nie jestem cyborgiem i nie potrafię poronić.
            • niunia19851 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:39
              Nigdy bym się na to nie zgodziła, prędzej męża wywaliła do kolejnej pracy!
    • niunia19851 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:10
      Na Twoim miejscu to pierwsze co to bym mężowi zakomunikowała, że ma się poddać zabiegowi wazektomi (inaczej kastracji) i dopóki tego nie zrobi to nici z seksu tongue_out a tak na poważnie to jest chore podejście i sposób myślenia Twojego męża! Wiadomo, że z początku będzie ciężej no ale bez przesady ...
    • beverly1985 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 16:21
      "poronić dla kariery" to taka nowa nazwa aborcji farmakologicznej?

      mieszkacie z rodzicami, którzy was wyrzucą z domu, jesli będziecie mieli kolejne dziecko?
      • joanmary Re: Drugie dziecko 16.03.13, 17:07
        Mieszkamy w mieszkaniu rodziców.
        • paliwodaj Re: Drugie dziecko 16.03.13, 17:26
          ja sobie tak mysle dlaczego wychodzicie za maz za takich fiutow. Co za sierota zyciowa ten twoj maz....Miej gdzies jego zalosne opinie na temat sytuacji, jak sobie wyobrazasz usunac ciaze i patrzec na inne male dzieci z mysla " ciakawe jakie mialoby wloski"?
          Niech sie pan wezmie do roboty zeby rodzinie zapewnic byt.
          Nie masz co liczyc na jego dobre slowo, czy wsparcie
        • beverly1985 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 18:13
          Czyli w ich mieszkaniu, ale nie z nimi? to niby dlaczego mają was "eksmitować"? Przeciez im dodatkowe dziecko w takim układzie nie przeszkadza.

          Twój mąż sierota- pracy niech zacznie szukac od poniedziałku, a nie "od kwietnia".
          • joanmary Re: Drugie dziecko 16.03.13, 19:39
            Tak sami bez rodziców . Mąż uważa że tak może się stać.
            https://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/3454
    • helufpi Re: Drugie dziecko 16.03.13, 17:20
      Jak czytam
      > historie kobiet po poronieniach to mnie aż mrozi
      Historie kobiet po poronieniach to historie po poronieniach SAMOISTNYCH.
      • agunia777 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 20:28
        Prowokacja jak nic.
        Sygnaturka z 5 tygodniową ciążą, którą nauczycielka musi - bo mąż tak chce - poronić?
        Ja jestem po samoistnym, zupełnie samoistnym i jedyne co kojarzę z tamtego okresu to smutek wbijający w poduszek. Na szczęście później udało mi się w prawidłową ciążę, mam syna. Jestem nauczycielką innych dzieci. Nie wiem kiedy wrócę do pracy zawodowej, ale robić to kosztem życia własnego dziecka brzmi dla mnie wyjątkowo nierealnie...
        • agunia777 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 20:29
          *poduszkę
          *udało się zajść
    • amy.28 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 20:45
      jeśli jesteś na wychowawczym to wróć do pracy, popracuj trochę i za kilka tygodni idź na L4 ciążowe. Proste i bezpieczne rozwiązanie. TYlko nie daj się zwolnić, bo prawo chroni cię od skończonego 13 tygodnia więc w ogóle najlepiej wróć do pracy po 13 tc tak abyś nic na 100% nie straciła.

      I tyle.

      Sygnaturkę utworzyłaś więc już się chyba emocjonalnie związałaś z dzieckiem.
      Poronić samoistnie się nie da, więc jeśli nie planujesz skakać ze schodów na brzuch to w ogóle nie pleć głupstw.
      Męża masz durnego, ale będziesz mieć z nim drugie dziecko, więc chyba nie pozostaje nic innego jak w tym tkwić, mieszkaniem rodziców cię szantażuje moim zdaniem, to znaczy znalazł dobrego straszaka.

      I wybacz szczerość, ale kariera to by była jakbyś zostałą generalnym dyrektorem w jakiejś korpo za 10 kółek, a etat przedszkolanki to nie jest coś co się zdarza raz jedyny w życiu. Nie żebym warunkowała ze dla przedkoszlanki nie warto "poronić" a dla pracy w korpo spoko - ale rozpisujesz się o tym, jakby ciąża przeszkadzała ci w realizacji największego, jedynego marzenia w życiu - a prawda jest taka że urodzisz, odczekasz, poczekasz kilka ms i znów pracę znajdziesz.
    • bergamotka77 Re: Drugie dziecko 16.03.13, 20:49
      Sorry ale twoj maz jest idiota, kopnij go w zad! Jaka to wielka kariera ta praca w przedszkolu..Smiech na sali. Jesli nie jestes trollem to obawiam sie zostawiac dziecko w przedszkolu jesli pracuja tam osoby twego pokroju bo moze ktos usunal ciaze by zajmowac sie moim dzieckiem. Straszne to a maz do tego manipuluje toba jak chce. Nie masz swojego rozumu? A kiedy podpisza z toba umowe w nowym miejscu?
    • hermenegilda_zenia Re: Drugie dziecko 16.03.13, 22:23
      Alinka-Ala znów się nudzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka