Dodaj do ulubionych

Marihuana-problem współczesnej młodzieży

25.05.13, 12:34
Jestem w szoku, totalnym. Prawie wszyscy znajomi syna palą marihuanę. To w tej chwili plaga. Młodzież czyta to co chce przeczytać, a więc to co piszą zwolennicy palenia tego świństwa.

Syn przyznał, że to był tylko incydent. Znalazłam to coś. Potem okazało się, że były kolejne incydenty. On zaprzecza, ale ja wiem. Nie wiem co robić. Farmaceutka gdy chciałam zakupić test z moczu, powiedziała, że też ma dwóch synów - obecnie studentów. W okresie licealnym też mieli takie incydenty. I nic się nie stało. Najważniejsze to mieć oparcie w rodzicach. Powiedziała, gdy chciałam zakupić test:"niech Pani tego nie robi, dziecko straci do Pani zaufanie". Nie upiłam.
Teraz widzę, że to modne "lajtowe" podejście nie jest panaceum.

Ostatnio chciałam założyć pocztę na gmailu. Syn nie był wylogowany. Przeczytałam, jak przekonuje swoją dziewczynę o pozytywnym działaniu marihuany. Jestem przerażona. Nie wiem jak działać. Co zrobić. Na tą chwilę syn ma problemy w szkole. Kiedyś dobrze się uczył. Nie wiem z kim rozmawiać, jak działać, ale moim zdaniem trzeba radykalnie. Tylko jak? Jestem bezsilna.
Znacie może ten temat? Jeśli tak, poradźcie coś.

Na razie nie śpię po nocach, bardzo się martwię.
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 12:44
      Spokojnie, bądź spokojna, bo tak jak powiedziała farmaceutka, stracisz zaufanie dziecka.
      Paliłam w okresie licealnym, na studiach przeszło, nie miałam oparcia rodziców, ale wydawało mi się, że o narkotykach wiem wszystko. Byłam z resztą już dawno po lekturze Pamiętnika narkomanki i My, dzieci z dworca zoo. Może Twój syn też powinien przeczytać te książki, bo to naprawdę bardzo mocna przestroga.
      Co chcesz zrobić radykalnego? Dać szlaban, zabronić? Sięgnie po coś innego. A tak zapali raz drugi dziesiąty i koniec. Ale bądź czujna.
    • krejzimama Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 12:47
      Problemem jest nielegalność zioła.

      > Na razie nie śpię po nocach, bardzo się martwię.
      Przypal sobie dobrego zioła. Wyluzujesz się, wyśpisz.
      • roks30 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 12:53
        Zadzwoń i umów się w poradni leczenia uzależnień. Marihuana jest miękkim narkotykiem i może być bramą do cięższych uzależnień.
        • krejzimama Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 12:59
          Jazda hulajnogą może być bramą do śmiertelnego wypadku samochodowego.
          • triismegistos Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:08
            A wszyscy alkoholicy zaczynają od mleka.
            • krejzimama Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:09
              Mleko matki to zuo!
              • josef_to_ja Ty pijasz tylko Coca Colę - jest w 100% koszerna. 25.05.13, 15:48
                warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8343491,Najbardziej_koszerny_napoj__Coca_cola__Nowa_restauracja.html
                • przeciwcialo Re: Ty pijasz tylko Coca Colę - jest w 100% kosze 25.05.13, 15:50
                  Dżemy Łowicz tez mają certyfikat koszerności i sporo innych produktów wink
                  • josef_to_ja Re: Ty pijasz tylko Coca Colę - jest w 100% kosze 25.05.13, 16:01
                    Myślę, że bogaty ortodoksyjny judaista i tak nie kupuje tego typu masowych produktów i żywi się np. naturalną żywnością. wink
    • kerri31 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:04
      Niestety gandzia to narkotyk bramowy, każdy ćpun na etacie zaczynał od marihuany.
      To zioło dla mądrych, mających silną wolę bo łatwo się uzależnić ale ma swoje plusy.
      Nie powoduje kaca tak jak po alkoholu, jest tańsza, działa p-bólowo -stosują ją w niektórych krajach legalnie zamiast środków przeciwbólowych. Jest zdrowsza dla wątroby niż alkohol.
      Ale granica może być cieńka. Trzeba uważać.
      • marianna72 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:09
        kerri31 napisała:

        > Niestety gandzia to narkotyk bramowy, każdy ćpun na etacie zaczynał od marihuan
        > y.
        No i co z tego ? a kazdy alkoholik zaczynal od pierwszego kieliszka
        • przeciwcialo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:31
          Dlatego lepiej nie pic i nie palic. proste.
          • krejzimama Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:41
            Niby można. Jednak po co się tak męczyć?
      • vre-sna Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:31
        marihuana obecnie jest szkodliwa i to wielce
        kiedys, za moich mlodych czasow, palilo sie te wolno rosnaca
        teraz pali sie z dziwnymi ulepszaczami
        naprawde sądzisz, ze w tym wypadku brak kaca to atut?
        marihuana niszczy i uzaleznia, jezeli ktos jest podatny, to zniszczy sobie zycie
      • przeciwcialo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:33
        Pogięło cie i to nieźle. Teraz marycha a dodatkami jest dostępna.
        Ta stosowana leczniczo jest farmaceutycznie czysta.
      • rosapulchra-0 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 15:56
        Cytat To zioło dla mądrych, mających silną wolę bo łatwo się uzależnić ale ma swoje plusy.
        Gratuluję mądrości i silnej woli! sciana
    • edelstein Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:07
      Wspolczesnej,za mych czasow tez sie palilo i nikt z tych ludzi nie jest narkomanem.Potem to juz mialam legalny dostep mieszkajac przy granicy z Holandia.Palilam,a Jak.Jak sie znudzilo,przestalam.
      Wyprobowalam mnostwo rzeczy w wieku juz doroslym,narkoman ze mnie Jak i baletnica.
      Jestem za legalizacja,bo...bo owoc zakazany lepiej smakuje.Potem nie mialam zakazu,legal byl,wiec nudy,dreszczyku nie bylo,ze robi sie cos zlego.
      • wioskowy_glupek Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:22
        Bez sensu miejsce na pisanie takiego postu, tu prawie każda palenie trawy uważa za powód do dumy, podobnie jak szczycenie się ucieczką z domu i chlaniem na umór do rana...
        Wiesz przypal sobie marihuana jest cool i trendy rozumiesz ziom ?
        • krejzimama Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:24
          Dumy? Po prostu to nic złego.
          Alkohol, marihuana są dla ludzi.
      • amaroola a ja,w latach 60-tych pacholeciem bedac 25.05.13, 13:24
        pacholeciem bedac latalam do apteki po "papieroski" dla babci, na astme, chyba ze 2 zlote za 10 szlugow


        i dopiero po jakichs 20 latach, ja juz po studiach, kiedy znajomi palili maryche w glowe zachodzilam - skad ja znam ten zapach, dziecinstwo mi sie kojarzylo i babcine astmowe papieroski, o ktore grzecznie prosilam w aptece i pani farmaceutka podawala i je z usmiechem


        nie dajmy sie zwariowac - jak se mozna zasadzic w doniczce, i zadne CIA na tym grubej kasy nie zarabia, to n ie jest to az tak szkodliwe jak te wszystkie "dozwolone" - :dopuszczone do sprzedazy


        choc z drugiej strony mam znajoma, ktora wypala z 10 dziennie i troche czasami 'odlatuje'- ale za to jak na 60-tke to kurza noga tak mlodo wyglada, ze pozazdroscic

        ja nie pale, zeby nie bylo..
        • pochodnia_nerona Re: a ja,w latach 60-tych pacholeciem bedac 25.05.13, 20:46
          Masz Korę za koleżankę? big_grin
    • przeciwcialo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:28
      Ja nie pomagam narkomanom i pomagac nie bedę. W domu zapowiedziane.
      • krejzimama Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:41
        Kofeinistom też nie?
    • klubgogo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 13:59
      Przejdźmy do sedna sprawy - pić i palić trzeba umieć, żeby się nie stoczyć.
      • przeciwcialo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 14:02
        Wielu z tych co się stoiczyli tez mysleli ze potrafią kontrolowac swoje picie i palenie.
    • busuanga7 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 14:27
      Ja nigdy do marihuany" nic nie miałam" uwazałam, ze faktycznnie zbyt wiele szumu robia wokol trawki i jesli ktos chce niech pali. Moje podejscie drastycznie sie zmienilo kiedy odbywalam staz z psychiatrii- był tam chłopiec 16letni z ostrym atakiem schizofrenii. Schizofrenia odezwała mu się właśnie po trawce- wystarczył 1raz zeby zapalił. Drugi chłopak 26letni leczacy sie od 10let z urojeniami wzrokowymi i sluchowymi "zjechanym mozgiem "- w wieku 17lat intensywnie palił trawkę i brał dopalacze po tym okresie pojwily sie mysli samobojcze i urojenia. Jedno wiem- chcialabym bardzo ochronic moje dzieci przed tym swinstwem, po tym co widzialam. Nie wiem czy mi sie to uda ale bede probowala.
      • busuanga7 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 14:46
        I moja opiekunka młoda lekarz psychiatra mająca 2 letniego synka również mówiła, że zrobi wszystko żeby dziecko ochronić przed nawet jednorazową chęcią spróbowania bo nie wiadomo kto jak zareaguje. Niewielki oddział i az 2 pacjentów, ktorzy tak, a nie inaczej zareagowali na narkotyki- to mowi samo za siebie.
        • gonabe Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 14:54
          Ja mieszkam w hiszpanii tutaj palenie jest legalne tak jak i hodowanie dla własnych celów w ogródku mam jedną roślinkę o którą dba ogrodnik. Dziecku nie będę zabraniać palić jak będzie starszy. Gadanie że gandzia to przepustka to tak samo jak hmm jakby ci dzieciak po piwku wrócił do domu a ty go zapisujesz do AA bo przecież każdy alkoholik zaczynał od jednego piwka.
      • k1k2 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 19:46
        No widzisz. A ja mam takie "podgrono" znajomych gdzie jeden gosc to szef marketingu znanej firmy samochodowej, drugi to VP korporacji, trzeci to wspolzarzadca w firmie z kontraktami na pol miliona dolcow, i tez pala trawe i to od 20-30 lat, wiec idac Twoim tokiem rozumowania moze ludzi zachecac to beda odnosili sukcesy zawodowe smile

        schizofrenia nei zalezy od palenia trawy, a dopatrywanie sie szkod mozgu u kogos kto palil ziolo i jakies cholerne dopalacze powinno sie raczej skupiac na dopalaczach
        • busuanga7 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 20:15
          mam wierzyć Tobie czy lekarzom z odzdzialu psychiatriii majacych kontakt z ludzmi uzaleznionymi od narkotykow? wybieram jednak to drugie. Poszukaj trochę o związku marihuany ze schizofrenia- niestety taki zwiazek jest. A byc moze chlopaki bylyby dzisiaj zdrowe?. Ja znam ludzi na wysokich stanowiskach, ktorzy nie pala trawy i absolutnie nigdy nie bede nikogo zachecac do trawy, nigdy nie pochwale trawy bo przez taka akceptacje przyzwalam na to zeby mlodziez jarala. Ja nigdy nie przyzwole, nie chce zeby ktokolwiek przez moje przyzwolenie trafil tam gdzie ci chlopcy.
          • k1k2 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 23:40
            no ja wlasnie z racji pracy mam kontakt z ludzmi uzaleznionymi (choc nie na psychiatrii, bo tam czesciej psychozy i ciezkie depresje trafiaja)

            a na picie alkoholu i palenie przyzwalasz? bo jeszcze od marihuany nikt nie zszedl, a od zatrucia alkoholowego albo delirki przy naglej abstynencji jak najbardziej sad

            i zeby nie bylo... ja akurat nie pale

            i niejedna mloda osobe ktora nie pali musialam wyslac do psychiatry bo w wieku lat 18-23 mniej wiecej zaczal sie u nich widoczny proces psychotyczny
        • pochodnia_nerona Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 20:49
          Na moje, to się tym panom w dupach przewraca i dlatego palą... jak ktoś ma satysfakcjonujące życie osobiste, pasję i nie zna nudy, to nie szuka dziwnych wrażeń.
          • przeciwcialo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 20:54
            Realne życie mało kolorowe, panów stres zżerea to sobie życie kolorująwink
          • k1k2 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 23:42
            No oczywiscie ze sie przewraca. Wiec szukaja przyjemnosci, jak kazdy. Jedni wola saczyc burbon i palic cygaro, inni wola trawke, inni nurkuja i zdobywaja gorskie szczyty, jeszcze inni ida na dz*wki, taka ludzka natura ze sie szuka wrazen.
    • nati_28 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 15:47
      Hmmm, na emamie tyle zwolenniczek palenia. Szoku doznaję nadal...
      • przeciwcialo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 15:49
        Zmieni im się jak się synus czy córcia nawali. Nie rozumiem takiej beztroski.
        • edelstein Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 16:34
          Nie Bede drzec wlosow z glowy,bo nie zamierzam Jak ten wol z przyslowia byc.Nie zapali w gimnazjum pilnowany przez rodzicow to zapali na studiach,Jak sie wydaje z domu rodzinnego.

          “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
          Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
        • nati_28 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 16:36
          > Zmieni im się jak się synus czy córcia nawali. Nie rozumiem takiej beztroski.


          Też nie rozumiem. Świat już chyba kompletnie oszalał. Strach pomyśleć co będzie za kilkadziesiąt lat.
          • krejzimama Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 17:12
            Nati masz w domu nastolatka i kilkumesięczną krolewnę?
            • nati_28 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 17:24
              Tak, mam troje dzieci w różnym wieku
      • joanekjoanek Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 16:38
        nati_28 napisała:

        > Hmmm, na emamie tyle zwolenniczek palenia. Szoku doznaję nadal...

        no pewno, zaraz "zwolenniczek palenia". To tak jak z pro-choice - ja sobie aborcji nie zrobię, ale rozumiem, że są takie sytuacje, są tacy ludzie, że zbrodnią byłoby właśnie zabraniać. Marihuany ja nie palę (bo nie lubię), ale rozumiem, że są ludzie, którzy lubią, że rzecz jest mniej szkodliwa niż wóda, że nastolatki są durne, a niektóre bardziej, i muszą, no muszą owocu zakazanego skosztować, w związku z czym bardzo mi zależy przede wszystkim na tym, żeby im za to nie groziło pójście do więzienia.
        (znakiem czego mój syn jest dziś razem ze swoim ojcem na marszu wolnych konopi, a co!)
        • josef_to_ja Wolne Konopie się sprzedały. 25.05.13, 17:39
          Poszły do Palikota. Nawet gdybym był palącym marihuanę ogolonym na łyso blokersem (nie palę, ale do dresiarza mi nie daleko, więc moje niepalenie to czysty przypadek) to bym w życiu nie maszerował z lewakami.
          • joanekjoanek Re: Wolne Konopie się sprzedały. 25.05.13, 17:50
            Ja jestem "lewaczką", więc mnie to nie przeszkadza. Zresztą w tym marszu to akurat Palikot ramię w ramię z Korwinem ma wędrować, "argument" jest więc bardzo cieniutki.
            Gdybym działała w tego typu organizacji, też bym "poszła" za kimś, kto daje nadzieję na przepchnięcie zmian legislacyjnych w realu. "Sprzedać się" to mogą chińskie trampki w promocji.
            • josef_to_ja Re: Wolne Konopie się sprzedały. 25.05.13, 18:02
              Korwin to dla mnie dziki kapitalista, żaden z niego patriota. On reprezentuje interesy wielkiego pieniądza, a nie narodu i zwykłych ludzi pracy. Mentalnie stoi blisko różnych Kulczyków i Hajdarowiczów.
              P.S. Chodziło mi o to, że ludzie z Wolnych Konopi startowali z list Ruchu Palikota. Mam awersję do różnych rastamanów itp. - jestem muskularnym narodowcem, więc daleko mi do takich organizacji tak czy siak.
              • joanekjoanek Re: Wolne Konopie się sprzedały. 25.05.13, 18:18
                ale co mnie obchodzi, kim ty jesteś?
                • josef_to_ja Re: Wolne Konopie się sprzedały. 25.05.13, 18:19
                  Piszę tylko, że wstyd startować organizacjom wolnościowym z list Palikota.
    • mvszka Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 18:28
      bardzo ci współczuję - bo jesteś mamą, która się martwi
      wygląda na to, że syn sięga po marihuanę częściej niż sporadycznie
      ona może i leczy i relaksuje i wuj wie jeszcze jaka fajna jest
      ale otępia mózg na maksa- ja bym chyba wpie+dol spuściła 20latkowi kijem jakby mi palił i wierzył w jej moc
    • pochodnia_nerona Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 21:08
      Właściwie gdyby marycha była taka zupełnie nieszkodliwa, ot, czekoladka, to nie byłoby tego trąbienia o niebezpieczeństwach, uzależnieniu, etc. Niby nic, ale jednak dużo osób ma z tym problem. Może synowi przydałaby się rozmowa z panią, która wpisywała się powyżej o swoim stażu na psychiatrii, albo chociaż wymiana postów z nią. Bo młodzież ogólnie gupia jezd, musi tej trawy, fai, wódy spróbować, inaczej się udusi, ale ja np. z rezerwą podchodziłam do środków narkotycznych i mimo masy okazji w najdurniejszym wieku, nie zapaliłam trawy, nie łyknęłam niczego, nie wzięłam kwasa. Znam swoją psychikę i wiem, że mogłoby m kompletnie odbić, więc wolałam uniknąć i na zimne dmuchać.
      • k1k2 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 23:47
        Boszsz... toz to wlasnie to cale trabienie to jakas nieuzasadniona histeria. Ludzie sie uzalezniaja od mnostwa rzeczy. Czasem fizycznie, czasem psychicznie tylko. I co, zabronisz robienia zakupow bo ktos nei ma kontroli nad wydatkami i jest "zakupoholikiem"? Albo zamkniesz lodziarnie i fast foody bo jest epidemia otylosci?

        Moim zdaniem trawa powinna byc legalna, a jesli ktos ma problem z jej naduzywaniem, no to niech poszuka pomocy, a nie zeby zamykac legalna droge do tej uzywki ludziom ktorzy maja ochote skorzystac, i np. wola trawe od alkoholu.
    • przeciwcialo Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 21:09
      Nie każde ciele paliło trawe wink
    • nati_28 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 23:03
      Dywagacje na temat bezpieczeństwa marihuany czy też jej "delikatnego" i nieszkodliwego działania za bardzo mnie nie interesują. Mam swoje zdanie na ten temat i żadna moda go nie zmieni. Zastanawiam się raczej jak rozwiązać ten problem, bo wg mnie to problem i to poważny.
      • krejzimama Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 23:13
        >Mam swoje zdanie na ten temat
        > i żadna moda go nie zmieni.

        smile)))))))) Wiedza zapewne też nie.
      • k1k2 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 25.05.13, 23:49
        No wlasnie, rozwiaz p.r.o.b.l.e.m jaki ma syn (jesli ma) to nie bedziesz sie musiala obawiac o uzaleznienie od czegokolwiek
    • magiczna_marta Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 26.05.13, 07:31
      Problemem jest to że to co pala małolaty to koło zioła nie leżało. Jakiś chemiczny shit który z marihuaną nie ma nic wspólnego.
      • joanekjoanek Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 26.05.13, 10:23
        magiczna_marta napisała:

        > Problemem jest to że to co pala małolaty to koło zioła nie leżało. Jakiś chemic
        > zny shit który z marihuaną nie ma nic wspólnego.

        ano, ano.
        to też piękny skutek penalizacji i histerii.
        • joa66 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 26.05.13, 11:19
          to też piękny skutek penalizacji i histerii.

          Nie, to skutek dużego zapotrzebowania. Penalizacja była zawsze (i na ostrzejszych zasadach), podróby pojawiły się kiedy zapotrzebowanie było większe.

          btw podróbki oliwy extra vergine pojawiły się, kiedy stała się ona powszechnie pożądana. Z tym, że uzycie kiepskiej jakości oliwy nie da się porównać do użycia trawkopodobnych produktów.

          • josef_to_ja Wiesz coś więcej o tych podróbkach? 26.05.13, 14:53
            To jest oliwa extra vergine kiepskiej jakości, czy coś z extra vergine nie ma nic wspólnego? Na oliwie extra vergine z Biedronki pisze, że z pierwszego tłoczenia przy użyciu wyłącznie metod mechanicznych, na tej z Lidla pisze że jest mieszanką różnych oliw extra vergine.
            • joa66 Re: Wiesz coś więcej o tych podróbkach? 26.05.13, 14:59
              Pierwszy lepszy link:

              www.sfora.pl/Zobacz-co-jesz-Te-produkty-sa-najczesciej-podrabiane-a42282/4
    • kodam3 Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 26.05.13, 08:25
      wolontariat na oddziale uzależnień
      to by mu moze otworzyło oczy
      a namawianie dziewczyny do tego zeby sobie zajarała,bo to nic takiego jest ohydne-może jednak dziewczę mądre jest

      i te peany na forum,ze to taka gandziulka malutka nieszkodliwa i taka pobudzajaca i fajna - masakra
      jak najdalej od tego świństwa
      i porównywanie tego uzależnienia do zakupoholizmu to chyba nieporozumienie-zakupoholiczka wsiadająca za kierownicę na pewno ma pomroczność jasną,bo mysli o zakupach
      zaś nastolatek po gandzi to kierowca pierwsza klasa

      nigdy w życiu nawet nie pomyślałam o tym świństwie i dobrze się mam-jak chcę wrażen i doznań to idę do lasu na długodystansowe bieganie
    • kropkacom Re: Marihuana-problem współczesnej młodzieży 26.05.13, 09:07
      jedni palą, drudzy piją.

      Jeśli palenie odbija się na jego życiu idź do jakiegoś ośrodka od uzależnień i tam dostaniesz fachowa poradę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka