Dodaj do ulubionych

wysyp uświadomionych stanikowo

15.05.13, 13:45
... właśnie obserwuję na ulicach. Przód OK, a z tyłu i po bokach jak ludzik Michelinasmile
Ja wiem, że Wy wszystkie jesteście bardzo szczupłe, tylko macie pokaźne biusty, ale jak byście sobie radziły z takim problemem, jakby co? No bo stanik o małym obwodzie pod biustem u osoby z tłuszczykiem chyba musi się wrzynać, prawda?
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 13:51
      moze to nie problem ze stanikiem, tylko z za ciasna bluzka.
      Jak sie znasz, to może sobie daruj
      • hipek_w_kropki Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:41
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > moze to nie problem ze stanikiem, tylko z za ciasna bluzka.
        Nie może, tylko na pewno wink

        Swoją drogą skąd skłonność do wciskania się w opięte topy przez nieszczupłe panie? Też mam wałeczki, ale taki top zakładam tylko do opalania, kiedy nikogo nie ma w domu wink
    • kosmopolis Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 13:57
      U mnie się wrzyna. I *uj, że tak powiem.
      Taką mam budowę - jestem szczupła, ale ta szczupłość wygląda tak, że mój kościotrup jest bardzo drobny, obleczony sporą ilością mięska i tłuszczyku. Nawet jak ważyłam 44 kg, to miałam biust i to mięsko. Stanik nieuświadomiony wygląda u mnie tak, że bezpośrednio po założeniu jest nawet ciasny w obwodzie. Pół godziny po założeniu wisi jak chomąto, a piersi skaczą jak gumowe piłeczki smile
      Noszę 60 FF. Nie wrzyna się jakoś straszliwie, ale na pewno nie opasuje niewidocznie. Stanowczo wolę to niż piersi wyskakujące z miseczek i pasek stanika na karku.
      • imasumak O matuchno, a co wprawia w ruch ten kościotrup? :D 15.05.13, 23:12
        kosmopolis napisał(a):

        U mnie się wrzyna. I *uj, że tak powiem.
        Taką mam budowę - jestem szczupła, ale ta szczupłość wygląda tak, że mój kościotrup jest bardzo drobny, obleczony sporą ilością mięska i tłuszczyku.
    • jak_matrioszka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:03
      To nie uswiadomienie, ale otluszczenie i "zly" stanik na to nie pomoze. Widuje kobiety w zle dobranych stanikach, ktore nie tylko stanowia pierwowzor Michelina z tylu i po bokach, ale na dodatek od przodu wygladaja jakby pozazdroscily samicom innych ssakow i w cudowny sposob rozmnozyly piersi do ilosci czterech sztuk.
      • chipsi Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:12
        Zawsze mnie to fascynowało. Tak jak jeszcze rozumiem wrzynający się na plecach (na tłuszczyk nie ma mocnych) tak rozmnażanie piersi jest dla mnie niepojętym zjawiskiem. Rozumiem jeszcze kiedyś, gdy można było dostać max miseczkę D, ale teraz, gdy można kupić stanik na słonia?
        • blond_suflerka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:18
          Kurde, ja nigdy nie widziałam czterech piersi. Gdzie one są?tongue_out
          • chipsi Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:25
            Ja mam 3 ale nie przez stanik tongue_out
            • blond_suflerka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:35
              chipsi napisała:

              > Ja mam 3 ale nie przez stanik tongue_out

              Jak to trzy? Opowiadaj bo jak nie rozwikłam tej zagadki to będę cały czas o tym myślećtongue_out
              • sanciasancia Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 16:14
                Trzeci sutek zapewne Chipsi ma.
          • jak_matrioszka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:31
            Oderwij oczy od meskich tylkow, jak sie przyjrzysz losowo wybranej setce kobiet to nie ma rady zebys "czterocyca" nie zobaczyla. Ja juz nawet "szesciopak" w tym miejscu widzialam: luzny obwod i mala miseczka powoduja ze stanik przepuszcza i dolem i gora. Jak sie jeszcze do tego trafi obcisla gora to widac jak na dloni.
            • blond_suflerka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:38
              jak_matrioszka napisała:

              > Oderwij oczy od meskich tylkow

              big_grin
              Tak właśnie zaraz po wysłaniu swojego posta(postu?-to w nawiązaniu do wątku o dowartościowaniuwink to sobie myślałam na co ja patrzę skoro temat kobiecych biustów jest mi tak obcy. No ale koniec z męskimi tyłkami, dziś se popatrzę na cycki.
              • jak_matrioszka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:43
                big_grin
                Zawsze mozesz pojsc w zaparte i twierdzic ze patrzysz ludziom prosto w oczy...
                • blond_suflerka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:48
                  W oczy patrzę jak stoją/idą przodem do mnie a jak tyłem to tylko na tyłekbig_grin
          • m_incubo Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 21:37
            Prawdziwa wojując,a uświadomiona stanikomaniaczka powiedziałaby ci, że w przeważającej części na plecach big_grin
    • lilly_about Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:05
      To dotyczy całej garderoby, nie tylko źle dobranego stanika.
    • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:11
      Ale u osob z pokaznym tluszzykiem to kazdy stanik sie bedzie wrzynal.
      • gryzelda71 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:13
        Dokładnie.Nie ma siły,zeby gruba babka miała gładziuchne plecy bo stanik ma dobrze dobrany.
    • melancho_lia Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:25
      Mi tez staniki się na plecach nieco wrzynają (ale do 4 piersi mi daleko). Jestem szczupła, żebra widać, a na plecach niestety warstewka tłuszczyku.
    • lauren6 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:29
      Głupie pytania zadajesz. Przecież to oczywiste, że stanik jest dobrze dobrany i po prostu ciało takiej pani źle się zachowuje i nie chce dopasować do stanika. Ale spokojnie, dzięki katowaniu się uświadomionymi stanikami bułki boczne automagicznie się przemieszczą do cyca i pani bedzie szczupła, piękna, z piersiami jak Pamela.
      • paskudek1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:48
        ale jakie automatycznie, trzeba sie napracować, wygarniać, układać. Samo się nie zrobi. A zbyt ciasny stanik jest tak samo zły jak zbyt luźny...
        • gryzelda71 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 16:12
          Tłuszcz z pleców nawet po roku wygarniania nie znajdzie się w cyckach litosci.
          • paskudek1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:25
            tłuszcz z pleców nie, ale wałki boczne, podpachowe które często interpretujemy właśnie jako tłuszcz - i owszem, mają szansę wrócić do miseczki stanika. I rzeczywiście ktos tu dobrze napisał, wałki tłuszczu widoczne są za zwyczaj w za luźnym staniku który ma tendencje do podjeżdżania w górę i ściągania tych fałdek, dobry stanik z odpowiednim obwodem raczej wygładza plecy.
            • gryzelda71 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:31
              Dodaj szczupłe plecy.
    • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 14:37
      nijak. lubię ciasne obwody, korzysci z tego są większe niż "stres" z powodu wałeczka na plecach.
    • mdro Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 15:38
      A z przeproszeniem g... prawda. Dobrze dobrany stanik, z dobrze dopasowaną ciasnotą obwodu, nie robi wałków na plecach, wałki robią staniki z za dużym obwodem. I ja akurat, prócz dużego biustu, jestem też gruba - i właśnie wielkim zaskoczeniem dla mnie było to, że dobrze dopasowany stanik tak fajnie wygląda z tyłu.
    • mayaalex Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 15:46
      O jezu, jak tylko wroce do domu to sie musze dokladnie poogladac z przodu i z tylu smile
    • myga Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 16:23
      To, co opisujesz to wlasnie zle dobrane staniki u nieuswiadomionych stanikowo kobiet.
    • madzioreck Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 21:26
      Powiem Ci, jak to jest: są panie uświadomione, które muszą wybrać, czy chcą mieć podtrzymany biust i wałeczek tu i ówdzie, czy gładkie plecy i biust na brzuchu. Przy czym, umówmy się, jeśli kobieta ma tłuszcz tu i tam, to wałki są niekoniecznie od za ciasnego stanika - no nie da się przy miękkim ciele zrobić tak, żeby stanik na nim stabilnie siedział i jednocześnie żeby sam stanik się nie odznaczał.
      Ale z drugiej strony - wśród uświadomionych jest całkiem sporo pań, którym się nijak nie przetłumaczy, że dobrze trzymający obwód to nie tylko ten najciaśniejszy, jaki da radę dopiąć, nie trafia do nich, że staniki "uświadomione" są dziś trochę inne niż 5 lat temu i nie trzeba ich już tak wściekle zaniżać. Często moja propozycja, żeby jednak z danego modelu przymierzyć 70 zamiast 65, bo bardzo ścisły, jest kwitowana fochem. Ostatni kwiatek:
      Pani: w tej 70-tce mi za ciasno, nie mogę dopiąć...
      My: To podamy 75...
      Pani: 75, proszę pani, to ja bez brafitterki miałam!
      • adwarp Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 21:43
        "staniki "uświadomione" są dziś trochę inne niż 5 lat temu i nie trzeba ich już tak wściekle zaniżać."

        jak ja się uświadamiałam 5 lat temu właśnie, yo było, że ma być ciasno, 5 cm mniej niż ciasno zmierzony obwód..., jak już myślałam, że wiem co i jak, to ty teraz piszesz, że to już nie aktualnesad
        • pingwinek4 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 21:46
          Moim zdaniem cale to uswiadamiania ma na celu by poczuc sie bardziej konfortowo psychicznie pan ktore maja malutkie biusty.Juz gdzies chyba opisywalam moje ogromne zdziwienie gdy znajoma powiedziala ze ona to ma 65 D problem w tym ze ja u niej nie widzialam ZADNEGO biustu byla plaska jak deska ale z jaka duma to mowila.....
          • m_incubo Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 21:49
            Chyba coś ci się pozajączkowało, sama literka D nie oznacza, że pani magicznie urósł biust, bo ce i de to takie właśnie mikre biusty. To raczej ty się zatrzymałaś w czasach, gdy największym możliwym rozmiarem cyca (bo przecież nie biustu, w takim rozmiarze?!) było DEEE.
            • pingwinek4 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:05
              m_incubo napisała:

              > Chyba coś ci się pozajączkowało, sama literka D nie oznacza, że pani magicznie
              > urósł biust, bo ce i de to takie właśnie mikre biusty. To raczej ty się zatrzym
              > ałaś w czasach, gdy największym możliwym rozmiarem cyca (bo przecież nie biustu
              > , w takim rozmiarze?!) było DEEE.

              Skoro ona nie miala biustu wcale i miala te 65D jak twierdzila to kto ma A B lub C ktos kto jest wklesly? Czy rozmiarowki uswiadomionych zaczynaja sie od D ?
              • pitahaya1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:07
                Moja mama ma miskę B i uwierz mi, że jest niemal płaska.
                Ja przed ostanikowaniem miałam wciskane w sklepie 75D, po ostanikowaniu niemal zawsze 70H.
                • pingwinek4 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:12
                  pitahaya1 napisał:

                  > Moja mama ma miskę B i uwierz mi, że jest niemal płaska.
                  > Ja przed ostanikowaniem miałam wciskane w sklepie 75D, po ostanikowaniu niemal
                  > zawsze 70H.

                  A ta miseczka 70H jest taka sama jak miseczka 75D czy rozni sie jakos ? mogla bys np wlozyc 3 miseczki 75D do jednej miseczki 70H?
                  • m_incubo Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:17
                    Tekst linka

                    tu masz to w miarę przejrzyście pokazane.
                  • pitahaya1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:20
                    No gdzie tambig_grin
                    Przy tym 75D obwód był za luźny a biust cudnie górą wypływał.
                    Zdaniem pań w sklepie wszystko było ok tylko ja marudziłam.
                    "a takich rozmiarów jak pani chce to nie ma"
                    Teraz wszystko jest na miejscu i mogę spokojnie zdjąć ramiączka. Nic nie ucieka, nie zsuwa się, nie wypływa bokami. Ale najczęściej kosztuje co boli tak, jak za ciasny obwódbig_grin

                    Miseczka H jest głębsza ale inaczej skrojona. Po prostu głębsza. Trudno to opisać. Niemniej jednak nie jest trzy razy większa. Nie ma bata. Tak biust nie skacze. Po prostu w 70H inaczej leży, ładniej. Piersi nie są ściśnięte i nie wypływają bokami.
                  • madzioreck Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:24
                    > A ta miseczka 70H jest taka sama jak miseczka 75D czy rozni sie jakos ? mogla b
                    > ys np wlozyc 3 miseczki 75D do jednej miseczki 70H?

                    Tak, różni się. Sama wielkość miseczki różni się o 3 rozmiary (wg polskiej rozmiarówki.)
                    75D ma taką samą miseczkę jak 70E. 70H to 3 rozmiary miski więcej.
          • stuletnia_stokrotka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 21:53
            pingwinek4 napisała:

            > Moim zdaniem cale to uswiadamiania ma na celu by poczuc sie bardziej konfortowo
            > psychicznie pan ktore maja malutkie biusty.

            ale tak wogóle to nie wiesz o co w tym chodzi prawda ? tongue_out
            • pingwinek4 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:09
              stuletnia_stokrotka napisała:

              > ale tak wogóle to nie wiesz o co w tym chodzi prawda ? tongue_out

              Wiem, chodzi o to by scisnac sie pod biustem tak ze nie mozna oddychac minimum 10cm mniej niz sie ma i na cycki zalozyc miseczki minimum 2 razy wieksze niz sie ma cycki wtedy biustonosz ladnie stoji i wyglada sie tak jak by sie mialo ladne stojace duze piersi ale jak sie bardziej przyjzec to miseczki sa puste a pod biustem ma sie czerwone plamy od sciskania.Mniej weicej o to chodzi.A i jeszcze chodzi o to by jak ktos ma inne zdanie nie uswiadomione to mu napisac ze sie nie zna.
              • pitahaya1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:12
                Chodzi o to, żeby przy takim biuście jak mój, móc na plaży zsunąć ramiączka od kostiumu i żeby ten kostium na samym obwodzie się trzymałsmile O to chodzi.

                • klawiatura_zablokowana Re: wysyp uświadomionych stanikowo 20.05.13, 20:59
                  Ja ostatnio uwierzyłam, że można na mnie dopasować stanik bezramiączkowy. I będzie się trzymał na mojej rachitycznej klacie i niedużym biuściku (65G). Całe życie miałam fobię przed bezramiączkowym czymkolwiek, bo wszystko mi się zsuwało. A teraz mam straplessa i ostatnio pierwszy raz od wielu lat miałam na sobie kieckę bez ramiączek smile
              • madzioreck Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:21
                > Wiem, chodzi o to by scisnac sie pod biustem tak ze nie mozna oddychac minimum
                > 10cm mniej niz sie ma i na cycki zalozyc miseczki minimum 2 razy wieksze niz si
                > e ma cycki wtedy biustonosz ladnie stoji i wyglada sie tak jak by sie mialo lad
                > ne stojace duze piersi ale jak sie bardziej przyjzec to miseczki sa puste a pod
                > biustem ma sie czerwone plamy od sciskania.Mniej weicej o to chodzi.

                To co napisałaś świadczy dobitnie, że jednak pojęcia nie masz.

                A i jeszcz
                > e chodzi o to by jak ktos ma inne zdanie nie uswiadomione to mu napisac ze sie
                > nie zna.

                Bo się nie znasz i wypisujesz bzdury.
              • m_incubo Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:22
                No ale z tego co piszesz to jak najbardziej jesteś "nieuświadomiona" wink
                Nie chodzi o to, żeby stanik robił za atrapę biustu. Chodzi o to, że nawet przy biuście np. takim jak mój, czyli koło 70GG, możesz zapomnieć, że w ogóle masz go na sobie i że twoje cycki przestają przeszkadzać w zwykłych codziennych czynnościach typu podbiegnięcie do autobusu wink
                Natomiast małe biusty w takim np 65D wyglądają mniej płasko, niż w sławetnym 75A. I nie, wcale nie musi być usztywniany.
                Ty nie masz "swojego zdania", tylko masz zdanie na nie, "bo tak". Poznaj podstawy, potem się wypowiadaj.
              • karro80 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:41
                Nie tylko, że jak wnosisz np po schodach wózek z dziecięciem, plus zakupy<ok 10 kilo w koszu oznaczonym max 2> żeby stanik mieć NA cyckach, a nie na uszachwink
                I żeby przez cały dzień nie pamiętać, że ten biustonosz się ma, a nie poprawiać bo a to cycki dołem wylazły jak się ręce do góry wzięło, a to górą wyszły jak się człowiek pochylił, a to w ogóle na plecy uciekły, bo miały dość tej gimnastykiwink

                I swoją drogą prawidłowo zebrany biust "rośnie" nie tylko miseczkowo i wizualnie<dobrze podtrzymany cyc wydaje się większy i zgrabniejszy>- pełniejszy się robi i zwykle z pierwszego idealnie wydawałoby sie dobranego stanika się szybko "wyrasta".

                W każdym razie tak było u mnie.
                • gryzelda71 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 08:25
                  Załamujecie mnie.Przed uświadomieniem każda z was nie widziała,że jej cycki sa płaskie,obwód za duzy a miska kończy sie w okolicach sutka?
                  • pitahaya1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 08:49
                    Czekaj, czekaj.
                    Przed uświadomieniem to na polskim rynku pani wciskała mi mniej więcej 75D lub ew. E, bo tylko to miała w ofercie. I tak była obrażona, że nie kupuję. A ja czasem kupowałam, bo coś do diabła musiałam nosić. Skąd miałam wiedzieć, że można inaczej. Obwód był luźny, stanik podjeżdżał pod łopatki ale w każdym sklepie tłumaczono mi, że tak być musi. Patrzyłam na lewo i prawi no i każda tak miałabig_grin To co miałam wybrzydzaćsmile A 20 czy 15 lat temu to na rynku stanikowym w Polsce takich rarytasów jak dziś nie było.
                    A potem się poczytało, się kupiło za granicą, się przelazło przed brafitterką z prawdziwego zdarzenia. I tam się odkryło, ze są inne rozmiary.
                    Potem się pytało w Polsce, czyli znów "nie ma takiego rozmiaru".
                    Pamiętam, gdy mi raz sprzedawczyni bezczelnie łapą metkę wyszarpała, bo musiała naocznie sprawdzić, czy nie kłamię. I z miną kwaśnej cytryny stwierdziła, że "takiej marki to ONA nie zna". Marka znana jak świat długi i szeroki. Tylko, że nie w Polsce WTEDY.
                    A potem, gdy więcej z nas zaczęło marudzić i kupować przez net lub wyjazdowo, panie poszły po rozum do głowy i zaczęły przywozić inne staniki niż 75A.

                    • gryzelda71 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:02
                      Od zawsze miałam dobrze dopasowany stanik.Ale zdrzało sie nie raz i nie dwa kupić na rynku.Wiem obciach za 20zł,powinien być 10x droższy,żeby być godzien,ale nic mi nigdy nie latało,nie ściskało,nie flaczyło.Ale oczywiście że jak panie zaczęły pokrzykiwac nie masz d nikt takiego nie ma to i owszem kupiłam cuda i co i pstro.Różnił się od mojego wydzierganym rozmiarem na metce i ceną.Panie szyjące na miarę tez nie z forum biuściastym się poajwiły,były zawsze.Także dziwi mnie trochę to nagłe przejrzenie na oczy.Jakby wczeniej nikt za granica nie bywał i przez netanic nie kupił.
                      • mdro Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:14
                        > Jakby wczeniej nikt za granica nie bywał i przez neta nic nie kupił.

                        Ee, tzn. kiedy przez tego neta miały kupować? W latach 90.? A i za granicą wcale nie takie bógwico, w Polsce szeroka rozmiarówka pojawiła się szybciej niż w wielu innych, "zachodnich" krajach. Masz szczęście mieć nieduży biust, to mogłaś mieć dobrze dopasowany stanik (albo po prostu jesteś jeszcze młoda i to, czy stanik podtrzymuje dobrze, czy tak sobie, nie ma takiego znaczenia). Ale chyba jesteś w stanie pojąć, że nie każda ma Twoje rozmiary?
                        • gryzelda71 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:25
                          Jestem w stanie pojąc,że nie kazdy ma małe cycki,wszak mam oczy,ale widzę co ma "moja" pani w ofercie.Serio nie tylko freje potrafia utrzymac biust.I widze tez koleżankę z duużym biustem i nic nie wie o stanikach 65k,a biust ładnie lezy.
                          • mdro Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:37
                            Ale to, że "twoja pani" ma taką szeroką ofertę, to efekt akcji uświadamiającej i w efekcie np. pojawienia się polskich producentów. Uwierz mi, kiedyś miseczka E to był ewenement (a "za komuny" rozmiarówka kończyła się na C), kobiecie z większym biustem pozostawało tylko zwiększanie obwodu, żeby w miseczkę jej choć część biustu weszła. A dziewczyny z niedużym biustem katowały się gąbczastymi spłaszczającymi suktozakrywaczami.
                            • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:49
                              Zwezalam obwody ale to i tak sprawy nie zalatwialo. Obwod 85 lub 90 jest po prostu na wielka klate a nie na normalna, raczej drobna z doczepionym sporym biustem.
                          • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:43
                            O problemach z doborem stanika sie nie mowilo otwarcie. Ja sie wstydzilam przyznac przed kolezankami ze jestem taka niewymiarowa i stanika na mnie nie ma. Kombinowalam z przerabianiem bo i ja chcialam jako tako wygladac ale w zyciu bym sie nie przyznala do moich problemow ze stanikiem bo cale zycie obwinialam o to swoj biust a nie producentow bielizny. I mysle ze podobnie mialy kolezanki, chociaz tez prawda jest ze rzadko ktora byla hojnie obdarzona. Czasami cos ktoras baknela, ze duzy biust to dla niej utrapienie. Dopiero kilka lat temu odkrylam, ze cala masa dziewczyn miala takie same problemy jak ja. Wtedy zaczelo sie o tym glosno mowic i w koncu sklepy sie musialy dostosowac.
                        • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:35
                          w Polsce szeroka rozmiarówka pojawiła się szybciej niż w w
                          > ielu innych, "zachodnich" krajach.

                          To prawda we Wloszech jeszcze nie widzialam takiej rozmiarowki jak na Bravissimo.
                          A wroc, jakis czas temu odkrylam ze wieksze rozmiary i male obwody sa dostepne w sklepach ortopedycznychbig_grin
                          Zdajecie sobie sprawe z dramatu? Kobiecie z rozmiarem 65GG musi stanik dobierac technik ortopedabig_grin
                      • paskudek1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:38
                        gryzelda BŁAGAM powiedz mi GDZIE kupujesz te dobrze dopasowane staniki po 20, zdradź tajemnicę bo uwierz (albo i nie wierz jak nie chcesz) ale marzę o miejscu gdzie za stanik zapłacę ba, nawet i 50 zeta. Jak na razie nie znam takiego i już. Jak są staniki po 50 zeta to nie ma mowy o moim rozmiarze a jak jest mój rozmiar (żadne dziwo, 65G) to niestety ale one tyle kosztować nie chcą, nawet się kurna na wyprzedaże nie łapię tak cholernie w środku tabelki tkwię....
                        A co do nieświadomości kobiet itp. to moze sie to komuś wydać głupie i niemożliwe ale ja na prawde dopiero na Lobby dowiedziałam się jak ten cholerny stanik powinien leżeć prawidłowo, oraz ze fakt iż fiszbina mi sie w pierś wbija i wk...wia maksymalnie to nie jest MOJA wina tylko kretyńskiego rozmiaru. A dodatkowo - zawsze mnie uczono że rozmiar miseczki oblicza się wg wzoru: obwód biustu minus obwód pod biustem. i też dopiero Lobby uświadomiło mnie że i owszem od obwodu w biuście odejmuję ale... obwód pod biustem STANIKA a nie mój obwód pod biustem. I dopiero wtedy to ma sens i przeliczanie rozmiarów nabrało jakiejś wizji. A tak.. zawsze mi jednakowa liczba wychodziła. Plus oczywiście nieświadome ekspedientki które na hasło "75C za mały" odpowiadały "to pani weźmie 80C" zamiast sugerować jednak większą miseczkę.
                        • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:11
                          sklep intymna.pl

                          www.intymna.pl/p1381,31,1,37180,,valentina-biustonosz-soft-big-k036
                          proszę, wersja 65G dostępna za 80zł w 24 godziny. wybór duży, zawsze coś mozna znaleźć.
                          • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:23
                            A dzieki czemu to masz? Dzieki tym nawiedzonym z lobby.
                            Pare lat temu tego nie bylo, ani stanikow ani pojecia, ze taki rozmiar ktos w ogole szyje.
                            • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:37
                              mi nei chodzi o to ze teraz jest wiekszy wybór bo to oczywiste. mi chodzi o to że kiedys rozmiar 75D oznaczał 75cm pod biustem i mniej wiecej 25cm wiecej w biuscie. i jak ktos mial takie wymiary to sie w niego miescił wygodnie. jak ktoś miał mniej pod biustem i wiecej w biuscie to siłą rzeczy sie w niego wygodnie nie miescił. tylko nie wierze ze w takim razie kobiety dawały sobie wmawiac ze z ich piersiami jest cos nie tak. piersi byly ok, tylko po prostu rozmiar nie pasowal, no siła rzeczy, jesli ktoś ma 105 w biuscie i 75 pod biustem, czyli róznicę 30cm, to nie ma opcji żeby sie zmiescił w różnice 25cm i jakos nie wierze że babki nie byly tego świadome - tego ze sobie po prostu za małe staniki kupują, co widac po centymetrach chociazby. o to mi chodzi.
                              • mdro Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:43
                                Ale nie rozumiesz, że 75G nie było? Nie było i już. Jakiś stanik mieć musiałaś, więc kupowałaś coś, co było wypadkową między zmieszczeniem większej części biustu a obwodem, którego nie miałaś na karku.
                                • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:53
                                  rozumiem, bo tez mialam takie klopoty.
                                  • mdro Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:19
                                    A, teraz rozumiem, o co Ci chodzi. Nie, kiedyś nie do końca wiedziałam. Tzn. wiedziałam, że mam duży biust i staniki nie całkiem na mnie pasują, ale nie wiedziałam, że dolny obwód stanika powinien pod piersiami przylegać do żeber, a piersi nie powinny być do siebie przyciśnięte, lecz każda siedzieć w swojej miseczce wink. Zresztą w moim przypadku możliwość kupienia stanika z miseczką E (nawet F czasem się ttrafiała) to i tak był duży postęp...
                              • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:45
                                Gdybym miala 30 lat to tez bym sobie nie dala wmowic ale tak sie sklada ze biust rosnie w wieku nastu lat. Jako 15-16 dalam sobie wmowic jak cala masa innych dziewczyn, ze jestem niewymiarowa a biustonoszy z ciasniejszym obwodem przy wiekszej misce nikt nie produkuje. Co niby mialam zrobic meczylam sie w niedobrych i przerabialam.
                                • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:52
                                  > a biustonoszy z ciasniejszym obwodem przy wiekszej misce nikt nie produkuje.

                                  i tak jak to moge zrozumiec i rozumialam w tamtych czasach...

                                  > Jako 15-16 dalam sobie wmowic jak cala masa innych dziewczyn, ze jestem niewymiarowa

                                  ...tak tego za cholere. biust nie byl niewymiarowy, tylko za duzy do tego stanika. co jest oczywiste skoro mam w obwodzie wiecej niz max na jaki miseczka jest przeznaczona. jak w tym momencie mozna sobie dac wmowic ze sie jest niewymiarowym to nie kumam.
                                  ale OK.
                                  • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:57
                                    > ...tak tego za cholere. biust nie byl niewymiarowy, tylko za duzy do tego stani
                                    > ka.

                                    Teraz to mi nie musisz tego tlumaczyc. szkoda ze cie nie bylo kiedy mialam 15 lat i kompleksy ze mam taki biust dziwny , ze nawet stanikow na niego nie szyja. Ty jako nastolatka mialas pewnie wiedze o swiecie i pewnosc siebie 30latki?
                                    • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:02
                                      nie obraż sie i nie bierz tego do siebie
                                      ale jako nastolatka jednak wiedziałam że tak jak tyłka nie wcisnę w spodnie o 10cm za wąskie, tak i biustu w stanik o 10cm za mały. no po prostu to nie mialo prawa sie stac.
                                      i owszem, podkreslam, ja rozumiem ze byly problemy z zaopatrzeniem, sama sie z nimi szarpałam bo czasem musiałam kupowac "namioty" od ruskich z targu a raz dorwany dobry stanik nosiło sie az do zdarcia, ale nie rozumiem tego ze mozna bylo nie ogarnąć ze stanik jest po prostu za mały. i tyle.
                                      • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:07
                                        ze mozna byl
                                        > o nie ogarnąć ze stanik jest po prostu za mały. i tyle.

                                        No ale kto nie ogarnial, ze stanik za maly?
                                        Ogarnialam to ale czy to cokolwiek zmienialo? Nic.
                                        • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:13
                                          > No ale kto nie ogarnial, ze stanik za maly?

                                          no widocznie dziewczyny nie ogarniały, skoro zamiast wiedziec ze mają biust za duzy do danego stanika dawały sobie wmawiac ze mają niewymiarowy-i-w-ogole-cos-z-nimi-nie-tak.
                                          • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:21
                                            Ale o czym ty piszesz?
                                            Czy ogarniecie cokolwiek zmienialo? Nic.
                                            A to ze nikt takiego rozmiaru nie produkowal, o czym za kazdym razem informowano cie w sklepie z bielizna dawalo do myslenia. Na tej samej zasadzie jak ktos z bardzo mala albo bardzo duza stopa nie mogl znalezc butow, bardzo wysoki spodni itp. W dodatku ja sie nikomu nie chwalilam ze nie ma na mnie stanika i inne tez sie tym nie chwalily. Dopiero po latach to wyszlo ze problem byl.
                                            • klawiatura_zablokowana Re: wysyp uświadomionych stanikowo 20.05.13, 20:44
                                              No wszak staniki były dobre... bo się dopinały big_grin Za mały stanik to był taki, którego się haftki dopiąć nie chciały na plecach.
                                              To, że po dopięciu cyckonosze wędrowały sobie w każdą stronę, było inszą inszością - po prostu stanik to nie była rzecz, w jakiej należało intensywnie się ruszać!

                                              Wiem, teraz brzmi jak bajka o żelaznym wilku...
                                      • paskudek1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:15
                                        i tu niestety piszesz głupoty.
                                        1. stanik się rozciąga, spodnie zazwyczaj NIE więc oczywiste jest, ze nie wcisnę się w za małe spodnie bo mi bioder nikt nie obetnie ani nie sprasuje
                                        2. NIKT do czasów trafienia na Lobby, po prostu NIKT I NIGDY nie pokazał, nie powiedział mi jak PRAWIDŁOWO powinien leżec na biuście stanik. I możesz sobie wierzyć lub nie, ale pierwsze staniki z tymi przeklętymi "drutami" klęłam w co tylko się dało bo mi druty wychodziły z kanalików, wbijały się w ciało i nigdy mi żadna ekspedientka nie powiedziała że tak byuć nie powinno.
                                        3. no to szukałam staników bez fiszbin ale o to było trudno
                                        4. stanik ma to do siebie że jak ma za luźny obwód i za małe miseczki to też sie go da założyć, jak dodatkowo NIE WIESZ jak prawidłowo powinien leżeć to się dajesz namówić że "tak ma być"
                                        5. jeszcze 20 lat temu w sklepach baaardzo niechętnie dawali przymierzyć stanik
                                        więc o czym ty piszesz. Owszem, tyrudno założyć za małe buty, ale bardzo łatwo wmawiać klientce że "nie ma v\cop wydziwiać, pani bierze co jest bo na te panine noge to i tak więcej nie robią" tak tak, w sklepach ze stanikami podobne, tz analogiczne teksty kobiety słyszały nie az, nie dziesięć, nawet już wtedy kiedy WIEDZIAŁY czego szukają. Ja do dziś mam ubaw, teraz już ubaw, jak pytam o 65G w zwykłym sklepie i pani robi wielkie oczy.
                                        A co do zakupow przez net, i zalinkowanego przez Ciebie stanika, to fajnie i dzięki, jednak teraz to ja mam wybór, mogę kupować, odsyłać itp, ale wolę pojechać i kupić stacjonarnie.
                                        Przy czym i te ceny i ten wybór to rzeczywiście jest min. (a może głównie) dzięki tym wariatkom z Lobby.
                                        Więc nie pisz proszę że to głupota dawać sobie wmawiać to czy tamto, bo jako już matka dziecku dowiedziałam się JAK prawidłowo ma leżeć stanik.
                                        • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:27
                                          > 1. stanik się rozciąga, spodnie zazwyczaj NIE więc oczywiste jest, ze nie wcisn
                                          > ę się w za małe spodnie bo mi bioder nikt nie obetnie ani nie sprasuje

                                          miska się nie rozciąga, przynajmniej nie za bardzo. nie na tyle zeby zmiescic 10cm wiecej.

                                          > 2. NIKT do czasów trafienia na Lobby, po prostu NIKT I NIGDY nie pokazał, nie
                                          > powiedział mi jak PRAWIDŁOWO powinien leżec na biuście stanik. I możesz sobie w
                                          > ierzyć lub nie, ale pierwsze staniki z tymi przeklętymi "drutami" klęłam w co t
                                          > ylko się dało bo mi druty wychodziły z kanalików, wbijały się w ciało i nigdy
                                          > mi żadna ekspedientka nie powiedziała że tak byuć nie powinno.

                                          nosz kurna, a to trzeba mowic? nie widzisz ze Ci źle lezy, że Ci niewygodnie, że tu ciśnie, tu uwiera, a tu sie cos wyraznie nie miesci??...

                                          > 4. stanik ma to do siebie że jak ma za luźny obwód i za małe miseczki to też si
                                          > e go da założyć, jak dodatkowo NIE WIESZ jak prawidłowo powinien leżeć to się d
                                          > ajesz namówić że "tak ma być"

                                          po czym pół cycka wylatuje dolem. no jak ktos wierzy ze to tak ma byc to ja przepraszam.
                                          • paskudek1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:35
                                            kobieto czy ty na prawdę nie rozumiesz że kiedyś w sklepach nie było większego wyboru i ekspedientki były tez raczej niewyedukowane w temacie? Jeżeli teraz, przy takim "uświadomieniu" jedne z "czołowych projektantów" w programie telewizyjnym mówi do kandydatki że ma "za duży biust" i się "w żaden gorset nie zmieści" to czego ty oczekujesz od uświadomienia przeciętnej kobiety 20-30 lat temu?
                                            Tak, taka byłam głupia, niedouczona że godziłam sie na te cholerne druty wyłażące i sądziłam że to wina kiepskich staników i mojego biustu a nie niedopasowania. I tak, nikt mi nigdy tej prostej, jakże istotnej kwestii nie wyjaśnił ze jak fiszbina wchodzi na pierś to oznacza że miseczka jest za mała, ze fiszbina musi być ZA piersią.
                                            A co do zmieszczenia za dużej piersi w za małej miseczce, coż, czego miska nie zmieściła obwód dopracował. przecież piszę wyraźnie że nie wiedziałam jak to powinno leżeć prawidłowo.
                                            • ciociacesia ja byłam lepsza 17.05.13, 11:41
                                              myslalam ze stanik to w ogole wynalazek szatana skoro taki niewygodny jest a jego jedyna funkcja wg mnie bylo zakrywanie sutka. i lata całe laziłam bez. o tyle proste ze biust niewielki
                                          • m_incubo Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 21:05
                                            Ale ty umiesz czytać? Nie w tym rzecz, że widziałaś i wiedziałaś, że stanik jest za mały. Co z tego? Większe staniki NIE ISTNIAŁY, rozumiesz? Nikt w żadnym sklepie nie miał stanika pasującego na 70GG/65H, więc musiałam kupować 85D i zwężać obwód jak się dało, a i tak połowę biustu miałam poza miską. Co pomyślisz, gdy NIGDZIE nie ma na ciebie stanika? Że to ze stanikami jest coś nie tak czy z biustem?
                                            Co to w ogóle za tłumaczenie? A moja matka 25 lat temu wysłała ciotce telegram, że mój ojciec zmarł. Głupia, mogła wysłać maila. Nie dało się 25 lat temu wysyłać maili?? Niemożliwe!
                                            • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 17.05.13, 10:25
                                              a Ty rozumiesz co pisze, czy naprawde musze po raz kolejny?
                                              ja WIEM ze nie bylo staników. i temu sie nie dziwie ze kupowano byle jakie choc trohe pasujace i przerabiano bo sama tak robilam.
                                              ja pisze o tym wlasnie "nieuświadomieniu".
                                              bo to co sie dzieje obecnie to nie tyle uświadomienie ile po prostu poszerzenie oferty handlowej. i tyle.
                                              • pitahaya1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 17.05.13, 12:40
                                                A ja bym jednak powiedziała, że WRAZ z uświadomieniem poszerzyła się oferta handlowa, bo to nie to samo.
                                                Poszerzenie oferty to połowa sukcesu, bo takie osoby jak ja jakąś tam część bielizny kupią w kraju a nie za granicą.
                                                Ale są i takie, które 30 lat temu nie wiedziały, że coś z biustonoszem jest nie tak i one, pomimo poszerzenia oferty, nadal będą nosiły namiot na kiju. I one mają szansę skorzystać z promocji "uświadomienie+możliwość zakupu dobrego stanika". Ja obejdę się bez promocjiwink
                                              • m_incubo Re: wysyp uświadomionych stanikowo 17.05.13, 21:40
                                                Tak, musisz po raz kolejny, ale tym razem może składniej, skoro nikt nie rozumie właściwie tego co piszesz, to pisz bardziej zrozumiale.
                                                Albo może, bo ja wiem, czytaj uważniej?
                                          • lady-z-gaga Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 21:42
                                            Przeciez i teraz pełno takich, co im pół cycka wylatuje ze stanika, a one uważają, że to normalne.
                                            Ba, wiele kobiet uważa, ze to "seksi" - i nie tylko kobiety tak myslą, producenci reklam również.
                                            "Kipiący" biust, w za małym biustonoszu ledwo przykrywającym sutki, to powszechny widok w reklamach. Co takiego dziwnego widzisz w fakcie, że kiedys wiekszość kobiet nie umiała ocenić, jak powinien leżeć biustonosz? Przeciez nikt im tego nie pokazał.
                                            • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 17.05.13, 10:27
                                              > "Kipiący" biust, w za małym biustonoszu ledwo przykrywającym sutki, to powszech
                                              > ny widok w reklamach.

                                              no ale to ma inne podłoże smile
                                              • pibelle Re: wysyp uświadomionych stanikowo 17.05.13, 23:07
                                                Kobiety do dziś nie wiedzą, że KAŻDY biust może wyglądać dobrze jeśli ma dobry stanik.
                                                Są krzywe nogi, garbate nosy, masywne uda, kościste kolana oraz niezgrabne biusty - tak właśnie myślą.
                                                To o to chodzi tym, które Ci tłumaczą.
                                                I o to chodzi z tym uświadomieniem.
                                                Że teraz klientki wiedzą, że mogą wyglądać dobrze i da się to łatwo zrobić, a żeby tak wyglądać stanik musi leżec wg schematu.

                                                Ty piszesz, że nie czuły, że im niewygodnie i jak to itd. Też nie o to chodzi. Mnie na przykład zawsze jest wygodnie, a najwygodniej bez, bo biust mam mały.
                                                75 w obwodzie, to kupowałam 75, bo niby co miałam kupować?
                                                Przy tych 75 cycki mieściły się w B to co miałam kupować?
                                                No i wyglądały jak wyglądały - tak sobie po prostu.
                                                Do głowy by mi nie przyszło w najśmielszych fantazjach, że ja mogę wyglądać tak jak teraz.
                                                Ja byłam pewna, że te co tak wyglądają, to nie dlatego, że mają takie staniki, tylko dlatego, że mają takie biusty.
                                                A ja po prostu takiego ładnego nie mam.
                                                Czujesz różnicę?
                                                Nikomu nie płaciłam za pomoc, żadnej brafitterce - poczytałam, sprawa nie jest trudna przy moich parametrach.
                                                Moja matka nadal nosi to co nosiła zawsze, chociaz jej kupiłam kilka, bo choć głupia nie jest - nie może przekoczyć zakodowanego trybu, że rozmiar ma 75C i koniec. Jak widzi na metce co innego, to panikuje.
                                                Ba matka, większość koleżanek się krzywi.
                                                Nie wiem o co chodzi, ale babki się boją tych zmian. Jakaś część tozsamości w tych cyckach siedzi czy co?
                                                Dlatego uświadomienie jest przed ofertą, nie ma inaczej.
                                • klawiatura_zablokowana Re: wysyp uświadomionych stanikowo 20.05.13, 20:55
                                  Na dodatek wszystkie wierzyły, że za mały stanik = niedopinający się obwód, a luz w miseczkach i wędrujące fiszbiny świadczą po prostu o... za dużym staniku! No bo jakby był dobry, to by przylegał, a skoro nie przylega dobrze, to trzeba mniejszy kupić, logiczne big_grin

                                  Ja sobie wmówiłam skutecznie, że staniki są dobre, tylko ja mam cycki znacznie niżej położone niż reszta populacji i luzowałam strasznie ramiączka (praktycznie do końca), żeby mnie nie cisnęło. Efekt porażał big_grin
                              • klawiatura_zablokowana Re: wysyp uświadomionych stanikowo 20.05.13, 20:40
                                tylko nie wierze ze w takim razie kobiety dawały sobie wmawiac ze z
                                > ich piersiami jest cos nie tak. piersi byly ok, tylko po prostu rozmiar nie pa
                                > sowal, no siła rzeczy, jesli ktoś ma 105 w biuscie i 75 pod biustem, czyli rózn
                                > icę 30cm, to nie ma opcji żeby sie zmiescił w różnice 25cm i jakos nie wierze ż
                                > e babki nie byly tego świadome - tego ze sobie po prostu za małe staniki kupują
                                > , co widac po centymetrach chociazby. o to mi chodzi.

                                Ocxzywiście, że dały sobie wmawiać, bo
                                a) duży biust był stygmatyzowany
                                b) mówienie o tym, że jednak stanik za mały były często wyśmiewane jako "patrzcie jom, wmawia sobie, że ma D, a ona prawie nic nie ma, buahahhaaha", zresztą do dzisiaj ta reakcja jest częsta, co widać wciąż na forach - "wciskają się baby w ciasne obwody i sobie wmawiają, że mają rozmiar H", a to przecież zachowanie skandaliczne, trzeba równać w dół i w żadnym wypadku nie wmawiać sobie, że ma się H! Od tego się we łbie przewraca!

                                A najgorsze, jak takie rzeczy wmawiają "znające się" panie w sklepach, jeszcze w 2009 roku byłam w sklepie z bielizną i na hasło "70D albo E" pani prychnęła z pogardą "pani nie ma takiego biustu!". No bo jakże to, przymierzyć, w końcu D albo E to muszą być balony po 4 kg każdy! Osoba bez takich piersi nie powinna tych liter nawet wypowiadać, bo robi z siebie idiotkę, co nie? Dobrze, że już pomierzona byłam, bo wyszłam, ale inna dziewczyna pewnie poczułaby się ośmieszona (łomatkobosko, jej żenujące ambicje dowartościowania się rozmiarem cyckonosza zostały zdemaskowane) i kupiłaby stanik wciśnięty przez "znawczynię".
                        • guderianka Re: paskudek 16.05.13, 21:59
                          chrzanisz wink
                          kupuję Gaję tutaj, Kostar, Konrad, Wies-man Alles tutaj,a ostatnio u siebie na ryneczku uhandlowałam Gaję z 80zł na 50zł. 65g -jeszcze- i nie narzekam wink
                          -
                      • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:39
                        o o o smile to ja sie wlasnie tak samo zdziwilam jak sie zaczęła mania "ostanikowania" - ze jak to, ze zadna wczesniej nie wiedziała ze jej biustonosz żle lezy? no nie wierze. juz nawet kiedys pisałam ze moze i kiedys sie to nazywalo 75D, a obecnie 70FF, pal szesc - obwody pod biustem i w biuscie są takie same, de facto zmieniło sie jedynie nazewnictwo. a tu szał że wykryto tajemnicę wszechswata, no ludzie...
                        • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:47
                          Alez wiedzialy ze zle lezy, bylo im z tym niewygodnie, biust wylazil gora i bokami a zapiecie podjezdzalo do gory ale wyboru innego nie mialy i w dodatku zyly w przekonaniu, ze maja biust dziwny, niewymiarowy i nie wiadomo czego chca.
                        • paskudek1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 17.05.13, 11:15
                          wiesz co dziennik piszesz bzdury.
                          1. część kobiet czuła dyskomfort i wiedziała że coś jest nie tak ZE STANIKIEM ale nie miała wyboru
                          2. część kobiet, w tym ja (i nie wstydzę się tego powiedzieć) czuła dyskomfort ale NIE WIEDZIAŁA czym to jest spowodowane.
                          Z ręką na sercu jak Kościuszko na Krakowskim Rynku KTÓREJ z was, zwłaszcza tak się wymądrzającym "jak to można nie wiedzieć" przy kupowaniu pierwszego w życiu stanika ekspedientka zmierzyła wymiary w biuście i pod biustem??? Której mama, babcia, siostra, ekspedientka pokazała jak prawidłowo powinien leżeć na biuście stanik?
                          Kobiety kochane ja do dziś widzę panie z tak fatalnie dobranymi stanikami, dziś kiedy wiedza jest na wciągnięcie reki i NIE nie jest barierą kasa, przynajmniej nie we wszystkich wypadkach. barierą jest niewiedza, niechęć do tej wiedzy i takie durnowate opinie że "70FF to to damo co dawniej 75B tylko w innej numeracji"
                          Ja się nie wstydzę swojej wcześniejszej ignorancji oraz tego, że to Lobby mnie uświadomiło. Tak uświadomiło, pokazało, wytłumaczyło. To co z tą wiedzą robię to już kwestia możliwości i kasy, ale wiem. I takie pier..lenie farmazonów jak wasze mnie wkurza, bo przez to wiele kobiet może zrezygnować z poszukiwań,. Bo się nasłucha głupich komentarzy.
                          Mam prawie 40 lat, staniki noszę od ponad 20 i niestety, ale nikt mnie w tej kwestii nie edukował.
                          Ba, mam mnóstwo znajomych czy kobiet w rodzinie, którym mówię o tych rzeczach a i tak niewiele z nich zechciało spróbować, zobaczyć jak to jest w dobrze dobranym staniku. Bo one w to nie wierzą, im jest w ich za małych dobrze, nie wiedzą jak mogło by być bo SKĄD? ja też nie wierzyłam że istnieje rozmiar 65G.
                          Dziennik pisze że zmieniło się nazewnictwo a ja wiem że NIE zmieniło się, tylko część kobiet dowiedziała się że mogą mieć dopasowane staniki a firmy zaczęły to uwzględniać. Chociaż i to nie zawsze z pozytywnym skutkiem. Ale nadal 70D będzie na mnie za małe, tylko teraz ja o tym wiem, wiem że mimo że się dopnę to jest nie tak. A wiele kobiet tego nadal nie wie, chociaż wam, mądrym wydaje się to niemożliwe.
                          • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 17.05.13, 11:38
                            bleh, juz mi sie nei chce pisac kolejny raz tego samego i tłumaczyc co mysle.
                      • pitahaya1 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:58
                        A jakie to firmy? Poważnie pytam. Chętnie zamieniłabym swój, za który muszę jednak trochę zapłacić, na taki za 20zł. Może być bez koronek, bo na takich mi akurat nie zależy. Tylko, żeby zbierał ładnie i nie wrzynał się w ramiona.
                        Podrzucisz jakiś sklep czy namiar?

                        A te 20 lat temu to ja w W-wie nie mieszkałam. W moim mieście, dużym, a jakże, był może jeden sensowny sklep z bielizną. W tym sklepie miałam wybór między Triumphem (akurat moje piersi TERAZ źle zbiera, 20 lat temu było lepiej bo i zbierać nie trzeba było) a polskimi cudami wiankami (bez fiszbin, bez cięć, bardzo często nawet przy dużych miskach usztywniane). Miałam więc jeden piękny okaz z Triumpha, za...połowę pensji. I tyle, bo taki był wybór a i zasobność mojego portfela.
                        Poza tym miałam inne, niekoniecznie kupowane na straganie choć i takich się szukało.
                        Bo szukało się dla chudziny z biustem 96cm.

                        Gryzeldo, możesz wierzyć lub nie ale ja od wieków mam duży biust (może nie do wieków ale tak od 20 lat) i od wieków mam taki sam obwód. I te 20 lat temu wyboru nie było. Może miałaś szczęście i złotą kobietę, która miała wybór staników.


                        Pamiętam moją kuzynkę, która jako nastolatka miała stopę około 43-44 !!!! I ona twierdziła, że butów na nią nie ma. No bo jak miały być w pipidówie dolnej? Zabrałam za uszy do w-wy i kupiła, od klapków po kozaki. A i w Ryłko na zamówienie zrobiła. Potem odkryła, że buty jednak są, tylko trzeba się naszukać. Dziś szukać nie musi i w tym nietypowym rozmiarze znajdzie bez większego problemu.


                        • dziennik-niecodziennik Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 10:24
                          > A jakie to firmy? Poważnie pytam. Chętnie zamieniłabym swój, za który muszę jed
                          > nak trochę zapłacić, na taki za 20zł.

                          toc pisze ze na rynku kupowala. tam raczej nie bylo firmówek smile
                      • karro80 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:34
                        Ale ja chuda byłam, taka na 60tkę w obwodzie- i cóż z tego, że wiedziałam, że obwód jest za luźny jak panie uprzejmnie informowały, że innych nie ma. Czasem się udało zdobyć jakąś nierozciągliwą 70tkę,a i tak zwykle bywały 75 co przez jakieś 3miechy trzymała fason.
                        I pamiętam, że prawie wszystkie moje koleżanki w czasach późno licealnych/wczesnostudenckich miały problem z doborem stanika - doskonale wiedziały czego chcą, tylko nie było i każda mówiła, że na jej cycki nie produkująwink

                        Nie miałam problemu ze stanikami w podstawówce i w początkach LO - miałam kilka staników 75 c< w tym jakiś po mamie!taki niezniszczalny i całkiem ładny> i leżały naprawdę dobrze - potem schudłam i tak do momentu uświadomienia bardzo rzadko zdarzyło mi się dorwać coś co byłoby ok.
                        • ib_k Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 16:40
                          a cóż powiecie na reklamę która od jakiegoś czasu chodzi w TV, o tym że każda kobieta znajdzie u tego producenta swój numer przy czym rozmiary zaczynają się od 70 (AiB) a kończą na D i to tylko w 80 i 85, tak więc producenci nadal nie wiedzą o co chodzi...a co najsmutniejsze jest to, że modelka w reklamie ma tak niedobrany stanik że piersi wychodzą jej na wszystkie strony
                          • kosmopolis Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 21:49
                            Mam ochotę tam wejść i pozwolić się ostanikować smile

                            Jak sobie przypomnę te lata szycia, szycia, szycia... A krawcowa ze mnie naprawdę marna. Wyobraźcie sobie koronkowe Passionaty (kiedy to odkryłam rozmiar 70c! - sikałam po nogach z wrażenia) skracane w obwodzie kilka razy przez osobę niepotrafiącą szyć...
                          • klawiatura_zablokowana Re: wysyp uświadomionych stanikowo 20.05.13, 20:53
                            Wybuchnęłam radosnym śmiechem, jak usłyszałam " przyjdź i znajdź swój rozmiar... (od 70A do 90D bodajże), po czym skomentowałam "no chyba k...rwa nie za bardzo" tongue_out
                  • franczii Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:30
                    Ja wiedzialam, ze cos nie tak jest ale niestety wmowiono mi ze to nie ze stanikiem cos nie tak a z moim biustem. A ze to sie dzialo kiedy mialam nascie lat to i uwierzylamsuspicious Panie w sklepach z bielizna twierdzily, ze wiekszych rozmiarow nie ma, nie produkuja a ja jewstem niewymiarowa i kazaly mi wybierac miedzy 75 D, ktory mial w miare obwod zblizony ale za mala miske a 85D z mniej wiecej slusznej wielkosci miska ale obwodem do zwezenia. I ja zwezalam, szkoda tylko ze fiszbiny sie mi potem wbijaly wszedzie i cycki byly pod pacha zamiast na klatce piersiowej bo 85 to obwod na wielka kobiete byl.
                  • jak_matrioszka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 22:03
                    gryzelda71 napisała:

                    > Załamujecie mnie.Przed uświadomieniem każda z was nie widziała,że jej cycki sa
                    > płaskie,obwód za duzy a miska kończy sie w okolicach sutka?

                    Ja niestety wiedzialam. Niestety, bo jak uslyszalam o brafittingu to sie szalenie ucieszylam ze mi biust "urosnie", ale sie okazalo ze nosze wlasciwy rozmiar mimo iz dobieralam sama nic na ten temat nie czytajac ani nawet sie nie mierzac centymetrem, po prostu z przymiarek w sklepie mi wyszlo ze jestem poza kanonem A-D.
                  • klawiatura_zablokowana Re: wysyp uświadomionych stanikowo 20.05.13, 20:31
                    Załamujecie mnie.Przed uświadomieniem każda z was nie widziała,że jej cycki sa
                    > płaskie,obwód za duzy a miska kończy sie w okolicach sutka?

                    No nie, bo każda z nas uczona była, że ma się zmierzyć pod biustem, w biuście, a różnicę se sprawdzić w tabelce i taki stanik kupić, niezależnie jakiej firmy. A jak się okazywało, że trzeba ramiączka wyciągnąć do granic możliwości, a stanik po podniesieniu ręki do uchwytu w tramwaju i tak podjeżdżał pod szyję, to się wychodziło z założenia, że a) staniki tak muszą już mieć i tyle, b) ja mam jakiś dziwny biust, bo inne kobiety tego problemu pewnie nie mają.

                    Ja dorastałam, gdy największym marzeniem każdej kobiety w Polsce był triumf, gdzieś krążyły mity o jednym sklepie w Wawie, gdzie dobierają staniki za 300 zł (suma niewyobrażalna, tak samo jak jeżdżenie do Wawy), a generalnie to się kupowało na rynku albo właśnie raz na ruski rok w rzeczonym triumfie, gdzie pani, gdy nie miała miseczki 75C, to dawała 80B, "bo też będzie dobrze", a w końcu "75C i 80B to jest to samo".
              • lauren6 pingwinek4 - 10/10 16.05.13, 09:55
                pingwinek4 napisała:

                > Wiem, chodzi o to by scisnac sie pod biustem tak ze nie mozna oddychac minimum
                > 10cm mniej niz sie ma i na cycki zalozyc miseczki minimum 2 razy wieksze niz si
                > e ma cycki wtedy biustonosz ladnie stoji i wyglada sie tak jak by sie mialo lad
                > ne stojace duze piersi ale jak sie bardziej przyjzec to miseczki sa puste a pod
                > biustem ma sie czerwone plamy od sciskania.Mniej weicej o to chodzi.A i jeszcz
                > e chodzi o to by jak ktos ma inne zdanie nie uswiadomione to mu napisac ze sie
                > nie zna.

                Haha, dokładnie opisałaś istniejące na forum zjawisko. Dodałabym jeszcze, że chodzi o nakręcanie kasy mniej lub bardziej doświadczonym brafitterkom. Sama dałam się raz na to nabrać i zamiast kupić zwykły stanik za 150 zł poszłam do "specjalistki" i zostawiłam u niej "300zł". Uświadomionego stanika nie noszę, bo musiałabym na łeb upaść, żeby nim się katować. Biustonosze, które sama sobie wybieram nie różnią się za bardzo numeracją od tego uświadomionego, natomiast komfort noszenia jest zupełnie innym. I wbrew temu co twierdzą niektóre, stanik dobrze potrzymuje mi piersi, nic nie opada do kolan.

                Cała filozofia uświadamiania sprowadza się do tego, że niektórzy zbijają kasę na wmawianiu kobietom, że są głupie i same nie potrafią zadbać o własne piersi. Można się jedynie dziwić, że tyle niby inteligentnych kobiet łyknęło ten haczyk.
                • franczii Re: pingwinek4 - 10/10 16.05.13, 10:00
                  Opowiadasz glupoty. uswiadomic sie mozna zupelnie za darmo na forum. Na forum znalazlam instrukcje jak sie zmierzyc, jak powinien leze4c stanik, tabelke z rozmiarami, tabelke z odpowiednikami brytyjskimi, adresy sklepow internetowych i to wsio. Teraz staniki kupuje nawet taniej niz wczesniej bo wczesniej kupowalam triumpha i Feline, ktore dobre nie byly ale w nich bylam najmniej nieszczesliwatongue_out
                  • klawiatura_zablokowana Re: pingwinek4 - 10/10 20.05.13, 21:09
                    >dobre nie byly ale w nich bylam najmniej nieszczesli
                    > watongue_out

                    Jeszcze coś powiem a propos "nie zorientowałyście się, że coś nie tak".

                    Moja mama to jest coś około 75J. Za czasów komunistycznych i wczesnokapitalistycznych to był rzecz jasna rozmiar "D". Pamiętam z dzieciństwa i młodości jej westchnienie ulgi, gdy zdejmowała stanik oraz narzekania, że ma tylko kilka "w swoim rozmiarze".
                    Moja przyjaciółka z liceum miała ten sam problem.
                    I jakoś mi się tak wdrukowało, poprzez obserwację otoczenia, że stanik to jest coś, w czym ma się cierpieć i tyle. Wygodne staniki nie istnieją przy dużym biuście, bo to się MUSI wrzynać. Zresztą moja mama święcie w to wierzyła przez 50+ lat - że przy jej biuście ma się męczyć i tyle, tak jest niemalże w Biblii zapisane, "niewiasto w bólach stanik nosisz będziesz" czy coś tam. Takie uroki bycia kobietą. Jak okres.
                    Jak się potem obie ostanikowałyśmy, to się zdziwiłyśmy, że to może nie boleć, nie zawadzać, że nie trzeba robić sobie "dnia bez stanika", bo nawet po domu wygodniej chodzić w staniku! To była największa herezja, bo kiedyś po przekroczeniu progu - stanik w najdalszy kąt z grymasem obrzydzenia.

                    Tak więc TAK - wszystkie kapowałyśmy, że to jest bardzo nie tak, ale nas nauczono, że tak MA BYĆ, bo taka nasza dola zasrana, skoro się urodziłyśmy z dwoma iksami. Ewentualnie można by wylosować inne geny i prawie nie mieć biustu. Taki wybór.
                • mdro Re: pingwinek4 - 10/10 16.05.13, 10:13
                  Ale o czym Ty piszesz? Cena brytyjskich "uświadomionych" staników to właśnie ok. 150 zł (są i droższe oczywiście, ale firmy z małą rozmiarówką też mają droższe), polskich często poniżej 100 zł. Jeśli i tak nosisz staniki z taką numeracją, jaką dobrała Ci brafiterka, to po prostu masz dobrze dopasowane staniki i w czym problem? Sporo kobiet mieści się np. w standardowej rozmiarówce Triumpha (choć IMO jakość ich staników nie powala), a podobno została jeszcze poszerzona.
                • morgen_stern Re: pingwinek4 - 10/10 16.05.13, 10:53
                  Sorry, ale kompletnie nie wiesz, o czym piszesz.
                • iwles Re: pingwinek4 - 10/10 16.05.13, 11:13

                  > Biustonosze, które sama sobie wybieram nie różnią się za bardzo numeracją od tego
                  > uświadomionego,


                  ?????
                  nie rozumiem, kupujesz dokładnie taki sam rozmiar, tylko innej firmy i za inną cenę, tak ?
        • madzioreck Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 22:00
          Ma być na tyle ciasno, żeby stanik się trzymał, i na tyle nie ciasno, żeby nie czuć się jak w żebrołamaczu. To się nie zmieniło. Odjąć 5cm... to jest i zawsze było umowne, ale - są dziewczyny, które od lat kupują kolejne wersje tego samego modelu, i na jego przykładzie widzą, że teraz coraz więcej jest biustonoszy o realnych obwodach. Dużo więcej niż kiedyś. W praktyce, to ja na 69-70 ciasno mierzone pod biustem mam staniki z obwodami 65, 70 i ze 75 też się znajdą. Wśród nich jest jedno 65, które mi lekko podjeżdża w górę, i jedno wściekle ciasne 75. Trzeba po prostu mierzyć i wiedzieć, jak biustonosz powinien leżeć i trzymać, a na metkach panuje wolna amerykanka.
    • stuletnia_stokrotka Re: wysyp uświadomionych stanikowo 15.05.13, 21:44
      ja jestem duża-rozm.42-44
      mimo zbyt dużej wagi mój rozmiar stanika to 65-70 H-wydawałoby się,że ciasny jak diabli i dlatego robią mi się wałki.
      no cóż-wolę mieć wałki (nie oszukujmy się-przy mojej wadze i tak będę je miała) i porządnie podtrzymany biust niż ciut mniejsze wałki i biust na brzuchu.
    • kosmitka06 Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 08:12
      Jeżeli kupujesz biustonosz to go przymierzasz, panie w sklepie często potrafią naprawdę dobrze doradzić.
      Ja kupuję w Bon prix i zawsze sprawdzam tabelę rozmiarów. Bo nie zawsze dany model odpowiada obecnemu rozmiarowi jaki masz na sobie.
      3/4 biustonoszy jakie posiadam to 75E, dodam że mój rozmiar to 40. Ale często z innego modelu trafia się i 70E jak i 80E więc nie warto zawsze zwracać uwagę na konkretny rozmiar (bo ja taki noszę) tylko po prostu przymierzyć lub dobrze się wymierzyć w biuście i pod wink
    • saszanasza Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 08:20
      Problemem nadrzędnym Polek jest kupowanie sobie ubrań przy małych, stąd często widziany na ulicach efekt michelin.
      Co do staników...ja kupuję w triumphie i za każdym razem kiedy przymierzam "swój rozmiar" czyli adekwatny do obwodu pod piersiami, ekspedientki sugerują rozmiar mniejszy. Nie wiem skąd takie wytyczne, osobiście mnie to wku...a, raz dałam się namówić na taką opcję, potem nie dość że stanik mi się wbijał w ciało to i, o dziwo, powodował dyskomfort w obrębie żołądka. Masakra jakaś...
      • thegimel Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 09:10
        W Triumfie rzadko zdarza się, żeby ktoś faktycznie umiał doradzić. To wciąż firma tradycyjna.
        A ubrania za małe Polki noszą, fakt, lubią też za duże - zwłaszcza jak w ciuchlandach kupują.
    • an_ni Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:05
      jesli ktos jest malo umiesniony czyli ma miekkie cialo to czy otluszczony czy nie, walek sie zrobi
      trzeba zagarniac pod obwod stanika - czyli lepiej zeby nie byl to cieniutki pasek i cwiczyc miesnie plecow, oczywiscie przy mega nadwadze i tak wyjda zwaly
    • premeda Re: wysyp uświadomionych stanikowo 16.05.13, 11:21
      Bo te przymałe biustonosze i ubrania najpewniej kupowane są na bazarach i rynkach wszelkiej maści. Czyli staniki po 15zeta, ja ostatnio widziałam nawet po 12zł i od razu wyłażą druty, ze stanika kupowanego w sklepie za 60zł też wylazły. Na ryneczku nie przymierzysz chociaż u nas spokojnie można sobie wziąć do domu i w razie czego oddać lub zamienić rozmiar. Ale to jak ktoś ma blisko. Ja w niedzielę tłumy widzę, a w ścisku to niczego nie przymierzysz dokładnie, wszystko takie same i brak wyboru fasonów, bo brane z jednej chińskiej fabryki. Do tego ktoby się mnogością ludzkich figur przejmował, więc leci wszystko szyte na jeden rozmiar i tylko powiększane. No ale większość narodu kasą nie grzeszy i radzą sobie jak potrafią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka