Zrobiłam sobie dzisiaj czyn społeczny. Znaczy odśnieżyłam naszą drogę, którą wszyscy chodzimy do marketu, czy na trolejbus. Zrobiłam to oczywiście częściowo dla własnej wygody aby potem nie chodzić w błocie pośniegowym, bo jest plus na termometrze. Tak sobie myślę, luzik, nikt nie zauważy, a jakby co podziękują najwyżej. Już dwie sąsiadki spytały czemu to robię

Ludzie, mnie zaskakują. Raz, wiedzą wszystko. Dwa, każde odejście od normy jest dziwne. Dziękuje za uwagę.